Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 7

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 5 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 905/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Joanna Zabłocka przewodniczący
Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz przewodniczący
Sędzia del. WSA Cezary Kosterna przewodniczący, sprawozdawca
Jerzy Stelmaszuk protokolant
Rozpoznanie
w dniu 5 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J.W., P.W. P.H. L. Sp.j. w S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 10 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 869/16
Sprawa
w sprawie ze skargi J.W., P.W. P.H. L. Sp.j. w S. na decyzję Głównego Inspektor Transportu Drogowego z dnia 19 kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od J.W., P.W. P.H. L. Sp.j. w S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie Wyrokiem z 10 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 869/16 oddalił skargę P. sp. jawna w Szczecinie (dalej: spółka lub skarżąca) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 19 kwietnia 2016 r. nr [...]

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

Zaskarżoną decyzją wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej: kpa), art. 64 ust. 1, 2, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit b, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: uprd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460 ze zm., dalej: udp), i § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2015 r. poz. 305), utrzymana została w mocy decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 5 lutego 2016 r. o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.

Decyzje te zostały wydane w związku z przejazdem wykonanym 27 listopada 2015 r. w miejscowości Byczyna na drodze krajowej nr 11 dwuosiowym samochodem ciężarowym S. o nr rej. [...] kierowanym przez M. O. Był to przejazd drogowy z ładunkiem artykułów spożywczych dokonany w imieniu skarżącej na trasie Kobierzyce - Praszka i Olesno. Podczas kontroli przeprowadzonej na legalizowanej wadze stacjonarnej w Byczynie, po dwukrotnym ważeniu stwierdzono, że nacisk na pojedynczą oś napędową pojazdu (po uwzględnieniu tolerancji ważenia 2%) wynosił 16,23 t, a pomierzona masa całkowita (po uwzględnieniu tolerancji 2%) wynosiła 24,46 t. Stwierdzono, że dopuszczalny nacisk na pojedynczą oś napędową przekroczony został o 6,23 t, a dopuszczalna masa całkowita pojazdu przekroczona została o 6,46 t. Wielkości przekroczeń wymagały od przewoźnika posiadania zezwolenia kategorii VII na przejazd pojazdu ponadnormatywnego po drogach publicznych.

W chwili kontroli w pojeździe nie było wymaganego zezwolenia. W związku z tym Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 64 oraz 140aa ust. 1-3 uprd nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 15 000 zł.

W odwołaniu od tej decyzji spółka wskazała, iż stwierdzone naruszenie wynika wyłącznie z rażącego i umyślnego naruszenia obowiązków pracowniczych przez magazyniera oraz kierowcę realizującego przewóz, na co nie miała wpływu. Osoby bez konsultacji z przełożonymi postanowiły dokonać załadunku pojazdu ładunkiem przeznaczonym dla dwóch odrębnych środków transportu. Z uwagi na awarię jednego z pojazdów magazynier podjął decyzję o załadowaniu całego towaru na drugi pojazd. Ponadto skarżąca podniosła, że organ I instancji lekceważąc obowiązek wynikający z art. 9 kpa oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej nie udostępnił jej na wniosek złożony w toku postępowania dokumentacji wagi użytej przy kontroli, tj. dokumentów potwierdzających posiadanie legalizacji oraz danych potwierdzających fakt, iż w toku kontroli spełnione zostały wymogi określone w § 6-9 oraz § 27 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych.

Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD lub organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wyjaśnił, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru różnic wysokości pomostu wagi i strefy ważenia z dnia 28 sierpnia 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy stacjonarnej wagi do pomiarów dynamicznych T. o nr fabrycznym 09/13. Waga w dniu kontroli legitymowała się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Brzegu z datą ważności do dnia 31 października 2017 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli.

W ocenie GITD zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Organ odwoławczy wskazał, że podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia, o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność, tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę.

W ocenie organu odwoławczego, podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Niewątpliwie czynności załadunkowe wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 prd. Odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to okoliczność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to, że zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji np. załadunkowych, za które ponosiłyby odpowiedzialność podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. Potwierdza to treść art. 36 ust. 1 pkt 2 lit a oraz b ustawy Prawo przewozowe. Praktyczne znaczenie tego przepisu sprowadza się do przyznania przewoźnikowi uprawnienia do odmowy przyjęcia przesyłki, która nie nadaje się do przewozu z wymienionych przyczyn.

GITD podkreślił, że Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z dnia 27 listopada 2015 r. wezwał stronę do przedstawienia wszelkich okoliczności i dowodów poświadczających dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, bądź w sposób jednoznaczny poświadczających brak wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń przepisów prawa. Spółka nie przedstawiła takich dowodów.

W skardze na tę decyzję wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, oraz rażące naruszenie treści art. 107 § 3 kpa poprzez oparcie decyzji tylko na części materiału dowodowego, co miało znaczący wpływ na wadliwość skarżonego rozstrzygnięcia, naruszenie art. 7 kpa w związku z art. 77 § 1 poprzez porzucenie obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy, naruszenie art. 8 kpa poprzez sformułowanie uzasadnienia decyzji w sposób nie budzący zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: ppsa).

WSA uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne co do tego, że dokonujący przedmiotowego przewozu pojazd skarżącej był pojazdem nienormatywnym i winien posiadać zezwolenie na przejazd takiego pojazdu po drogach publicznych kategorii VII. Pozwolenia takiego jednak nie było. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, że ze względu na rodzaj przewożonego przez skarżącą ładunku nie jest możliwym przyjęcie, iż w sprawie wystąpiła przesłanka z art. 140aa ust. 4 pkt 2 uprd. Zgodził się z organami, że pomiędzy zachowaniem skarżącej, a stwierdzonym w toku kontroli pojazdu naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy, a skarżąca w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 uprd. To podmiot odpowiedzialny za naruszenie, czyli przewoźnik, musi wykazać, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia.

W toku postępowania powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem oraz wykazać, że nic więcej zrobić nie mógł, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż prawa nie naruszy. Samo tylko wykazanie, że przewoźnik nie wiedział, czy ładunek będzie normatywny (rozmieszczony prawidłowo, bez przekroczenia nacisku na osie) oraz, że załadowca nie zapewnił możliwości uzyskania tej wiedzy, nie daje przewoźnikowi prawa do wykonania przewozu i nie zdejmuje z niego odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. WSA zauważył, że w art. 140aa ust. 4 pkt 2 uprd ustawodawca zdjął z przewoźnika odpowiedzialność za przekroczenie nacisków na osie tylko przy przewożeniu ładunków sypkich oraz drewna, bowiem przy przewozie tych towarów sytuacja w trakcie przewozu może być dynamiczna i przewoźnik nie ma na nią wpływu, co pozwala na uwolnienie go od odpowiedzialności.

Takie uregulowanie pozwala wnioskować, że przy innych towarach przewoźnik co do zasady odpowiada za przekroczenie nacisków na osie, a więc pośrednio za akceptację wadliwego rozmieszczenia ładunku na jego pojeździe. Podmiot, wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Zdaniem WSA organ szeroko odniósł się do okoliczności wyłączających odpowiedzialność przewoźnika i wyjaśnił, jak należy rozumieć dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności.

W ocenie WSA okoliczności, na które powołuje się skarżąca w celu uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej, takie jak wina i naruszenie - bez zgody i wiedzy skarżącej - obowiązków pracowniczych przez magazyniera i kierowcę wykonującego przewóz - nie mogą stanowić przesłanek do zniesienia odpowiedzialności przewoźnika - pracodawcy. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców oraz pracowników firmy i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez zatrudnione osoby tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Argument, że przeprowadzane były w przedsiębiorstwie skarżącej odpowiednie szkolenia pracowników, nie jest wystarczający do uwolnienia się skarżącej od odpowiedzialności za stwierdzone uchybienia.

Sąd I instancji podzielił argument organu odwoławczego, że odpowiedzialność załadowcy jest odpowiedzialnością odrębną od odpowiedzialności przewoźnika, stąd przewoźnik nie może zwolnić się od odpowiedzialności własnej, jedynie przez wskazywanie na nieprawidłowe załadowanie towaru przez załadowcę (tu kierowcę i magazyniera). Odpowiedzialność ww. podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz.

WSA uznał, że organy nie naruszyły przepisów kpa, a ponadto wypełniły obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 kpa i zgromadziły w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony i opisany w protokole kontroli. Skarżąca miała możliwość wypowiedzenia się w toku czynności kontrolnych, zgłaszania dowodów, składania wyjaśnień. Z akt sprawy wynika, że strona została poinformowana o wszystkich istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych mających znaczenie dla jej prawnej odpowiedzialności. Zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca zawierają niezbędne elementy określone w art. 107 kpa W szczególności, w uzasadnieniu faktycznym wymieniono fakty, jakie organ uznał za udowodnione (przede wszystkim fakt wykonywania spornego przejazdu bez wymaganego zezwolenia) oraz dowody, na których organ się oparł. Nie było takich dowodów, którym organ odmówiłby wiarygodności bądź mocy dowodowej. Decyzje zawierają również uzasadnienie prawne, w którym w niezbędnym zakresie przywołano podstawy prawne decyzji o nałożeniu kary na stronę wraz z przytoczeniem właściwych przepisów prawa.

P. sp. jawna zaskarżyła omówiony wyrok w całości skargą kasacyjną. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Wniosła też o zasądzenia od organu kosztów postępowania. Zrzekła się przeprowadzenia rozprawy.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, to jest:

  1. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa w zw. z art. 141 § 4, art. 151 ppsa poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy WSA nie odniósł się wyczerpująco do argumentów przedstawionych w skardze, w tym do braku odbiory pisma zawierającego informację na temat formalności, jakie należy spełnić w celu uzyskania dokumentacji potwierdzającej posiadanie legalizacji przyrządów, którymi dokonano pomiar podczas przedmiotowej kontroli;
  2. 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu II instancji, mimo iż decyzja ta została wydana bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało brakiem skutecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w tym okoliczności skutkującej powstaniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów podczas realizowanego przewozu, działaniem osób trzecich niezależnie od woli i wiedzy skarżącej i wykazaniem istnienia związku przyczynowego pomiędzy działaniami podjętymi przez skarżącego a powstałym naruszeniem.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono też naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 140aa ust. 4 pkt 1 uprd, co skutkowało oddaleniem skargi mimo zaistnienia przesłanki pozwalającej na przyjęcie, że przewoźnik dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem.

Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Pełnomocnik organu na rozprawie wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, podlega więc oddaleniu.

Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 ppsa, można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.

Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 ppsa skarga kasacyjna powinna m.in. zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez Sąd I instancji. Natomiast uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.

Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06 – dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).

Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

Pierwszy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut wskazuje na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa w zw. z art. 141 § 4, art. 151 ppsa. Przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 ppsa są to tzw. przepisy wynikowe, co oznacza, że sąd administracyjny po rozważeniu sprawy podejmuje na ich podstawie rozstrzygnięcie – czy tak jak w niniejszej sprawie – oddalić skargę (podstawą jest wówczas art. 151 ppsa), czy ją uwzględnić z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ppsa). Zarzut naruszenia tych przepisów może okazać się skuteczny, o ile wiążące się z nim zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego lub prawa materialnego okażą się uzasadnione, co jednak nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Autor skargi kasacyjnej nie powiązał zarzutu naruszenia tych przepisów z żadnymi normami prawa materialnego czy procesowego.

Nie postawił też skutecznych samodzielnych zarzutów co do naruszenia prawa materialnego mającego zastosowanie w niniejszej sprawie. Nie postawił też w ogóle zarzutów naruszenia przepisów postępowania w postępowaniu admisnitracyjnym – nie zdołał więc podważyć ustalonego w sprawie stanu faktycznego.

Co do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa powiązanego ze wskazanym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzutem naruszenia art. 134 § 1 ppsa należy wskazać - jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - iż sąd administracyjny I instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, albowiem pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. np.: wyroki NSA z dnia:13 marca 2019 r. sygn. akt II GSK 506/17, z 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 4421/16; 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10).

Nie oznacza to jednak, że sąd nie jest zobowiązany do przedstawienia i odniesienia się do tych zarzutów, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i to w zakresie - co należy podkreślić - w jakim jest to konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy, oraz dla oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia. Zatem okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze może stanowić naruszenie art. 141 § 4 ppsa, ale wyłącznie w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1824/10; z dnia 28 lipca 2015 r. w sprawie II OSK 851/15; z dnia 21 listopada 2014 r. w sprawie II OSK 1084/13; z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15, z 13 marca 2019 sygn. akt II GSK 506/17). Autor skargi kasacyjnej stawiając pierwszy zarzut nie podejmuje nawet próby wykazania, jaki istotny wpływ na wynik sprawy mogło mieć zarzucane przezeń nieodniesienie się do braku odbioru pisma zawierającego informację na temat formalności, jakie należy spełnić w celu uzyskania dokumentacji potwierdzających posiadanie legalizacji przyrządów, którymi dokonano pomiar podczas przeprowadzonej kontroli.

Nie kwestionuje przy tym prawidłowości dokonania ustaleń o znacznym przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej i dopuszczalnego nacisku osi. Nie kwestionuje też, że podczas kontroli przedstawiono kierowcy dowód legalizacji wagi. Wreszcie dokumenty legalizacyjne znajdowały się w aktach sprawy i skarżący mógł się z nimi zapoznać. Został też pouczony o jego prawach przy zawiadomieniu o wszczęciu postępowania, w tym o możliwości powoływania okoliczności i dowodów mogących wpływać na jego odpowiedzialność.

Drugi z zarzutów skargi kasacyjnej dotyczy naruszenie przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa) przez niewyjaśnienie okoliczności dotyczących przyczyn przekroczenia dopuszczalnych parametrów, które mogłyby wpływać na uwolnienie skarżącego od odpowiedzialności za to przekroczenie. Zarzut ten dotyczy niewłaściwych ustaleń faktycznych co do przesłanek zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 uprd. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 uprd wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że ten podmiot:

  1. a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
  2. b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia.

Jak wynika z tego przepisu zasadą jest obciążenie przewoźnika odpowiedzialnością za wykonywanie przewozu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Zamiarem ustawodawcy, zrealizowanym w art. 140aa ust. 4 pkt 1 uprd, było dopuszczenie do nienakładania kary pieniężnej, w wyjątkowych wypadkach, kiedy byłoby to szczególnie nieuzasadnione, wobec braku możliwości przeciwdziałania naruszeniu. Mimo, że odpowiedzialność administracyjna co do zasady jest odpowiedzialnością za skutek, w sprawach kar za przejazd pojazdem nienormatywnym ustawodawca odpowiedzialność tę złagodził i w pewien sposób powiązał z niestarannym (niewłaściwym) działaniem przewoźnika.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, to podmiot odpowiedzialny za naruszenie - przewoźnik powinien wskazać okoliczności i dowody potwierdzające, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podmiot wykonujący przewóz powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem, oraz że nic więcej zrobić nie mógł, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa. (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 939/15, w wyroku z 19 października 2017 r., sygn. akt II GSK 2955/17, w wyroku z 8 lutego 2018 r. sygn.., akt II GSK 1114/16- publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafny jest pogląd organów, zaaprobowany przez Sąd pierwszej instancji, że skarżący nie wykazał wystąpienia przesłanek do zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, wymienionych w art. 140aa ust. 4 pkt 1 uprd. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów o charakterze obiektywnym świadczących, że strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Nie ma również podstaw do stwierdzenia, że skarżący (przedsiębiorca wykonujący przewóz) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ponieważ ostateczną decyzję akceptującą rozmieszczenie ładunku podjął zatrudniony przez nią kierowca czy magazynier. Co do zasady wykonujący przewóz przedsiębiorca ma przy dołożeniu należytej staranności instrumenty do kontroli działań jego pracowników, w tym kierowców. Tylko wyjątkowa sytuacja może powodować odstępstwo od tej zasady, takiej wyjątkowej sytuacji skarżący jednak nie wykazał.

Dodatkowo podkreślić należy, że odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, ma charakter kaskadowy. Z podmiotowego punktu widzenia możliwa jest więc odpowiedzialność nawet wszystkich uczestników przewozu naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu - tak podmiotu wykonującego sam przewóz, jak i załadowcy, czy nadawcy. Odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna, przy czym podmiot ten ma możliwość uwolnienia się od niej w przypadkach, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 uprd. Pozostali uczestnicy czynności przewozu (nadawcy, załadowcy, spedytorzy) odpowiadają za zaistniałe naruszenia wyjątkowo, tj. wówczas gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (szerzej na ten temat w wyroku z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1357/11, publ: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Przedmiotem rozpatrywanej sprawy jest wyłącznie odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd za zaistnienie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dopuszczalnego nacisku na osi napędowe pojazd oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Odpowiedzialności tej, w świetle powołanych przepisów ustawy nie wyłącza wynikająca z odrębnej podstawy prawnej odpowiedzialność innych podmiotów.

Tak więc należy uznać, że Sąd I instancji prawidłowo uznał, że organy nie naruszyły przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa przyjmując, że wobec zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i braku aktywności procesowej skarżącego w zakresie wykazania okoliczności mogących uwolnić go od odpowiedzialności administracyjnej, nie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 140aa ust. 1 uprd. W konsekwencji nie mógł być zastosowany art. 140 aa ust. 4 pkt 1 uprd, co czyni bezzasadnym podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu.

Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 ppsa oddalił skargę kasacyjną jako bezzasadną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art.204 pkt 1 ppsa w związku z art.205 § 2 ppsa oraz w związku z § 14 ust.1 pkt 2 lit. c) w zw. § 14 ust.1 pkt 1 lit. a) oraz § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r.,poz.1804 ze zm.)

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.