Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 4 marca 2016 r., sygn. akt II OSK 1703/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Miron sędzia NSA Jerzy Siegień
starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 4 marca 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. G. i Z.G.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 1622/13
Sprawa
w sprawie ze skargi W. G. i Z. G. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1622/13, oddalił skargi W. G. i Z. G. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia [...] października 2013 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z., decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, nakazał inwestorowi W. G. i współwłaścicielowi Z. G. rozbiórkę 4-kondygnącyjnego budynku mieszkalnego na działce nr ewid. [...] w G. wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, przylegającego do istniejącego budynku mieszkalno - gospodarczego.

W odwołaniu od powyższej decyzji W. G. zarzucił, iż dokonał jedynie remontu istniejącego budynku, a ponadto nie został prawidłowo poinformowany o możliwości legalizacji robót budowlanych. Natomiast Z. G. zarzuciła, że nie była inwestorem przedmiotowych robót, a zaskarżona decyzja nie powinna być skierowana do niej.

Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie decyzją z dnia [...] października 2013 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nakazał inwestorowi W. G. rozbiórkę dobudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, posadowionego po stronie południowo - zachodniej istniejącego budynku, na działce nr ew. [...] w miejscowości G., czterokondygnacyjnego budynku o wymiarach 7,95 m x 6,40 m, o powierzchni zabudowy wynoszącej 50,88 m, murowanego, o dachu dwuspadowym przekrytym dachówką.

Organ odwoławczy podkreślił, że budowa budynku gospodarczego, nie wymaga pozwolenia, a jedynie jego zgłoszenia, m.in. gdy jego powierzchnia nie przekracza 35 m2 przy rozpiętości nie większej niż 4,80m w przypadku budowy obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej (art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. "a" w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane). W. G. w toku postępowania przedłożył skutecznie złożone zgłoszenie z dnia 3 czerwca 2009 r. dotyczące budowy parterowego budynku gospodarczego o wymiarach 7,0 m x 4,8m (rozpiętość budynku), powierzchnia zabudowy 33,6 m2, z nieużytkowym podpiwniczeniem, posadowionym na żelbetowych ławach, który miał być dobudowany do istniejącego budynku. Do zgłoszenia dołączył również oświadczenie, że jest rolnikiem oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Natomiast, z akt sprawy wynika, że wybudowany został budynek, który nie odpowiada zgłoszeniu o parametrach opisanych powyżej, wymagający uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. O obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę W. G. został poinformowany decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r., którą Starosta T. wniósł sprzeciw w sprawie zgłoszenia robót budowlanych polegających na trzykondygnacyjnego budynku o rozpiętości 7,0 m, informując, że budynek gospodarczy nie może mieć powierzchni zabudowy większej niż 35 m2 oraz rozpiętości 4,8 m. Zatem, pomimo złożenia skutecznego zgłoszenia na budynek gospodarczy zgodny z obowiązującymi przepisami, strona zdecydowała się na budowę budynku wymagającego pozwolenia na budowę, którego nie posiadała. W takim stanie faktycznym nie można zdaniem organu odwoławczego uznać, że działanie W. G. było nieświadome, wręcz przeciwnie - inwestor dążył do zrealizowania pierwotnego zamierzenia budowlanego (budynku wielokondygnacyjnego, o rozpiętości powyżej 4,8 m), na które nie otrzymał zgody w trybie zgłoszenia, a był poinformowany o konieczności ubiegania się o pozwolenie na budowę.

W związku z powyższym, organ I instancji jako podstawę materialnoprawną swojej decyzji prawidłowo wskazał art. 48 ust. 1 ww. ustawy. Opisano procedurę legalizacji opartą na art. 48 ust. 2 i 3 podkreślając, że w razie niewykonania obowiązków nałożonych postanowieniem wydanym na podstawie tych przepisów, organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest zastosować art. 48 ust. 1, a więc orzec o nakazie rozbiórki. Organ I instancji prowadząc postępowanie pierwszoinstancyjne uczynił zadość ww. przepisom wydając w dniu 17 maja 2010 r. postanowienie, którym wstrzymał prowadzenie przedmiotowych robót budowlanych oraz nałożył na W. G. obowiązek przedłożenia do dnia 30 listopada 2010 r. decyzji o warunkach zabudowy oraz pozostałych wymaganych prawem dokumentów do dnia 30 grudnia 2010 r. Postanowienie to zostało stronie skutecznie doręczone w dniu 24 maja 2010 r. jednakże skarżący uchybili powyższemu terminowi, co więcej - jak wynika z akt postępowania - do dnia 29 grudnia 2011 r. we właściwym urzędzie gminy nie został złożony wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, pomimo iż w przedmiotowym postanowieniu W. G. został pouczony o konsekwencjach niespełnienia nałożonego na niego obowiązku, tj. o konieczności nałożenia na inwestora obowiązku rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego.

Zdaniem organu odwoławczego, w ustalonym stanie sprawy nie można się zgodzić z zarzutem, że podjęte działania były nakierowane na dokonanie "remontu istniejącego obiektu budowlanego". Powołano się przy tym na art. 3 pkt 6,7a i 8 ustawy i zawarte w tych przepisach definicje budowy, przebudowy i remontu. Organ nie zgodził się ze skarżącym, że w sprawie doszło jedynie do odtworzenia stanu pierwotnego istniejących już budynków, bądź tylko zmiany ich parametrów bez zmiany kubatury. Jak wynika z akt postępowania doszło do wybudowania nowego obiektu budowlanego, niespełniającego kryteriów do zakwalifikowania go jako jednego z obiektów podlegających reżimowi zgłoszenia, bądź w ogóle wyłączonych z regulacji ustawy Prawo budowlane.

Zastrzeżenia organu odwoławczego wzbudziła jednakże kwestia określenia adresata obowiązku nakazu rozbiórki zawartego w skarżonej decyzji. Organ ten podniósł, że treści odwołania złożonego przez Z. G. wynika, że nie była ona inwestorem podjętego zamierzenia budowlanego, a jedynie współwłaścicielem nieruchomości. Zatem właściwym było włączenie jej w krąg stron postępowania, natomiast adresatem nakazu rozbiórki winien być jedynie inwestor o ile posiada tytuł prawny do nieruchomości. W. G. jest inwestorem budynku oraz współwłaścicielem działki, zatem orzeczony na niego nakaz rozbiórki może zostać wyegzekwowany. W związku powyższym organ skorzystał z kompetencji reformatoryjnych i w oparciu o art. 138 § l pkt 2 k.p.a. uchylił skarżoną decyzję i orzekł na nowo.

Tożsamymi co do treści skargami W. G. i Z. G. zaskarżyli powyższą decyzję, zarzucając jej: naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, tj. naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie stron postępowania, a tym samym doprowadzenie do sytuacji, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez nie nadanie przymiotu strony właścicielom działki sąsiedniej; naruszenie art. 36 § 1 i 2 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 8 k.p.a., poprzez zbyt późne zawiadomienie strony (ok. 1,5 r. od wpłynięcia odwołania do organu II instancji) o niezałatwieniu sprawy w terminie wskazanym w art. 35 § 3 k.p.a., nieprzystające do celu i istoty przepisu art. 35 k.p.a. a przez to złamanie zasad ogólnych k.p.a., w tym zasady praworządności i zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; naruszenie art. 7 k.p.a. w zakresie nieuwzględnienia słusznego interesu strony w toku przedmiotowej sprawy poprzez nieuwzględnienie ponownego wniosku o legalizację samowoli budowlanej złożonego pismem z dnia 27 maja 2013 r.

W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku nie stwierdził istnienia naruszeń prawa materialnego, ani też przepisów postępowania. Organy nadzoru budowlanego zebrały kompletny materiał dowodowy i na tej podstawie w zaskarżonej decyzji ustalono stan faktyczny nie budzący wątpliwości oraz prawidłowo zastosowano obowiązujące przepisy prawa budowlanego.

Zdaniem Sądu organ I instancji prawidłowo wszczął procedurę, o której mowa w art. 48 Prawa budowlanego. Postanowieniem z dnia 17 maja 2010 r. nakazał inwestorowi wstrzymanie robót budowlanych oraz nałożył obowiązek przedstawienia stosownych dokumentów – w terminach do 30 listopada 2010r. (decyzja o warunkach zabudowy) i do 30 grudnia 2010r. (cztery egzemplarze projektu budowlanego). Postanowienie zostało odebrane w dniu 24 maja 2010r. W przywołanym postanowieniu określono inwestorowi stosunkowo długi, odpowiednio sześciomiesięczny i siedmiomiesięczny termin do przedłożenia stosownej dokumentacji. W orzecznictwie wskazuje się, że termin wyznaczony stronie w postanowieniu wydanym na podstawie art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego do dostarczenia dokumentów powinien być realny, a przy jego wyznaczaniu należy uwzględnić czas, jaki jest niezbędny do uzyskania tych dokumentów. Powszechnie przyjmuje się, że jest to termin procesowy, który może być skracany lub przedłużany w zależności od okoliczności.

Wyznaczony stronie w niniejszej sprawie termin był z pewnością wystarczający, odpowiedni i realny. W tym czasie skarżący jednakże nie uczynili nic, żeby samowolnie wybudowany budynek zalegalizować. Po stwierdzeniu, że inwestor nie wykonał żadnego z obowiązków umożliwiających legalizację samowolnie wybudowanego obiektu, prawidłowo nakazano jego rozbiórkę decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. Dopiero w dniu 27 maja 2013 r. czyli po trzech latach od doręczenia skarżącemu postanowienia z 17 maja 2010 r., w trakcie trwającego postępowania odwoławczego, skarżący zwrócili się do Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o umożliwienie legalizacji budynku. Trudno w tej sytuacji uznać za uzasadniony zarzut dotyczący naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o legalizację. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. od początku prowadził postępowanie w taki sposób, aby w pierwszej kolejności umożliwić inwestorom legalizację samowoli budowlanej, natomiast skarżący z możliwości tej nie skorzystali.

Z akt sprawy wynika, że W. G. nawet nie podjął takiej próby. W dniu 23 maja 2013 r. organ I instancji na zlecenie organu odwoławczego przeprowadził ponowne oględziny, z których jednoznacznie wynika, że wybudowany został czterokondygnacyjny budynek mieszkalny, który nie ma nic wspólnego ze zgłoszonym budynkiem gospodarczym.

W ocenie Sądu przepisy prawa materialnego zostały przez organy obu instancji prawidłowo zastosowane. Organ nadzoru budowlanego, wobec braku reakcji inwestora samowolnie wybudowanego budynku na nakaz dostarczenia stosownych dokumentów umożliwiających legalizacje, zobligowany był do wydania nakazu rozbiórki przedmiotowego budynku, na podstawie art. 48 ustawy Prawo budowlane.

Nie jest też zdaniem Sądu zasadny zarzut naruszenia art. 28 ustawy Prawo budowlane, poprzez niewłaściwe ustalenie kręgu stron postępowania. Przepis ten jest przepisem szczególnym wobec art. 28 k.p.a. i jako taki musi być interpretowany ściśle, co oznacza, że ma zastosowanie wyłącznie do spraw związanych z pozwoleniem na budowę. Do spraw związanych z nakazem rozbiórki zastosowanie będzie miał przepis art. 28 k.p.a. na zasadach ogólnych. Natomiast co do zarzutu zbyt długo trwającego postępowania przed organem II instancji Sąd stwierdził, że w tym zakresie skarżący mają rację, niemniej zwalczaniu bezczynności i przewlekłości postępowania służą odrębne środki prawne w tym odrębna skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Okoliczności te nie są oceniane podczas kontroli prawidłowości wydania decyzji administracyjnej.

Skargą kasacyjną Z. G. i W. G. zaskarżyli powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. - art. 28 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit b) p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji w całości, w sytuacji gdy organ nie ustalił wszystkich stron postępowania, nie uznał właścicieli działek sąsiadujących z działką na której znajduje się budynek będący przedmiotem rozbiórki za strony, co stanowiło przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - tj. że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, ewentualnie naruszenie art. 28 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji w całości, w sytuacji gdy organ nie zbadał czy właściciele działek sąsiednich mają interes prawny w toczącym się postępowaniu o rozbiórkę budynku wybudowanego przez W. G., co stanowiło inne naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, obligujące Sąd do uchylenia decyzji;
  2. - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe przedstawienie w uzasadnieniu wyroku zarzutów podniesionych w skardze oraz nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia do wszystkich zarzutów skarżących a to poprzez stwierdzenie w części uzasadnienia, w której Sąd odnosi się do zarzutów skarżących że "nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 28 ustawy Prawo budowlane poprzez niewłaściwe ustalenie kręgu stron postępowania" podczas gdy skarżący nie zarzucali naruszenia art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 Prawo budowlane (Dz.U. 1994 r. Nr 89, poz. 414 ze zm.), a naruszenie art. 28 k.p.a. Takie działanie Sądu powoduje wątpliwości co do tego czy Sąd należycie zrozumiał i rozpatrzył zarzuty stawiane przez skarżących, jak również utrudnia poznanie motywów jakimi kierował się Sąd przy wydawaniu orzeczenia;
  3. - art. 7 k.p.a. w z w. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. poprzez nie uchylenie zaskarżonej decyzji pomimo nie uwzględnienia przez organ słusznego interesu strony w toku przedmiotowej sprawy poprzez nieuwzględnienie ponownego wniosku o legalizację samowoli budowlanej złożonego pismem z dnia 27 maja 2013 r. co obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji.

W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie i zasądzenie kosztów procesu od organu na rzecz skarżących, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia.

Stosownie do regulacji art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i jest związany podstawami w niej zawartymi, z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nie zaistniała. Kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ogranicza się zatem wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.

Przechodząc do oceny tych zarzutów, w pierwszej kolejności wskazać należy, że skarżący kasacyjnie nie podnieśli w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego. W związku z powyższym przyjąć należy, że nałożony zaskarżoną decyzją obowiązek rozbiórki nie został zakwestionowany. Słusznie zatem organy i Sąd I instancji przyjęli, że inwestor W. G. dopuścił się samowoli budowlanej, a następnie w trakcie prowadzonego postępowania legalizacyjnego nie zastosował się do nałożonych postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z dnia 17 maja 2010 r. obowiązków dostarczenia w wyznaczonym terminie wskazanych tam dokumentów.

W konsekwencji, na podstawie art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, organy zobligowane były do orzeczenia wobec W. G., będącego inwestorem a zarazem współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości, nakazu rozbiórki dobudowanego do istniejącego budynku na działce nr [...] w G. bez wymaganego pozwolenia na budowę, czterokondygnacyjnego budynku.

Nie zasługuje na uwzględnienie podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 28 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez nieuznanie za strony postępowania właścicieli działek sąsiadujących z działką, na której znajduje się sporny budynek.

Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla tę decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Skarżący jako podstawę wznowienia postępowania wskazali przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Stosownie zaś do art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony; wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 oraz w art. 145a i art. 145b następuje tylko na żądanie strony. Z powyższych przepisów wynika, że wznowienie postępowania na podstawie braku udziału strony w zakończonym już postępowaniu bez jej winy możliwe jest wyłącznie na żądanie strony, której udziału w postępowaniu pozbawiono.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym panuje podzielany przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie pogląd, że skutek w postaci uchylenia decyzji z powodu naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, jeżeli może ono być wszczęte wyłącznie na wniosek (na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), ma miejsce wówczas, gdy zarzut ten zgłosi strona pominięta, a więc nie może tego uczynić skutecznie strona uczestnicząca w postępowaniu, jak też nie uwzględnia go sąd administracyjny z urzędu (vide: wyrok NSA z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 371/11).

Sąd nie ma podstaw do podnoszenia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i stosowania z tej przyczyny art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2276/11).

Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że to pominięci właściciele sąsiednich nieruchomości w stosunku do tej, na której zrealizowano sporną inwestycję objętą nakazem rozbiórki, powinni wystąpić przed sądem administracyjnym podnosząc okoliczność pominięcia ich jako stron w zakończonym postępowaniu. Dopiero bowiem taka aktywność daje podstawę do ewentualnego uwzględnienia zarzutu opartego o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a w konsekwencji do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Omawiany zatem zarzut, jako podniesiony przez stronę nieuprawnioną do jego postawienia, nie zasługiwał na uwzględnienie. Podkreślić należy przy tym, że pominięte strony nie wystąpiły z żądaniem wznowienia postępowania.

W okolicznościach niniejszej sprawy nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 28 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na niezbadanie przez organ, czy właściciele działek sąsiednich mają interes prawny w toczącym się postępowaniu o rozbiórkę przedmiotowego budynku. Jak wynika z treści art. 52 ustawy Prawo budowlane, adresatem czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, jest inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. Organ zamierzający wydać decyzję o rozbiórce powinien zatem przede wszystkim ustalić jej adresatów. Skoro natomiast w sprawie nie budził wątpliwości fakt, że inwestorem przeprowadzonych prac budowlanych był skarżący W. G. i posiadał on jednocześnie tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (współwłasność), to okoliczność pominięcia przez organy właścicieli sąsiednich nieruchomości nie daje podstaw do twierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Oczywiście pożądane jest by organ ustalił zgodnie z art. 28 k.p.a. wszystkie strony postępowania i kierował do nich informacje o podjętych w sprawie czynnościach, wynikach tych czynności, podjętych ustaleniach, w szczególności kierował do nich wydane w sprawie decyzje czy postanowienia.

Jednakże w okolicznościach niniejszej sprawy, w sytuacji gdy jednoznacznie w sposób zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami ustalono stan faktyczny sprawy oraz adresata decyzji, pominięcie w postępowaniu administracyjnym właścicieli sąsiednich nieruchomości nie prowadzi do takiego naruszenia ww. przepisów postępowania, które uzasadniałoby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 844/14).

Nietrafny jest również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. Stosownie bowiem do art. 184 p.p.s.a., uzasadnienie nieodpowiadające wszystkim wymaganiom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a., tylko wtedy obliguje do uchylenia zaskarżonego orzeczenia, jeżeli fakt ten może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast naruszenie prawa, które nie ma wpływu na trafność i zasadność rozstrzygnięcia, powinno prowadzić do oddalenia skargi kasacyjnej. Pomimo zatem nieodniesienia się przez Sąd I instancji do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia przez organy art. 28 k.p.a. i tak nie można tego zarzutu uwzględnić, z uwagi na wyżej poczynione uwagi odnoszące się do zarzutu naruszenia art. 28 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez nieuwzględnienie przez organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji słusznego interesu strony poprzez niewzięcie pod uwagę wystąpienia przez stronę skarżącą z wnioskiem o legalizację przedmiotowej samowoli budowlanej. Przede wszystkim podnieść należy, że unormowana w art. 7 k.p.a. reguła uwzględniania słusznego interesu obywateli ma zastosowanie we wszystkich tych przypadkach, w których rozstrzygnięcie sprawy powierzone zostało tzw. uznaniu administracyjnemu, co zachodzi wówczas, gdy norma prawna nie przewiduje obowiązku określonego zachowania się organu, lecz możliwość wyboru sposobu załatwienia sprawy. Do takich norm prawnych nie należy jednak art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, na podstawie którego wydano zaskarżoną decyzję.

Ponadto słusznie podniesiono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zgodnie z którym trudno uznać za uzasadniony zarzut dotyczący naruszenia art. 7 k.p.a. w sytuacji, gdy pomimo iż organ I instancji od początku prowadził postępowanie w taki sposób, aby w pierwszej kolejności umożliwić inwestorowi legalizację przedmiotowej samowoli budowlanej, ten z możliwości tej nie skorzystał i dopiero po ponad 3 latach od wydania postanowienia zmierzającego do legalizacji ww. inwestycji wystąpił z wnioskiem o jej legalizację.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 2 lipca 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.