Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1191/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
30 kwietnia 2020 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Jolanta Rudnicka przewodniczący
sędzia del. WSA Agnieszka Miernik przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 30 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.M.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 31 stycznia 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 572/18
Sprawa
w sprawie ze skargi A.M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1) oddala skargę kasacyjną;

Sentencja

  1. 2) zasądza od A.M. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 31 stycznia 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 572/18 oddalił skargę A.M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Komendant Wojewódzki Policji w [...] (dalej w skrócie: "wyższy przełożony dyscyplinarny" albo "organ drugiej instancji") zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...], wymierzające A.M. (dalej w skrócie: "obwiniony" albo "skarżący") karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.

W uzasadnieniu orzeczenia podał, że starszy aspirant A.M. – [...] Komendy Miejskiej Policji w [...] został obwiniony o to, że:

  1. 1) w dniu [...] 2018 r. ok. godz. [...], będąc studentem ze skierowaniem pierwszego roku studiów drugiego stopnia, realizowanych na kierunku "[...]" w [...] popełnił przewinienie dyscyplinarne, polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że wbrew obowiązującemu go zakazowi przebywał w akademiku nr [...], położonym na terenie [...], będąc w stanie nietrzeźwości (I badanie – godz. [...] - wynik: 0,89 mg/l, II badanie – godz. [...] - wynik: 0,92 mg/l), tj. o czyn określony w art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.) w zw. z § 7 pkt 2 regulaminu pobytu funkcjonariuszy Policji i innych formacji i jednostek organizacyjnych podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych skierowanych na studia i studia podyplomowe w [...];
  2. 2) w dniu [...] 2018 r. w [...] naruszył zasady praworządności, poprawnego zachowania i poszanowania godności policjanta w ten sposób, że w czasie wolnym od służby, znajdując się w stanie nietrzeźwości, oddalił się poza teren [...], a następnie podczas próby zatrzymania przez ustalonego funkcjonariusza Policji – słuchacza [...], pełniącego służbę dyżurnego na bramie wjazdowej nr [...], który złapał go za rękaw kurtki, odepchnął ręką jego rękę, po czym usiłował oddalić się z miejsca zdarzenia, ale został ponownie zatrzymany, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2 i § 14 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3).

Postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu wszczął Komendant – Rektor [...], obwiniając go o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego opisanego wyżej w pkt 1. Następnie, z uwagi na cofnięcie zgody na skierowanie obwinionego na studia, postępowanie dyscyplinarne było kontynuowane przez Komendanta Miejskiego Policji w [...] (dalej w skrócie: "organ dyscyplinarny pierwszej instancji" lub "przełożony dyscyplinarny"), który postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2018 r. uzupełnił zarzut postawiony obwinionemu, obwiniając go o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej policjanta opisanego na wstępie w punkcie 2.

Obwiniony został przesłuchany w dniu 26 maja 2018 r. i zapoznany z aktami postępowania dyscyplinarnego. W dniu 30 maja 2018 r. złożył wniosek o uzupełnienie postępowania dyscyplinarnego poprzez wykonanie 21 czynności dowodowych. Wnioski nie zostały uwzględnione.

Powołanym orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2018 r. organ pierwszej instancji stwierdził winę obwinionego popełnienia deliktów dyscyplinarnych i wymierzył mu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.

Organ drugiej instancji, rozpoznając odwołanie obwinionego ustalił, że A.M., będący studentem pierwszego roku studiów drugiego stopnia, w dniu [...] 2018 r. stawił się w [...] (dalej w skrócie: "Szkoła" albo "[...]") w związku z planowanym zjazdem w okresie od dnia [...] 2018 r. do dnia [...] 2018 r. Około godz. [...] komisarz [...], pełniąca obowiązki Kierownika Działu Dowodzenia, nadzorująca zakwaterowanie słuchaczy w akademiku nr [...], zauważyła wchodzącego po schodach obwinionego, który na jej widok gwałtownie odwrócił się i zaczął zbiegać na dół, w kierunku wyjścia. Takie zachowanie wzbudziło jej zainteresowanie, więc wydała polecenie, aby skarżący się zatrzymał. Nie zareagował on jednak na to polecenie, wobec powyższego [...] pobiegła za nim. Powyższe zdarzenie widział podkomisarz [...], dyżurny [...], który również pobiegł za obwinionym. A.M. został zatrzymany przez [...] przed akademikiem.

Wygląd skarżącego, bełkotliwa mowa oraz wyczuwalna z ust woń alkoholu wskazywały, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. O godz. [...] podkomisarz [...] przeprowadził badanie stanu trzeźwości obwinionego – otrzymany wynik to 0,89 mg/l. Skarżący przyznał, że spożywał alkohol oraz oświadczył, że zna regulamin, który zabrania studentom przebywania na terenie Szkoły w stanie nietrzeźwości. Poprosił o wyrażenie zgody na opuszczenie terenu Szkoły. W momencie, kiedy [...] wyszła z pomieszczenia, skarżący wybiegł z pokoju i zaczął uciekać w kierunku bramy wjazdowej nr [...]. [...] i [...] zaczęli biec za nim. Obwiniony wybiegł poza teren Szkoły, kierując się w stronę miasta. W biurze przepustek przy bramie nr [...] służbę pełnił wówczas [...], który otrzymał telefoniczne polecenie zatrzymania A.M. Gdy zauważył uciekającego skarżącego, wybiegł z pomieszczenia, w którym pełnił służbę i dogonił go, chwytając za lewy rękaw kurtki.

Obwiniony wówczas odepchnął ręką jego rękę i zaczął ponownie uciekać. [...] ponownie dogonił skarżącego i zatrzymał go. [...] i [...] dobiegli do nich, po czym wspólnie udali się do akademika nr 3, gdzie o godz. 19:20 [...] przeprowadził kolejne badanie skarżącego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu – otrzymany wynik to 0,92 mg/l.

Organ drugiej instancji wskazał dowody, na podstawie których został ustalony powyższy stan faktyczny i uznał je za wystarczające oraz pozwalające na ocenę prawną faktów stanowiących podstawę formułowania zarzutów dyscyplinarnych wobec obwinionego.

Wyższy przełożony dyscyplinarny podał, że regulamin [...] został wprowadzony zarządzeniem nr [...] Komendanta – Rektora [...] z dnia [...] 2017 r. Obwiniony z powyższym aktem prawnym zapoznał się w dniu 2 października 2017 r. Fakt ten potwierdza znajdujący się w aktach postępowania dyscyplinarnego "Imienny wykaz słuchaczy studiów I roku II [...]", w którym pod poz. [...] obwiniony złożył własnoręczny podpis. Zakaz przebywania na terenie szkoły w stanie nietrzeźwości był zatem obwinionemu znany. Tymczasem A.M. w dniu [...] 2018 r. przebywał na terenie szkoły będąc w stanie nietrzeźwości, co wykazało badanie wykonane analizatorem wydechu Alco-Sensor. Z przebiegu badania stanu trzeźwości sporządzono protokół, który obwiniony własnoręcznie podpisał, nie wnosząc żadnych uwag co do sposobu przeprowadzenia badań. Dodatkowo fakt, że obwiniony przebywał na terenie szkoły w stanie nietrzeźwości potwierdzają zeznania [...] oraz [...] pełniącego tego dnia służbę na stanowisku dyżurnego w [...].

Organ drugiej instancji stwierdził, że w świetle obowiązujących przepisów oraz zebranego materiału dowodowego zachowanie skarżącego należy uznać za zawinione. Musiał on co najmniej przewidywać możliwość znajdowania się pod wpływem alkoholu i godził się na to, gdyż nie mógł skutecznie zakładać, że do czasu przyjazdu na teren Szkoły wytrzeźwieje. Wykazał się daleko idącą ignorancją dla służby, a delikt dyscyplinarny, którego się dopuścił był tylko i wyłącznie wynikiem jego działania, bez udziału osób trzecich. Tym samym, obwiniony winny jest naruszenia dyscypliny służbowej dotyczącej zakazu przebywania w stanie nietrzeźwości na terenie [...], a zarzucany mu delikt dyscyplinarny popełnił umyślnie w zamiarze ewentualnym i jego wina nie budzi wątpliwości. Stopień zawinienia obwinionego organ określił jako znaczny. Jego zachowanie jest niczym nieusprawiedliwione, gdyż z zebranego materiału dowodowego wynika, że obwiniony zdawał sobie sprawę, że jego działanie jest niezgodne z obowiązującymi przepisami, a więc przewidywał możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i na to się godził.

Wynik badania stanu trzeźwości obwinionego na urządzeniu elektronicznym jest ważny, bowiem urządzenie to posiadało aktualne świadectwa wzorcowania (nr [...]), a sam obwiniony nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń, co do uzyskanych wyników. Ponadto badanie zostało przeprowadzone zgodnie z procedurami określonymi w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 11 grudnia 2015 roku w sprawie badań na zawartość alkoholu w organizmie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 2153).

Odnosząc się do drugiego z przypisanych obwinionemu czynów, wyższy przełożony dyscyplinarny wskazał, że zgodnie z § 14 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r., stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji. Policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji. Odwołał się także do roty ślubowania. Obwiniony swoim postępowaniem wobec innego policjanta będącego w służbie sprzeniewierzył się wartościom, których przestrzeganie ślubował. Jego zachowanie naruszyło obowiązujący porządek prawny, postawa wpływa na obniżenie społecznego zaufania do Policji.

Organ drugiej instancji w pełni podzielił stwierdzenia organu pierwszej instancji, że zachowanie obwinionego stanowi przekroczenie norm poprawnego zachowania wobec innego policjanta i stoi w sprzeczności z zasadami etyki zawodowej policjanta. Uznał, że obwiniony popełnił delikt dyscyplinarny opisany w punkcie 2 umyślnie w zamiarze ewentualnym. Miał on bowiem świadomość ciążących na nim obowiązków wynikających z zasad etyki zawodowej policjanta, jak również nakazu poprawnego zachowania i poszanowania godności innych policjantów oraz mógł przewidzieć, że jego zachowanie wobec zatrzymującego go policjanta, będącego w służbie wyczerpuje znamiona przewinienia dyscyplinarnego i na to godził się. W ustalonym stanie faktycznym, nie można zatem przyjąć nieumyślności jego działania.

Zachowanie obwinionego ujęte w obu zarzutach dyscyplinarnych spowodowało zakłócenia w zakresie funkcjonowania [...] w związku z zaistniałym zdarzeniem nadzwyczajnym. Zachowanie policjanta miało negatywny wpływ na wizerunek Policji. Organ wyjaśnił, że odpowiedzialność dyscyplinarna jest oparta na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań.

Odnosząc się do zarzutu pozbawienia obwinionego prawa do obrony, organ drugiej instancji stwierdził, że w toku całego postępowania dyscyplinarnego prawo obwinionego do obrony było w pełni realizowane. W toku postępowania dyscyplinarnego korzystał on z uprawnień, m.in. zapoznał się z aktami postępowania, złożył wniosek o ich uzupełnienie, zażalenie na postanowienie o zawieszeniu postępowania oraz zażalenie na postanowienie o odmowie uwzględnienia wniosku o uzupełnienie akt postępowania.

Odnosząc się do uprawnienia w zakresie ustanowienia obrońcy, zauważył, że A.M. został przesłuchany w charakterze obwinionego bez udziału obrońcy, gdyż na tym etapie postępowania nie ustanowił jeszcze obrońcy. Ponadto – wbrew twierdzeniom obwinionego – ustalono, że nie złożył on wniosku dowodowego o przesłuchanie go z udziałem obrońcy. Takiego żądania nie zawarł również we wniosku o uzupełnienie akt postępowania dyscyplinarnego. Skoro takiego żądania w ogóle nie było, to wydanie postanowienia o odmowie jego uwzględnienia nie było możliwe.

Organ drugiej instancji za bezzasadny uznał zarzut naruszenia art. 321 § 2 K.p.k., poprzez wyznaczenie terminu zapoznania obwinionego z aktami postępowania na jeden dzień przed dokonaniem tej czynności, bez zachowania 7-dniowego terminu od doręczenia zawiadomienia. Przepis ten bowiem nie znajduje zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym.

Ponadto, w toku postępowania dyscyplinarnego, zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Zgromadzono materiał dowodowy w postaci przesłuchań świadków, jak również niezbędnych dokumentów.

Podniesiony przez obwinionego zarzut, że nie został on formalnie zatrzymany po przeprowadzeniu badania alkomatem organ uznał za niemający znaczenia w kontekście naruszenia przez niego norm poprawnego zachowania wobec innego policjanta, które stanowi istotę zarzucanego obwinionemu przewinienia dyscyplinarnego. To, że [...] w trakcie pościgu nie wydawał obwinionemu żadnych poleceń, a jedynie złapał go za rękaw kurtki, również nie tłumaczy w żaden sposób reakcji obwinionego. Bezspornie zachowanie obwinionego stanowiło przekroczenie norm poprawnego zachowania wobec innego policjanta zawartych w zasadach etyki zawodowej policjanta.

W kwestii zarzutu niedołączenia kserokopii akt śledztwa sygn. akt [...] wraz z informacją o jego prawomocnym zakończeniu, wyższy przełożony dyscyplinarny stwierdził, że do akt postępowania dyscyplinarnego włączono kserokopie materiałów z czynności procesowych śledztwa, w tym zeznania świadków, natomiast dla rozstrzygnięcia zbędne było dołączenie całości akt śledztwa [...] prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w [...] wraz z informacją o jego prawomocnym zakończeniu. Istotą zarzutu dyscyplinarnego postawionego obwinionemu było bowiem ustalenie niewłaściwego zachowania wobec policjanta i naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta.

Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], charakter popełnionych przewinień dyscyplinarnych uzasadniał uznanie obwinionego za winnego popełnienia obu przewinień dyscyplinarnych i wymierzenie kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku. Zgodnie z art. 134c ustawy o Policji, kara ta oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. W ocenie organu drugiej instancji, wymierzona kara dyscyplinarna jest w pełni adekwatna do popełnionych przez obwinionego czynów i stopnia zawinienia, uwzględnia również zachowanie obwinionego oraz jego dotychczasowy przebieg służby, udokumentowany pozytywną opinią służbową.

Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi A.M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.

Skarżący zarzucił:

  1. 1) naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.:
  2. - art. 301 w zw. z art. 6 Kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez ich niezastosowanie i zaniechanie merytorycznego działania w przedmiocie wniosku obwinionego w zakresie jego przesłuchania w obecności obrońcy, co spowodowało pozbawienie go prawa do obrony i stanowi rażące naruszenie procedury;
  3. - art. 321 § 2 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez jego niezastosowanie oraz doręczenie wezwania do stawiennictwa celem zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego na jeden dzień przed dokonaniem tych czynności, w sytuacji, gdy termin zaznajomienia podejrzanego z materiałami postępowania powinien być tak wyznaczony, aby od daty doręczenia zawiadomienia o nim podejrzanemu i jego obrońcy upłynęło co najmniej 7 dni;
  4. - art. 177 § 1 w zw. z art. 129 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 6 K.p.k., poprzez ich nieuzasadnione zastosowanie oraz jednoczesne wezwanie obwinionego do stawiennictwa celem przesłuchania w charakterze obwinionego w dniu 26 maja 2018 r. o godz. [...] oraz wezwanie do zapoznania się z aktami sprawy postępowania dyscyplinarnego w tym samym dniu o godzinie [...], co ograniczyło prawo do obrony obwinionego oraz udział obrońcy w zapoznaniu się z aktami sprawy;
  5. 2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjęty za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że obwiniony odpychając rękę funkcjonariusza Policji, umyślnie w zamiarze ewentualnym przekroczył normy poprawnego zachowania wobec policjanta, co skutkowało jego bezpodstawnym skazaniem za drugi z zarzucanych czynów;
  6. 3) naruszenie prawa materialnego:
  7. - art. 135e ustawy o Policji, poprzez zaniechanie zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i niepodjęcie czynności niezbędnych do wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w konsekwencji brak jej wyjaśnienia;
  8. - art. 135f ust. 3 i 7 ustawy o Policji, poprzez jego błędne zastosowanie oraz oddalenie wszystkich wniosków dowodowych obwinionego w toku postępowania;
  9. - art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz zaniechanie niedających się usunąć wątpliwości na jego korzyść;
  10. - art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy i zapoznanie obwinionego z aktami sprawy w sytuacji, gdy zgłosił on wniosek o przesłuchanie go w obecności obrońcy, którego ustanowi w terminie 7 dni;
  11. - art. 135f ust. 3 i 4a, poprzez jego błędną wykładnię oraz bezpodstawne uznanie, że obrońca obwinionego nie został prawidłowo umocowany.

Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz orzeczenia organu pierwszej instancji.

Komendant Wojewódzki Policji w [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku podał, że odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów została uregulowana w rozdziale 10 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Stosownie do treści art. 132 ust. 2 cyt. ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej, jest czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W pojęciu naruszenia dyscypliny służbowej mieści się wiele różnych czynów, których przykładowe wyliczenie zawiera art. 132 ust. 3 ustawy. Nie jest to katalog zamknięty.

Przewinienie dyscyplinarne może polegać zarówno na naruszeniu dyscypliny służbowej, jak i na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Obowiązek ich poszanowania wynika z roty ślubowania, którą policjant składa przed podjęciem służby. W jej treści znajduje się zobowiązanie do przestrzegania dyscypliny służbowej (w tym wykonywanie poleceń i rozkazów przełożonych) oraz zasad etyki zawodowej (art. 27 ust. 1 ustawy). Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. Z art. 132a ustawy o Policji wynika, że przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2).

Ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego jest związane z wystąpieniem winy przy jego popełnieniu. Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Natomiast może on mieć wpływ na wymiar kary. Stosownie do treści art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.

Sąd pierwszej instancji wskazał, iż skarżącemu zarzucono, że będąc studentem studiów drugiego stopnia w [...] przebywał na jej terenie w stanie nietrzeźwości, a następnie oddalił się poza teren Szkoły i podczas próby zatrzymania przez policjanta – słuchacza szkoły, pełniącego służbę dyżurnego przy bramie wjazdowej, odepchnął ręką jego rękę, po czym usiłował oddalić się z miejsca zdarzenia, ale został ponownie zatrzymany. Ustalenia co do faktu popełnienia obu zarzucanych skarżącemu czynów nie budzą wątpliwości. Dokonane przez organ ustalenia znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach.

W świetle przedstawionych unormowań ustawy o Policji, dotyczących kwalifikacji określonych czynów jako przewinień dyscyplinarnych, zarzucane skarżącemu czyny niewątpliwie stanowią naruszenie dyscypliny służbowej i zostały prawidłowo zakwalifikowane jako przewinienia dyscyplinarne w rozumieniu art. 132 ustawy o Policji. Stan nietrzeźwości skarżącego został ustalony na podstawie dwukrotnego badania urządzeniem elektronicznym (analizatorem wydechu), które posiadało aktualne świadectwo wzorcowania (k. 17 akt adm.). Skarżący zgodził się na przeprowadzenie badania analizatorem wydechu, nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń co do wyników pomiaru i nie żądał przeprowadzenia badania krwi na zawartość alkoholu (protokół, k. 6-7 akt adm.). Z zeznań świadków [...] i [...] wynika, że A.M. przyznał, że spożywał alkohol oraz oświadczył, że zna regulamin, który zabrania studentom przebywania na terenie Szkoły w stanie nietrzeźwości (k. 39-42 akt adm.).

Również w protokole badania, który skarżący podpisał, odnotowano przyznany przez niego fakt spożywania alkoholu w dniu [...] 2018 r. (k. 7 akt adm.). Badanie zostało przeprowadzone zgodnie z procedurami określonymi w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 11 grudnia 2015 r. w sprawie badań na zawartość alkoholu w organizmie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 2153), obowiązującym do dnia 31 grudnia 2018 r. Ponadto zarówno [...], jak i [...] stwierdzili, że zachowanie A.M. wyraźnie wskazywało na znajdowanie się pod wpływem alkoholu. Świadek [...] zeznała, że skarżący nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy jest studentem czy słuchaczem szkoły (bełkotliwie powtarzał dwa słowa: "grupa dwa") oraz wyczuwała z jego ust wyraźną woń alkoholu (k. 39 akt adm.). Stan nietrzeźwości skarżącego został potwierdzony w tym samym dniu dwukrotnym badaniem – o godzinie [...] – przez policjanta Komendy Powiatowej Policji w [...], w związku z interwencją Policji na skutek zgłoszenia dokonanego przez [...], wynika to z dołączonych kopii dokumentów akt postępowania karnego (k. 81 akt adm.).

W chwili zarzucanego skarżącemu czynu, tj. w dniu [...] 2018 r., był on studentem [...], skierowanym przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] na studia stacjonarne drugiego stopnia na kierunku Bezpieczeństwo wewnętrzne, co jest bezsporne. Skierowanie zostało cofnięte z dniem 9 marca 2018 r. (k. 18 akt adm.). Skarżącego obowiązywał zatem "Regulamin pobytu funkcjonariuszy Policji i innych formacji i jednostek organizacyjnych podległych lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych skierowanych na studia i studia podyplomowe w [...]", wprowadzony zarządzeniem nr [...] Komendanta – Rektora [...] z [...] 2017 r. (k. 44-47 akt adm.). Zgodnie z § 7 pkt 2 powołanego regulaminu, studentowi/słuchaczowi zabrania się wnoszenia, przechowywania i spożywania napojów alkoholowych oraz przebywania na terenie [...] w stanie nietrzeźwości. A.M. został zapoznany z regulaminem w dniu 2 października 2017 r., co potwierdził własnoręcznym podpisem (k. 10-11 akt adm.).

Nie ulega wątpliwości, że skarżący, wiedząc o zakazie przebywania na terenie Szkoły w stanie nietrzeźwości, wprawił się w ten stan i pojawił się w akademiku nr 3. Godził się on zatem na to, że może popełnić przewinienie dyscyplinarne, gdyż nie mógł przypuszczać, że pobyt w stanie nietrzeźwości na terenie Szkoły nie stanowi naruszenia regulaminu. Popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z winy umyślnej nie budzi zatem wątpliwości. Oceny tej nie zmienia fakt, że opisanego czynu skarżący dopuścił się w przeddzień planowanego zjazdu na studiach. Studentów obowiązuje bowiem całkowity zakaz spożywania alkoholu i przebywania w stanie nietrzeźwości na terenie Szkoły, niezależnie od tego czy ma to miejsce w dniu zajęć, czy też w dniu przyjazdu studentów i kwaterowania ich w akademiku na czas zjazdu.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, nie ma również wątpliwości co do faktu popełnienia przez A.M. drugiego z zarzucanych mu czynów, co potwierdzają zeznania wskazanych wyżej świadków [...] oraz [...], a także zeznania świadka [...], który w dniu [...] 2018 r. pełnił od 14:00 do 22:00 służbę dyżurnego biura przepustek przy bramie nr 2. Świadek [...] uczestniczył w pościgu za skarżącym, który po pierwszym badaniu krwi usiłował opuścić teren Szkoły. Świadkowie zgodnie zeznali, że [...] usiłował zatrzymać skarżącego i chwycił go za rękaw kurtki.

Skarżący wówczas zatrzymał się. Dalszy przebieg zdarzenia jest różnie w szczegółach relacjonowany przez świadków, gdy chodzi o sposób, w jaki skarżący uwolnił swoją rękę przytrzymywaną przez [...], w szczególności czy uderzył go w rękę (świadek [...]), czy tę rękę "zbił" (świadek [...]), czy też odepchnął ją (świadek [...]). Organ prawidłowo ustalił, że A.M. uwalniając się tylko odepchnął rękę [...], a nie uderzył go, ponieważ sam [...], przesłuchany w charakterze świadka w sprawie [...] (k. 82-83 akt adm.) oraz w sprawie niniejszej (k. 43 akt adm.) tak określił zachowanie skarżącego, a użyte w notatce sporządzonej w dniu [...] 2018 r. stwierdzenie, że skarżący uderzył go, tłumaczył emocjami.

Powyższe zachowanie skarżącego zostało przez organ prawidłowo uznane jako naruszenie "Zasad etyki zawodowej policjanta", wprowadzonych zarządzeniem nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zgodnie z § 1 ust. 2 tych Zasad, obowiązkiem policjanta jest przestrzeganie zasad etyki zawodowej. Z § 14 tych Zasad wynika, że stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Z kolei w § 2 w/w Zasad zostało zawarte postanowienie, że w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie ulega wątpliwości, że zachowanie skarżącego naruszało zarówno § 2 jak i § 14 Zasad etyki. Skarżący, będący w stanie nietrzeźwości, mimo zatrzymania przez umundurowanego słuchacza szkoły, pełniącego dyżur w biurze przepustek, co prawda na chwilę zatrzymał się, ale zaraz uwolnił się, odpychając rękę dyżurnego i podjął próbę ucieczki. Bez znaczenia jest przy tym akcentowana przez skarżącego okoliczność, że po pierwszym badaniu stanu trzeźwości nie został formalnie zatrzymany. Jest rzeczą oczywistą, że skarżący próbował opuścić teren Szkoły, aby uniemożliwić podjęcie przeciwko niemu dalszych czynności. Zdawał sobie bowiem sprawę z faktu poważnego naruszenia dyscypliny służbowej, co rodziło dalsze konsekwencje, które skarżącemu powinny być doskonale znane.

Zauważyć należy, iż skarżącemu nie zarzucono naruszenia dyscypliny służbowej przez sam fakt oddalenia się po pierwszym badaniu stanu trzeźwości, lecz naruszenie zasad etyki przez określone zachowanie w stosunku do innego policjanta. Zasady etyki powinny być skarżącemu znane, gdyż zgodnie z art. 27 ustawy o Policji, przed podjęciem służby każdy policjant składa ślubowanie według roty, w której ślubuje nie tylko przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, ale ślubuje także strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Obowiązek przestrzegania zasad etyki zawodowej jest zatem oczywisty i bez znaczenia jest fakt, że do akt nie zostało dołączone zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie podzielił także stanowisko organu, że czyn opisany w pkt 2 został popełniony z winy umyślnej. Skarżący co najmniej godził się na popełnienie tego przewinienia, skoro został zatrzymany w czasie, gdy próbował oddalić się z terenu Szkoły, wiedząc, że jego stan nietrzeźwości został już stwierdzony, a odepchnięcie ręki umundurowanego słuchacza, pełniącego dyżur w biurze przepustek, miało na celu umożliwienie skarżącemu dalszej ucieczki. Okoliczność, że [...] nie wydawał skarżącemu żadnych poleceń nie usprawiedliwiała takiego zachowania skarżącego i nie może uzasadniać braku winy. Zarzut skargi jest zatem w tym zakresie nieuzasadniony.

W konsekwencji Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przedstawiony przez organy dyscyplinarne stan faktyczny i postawione A.M. zarzuty nie budzą wątpliwości i dawały podstawę do uznania go za winnego popełnienia obu zarzucanych mu czynów. Sąd nie dostrzegł uchybień w zakresie zbierania dowodów i ich oceny, ani nie dopatrzył się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie organ podjął wszystkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, zebrany i oceniony został pełny materiał dowodowy, zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Zarzut dotyczący naruszenia art. 135e ustawy o Policji jest zatem bezpodstawny.

Również wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku było zasadne. Gradacja kar dyscyplinarnych, określonych w art. 134 ustawy o Policji jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca wprawdzie nie określił, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, pozostawiając to do uznania właściwego organu, wybór każdej z kar nie może być jednak dowolny, ale uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, uwzględniającymi indywidualne właściwości samego obwinionego, a także indywidualny charakter przypisanego przewinienia dyscyplinarnego. Wymierzając karę dyscyplinarną organ obowiązany jest stosować przepis art. 134g cyt. ustawy, określający sposób wymierzania kary oraz art. 134h, wskazujący przesłanki zaostrzenia i złagodzenia wymiaru kary. Organ w pełni zrealizował dyrektywy wymiaru kary i uzasadnił zarówno okoliczności wpływające na zaostrzenie wymiaru kary, wymienione w art. 134h ust. 2, jak i brak podstaw do zastosowania okoliczności wpływających na złagodzenie wymiaru kary, określonych w art. 134h ust. 3 cyt. ustawy.

Organ prawidłowo zwrócił uwagę na działanie skarżącego w stanie nietrzeźwości, umyślność działania, brak poszanowania obowiązujących przepisów i zasad etyki, zakłócenie realizacji zadań szkoły, brak odpowiedzialności za własne czyny, próbę ucieczki z miejsca zdarzenia, niepodjęcie starań o zmniejszenie skutków popełnionych czynów i niepowiadomienie przełożonego dyscyplinarnego o popełnionych przewinieniach. Zachowania skarżącego w żadnym wypadku nie tłumaczy brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych. Wymierzając skarżącemu karę organ wziął pod uwagę dotychczasowy przebieg służby skarżącego oraz jego pozytywną opinię służbową. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku (art. 134c ustawy o Policji) jest adekwatna do popełnionych przewinień.

Skarżący dopuścił się dwóch przewinień dyscyplinarnych z winy umyślnej, będąc w stanie nietrzeźwości. Ponadto z § 23 Zasad etyki wynika, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Niewątpliwie zachowanie skarżącego rodzi negatywny wydźwięk społeczny, w tym w jego zawodowym środowisku oraz godzi w dobro służby i podważa zaufanie społeczne do całej formacji, bowiem każde naruszenie prawa przez policjanta siłą rzeczy budzi opór i sprzeciw społeczny.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów Kodeksu postępowania karnego wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne jest uregulowane kompleksowo w ustawie o Policji, a przepisy Kodeksu postępowania karnego mają zastosowanie w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie jedynie odpowiednio i tylko w odniesieniu do pewnych kategorii czynności procesowych. Zgodnie z art. 135p ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Wskazane przez skarżącego jako naruszone przepisy art. 301 i 321 § 2 K.p.k., nie miały zatem w niniejszej sprawie zastosowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 września 2018 r., sygn. akt I OSK 819/18).

Ponadto Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zarzut zaniechania przesłuchania skarżącego w obecności obrońcy jest nieuzasadniony. Przebieg postępowania dyscyplinarnego określa art. 135e ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań (ust. 1). W art. 135f ust. 1 pkt 4a, w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do ustanowienia obrońcy, którym może być policjant, adwokat albo radca prawny. Ustanowienie obrońcy uprawnia go do działania w całym postępowaniu dyscyplinarnym (art. 134f ust. 3). Udział obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym nie wyłącza osobistego działania w nim obwinionego (art. 135f ust. 4).

Z protokołu przesłuchania skarżącego w dniu 26 maja 2018 r. wynika, że nie przyznał się on do popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych i odmówił składania wyjaśnień. Jednocześnie stwierdził, że wyjaśnienia złoży w obecności obrońcy, którego ustanowi w terminie 7 dni (k. 116 akt adm.). Z przytoczonych przepisów art. 135e i 135f ustawy o Policji nie wynika prawo żądania przez obwinionego ponownego przesłuchania w obecności obrońcy w przypadku, gdy w czasie wyznaczonego przez rzecznika przesłuchania obwiniony nie miał obrońcy, ani też obowiązek organu ponownego przesłuchania obwinionego, gdy ustanowi on obrońcę. Organ nie naruszył zatem uprawnień obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym przez to, że nie wyznaczył kolejnego terminu przesłuchania skarżącego i w konsekwencji nie ograniczył jego prawa do obrony. Organ zatem zasadnie przyjął, że w istocie skarżący nie złożył wniosku o przesłuchanie go w obecności obrońcy, gdyż zapowiedź ustanowienia obrońcy nie może być uznana za taki wniosek. Wniosku nie złożył również obrońca, mimo że miał taką możliwość.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, organ nie pozbawił skarżącego również prawa do obrony przez doręczenie wezwania do stawiennictwa w celu zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego na jeden dzień przed dokonaniem tych czynności. Jak już wyżej wyjaśniono, przepis art. 321 § 2 K.p.k. nie ma w tej sprawie zastosowania, a żaden przepis ustawy o Policji nie nakazuje zawiadomienia obwinionego o możliwości zapoznania się z aktami sprawy na co najmniej 7 dni przed wyznaczonym terminem, jak twierdzi skarżący.

Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 177 § 1 w zw. z art. 129 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 6 K.p.k., poprzez ich nieuzasadnione zastosowanie oraz jednoczesne wezwanie obwinionego do stawiennictwa w celu przesłuchania w charakterze obwinionego w dniu 26 maja 2018 r. o godz. 12:30 oraz wezwanie do zapoznania się z aktami sprawy postępowania dyscyplinarnego w tym samym dniu o godzinie 13:00, co ograniczyło prawo do obrony obwinionego oraz udział obrońcy w zapoznaniu się z aktami sprawy. Powołanie w części wstępnej wezwania przepisu art. 177 § 1 K.p.k. dotyczącego świadków w żaden sposób nie naruszyło prawa skarżącego do obrony, gdyż został on prawidłowo pouczony o skutkach nieusprawiedliwionego niestawiennictwa, wynikających z art. 135f ust. 9 ustawy o Policji.

Natomiast przepis art. 6 K.p.k., nie miał w sprawie zastosowania, gdyż prawo ustanowienia obrońcy zostało uregulowane w ustawie o Policji w art. 135f ust. 1 pkt 4a. Zapoznanie obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego jest uregulowane w art. 135i ustawy o Policji. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu, rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Z przepisów ustawy nie wynika zakaz przeprowadzania dwóch czynności w tym samym dniu, ani obowiązek zawiadomienia o terminie zapoznania z aktami z wyprzedzeniem 7-dniowym. Z akt sprawy wynika, że postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu zostało wszczęte w dniu 5 marca 2018 r., natomiast zapoznanie się z aktami i przesłuchanie zostało wyznaczone na dzień 26 maja 2018 r. Wprawdzie wezwanie na przesłuchanie zostało skarżącemu doręczone w dniu 25 maja 2018 r. (k. 115 akt adm.), to jednak nie sposób przyjąć, by w ten sposób zostały ograniczone jego uprawnienia procesowe w postępowaniu dyscyplinarnym i został on pozbawiony możliwości ustanowienia obrońcy.

Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zostało bowiem skarżącemu doręczone już w dniu 6 marca 2018 r. (k. 14 akt adm.), natomiast postanowienie o uzupełnieniu zarzutu – w dniu 30 kwietnia 2018 r. (k. 100 akt adm.). Skarżący miał zatem dostatecznie dużo czasu na ustanowienie obrońcy, jednak tego nie uczynił. Co więcej, jeszcze przed wezwaniem na przesłuchanie sam złożył zażalenie na postanowienie o zawieszeniu postępowania (k. 102-104 akt adm.), a po zapoznaniu się z aktami sam złożył najpierw wniosek o umożliwienie mu sporządzenia kserokopii niektórych kart z akt sprawy (k. 118 akt adm.), a następnie w dniu 29 maja 2018 r. – pismo zatytułowane "Wniosek o uzupełnienie postępowania dyscyplinarnego", zawierające 21 wniosków dowodowych (k. 123-126 akt adm.).

Skarżący dopiero w dniu 1 czerwca 2018 r. zawiadomił organ o ustanowieniu obrońcy i dołączył pełnomocnictwo (k. 127-128 akt. adm.). Obrońca nie podjął jednak jakichkolwiek czynności, nie złożył żadnego wniosku dowodowego, w szczególności nie złożył wniosku o przesłuchanie obwinionego, a organ nie miał obowiązku powtarzania dokonanych już czynności z udziałem obrońcy. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 135f ust. 3 ustawy o Policji, uprawniającego obrońcę do działania w całym postępowaniu dyscyplinarnym jest bezpodstawny. Organ nie ograniczył bowiem obrońcy prawa działania w postępowaniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odnosząc się do zarzutu naruszenia art 135f ust. 7 ustawy o Policji, poprzez oddalenie wszystkich wniosków dowodowych obwinionego w toku postępowania, stwierdził, że stanowisko organów obu instancji co do braku podstaw do uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego jest prawidłowe i zostało szczegółowo uzasadnione. W całości podzielił stanowisko organów, że dowody wskazane w pkt: 1, 2, 3, 4, 5, 10, 11, 12, 13, 14, 19, 20 i 21 nie mają znaczenia dla sprawy. Nie sposób nie zauważyć, że skarżący próbuje skierować uwagę organu na okoliczności uboczne, takie jak: w co ubrana była świadek [...], jak się zachowywała i czy skarżący planował spotkanie z bratem w dniu [...] 2018 r., podczas gdy przebywanie skarżącego na terenie Szkoły w stanie nietrzeźwości zostało udowodnione ponad wszelką wątpliwość. Bez znaczenia jest też fakt, ile osób w tym dniu wchodziło lub wychodziło z terenu Szkoły, skoro w zdarzeniu udział brały określone osoby, przesłuchane przez organ.

Organ prawidłowo odmówił dopuszczenia dowodu z zeznań świadków: [...], skoro nie brali oni udziału w zdarzeniu, a ich wiedza o ubiorze [...] czy też sposobie zwracania się przez nią do skarżącego nie mają znaczenia dla ustalenia faktu popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu czynu, polegającego na przebywaniu na terenie Szkoły w stanie nietrzeźwości. Nie jest kwestionowane, że skarżący przyjechał do Szkoły na zjazd trwający od dnia 5 do 9 marca 2018 r., zbędne było więc dołączanie dokumentów dotyczących delegacji służbowej skarżącego. Całkowicie niezrozumiałe jest żądanie dołączenia dokumentów potwierdzających fakt wejścia skarżącego na teren Szkoły w dniu [...] 2018 r. Nie wiadomo, co skarżący chciałby w ten sposób wykazać, skoro nie kwestionuje, że był na terenie Szkoły. Podobnie jeśli chodzi o żądanie dokumentów regulujących zasady wejść i wyjść na teren Szkoły. Zasady przebywania w Szkole, w szczególności zakaz przebywania na jej terenie w stanie nietrzeźwości, zostały już w sprawie ustalone. Dla stanu faktycznego sprawy nie ma także znaczenia ewidencja obecności na zajęciach w dniach 5-9 marca 2018 r., ani grafik służby skarżącego na marzec 2018 r.

Zasadne jest także stanowisko organu co do braku podstaw do przeprowadzenia konfrontacji skarżącego ze świadkami: [...]. Przepisy ustawy o Policji nie przewidują konfrontacji, a ponadto organ słusznie zauważa, iż skarżący odmówił składania wyjaśnień, nie zachodzi zatem sprzeczność między jego twierdzeniami a zeznaniami świadków. Ocena zeznań świadków należy do organu i w ramach tej oceny organ zwrócił uwagę na to, że świadkowie używają różnych określeń w odniesieniu do czynu zarzucanego w pkt 2, o czym była już mowa. Przede wszystkim jednak wskazać należy, iż skarżącemu nie zarzucono uderzenia [...], lecz jedynie odepchnięcie jego ręki, co w okolicznościach sprawy stanowiło przewinienie dyscyplinarne.

Sąd pierwszej instancji za zbędne uznał również dołączenie przez organ do akt postępowania dyscyplinarnego całości akt śledztwa w sprawie [...]. Zgodnie z art. 135e ust. 9 ustawy o Policji, jeżeli czyn będący przedmiotem postępowania dyscyplinarnego jest lub był przedmiotem innego postępowania, w tym postępowania przygotowawczego, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się do właściwego organu o udostępnienie akt tego postępowania w całości lub w części. Za zgodą tego organu, potrzebne odpisy lub wyciągi z udostępnionych akt włącza się do akt postępowania dyscyplinarnego. W rozpoznawanej sprawie do akt włączono część akt postępowania karnego, istotną dla prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Dołączenie całości akt nie jest konieczne.

Ponadto skarżący nie wskazał, jakie dokumenty z akt sprawy karnej powinny być dołączone. Dodać należy, że to postępowanie zostało umorzone, a odpis postanowienia został dołączony do akt sprawy dyscyplinarnej (k. 157-159 akt adm.). Przy tym wyjaśnić należy, iż odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od odpowiedzialności karnej, a zatem umorzenie postępowania karnego automatycznie nie oznacza braku przewinienia dyscyplinarnego.

Odnosząc się do kwestii sprawdzenia monitoringu, Sąd podał, że ta okoliczność została wyjaśniona w toku postępowania (k. 106-107). Podobnie, gdy chodzi o świadectwo legalizacji urządzenia do pomiaru stanu trzeźwości (art. 17 akt adm.).

Bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz zaniechanie uwzględnienia niedających się usunąć wątpliwości na jego korzyść. Przepis art. 135g ust. 1 stanowi, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W rozpoznawanej sprawie, z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że rzecznik i przełożony badali wszystkie okoliczności, uwzględniając je w rozstrzygnięciu.

Natomiast skarżący nie wskazał okoliczności, które nie zostały w toku postępowania uwzględnione. Nie istniały także i nie zostały przez skarżącego wskazane niedające się usunąć wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego, wobec czego art. 135g ust. 2 ustawy o Policji nie naruszono.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 135i ust. 1 ustawy o Policji stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał rzecznikowi dyscyplinarnemu na uznanie, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy. Rzecznik przeprowadził postępowanie dowodowe i zakończył czynności dowodowe. Przeprowadzone dowody dawały podstawę do postawienia skarżącemu zarzutu zawinionego popełnienia dwóch przewinień dyscyplinarnych. Nie było zatem żadnych przeszkód do zapoznania skarżącego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Obwiniony na tym etapie postępowania nie ustanowił jeszcze obrońcy, mimo że postępowanie toczyło się już ponad 2 miesiące. Późniejsze ustanowienie obrońcy nie uzasadniało ponownego zapoznawania skarżącego lub jego obrońcy z aktami postępowania. Z art. 135i ust. 2 c ustawy o Policji wynika, że obrońca może zapoznać się z aktami postępowania dyscyplinarnego, nie później niż do dnia zapoznania obwinionego z tymi aktami.

Ponadto Sąd podkreślił, że skarżący o prawie ustanowienia obrońcy został pouczony i ustanowił obrońcę już po zapoznaniu go z aktami postępowania, zawiadamiając o tym organ. Zgodnie z art. 135f ust. 3 ustawy o Policji, ustanowienie obrońcy uprawnia go do działania w całym postępowaniu dyscyplinarnym, nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu się orzeczenia, jeżeli nie zawiera ograniczeń. Wprawdzie pogląd organu drugiej instancji o konieczności dołączenia zgody ustanowionego przez obwinionego obrońcy na podjęcie się obrony w postępowaniu dyscyplinarnym jest błędny, to jednak nie spowodował on ograniczenia prawa skarżącego do obrony. Uprawnienie obrońcy do działania nie zostało zakwestionowane przez organ pierwszej instancji, obrońca nie podjął jednak żadnych czynności w sprawie, mimo doręczenia mu postanowienia o odmowie uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego (k. 142 akt adm.), postanowienia o rozpatrzeniu zażalenia na postanowienia rzecznika i postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych (k. 156 akt adm.), a także postanowienia o przedłużeniu czynności dowodowych (k. 189 akt adm.).

Przy czym ostatnia przesyłka adresowana do obrońcy skarżącego, wysłana przez organ pierwszej instancji, nie została przez obrońcę podjęta w terminie. Skarżący pomimo niedziałania swojego obrońcy wniósł w terminie odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego i zostało ono rozpoznane. Organ drugiej instancji nie przeprowadzał postępowania dowodowego i nie dokonywał czynności, które wymagałyby udziału obwinionego. Skarżący wniósł także w terminie skargę do sądu administracyjnego. Nieprawidłowy pogląd organu co do skuteczności pełnomocnictwa dla obrońcy nie miał zatem wpływu na wynik sprawy.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej w skrócie "P.p.s.a."), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A.M., reprezentowany przez adwokata i zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzucił:

  1. I) naruszenie przepisów postępowania mogących mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 145 § pkt 1 lit. b P.p.s.a., poprzez nieuwzględnianie skargi, mimo że Komendant Wojewódzki Policji w [...] w postępowaniu przedsądowym dopuścił się naruszenia:
  2. 1) art. 301 K.p.k. w zw. z art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez ich niezastosowanie i zaniechanie merytorycznego działania w przedmiocie wniosku obwinionego w zakresie jego przesłuchania w obecności obrońcy, co skutkowało pozbawieniem go prawa do obrony i stanowi rażące naruszenie procedury;
  3. 2) art. 321 § 2 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez jego niezastosowanie oraz doręczenie wezwania do stawiennictwa celem zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego na 1 dzień przed dokonaniem tych czynności, w sytuacji, gdy termin zaznajomienia podejrzanego z materiałami postępowania powinien być tak wyznaczony, aby od daty doręczenia zawiadomienia o nim podejrzanemu i jego obrońcy upłynęło, co najmniej 7 dni;
  4. 3) art. 177 § 1 w zw. z art. 129 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez ich nieuzasadnione zastosowanie oraz jednoczesne wezwanie obwinionego do stawiennictwa celem przesłuchania w charakterze obwinionego w dniu 26 maja 2018 r. o godz. [...] oraz wezwanie do zapoznania się z aktami sprawy postępowania dyscyplinarnego w tym samym dniu o godzinie [...], co ograniczyło prawo do obrony obwinionego oraz udział obrońcy w zapoznaniu się z aktami sprawy;
  5. 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. art 135f ust. 3 i 7 ustawy o Policji, poprzez oddalenie wszystkich wniosków dowodowych obwinionego w toku postępowania przedsądowego, a w szczególności:
  6. - niewydanie postanowienia o odmowie przesłuchania obwinionego w obecności obrońcy, którego jak zadeklarował ustanowi w terminie 7 dni.
  7. - odmowę uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego oraz uznanie, że wszystkie zgłoszone wnioski dowodowe w piśmie z dnia 29 maja 2018 r. są nieprzydatne dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i nie da się ich przeprowadzić bądź są już udowodnione.
  8. - pominięcie w toku postępowania przedsądowego faktu rozbieżności w zeznaniach świadków: [...], dotyczące drugiego zarzutu postawionego obwinionemu dotyczącego "odepchnięcia ręki usiłującego go zatrzymać funkcjonariusza Policji";
  9. - pominięcie faktu, że A.M. nie został formalnie zatrzymany po przeprowadzeniu badania alkomatem;
  10. - pominięcie faktu, że policjant [...], usiłujący zatrzymać obwinionego, nie wydawał mu żadnych poleceń, jedynie złapał za rękaw kurtki A.M.
  11. II) naruszenie prawa materialnego, tj:
  12. 1) art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy i zapoznanie obwinionego z aktami sprawy w sytuacji, gdy zgłosił on wniosek o przesłuchanie go w obecności obrońcy, którego ustanowi w terminie 7 dni;
  13. 2) art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię oraz bezpodstawne uznanie przez organ drugiej instancji, że obrońca obwinionego nie został prawidłowo umocowany oraz uznanie przez Sąd, że niniejsza okoliczność nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy;
  14. 3) art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz zaniechanie niedających się usunąć wątpliwości na jego korzyść.

Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazane sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz oświadczył, iż zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.

W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumentację mającą wykazać zasadność podniesionych w niej zarzutów.

Komendant Wojewódzki Policji w [...], reprezentowany przez radcę prawnego, w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. według norm przepisanych. Jednocześnie wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Ustosunkowując się do zarzutów podanych w skardze kasacyjnej stwierdził, że są one niezasadne i stanowią w istocie powtórzenie zarzutów skargi do Sądu pierwszej instancji, a w konsekwencji zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zarzut naruszenia art. 145 § pkt 1 lit. b P.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi, który został powiązany z większością przepisów procesowych, jakie w ocenie autora skargi kasacyjnej zostały naruszone w tej sprawie, okazał się nieskuteczny. Powyższy przepis stanowi, że sąd uwzględniając skargę na decyzję (w niniejszej sprawie orzeczenie dyscyplinarne) uchyla decyzję w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Charakter zarzutów procesowych podniesionych w skardze kasacyjnej nie dotyczy tego typu naruszeń, ale naruszeń określonych w art. 145 § pkt 1 lit. c P.p.s.a., tj. innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.

Przechodząc do oceny wskazanych przez autora skargi kasacyjnej zarzutów procesowych, stwierdzić należy, iż te zarzuty, jak i uzasadniająca je argumentacja, w istocie stanowią niemal dokładne powtórzenie zarzutów podniesionych w skardze do Sądu pierwszej instancji, który w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku szczegółowo odniósł się do każdego z zarzutów A.M. i dokonał ich prawidłowej oceny, którą Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela.

Zarzuty naruszenia art. 301 K.p.k. w zw. z art. 135 ust. 1 ustawy o Policji oraz naruszenia art. 321 § 2 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji są niezasadne. Postępowanie dyscyplinarne policjantów łączy się z odpowiedzialnością typu represyjnego, która co do zasady jest istotną cechą postępowania karnego. Postępowanie dyscyplinarne policjantów nie jest jednak postępowaniem karnym. Postępowania dyscyplinarne i postępowanie karne są autonomiczne, także w przypadku, gdy dotyczą one tego samego działania sprawcy. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem szczególnym. Oznacza to, że przepisy regulujące to postępowanie nie podlegają wykładni rozszerzającej. Przepisy ustawy o Policji w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zawierają regulację zarówno materialnoprawną, jak i procesową postępowania dyscyplinarnego. W orzecznictwie przyjmuje się, że w kwestii wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia przedmiotowego postępowania jest to unormowanie pełne oraz że przepisy Kodeksu postępowania karnego stosuje się w tym postępowaniu tylko "odpowiednio" oraz jedynie w zakresie wskazanym w art. 135p ust. 1 ustawy o Policji.

Odpowiednie stosowanie przepisów K.p.k. oznacza, że nie obejmuje ono wszystkich spraw nieuregulowanych w ustawie, lecz dotyczy tylko tych kwestii, które zostały wyszczególnione przez ustawodawcę. Gdyby ustawodawca zamierzał, aby w postępowaniu dyscyplinarnym odpowiednie zastosowanie miały również inne unormowania K.p.k., to posłużyłby się generalnym odesłaniem do przepisów tego Kodeksu w sprawach nieuregulowanych w ustawie o Policji. W tym przypadku tego jednak nie uczynił. W postępowaniu dyscyplinarnym uprawnienia obwinionego zostały ukształtowane w sposób odmienny niż oskarżonego w postępowaniu karnym. Niewątpliwie był to świadomy zabieg ustawodawcy związany ze szczególnym charakterem postępowania dyscyplinarnego oraz odrębnością odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej. Przebieg postępowania dyscyplinarnego został ukształtowany tak, aby z jednej strony zapewnić osobie obwinionej ochronę jej praw, a z drugiej strony umożliwić sprawne przeprowadzenie postępowania, celem w miarę szybkiego ustalenia odpowiedzialności sprawcy deliktu dyscyplinarnego.

Zawarte w Kodeksie postępowania karnego przepisy odnoszące się do podejrzanego i jego obrońcy nie mają odpowiedniego zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym w stosunku do obwinionego i jego obrońcy. Prawidłowość tego stwierdzenia potwierdza treść art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. W postępowaniu dyscyplinarnym w sposób odmienny uregulowano bowiem zasady udziału w tym postępowaniu obwinionego i jego obrońcy. Uprawnienia, jakie przysługują obwinionemu w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów, zostały w sposób wyczerpujący określone przede wszystkim w art. 135f ustawy o Policji. Z tego przepisu oraz innych przepisów tej ustawy nie wynika, aby ustawodawca w postępowaniu dyscyplinarnym przyznał uprawnienie żądania przez obwinionego ponownego przesłuchania w obecności obrońcy w przypadku, gdy w czasie wyznaczonego przez rzecznika przesłuchania obwiniony nie miał obrońcy, czy też ustawodawca nałożył na organ obowiązek ponownego przesłuchania obwinionego, w sytuacji, gdy ustanowi on obrońcę.

W konsekwencji uznać należy, iż Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że w niniejszej sprawie przepis art. 301 K.p.k. nie miał zastosowania, co czyni zarzut jego naruszenia nieskutecznym. Ponadto wskazać należy, iż zarzut naruszenia tego przepisu został błędnie powiązany z art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, który dotyczy przypadków, kiedy postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a kiedy wszczęte umarza. Przypadki o których mowa w tym przepisie w tej sprawie nie wystąpiły.

Z uwagi na powyższe rozważania dotyczące treści art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w tej sprawie nie mógł mieć również zastosowania art. 321 § 2 K.p.k. Kwestia zapoznania z materiałami postępowania dyscyplinarnego została uregulowana w ustawie o Policji i jest to regulacja pełna, a zatem nie ma potrzeby sięgania do innych przepisów w tym zakresie. Ustawodawca nie nałożył na prowadzącego postępowanie dyscyplinarne żadnych szczególnych rygorów związanych z zachowaniem określonego odstępu czasowego (co najmniej 7 dni) pomiędzy doręczeniem wezwania i wyznaczonym terminem na zapoznanie się z aktami postępowania dyscyplinarnego. Brak jest zatem podstaw do zastosowania regulacji K.p.k., która nie odnosi się do terminów, a instytucji zaznajomienia podejrzanego z materiałami postępowania karnego.

Zamierzonego przez skarżącego kasacyjnie skutku nie mógł odnieść także zarzut naruszenia art. 177 § 1 w zw. z art. 129 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez wezwanie A.M. do stawiennictwa w celu przesłuchania w charakterze obwinionego w dniu 26 maja 2018 r. o godz. 12:30 oraz wezwanie do zapoznania się z aktami sprawy postępowania dyscyplinarnego w tym samym dniu o godzinie 13:00, co ograniczyło prawo do obrony obwinionego oraz udział obrońcy w zapoznaniu się z aktami sprawy. Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że skarżący został prawidłowo pouczony o skutkach nieusprawiedliwionego niestawiennictwa, wynikających z art. 135f ust. 9 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego.

Z przepisów omawianej ustawy nie wynika zakaz przeprowadzania dwóch czynności w tym samym dniu. Przy czym autor skargi kasacyjnej nie wykazał, w jaki sposób powyższe działanie organu miałoby ograniczyć prawo do obrony obwinionego oraz udział jego obrońcy w zapoznaniu się z aktami sprawy w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy. Sąd pierwszej instancji wskazał na szereg czynności organu oraz obwinionego, z których wynika, że w niniejszej sprawie nie ograniczono ani obwinionemu, ani jego obrońcy, podejmowania przewidzianych prawem stosownych działań w postępowaniu dyscyplinarnym.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art 135f ust. 3 i 7 ustawy o Policji, poprzez oddalenie wszystkich wniosków dowodowych obwinionego w toku postępowania dyscyplinarnego, Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stwierdzenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie aprobujące stanowisko organów dyscyplinarnych, które zostało bardzo szczegółowo przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i z tego względu nie ma potrzeby jego ponownego przytaczania. Zauważyć bowiem należy, iż autor skargi kasacyjnej również w tym zakresie powiela podnoszoną wcześniej argumentację, która ma charakter wyłącznie polemiczny. Fakt, że świadkowie: [...] używają różnych określeń w odniesieniu do czynu zarzucanego w pkt 2 orzeczenia dyscyplinarnego nie ma wpływu na wynik sprawy, gdyż A.M. nie zarzucono uderzenia [...], lecz jedynie odepchnięcie jego ręki, co w okolicznościach sprawy stanowiło wskazane przez organ przewinienie dyscyplinarne.

Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest także wskazywana przez obwinionego okoliczność braku jego formalnego zatrzymania po badaniu stanu trzeźwości, czy też pominięcie faktu, że [...], usiłujący zatrzymać obwinionego, nie wydawał mu żadnych poleceń. Popełnienie przez A.M. zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych było bezsporne i zawinione.

W konsekwencji przedstawionych powyżej rozważań za niezasadne należało uznać także pozostałe zarzuty naruszenia – wskazanych przez autora skargi kasacyjnej jako naruszenie prawa materialnego – przepisów ustawy o Policji, tj. art. 135i ust. 1, art. 135f ust. 1 pkt 4a i art. 135g ust. 1 i 2. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że obwiniony na etapie zapoznania go z aktami postępowania dyscyplinarnego nie ustanowił jeszcze obrońcy, mimo że postępowanie toczyło się już ponad 2 miesiące, a o prawie ustanowienia obrońcy został pouczony. Nie było zatem żadnych przeszkód do zapoznania go z aktami postępowania dyscyplinarnego, natomiast późniejsze ustanowienie przez niego obrońcy nie uzasadniało – jak już wskazano – ponownego zapoznawania obwinionego, czy też jego obrońcy, z tymi aktami.

Ponadto, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, w przedmiotowej sprawie zostały wyjaśnione wszystkie istotne dla niej okoliczności. Argumentacja skarżącego kasacyjnie ma charakter wyłącznie polemiczny i nie wskazuje na żadne okoliczności, o których mowa w art. 135g ust. 2 ustawy o Policji.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 2 i art. 209 P.p.s.a. oraz art. 205 § 2 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.), z uwzględnieniem stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 (publ. LEX nr 1226661).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.