Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2010 r. sprawy ze skargi G. L. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej – oddalił skargę.
W toku postępowania administracyjnego ustalono, że G. L. był zatrudniony od 1980 r. do 2000 r. w KWK "K" w K. w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Orzeczenia lekarskie z dnia 30 czerwca 2008 r. wystawione przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Poradnię Chorób Zawodowych w S. i z dnia [...] maja 2009 r. wystawione przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. oraz ocena narażenia zawodowego nie pozwoliły na rozpoznanie u skarżącego obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, gdyż niespełnione zostało kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym.
W związku z powyższym decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K., działając w oparciu o art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 122, poz. 851 ze zm.), nie stwierdził u G. L. choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
W odwołaniu od tej decyzji skarżący wskazywał na wielokrotne badania lekarskie potwierdzające u niego chorobę słuchu i niekorzystne dla niego różnice w pomiarach przeprowadzonych przez upoważnione placówki medyczne w związku z tym domagał się uchylenia niekorzystnej decyzji. Zaznaczył, że w 2000 r. ustało jego narażenie na hałas, ponieważ przebywał na urlopie górniczym, jednak nadal, aż do 2005 r. był pracownikiem Kopalni.
Po rozpatrzeniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] lipca 2009 r., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W podstawie prawnej wskazał art. 235 1 Kodeksu pracy, art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz § 8 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). W uzasadnieniu decyzji wskazano, w dniu 3 lipca 2009 r. weszło w życie nowe rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r., którego § 11 ust. 1 nakazuje do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych stosowanie przepisów tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Dotyczy to zwłaszcza wydanych już w sprawie orzeczeń lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Poradni Chorób Zawodowych S. i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego Przychodni Chorób Zawodowych w S. Ponadto podkreślono, iż obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, znajduje się w załączniku do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. pod tą samą pozycją, co w załączniku do nieobowiązującego rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r.
Wskazano, że badania w placówkach medycznych I i II szczebla wykluczyły u badanego istnienie choroby zawodowej bowiem trwałe podwyższenie progu słuchu nie upoważniają zgodnie z obowiązującymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi do uznania choroby zawodowej narządu słuchu.
W skardze do sądu wojewódzkiego zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych, co do wielkości ustalonego u skarżącego niedosłuchu, który miał istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy bowiem charakter pracy wykonywanej przez 20 lat przez skarżącego wskazuje, że choroba zawodowa mogła zostać spowodowana warunkami pracy.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał skargę za niezasadną. W uzasadnieniu wyroku opisano przebieg postępowania administracyjnego i podano, że stwierdzenie choroby zawodowej musi pozostawać w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Jednakże lekarze orzecznicy wykluczyli istnienie u skarżącego choroby słuchu o charakterze zawodowym z uwagi na odmienny stopień niedosłuchu w odniesieniu do kryteriów ujętych w wykazie chorób zawodowych.
W związku z tym rozpoznany u skarżącego niedosłuch odbiorczy obustronny nie upoważnia, zgodnie z obowiązującymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi, do uznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem w wielkości co najmniej 45 db w uchu lepiej słyszącym. Sąd I instancji uznał zatem, że organ odwoławczy prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa, ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w konsekwencji przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie naruszył przepisów prawa materialnego, ani procesowego, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, na podstawie art. 174 P.p.s.a. skarżący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść rozstrzygnięcia polegające na nieuwzględnieniu faktu, że prócz warunków pracy skarżący nie był narażony na działanie jakichkolwiek innych czynników szkodliwych, w szczególności nie chorował na schorzenia narządu słuchu. Zdaniem skarżącego Sąd błędnie przyjął, że dolegający skarżącemu zawodowy uraz akustyczny jest zbyt niski w stosunku do kryteriów uznania schorzenia za zawodowe.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreśla się, że w środowisku pracy skarżącego występował czynnik szkodliwy w postaci ponadnormatywnego hałasu, a wykonując pracę skarżący narażony był na działanie czynnika szkodliwego, co prowadzi do wniosku, że warunki pracy miały niewątpliwy wpływ na wystąpienie zachorowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, będąc związany jej zarzutami.
Oznacza to, że zakres rozpoznawania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie podstaw kasacyjnych. Strona, która kwestionuje orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc skargę kasacyjną obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zdaniem zostały naruszone (art. 174 i 176 P.p.s.a.).
Wskazanie naruszonych przepisów następuje przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Naruszenie przepisów postępowania może odnosić się zarówno do przepisów regulujących postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym jak i przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutami skargi kasacyjnej wymaga ich prawidłowego sprecyzowania i uzasadnienia, dlatego został wprowadzony art. 175 § 1 P.p.s.a. obowiązek sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pracownika (adwokata lub radcę prawnego).
Skarga kasacyjna wniesiona w sprawie niniejszej mimo sporządzenia jej przez adwokata wskazanym wymogom ustawowym nie odpowiada.
Autor skargi kasacyjnej nie wskazał żadnego przepisu prawa, który został naruszony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i na czym to naruszenie polegało. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do ogólnikowego stwierdzenia, że Sąd I instancji wadliwie rozpoznał sprawę, pominął istotne kwestie i dokonał błędnej oceny okoliczności faktycznych wydając niewłaściwy wyrok.
Taka skarga kasacyjna wyklucza możliwość Naczelnego Sądu Administracyjnego dokonania oceny zarzutów skargi jak i kontroli zaskarżonego wyroku.
Sąd kasacyjny nie może precyzować zarzutów ani domniemywać, który przepis prawa miał na uwadze skarżący podnosząc powyższe zarzuty.
W powyższym stanie, gdy wadliwie sporządzona skarga kasacyjna wyłącza możliwość jej rozpoznania podlega oddaleniu.
Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w wyroku.
Tylko na marginesie zauważyć należy, iż w sprawach II OSK 884/10, II OSK 771/10 a także II OSK 106/09 Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargi kasacyjne sporządzone przez autora niniejszej skargi kasacyjnej z tych samych powodów, tj. ich sporządzenia wbrew wymogom ustawowym – w sprawie OSK 771/10 odrzucił skargę kasacyjną a w sprawach II OSK 106/09 i II OSK 884/10 oddalił skargi kasacyjne.
W uzasadnieniu powyższych wyroków Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnił przyczyny wadliwości wymienionych skarg i wyartykułował wymogi prawne pozwalające na rozpoznanie skargi kasacyjnej i kontrolę wyroku Sądu pierwszej instancji. Kolejna wadliwa skarga kasacyjna w niniejszej sprawie podlegała więc oddaleniu z mocy art. 184 P.p.s.a.