Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt I SA/Łd 688/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił J. B. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym, przyjętym przez Sąd pierwszej instancji, stanie faktycznym: pismem z dnia 8 września 2011 r. Skarżący osobiście złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 czerwca 2011 r. oddalającego skargę Strony na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 28 kwietnia 2010 r. wydanej w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zaległości w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2001 r. i 2002 r. Uzasadniając wniosek J. B. wskazał, że nie mógł w terminie uiścić wpisu, gdyż wezwanie do uiszczenia wpisu odebrał jego pełnomocnik adwokat M. S. w dniu 23 sierpnia 2011 r. i w tym samym dniu wysłał do niego zawiadomienie o konieczności uiszczenia wpisu (dowód kserokopia pisma i koperty z datą nadania).
Z powodu choroby Skarżący nie mógł jednak odebrać przesyłki - dowody: zaświadczenie lekarza sądowego, z którego wynika, że Skarżący nie mógł uczestniczyć w postępowaniach sądowych i dodatkowo druk ZUS ZLA. Wyjaśnił ponadto, że gdy stan zdrowia umożliwił mu poruszanie się odebrał przesyłkę w dniu 5 września 2011 r. i niezwłocznie uiścił wpis. W ocenie Skarżącego uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, albowiem miał świadomość, że korespondencja będzie awizowana podczas jego niesprawności, gdyż prowadzi osobne gospodarstwo (ma rozdzielność majątkową z żoną), a przedstawione okoliczności uzasadniają wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu.
Dodatkowo pismem z dnia 8 września 2011 roku Skarżący uzupełnił wniosek o przywrócenie terminu o kopię pisma adwokata M. S. z dnia 23 sierpnia 2011 roku wraz z kserokopią koperty listu poleconego nr [...].
Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek Strony. W powołanym postanowieniu wskazał, że podstawowym kryterium przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu są okoliczności uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu, a w przedmiotowej sprawie Strona ich dostatecznie nie wykazała. Skarżący ma ponadto obowiązek zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Sąd pierwszej instancji wskazał także, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie jak: zwolnienie lekarskie od pracy w okresie awizowania przesyłki, niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa. Dodał, również nie kwestionując przy tym wskazanych przez Skarżącego okoliczności, że w okresie od 28 sierpnia do 9 września 2011 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, zauważyć należy, że ze zwolnienia tego jednoznacznie wynika, iż "chory może chodzić".
Ponadto Sąd zauważył, że pierwsze awizo zostało wystawione z datą 24 sierpnia 2011 roku, a więc na cztery dni przed okresem niezdolności do pracy Skarżącego. Również, według WSA, w przypadku, gdy strona działa przez pełnomocnika będącego adwokatem, miernik staranności powinien uwzględniać zawodowy charakter czynności wykonywanej przez takiego pełnomocnika. Na pełnomocniku spoczywa bowiem obowiązek zapewnienia jak najskuteczniejszej ochrony interesów reprezentowanej przez siebie osoby. Strona reprezentowana przez pełnomocnika działa bowiem w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy, w konsekwencji ponosi również odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutki jego działań i zaniechań w tym przypadku braku skutecznego (telefon, fax, Internet) zawiadomienia Strony skarżącej o konieczności uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej w wyznaczonym przez Sąd terminie.
Na powyżej powołane rozstrzygnięcie Strona złożyła zażalenie, wnosząc o rozpatrzenie wniosku i przywrócenie terminu. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że nie uzgadniał z adwokatem, że ten ma dokonywać w jego imieniu opłat. Dodał, że fakt, iż chory może chodzić nie oznacza, że jest zdolny do samodzielnego poruszania się na terenie miasta.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie podlega oddaleniu.
Jak wynika z treści art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej również jako P.p.s.a.) pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać zatem uzasadnienie uprawdopodabniające okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi, które to okoliczności stanowią zasadniczą przesłankę przywrócenia terminu. Zarówno orzecznictwo, jak i piśmiennictwo są zgodne, że uprawdopodobnienie istnienia tej przesłanki (brak winy) jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2009 r., II FZ 238/09, niepubl.).
Natomiast pojęcie uprawdopodobnienia sprowadza się do: postępowania zmierzającego do stwierdzenia istnienia lub nieistnienia określonego zdarzenia, czynności podjętej w ramach postępowania, wyniku tego postępowania bądź wreszcie do zastępczego środka dowodowego. Z tego powodu uprawdopodobnienie określane jest jako ułatwione postępowanie dowodowe, postępowanie zmierzające do uwiarygodnienia twierdzeń, surogat, namiastkę dowodu bądź środek zastępczy dowodu niedający pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (M. Iżykowski, Charakterystyka prawna uprawdopodobnienia w postępowaniu cywilnym, "Nowe Prawo" 1980, nr 3, s. 75).
W tej sytuacji zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uprawdopodobnienie z art. 87 § 2 P.p.s.a. nie oznacza udowodnienia braku winy. Najogólniej rzecz ujmując, brak winy jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu i polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem.
Mając zatem na uwadze okoliczności sprawy przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafnie sąd pierwszej instancji oddalił wniosek. Nie można bowiem przyjąć, że Wnioskodawca wykazał brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej. Zasadność złożonego wniosku o przywrócenie terminu wywodzona jest bowiem z faktu niezdolności do pracy, która potwierdzona została wystawionym zaświadczeniem lekarskim, z zaleceniem "chory może chodzić". W orzecznictwie sądowym przyjmuje się natomiast, że samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Niekoniecznie musi ono, bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej. W szczególności samo zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości zlecenia dokonania czynności procesowej innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego – jak w niniejszej sprawie - wynika możliwość chodzenia (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97, postanowienia NSA z dnia 26 czerwca 2008 r., I OZ 428/08, z dnia 30 czerwca 2011 r., II OZ 534/11).
Podstawową kwestią podnoszoną przez Skarżącego jest to, że jego choroba w okresie od 28 sierpnia 2011 r. do 9 września 2011 r.. i potwierdzające ją zaświadczenie lekarskie, w sposób wystarczający uprawdopodobniają (a wręcz w ocenie strony udowadniają) brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej. Ze stanowiskiem autora zażalenia w tym zakresie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można się zgodzić.
Błędem skarżącego jest nierozróżnianie "przyczyny uchybienia terminowi" i "braku winy w uchybieniu terminu". Tymczasem zauważyć należy, że istnienie przeszkody do dokonania czynności w postępowaniu (np. choroby) nie oznacza jeszcze, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu. Stąd też wskazać należy, że o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności (jak np. choroba) skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Innymi słowy, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o niemożności stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu.
Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawienie zaświadczenia lekarskiego wskazuje, że istniała przeszkoda do dokonania czynności w postępowaniu (choroba), jednak dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu konieczne jest uwiarygodnienie przez stronę jej niemożności działania mimo dołożenia staranności w przezwyciężaniu takiej przeszkody. W przypadku choroby trzeba zatem wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem, jak chciałby tego autor zażalenia, do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą.
Z akt sprawy wynika, że Wnioskodawca w istocie wskazał jedynie na istnienie przeszkody (potwierdzona zaświadczeniem lekarskim choroba). Przedstawione natomiast na etapie zażalenia argumenty mające uprawdopodobnić brak winy nie wskazywały, by Skarżący dokładał wszelkich możliwych starań w celu przezwyciężenia zaistniałej przeszkody. Tym bardziej, że Skarżący, jak sam wskazał we wniosku o przywrócenie terminu, miał świadomości, że korespondencja będzie awizowana podczas jego niesprawności.
Zwrócić należy w tym miejscu uwagę na to, że pogląd o konieczności istnienia ze względu na chorobę niemożności działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i niewystarczalności w tym zakresie przedłożenia zaświadczenia lekarskiego znajduje szerokie potwierdzenie w orzecznictwie sądów powszechnych i administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 17 czerwca 2010 r., I FSK 356/09 i przywołane tam orzeczenia, wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., II OSK 144/09, wyrok NSA z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, postanowienie SN z 11 grudnia 2008 r., IV CZ 102/08, wyrok NSA z 12 lutego 2008 r., II FSK 1145/07, postanowienie SN z 29 maja 2007 r., II UZ 9/07, wyrok NSA z 5 września 2002 r., I SA/Ka 1313/01, wyrok NSA z 11 marca 1998 r., I SA/Po 865/97, wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1366/09, wyrok WSA w Łodzi z 26 sierpnia 2008 r., I SA/Łd 1441/07). Podkreślić bowiem należy, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego starannością taką Skarżący się nie wykazał, stąd też słuszny był pogląd Sądu pierwszej instancji o braku podstaw do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a, orzekł jak w sentencji postanowienia.