Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 10 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Wr 66/12 oddalił skargę [...] sp. z o.o. w W. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki wolnostojącego trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy wydaną na podstawie art. 48 ust. 4 w związku z art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.) przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] decyzję z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...], nakazującą inwestorowi – [...] sp. z o.o. z siedzibą w W., rozbiórkę wolnostojącego, trwale związanego z gruntem, urządzenia reklamowego (z zainstalowanym ruterem) wraz z zasilającą instalacją elektryczną, usytuowanego na nieruchomości przy ul. [...] we W. (dz. nr [...] i [...], [...], obręb [...]).
Decyzja ta zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Na skutek informacji Wydziału Inżynierii Miejskiej Urzędu Miejskiego W., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta [...] wszczął z urzędu postępowanie z zakresu nadzoru budowlanego w sprawie nośnika reklamowego usytuowanego na działce o nr ewid. [...] i [...], [...], obręb [...] przy ul. [...] we W. W toku postępowania, po przeprowadzeniu z udziałem przedstawiciela inwestora – spółki [...] oględzin, które odbyły się w dniu 17 lutego 2011 r., ustalono, że w rejonie skrzyżowania ulic [...] i [...] we W. (dz. nr [...], [...], obręb [...]) znajduje się trwale związany z gruntem, wolno stojący nośnik reklamowy typu LED. Posadowiony został na fundamencie żelbetowym. Podstawa fundamentu została wykonana na rzucie koła o średnicy 5,40 m. W koło został wpisany szesnastobok. Wysokość podstawy fundamentu od powierzchni terenu wynosi od 52 do 58 cm. Na podstawie usytuowano pierścień żelbetowy wysokości 80 cm i średnicy 450 cm.
Do górnego pierścienia żelbetowego przytwierdzono podstawę metalową słupa, na którym zamontowano konstrukcję ekranu. Metalowa podstawa słupa ma wymiary: 1mx1m i przytwierdzona została do podstawy żelbetowej za pomocą szesnastu kotew. Średnica słupa wynosi: 60 cm. Słup został przyspawany do podstawy, a połączenie słupa z podstawą wzmocnione żebrami. Na słupie, na wysokości 4,5 m (mierzonej od poziomu terenu) zamocowany został ekran LED o wymiarach około 10 x 6 m. Ekran zamocowany został na metalowej konstrukcji w postaci przestrzennej skrzynki przytwierdzonej do dwóch belek wsporczych, przymocowanych za pomocą śrub do elementów wsporczych przyspawanych do słupa. Nośnik reklamowy zasilany jest energią elektryczną i wyposażony w instalację elektryczną. W dniu oględzin elementy przyłączenia i zabezpieczenia instalacji elektrycznej były niewidoczne. Roboty budowlane związane z wykonaniem nośnika były zakończone. Nośnik był użytkowany jako reklama świetlna LED.
W dniu oględzin przedstawiciel inwestora przedłożył do akt sprawy dokumentację dotyczącą poddanego czynnościom procesowym obiektu.
Pismem z dnia 4 kwietnia 2011 r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta [...] doprecyzował przedmiot postępowania, stwierdzając, że objęte postępowaniem roboty polegały na wybudowaniu w 2010 r. - bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę – wolno stojącego, trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego (z zainstalowanym ruterem) na nieruchomości przy ul. [...] we W. Następnie postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia w wyznaczonym terminie (60 dni od dnia otrzymania postanowienia) następujących dokumentów: 1) zaświadczenia prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
- 2) czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu;
- 3) oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W dniu 8 czerwca 2011 r. organ administracyjny otrzymał - w odpowiedzi na wydane postanowienie - pismo inwestora z dnia 3 czerwca 2011 r., do którego załączono oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, kopię wniosku o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji opisanej jako "obiekt użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową" z dnia 2 czerwca 2011 r., cztery kopie opracowania zatytułowanego "Projekt konstrukcji wsporczej dla ekranu LCD" z kwietnia 2009 r. oraz cztery kopie opracowania zatytułowanego "Projekt techniczny posadowienia wolnostojącej reklamy" z lutego 2010 r. W złożonym piśmie inwestor wniósł o przedłużenie terminu na przedłożenie żądanych dokumentów o kolejne 60 dni, motywowany okolicznością, iż mimo złożenia stosownego wniosku z dnia 2 czerwca 2011 r. właściwy organ nie doręczył mu decyzji o warunkach zabudowy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta [...], po rozpatrzeniu tego wniosku - postanowieniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. odmówił zmiany własnego postanowienia nr [...] z uwagi na brak okoliczności, przemawiających za taką zmianą. Podając motyw podjętego rozstrzygnięcia organ wskazał, że przedłożona przez inwestora kopia wniosku o ustalenie warunków zabudowy z dnia 2 czerwca 2011 r. zawierała dane inwestycji istotnie niezgodne z danymi ustalonymi w ramach postępowania w sprawie. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego ustalono bowiem, że obiekt wykonany przez spółkę na nieruchomości przy ul. [...] we W. jest wolno stojącym, trwale związanym z gruntem, urządzeniem reklamowym (z zainstalowanym ruterem). Kopia wniosku o ustalenie warunków zabudowy - która miałaby w ocenie inwestora stanowić podstawę przedłużenia terminu wykonania obowiązku nałożonego postanowieniem nr [...] - dotyczyła natomiast "obiektu użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową", a co za tym idzie obiektu innego niż będący przedmiotem prowadzonego postępowania.
Korzystając z możliwości końcowego zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, pełnomocnik inwestora pismem z dnia 14 lipca 2011 r., odniósł się do kwestii kwalifikacji prawnej wybudowanego przez siebie obiektu i wniósł o ponowne rozpoznanie wniosku z dnia 3 czerwca 2011 r. o przedłużenie terminu na wykonanie obowiązku nałożonego postanowieniem nr [...].
W takim stanie rzeczy decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. wydaną na podstawie art. 48 ust. 4 w zw. z ust. 1 Prawa budowlanego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta [...], nakazał [...] sp. z o.o. - inwestorowi robót budowlanych wykonanych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, rozbiórkę wolno stojącego, trwale związanego z gruntem, urządzenia reklamowego (z zainstalowanym ruterem) wraz z zasilającą instalacją elektryczną na nieruchomości przy ul. [...] we W. (dz. nr [...] i [...], [...], obręb [...]).
Podstawą podjętego rozstrzygnięcia było ustalenie przez organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego, że objęty postępowaniem obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem, o czym świadczy fakt, iż urządzenie to zostało zaprojektowane i wykonane w sposób mający służyć zapewnieniu jego stabilności i bezpieczeństwa użytkowania. Organ przyjął, że trwałego związania z gruntem wymagały wymiary i względy techniczne posadowionego na działce obiektu budowlanego (stopa fundamentowa ważącą 52 t, o powierzchni 22,89 m2 i kubaturze 21,69m3). Ponadto stopa fundamentowa tego urządzenia została zagłębiona w istniejącym podłożu, po jego uprzednim przygotowaniu (na betonowej, zbrojonej podlewce). Do miejsca posadowienia urządzenia została ponadto doprowadzona instalacja elektryczna.
Odnosząc się do prezentowanego przez inwestora stanowiska wskazującego, że wykonane przez niego urządzenie jest obiektem małej architektury, będącym obiektem użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową, organ I instancji przyjął, że w sprawie inwestor w żaden sposób nie wykazał, aby funkcja urządzenia reklamowego była w jakimkolwiek stopniu taka, jak funkcja o której mowa w przedłożonej przez inwestora opinii w sprawie "reklamy" jako obiektu małej architektury z dnia 5.03.2009 r. autorstwa prof. zw. dr hab. A. J., czyli by urządzenie to było nośnikiem informacji publicznej, której źródłem jest instytucja publiczna.
W ocenie organu nadzoru budowlanego objęte postępowaniem nadzorczym urządzenie reklamowe (zawężając - jego ekran LED o powierzchni około 60 m2, stanowiący zasadniczą część tego urządzenia) wykorzystywane jest przede wszystkim do celów komercyjnych. Organ I instancji przyjął, że zainstalowany na tym urządzeniu ruter może być uznany jedynie za dodatek, który nie sprawia, iż to urządzenie reklamowe przestaje być budowlą.
Po rozpatrzeniu odwołania od opisanej decyzji, D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] utrzymał ją w mocy. Organ odwoławczy w treści uzasadnienia przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wskazał, że z racji problematyki rozpoznawanej sprawy istotne są pojęcia budowy, obiektu budowlanego, budowli i obiektu małej architektury, których definicje legalne zawarte zostały w art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. W świetle definicji: budowy, obiektu budowlanego, budowli i obiektu małej architektury i ustalonego stanu faktycznego sprawy organ odwoławczy przyjął, że w rozstrzyganym przypadku mamy do czynienia z budową budowli – wolno stojącego trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego. Zdaniem organu odwoławczego na przyjętą kwalifikację miała wpływ funkcja obiektu, którą jest działalność komercyjna w postaci reklamy, a nie jak próbuje to przedstawić strona skarżąca użyteczność publiczna (wynikająca z tego, zdaniem inwestora, że na obiekcie zamontowano ruter umożliwiający bezpłatny dostęp do internetu).
W tym kontekście organ odwoławczy nie dał wiary oświadczeniu inwestora, z którego wynika, że jego zamiarem było zrealizowanie urządzenia użyteczności publicznej, którego uboczną funkcją jest reklama. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na komercyjny charakter działań odwołującej się spółki, której zakres działalności obejmuje m.in. reklamę. Reklamowy charakter urządzenia wynika także z przedłożonych przez spółkę opracowań technicznych. Dlatego też w ocenie organu odwoławczego, możliwość korzystania z bezprzewodowego internetu to "efekt uboczny" inwestycji, a nie jej cel.
Dalej organ odwoławczy przyjął, że w sprawie nie ulega wątpliwości i nie jest kwestionowany przez inwestora fakt, że mamy do czynienia z obiektem wolno stojącym. Potwierdzają to zarówno oględziny przeprowadzone przez PINB w dniu 17 lutego 2011 r. jak i znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja zdjęciowa.
Za bezsprzeczny uznał organ II instancji również fakt trwałego związania z gruntem objętego postępowaniem obiektu. W tym zakresie organ odwoławczy wyjaśnił, że wprawdzie w ustawie Prawo budowlanego brak jest definicji "trwałego związania z gruntem", niemniej w orzecznictwie sądów administracyjnych, kwestia rozumienia tego terminu przedstawia się jednoznacznie. Przyjmuje się więc, że o trwałym bądź nietrwałym związaniu obiektu budowlanego z gruntem nie decyduje technika posadowienia obiektu, czy też możliwości techniczne przeniesienia obiektu w inne miejsce, lecz to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję i zapewnia bezpieczeństwo. O tym, czy dane urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem w istocie decydują jego parametry techniczne.
W ocenie organu odwoławczego w rozstrzyganym przypadku są to ekran ledowy o powierzchni około 60 m2 oraz konstrukcja wsporcza oraz prefabrykowanym fundamentem o wadze 52t., który zapobiega przesunięciu lub przewróceniu obiektu. W świetle tych parametrów organ odwoławczy ustalił, że objęte postępowaniem urządzenie jest trwale związane z gruntem. Organ II instancji wyjaśnił, że nie ma znaczenia dla ustalenia czy przedmiotowy obiekt jest trwale związany z gruntem, czy też nie, sposób wykonania, będącej częścią inwestycji, zasilającej instalacji elektrycznej. Usytuowanie jej w konkretny sposób świadczy o tym, że inwestor chce użytkować obiekt w konkretnym miejscu, a nie o tym, że jest on trwale związany z gruntem. Za oczywisty organ odwoławczy również potraktował fakt powstania obiektu w efekcie budowy. W jego skład wchodzą bowiem części typowo budowlane, jak fundament czy konstrukcja nośna. Bez znaczenia jest to, gdzie ten fundament oraz konstrukcja nośna zostały wykonane. Ich połączenie w całość, w konkretnym miejscu jest budową o której mowa w prawie budowlanym.
W świetle dokonanych wywodów za bezpodstawne przyjął organ odwoławczy uznanie obiektu budowlanego, tak jak chciałaby strona skarżąca, za obiekt małej architektury. Wielkość ekranu ledowego i konstrukcji wsporczej, wymagała zastosowania fundamentu prefabrykowanego o znacznym ciężarze, który zapewnia bezpieczne funkcjonowanie obiektu. Wobec tego parametry obiektu, wykluczają inną kwalifikację niż ta, której dokonał organ I instancji.
Odnosząc się do rygorów wiążących się z rozpoczęciem robót budowlanych organ odwoławczy wyjaśnił, że w rozstrzyganym przypadku bezsprzeczne jest, iż obiekt budowlany (wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe wraz z zasilającą instalacją elektryczną) powstał samowolnie. Zgodnie z ustawą Prawo budowlane jego realizacja, podlegała zasadzie przewidzianej w art. 28 Prawa budowlanego i nie była zwolniona z obowiązku uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Natomiast organ I instancji ustalił, że inwestor przed realizacją robót nie uzyskał decyzji o pozwoleniu na budowę, a sam inwestor ten fakt potwierdza.
Zatem konieczne było wdrożenie procedury przewidzianej w art. 48 Prawa budowlanego. W sprawie inwestor nie przedłożył wymaganej dokumentacji w terminie wyznaczonym postanowieniem organu nadzoru budowlanego stopnia podstawowego z dnia [...] kwietnia 2011 r. Wprawdzie przed jego upływem strona wystąpiła o jego przesunięcie, niemniej organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że nie było podstaw, aby w takim przypadku wniosek uwzględnić. Zdaniem organu odwoławczego, termin określony w tym postanowieniu należałoby wydłużyć gdyby strona przedstawiła przekonującą argumentację (ważne powody). W rozpoznawanym przypadku, niedochowanie terminu miało przyczynę w niedbalstwie inwestora, a nie przeszkodach od niego niezależnych.
Odnosząc się do przedstawionego przez odwołującą się stronę stanowiska, z którego wynika, że powodem dochowania zadość nałożonemu obowiązkowi jakim było przedłożenie ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, była przeszkoda z tego powodu, że nie została ona jej doręczona przez organ właściwy do załatwienia tej sprawy, organ odwoławczy zwrócił uwagę, że z kserokopii dokumentacji, którą pełnomocnik inwestora przesłał PINB wynika, iż inwestor wystąpił o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji obejmującej "obiekt użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową", a zatem obiektu oczywiście innego niż ten który był przedmiotem prowadzonego przez nadzór budowlany postępowania. Na podstawie tego wniosku nie mógł zatem uzyskać decyzji o warunkach zabudowy, która była niezbędna dla legalizacji należącego do Spółki obiektu.
Co więcej, postanowienie, którym nałożono na inwestora obowiązek przedłożenia m.in. tej decyzji zostało doręczone już w dniu 12 kwietnia 2011 r., natomiast wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy wpłynął do właściwego organu dopiero w dniu 8 czerwca 2011 r. Inwestor zaniechał zatem niezwłocznego wystąpienia o decyzję o warunkach zabudowy, a wniosek o jej wydanie złożył dopiero na kilka dni przed upływem terminu wyznaczonego przez PINB.
Skargę na w/w decyzję wniosła spółka [...]. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zaskarżonej decyzji Spółka zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przepisu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i w konsekwencji przy braku ku temu podstaw prawnych i faktycznych oraz wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu w niniejszej sprawie błędne zakwalifikowanie wolnostojącego nośnika reklamowego z wi-fi spełniającego funkcję publiczną (inaczej zwanego obiektem użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową) jako budowli;
2) naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie przepisu art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego i w konsekwencji niezakwalifikowanie wolnostojącego nośnika reklamowego z wi-fi spełniającego funkcję publiczną (inaczej zwanego obiektem użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową) jako obiektu małej architektury;
3) naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przepisu art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego poprzez niezasadne uznanie, iż inwestor nie przedstawił wymaganych przez organ dokumentów, w sytuacji gdy czas pozyskania dokumentów nie był i nie jest zależny od inwestora, a od działania organu administracji publicznej i w konsekwencji niezasadne wydanie decyzji nakazującej rozbiórkę wolnostojącego nośnika reklamowego z wi-fi spełniającego funkcję publiczną (inaczej zwanego obiektem użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową);
4) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez: błędne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy i w konsekwencji błędne zastosowanie przepisu prawa materialnego; naruszenie zasady legalności poprzez przedwczesne wydanie decyzji w przedmiocie rozbiórki, wydanie decyzji, mimo braku należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, naruszenie zasady pogłębiania zaufania do obywateli i Państwa, brak należytego i wyczerpującego poinformowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków, pozbawienie strony czynnego udziału postępowania, poprzez nieprzedłużenia terminu do przedłożenia żądanych dokumentów, w sytuacji w której pozyskanie tych dokumentów nie było i nie jest zależne od inwestora, naruszenie zasady przekonywania - nienależyte wyjaśnienie stronie przesłanek, którymi organ kierował się przy wydaniu decyzji w przedmiocie nakazu rozbiórki, niezebranie i w konsekwencji nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, wydanie decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy sprawy, nienależyte uzasadnienie decyzji, brak zasadniczego elementu decyzji, tj. określenia terminu dokonania rozbiórki, a tym samym wydanie decyzji uniemożliwiającej jej wykonanie i w konsekwencji niezasadne wydanie decyzji nakazującej inwestorowi rozbiórkę wolnostojącego nośnika reklamowego z wi-fi spełniającego funkcję publiczną (inaczej zwanego obiektem użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową).
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga jest niezasadna.
Zdaniem Sądu, prawidłowo orzekające w sprawie organy dokonały oceny klasyfikacji spornej konstrukcji w świetle przepisów Prawa budowlanego, ustalając, że realizacja przez skarżącą stronę urządzenia reklamowego bez wymaganego pozwolenia na budowę stanowi samowolę budowlaną wyczerpującą normę art. 48 ustawy Prawo budowlane. Prawidłowo, w ocenie Sądu, organy wywiodły, że konstrukcja, rozmiary, posadowienie spornej reklamy wyczerpuje znamiona art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.). Sąd wskazał, że wyliczenie zawarte w powołanym przepisie nie stanowi zamkniętego katalogu, ale ma ułatwić kwalifikację określonego obiektu do kategorii budowli w sytuacji, gdy obiekt posiada cechy tożsame lub znacznie zbliżone do jednego z wymienionych w tym przepisie oraz gdy stanowi całość techniczno - użytkową.
W świetle definicji budowli, zamieszczonej w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, dla oceny spornej inwestycji podstawowymi kryteriami będzie ustalenie, czy jest to wolno stojące, trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe. Nie budzi wątpliwości w realiach sprawy, że ta pierwsza przesłanka - urządzenie wolno stojące - została spełniona. W ocenie Sądu, prawidłowo też organ ocenił, że należące do Spółki urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem nie poprzez fundamenty, lecz poprzez konstrukcję znacznych rozmiarów - stopa fundamentowa wykonana na rzucie koła o średnicy 5,40 m. Wysokość podstawy fundamentu od powierzchni terenu wynosi od 52 do 58 cm. Przy takich wymiarach powierzchnia betonowej podstawy wynosi: 22,89 m2, kubatura: 21,69 m3, natomiast ciężar 52 t. Mamy więc do czynienia ze stabilną i odporną na działanie warunków atmosferycznych np. wiatru, konstrukcją znacznych rozmiarów, a z tych powodów w istocie trwale związanym z gruntem urządzeniem reklamowym.
W rozpoznawanej sprawie nie można zatem twierdzić, że objęte nakazem rozbiórki urządzenie reklamowe nie jest obiektem budowlanym trwale związanym z gruntem, gdyż o tym nie przesądza to, czy urządzenie posiada fundament i czy jest on zagłębiony w ziemi, czy też posiada tzw.,,płytę fundamentową", nie decyduje też o tym technika i technologia w jakiej konstrukcja ta jest wykonana. Dla przyjęcia, że dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem istotne jest to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję (wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2006 r. sygn. akt II OSK 923/05, z dnia 15 maja 2009 r., II OSK 811/08). Inaczej mówiąc, o tym czy dane urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, czy też nie, w istocie decydują jego parametry techniczne, co zgodnie z wymogami art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego i zasadami wiedzy technicznej przy projektowaniu i budowie obliguje uczestników procesu budowlanego do brania pod uwagę okresu użytkowania, przepisów techniczno-budowlanych, względów bezpieczeństwa oraz innych warunków i wymagań tam wymienionych. Przepis art. 5 Prawa budowlanego został zamieszczony w rozdziale 1 Przepisy ogólne tej ustawy, odnosi się więc do całej ustawy w tym również do przepisów dotyczących urządzeń reklamowych.
W ocenie Sądu, nie można więc zaakceptować prezentowanego przez skarżącą Spółkę stanowiska, że obiekt trwale związany z gruntem powinien posiadać prefabrykowany lub murowany fundament, albo odpowiednio przygotowane podłoże wymagające wykonania stosownych robót ziemnych. Sąd podzielił stanowisko organu nadzoru budowlanego stopnia powiatowego, w którym zwraca się uwagę, że posiadanie przez obiekt budowlany fundamentów nie jest cechą determinującą trwałość związania go z gruntem. Pogląd ten można wywieść z legalnej definicji budynku. W świetle art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane przez budynek należy rozumieć obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Słusznie zatem przyjmuje organ I instancji, że dla rozpatrywanej sprawy ta definicja ma znaczenie o tyle, iż wynika z niej, że dla ustawodawcy pojęcie trwałego związania z gruntem nie jest równoznaczne z okolicznością posiadania fundamentów (skoro wymienia je obok siebie jako konieczne cechy budynku).
Biorąc pod uwagę racjonalność ustawodawcy uzasadniony jest zatem pogląd, że dla trwałego związania z gruntem urządzenia reklamowego również nie jest konieczne posiadanie przez to urządzenie fundamentów.
Odnosząc się jeszcze do kluczowego dla oceny prawidłowości dokonanej w sprawie kwalifikacji pojęcia,,trwałego związania z gruntem" Sąd zaznaczył, że ustawodawca w przepisie art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego, definiując pojęcie tymczasowego obiektu budowlanego, zaliczył do tej kategorii obiektów - niepołączone trwale z gruntem obiekty budowlane, wśród których wymienia: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, pokrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Sąd zwrócił uwagę, że kategorię obiektów budowlanych niepołączonych trwale z gruntem tworzą obiekty z istoty swojej pod każdym względem różniące się od urządzenia reklamowego, składającego się z ekranu ledowego o powierzchni około 60 m², zamocowanego na słupie na wysokości 4,5 m (mierzonej od poziomu terenu), zainstalowanego na stopie fundamentowej, której rozmiary wynoszą: 22,89 m2 - powierzchnia, 21,69 m3 - kubatura, 52 t – ciężar.
Reasumując, przy tak przedstawionym stanie prawnym ustalenia stanu faktycznego nie mogą prowadzić do interpretacji faktów do obowiązujących przepisów przez twierdzenie, że urządzenie reklamowe o określonych gabarytach i masie, parametrach wynikających z znajdującej się w aktach dokumentacji technicznej nie jest urządzeniem, o którym mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, lecz podlega regulacji zamieszczonej w art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego. W konsekwencji Sąd podzielił pogląd organów nadzoru budowlanego, że sporny obiekt niewątpliwie jest konstrukcją, o której mowa w przywołanym art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane. Wskazane cechy konstrukcyjne oraz wielkość nie pozwalają, tak jak przyjmuje skarżąca Spółka, zaliczyć tego urządzenia do obiektu małej architektury, którymi są zazwyczaj obiekty niewielkie, nieskomplikowane pod względem technicznym, łatwe do posadowienia czy przeniesienia w inne miejsce, przykładowo wyliczone w art. 3 pkt 4 ustawy Prawo budowlane np. krzyże, figury, posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej.
Sąd podkreślił, że nawet wówczas, gdyby podzielić przyjęte przez skarżącą Spółkę zastrzeżenia dotyczące kwalifikacji należącego do niej urządzenia jako wolno stojącego trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego i przyjąć, że mamy do czynienia z urządzeniem technicznym – stacją wi-fi, spełniającą funkcję urządzenia użyteczności publicznej, to wymaga zauważenia, że stosownie do regulacji zamieszczonej w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, wśród obiektów budowlanych zaliczanych do kategorii budowli wymienia się również wolno stojące urządzenia techniczne. Mamy zatem nadal do czynienia z budowlą w rozumieniu przepisów art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, wymagającą pozwolenia na budowę.
Rozważając natomiast kwestię ewentualnego zaliczenia należącego do Spółki obiektu do kategorii obiektów małej architektury, Sąd wskazał, że termin ten definiuje art. 3 pkt 4 ustawy Prawo budowlane. Cechą wyróżniającą obiektów małej architektury jest ich wielkość, stanowią je obiekty niewielkie. Definicja z art. 3 pkt 4 ustawy nie wymienia w sposób wyczerpujący wszystkich rodzajów takich obiektów, wyraźnie wskazuje na obiekty kultu religijnego, obiekty architektury ogrodowej oraz obiekty służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku (śmietniki). Lista obiektów nie jest wyczerpująca i niewątpliwie do obiektów małej architektury można zaliczyć także inne obiekty, poza wyraźnie w nim wymienionymi.
Należy jednak mieć na względzie, że każdorazowo cechą istotną takich obiektów jest wielkość. Z tych też względów z całą pewnością nie można zgodzić się z twierdzeniem, że urządzenie reklamowe o wymiarach ekranu ledowego około 10 x 6 m, który został zamocowany na słupie na wysokości 4,5 m (mierzonej od poziomu terenu), posadowionego na stopie fundamentowej, której rozmiary wynoszą: 22,89m2 - powierzchnia, 21,69 m3 - kubatura, 52 t – ciężar, jest obiektem niewielkim (tak również WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 27 kwietnia 2011 r. sygn. akt II SA/Rz 144/11).
Przede wszystkim jednak w rozpatrywanym przypadku za pozbawione podstaw prawnych Sąd uznał twierdzenie strony skarżącej, że objęty postępowaniem nadzoru budowlanego nośnik reklamowy poprzez zainstalowany na nim ruter, nie służy wyłącznie celom reklamowym, lecz realizuje funkcję publiczną – obiekt użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi i funkcją reklamową, przez co takie urządzenie winno być kwalifikowane co najwyżej jako obiekt małej architektury. W ocenie Sądu, nie można przyjmować takiego poglądu interpretacyjnego, którego konsekwencją będzie, tak jak to ma miejsce w rozpatrywanej sprawie, że poprzez dodanie do urządzenia reklamowego określonej użyteczności (funkcjonalności) – tj. dostępu do bezprzewodowego internetu – urządzenie to przestaje pełnić podstawową dla niego funkcję – reklamową, stając się tak jak obiekty kultu religijnego, czy też obiekty użytkowe służące rekreacji codziennej – obiektem małej architektury, który zlokalizowany w innym miejscu niż publiczne, nie podlega reżimowi pozwolenia na budowę, czy też zgłoszenia.
Sąd podzielił stanowisko D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że w niniejszej sprawie funkcja obiektu budowlanego jest jednoznaczna i jest nią działalność komercyjna, jaką jest reklama, a nie użyteczność publiczna, wynikająca z tego, że na przedmiotowym obiekcie zamontowano ruter umożliwiający bezpłatny dostęp do internetu. Przedstawione przez stronę skarżącą opracowania techniczne dotyczą urządzenia reklamowego. Przyjąć zatem można, że możliwość korzystania z łącza internetowego (wykorzystywanego przez spółkę dla sterowania i monitorowania urządzenia reklamowego) jest co najwyżej efektem ubocznym inwestycji, a nie jej celem.
Sąd nie zgodził się z wywodami skarżącej Spółki o tym, że należący do niej nośnik spełnia funkcję użyteczności publicznej, nie zaś reklamową i tym samym nieuzasadnione jest twierdzenie o istnieniu szczególnie uzasadnionego przypadku, w którym tablice i urządzenia reklamowe mogą być kwalifikowane jako obiekty małej architektury.
W ocenie Sądu, nie zasługuje również na uwzględnienie żaden z zarzutów podniesionych w skardze dotyczących naruszenia w sprawie przepisów postępowania administracyjnego. W okolicznościach niniejszej sprawy nie może budzić wątpliwości to, że realizacja nośnika reklamowego, o tak znacznych wymiarach i bezsprzecznie związanego z gruntem, wymagała pozwolenia na budowę. Inwestor nie dysponował takim dokumentem, zatem zasadnie wszczęto procedurę wynikającą z przepisu art. 48 ustawy Prawo budowlane. Sąd wskazał, że postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...], wstrzymujące prace i nakładające obowiązek przedłożenia w terminie dokumentów w celu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem zostało skutecznie inwestorowi doręczone. Inwestor w toku całego postępowania nie wykonał tego postanowienia, ani w terminie, ani z jego uchybieniem.
Wprawdzie przed upływem określonego w postanowieniu terminu inwestor wystąpił o jego przesunięcie, to należy podzielić stanowisko orzekających w sprawie organów, że nie było podstaw aby ten wniosek uwzględnić. Sąd zwrócił uwagę, że z kserokopii dokumentacji przesłanej przez pełnomocnika inwestora wynika, że inwestor wystąpił o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji obejmującej "obiekt użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową", a zatem obiekt oczywiście inny niż ten, który był przedmiotem prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego postępowania. Na podstawie tego wniosku inwestor nie mógł zatem uzyskać decyzji o warunkach zabudowy, która była niezbędna dla legalizacji obiektu objętego niniejszym postępowaniem.
Sąd podzielił także stanowisko organu odwoławczego, że w powyższej sytuacji brak było podstaw do wzywania inwestora do złożenia jakichkolwiek wyjaśnień. Oznaczenie obiektu we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, jest pochodną stanowiska strony, co do kwalifikacji przedmiotowego obiektu. Sąd zwrócił uwagę, że postanowienie, którym nałożono na inwestora obowiązek przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy, zostało doręczone inwestorowi już w dniu 12 kwietnia 2011 r. Natomiast wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy wpłynął do właściwego organu dopiero w dniu 8 czerwca 2011 r. Inwestor złożył zatem wniosek o wydanie decyzji dopiero na kilka dni przed upływem terminu wyznaczonego przez organ I instancji. W przeciągu natomiast tych kilku dni, niemożliwe było wydanie przez właściwy organ stronie ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. W takich okolicznościach rację ma organ odwoławczy uznając, że przedłużanie postępowania administracyjnego w sprawie oznaczałoby niedopuszczalną akceptację przez organ nadzoru budowlanego stanu naruszenia prawa jakim jest istnienie samowoli budowlanej.
Również wbrew podnoszonym w skardze zarzutom, uzasadnienia obu decyzji nie są ze sobą sprzeczne, lecz się wzajemnie uzupełniają, natomiast ostateczne konkluzje korespondują z wcześniejszymi ustaleniami, poczynionymi w sprawie. Ponadto w badanym postępowaniu administracyjnym, zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., organy dokonały wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego. Materiał dowodowy został zebrany w sprawie prawidłowo także w ramach obowiązku działania organu administracji z urzędu. W szczególności skarżący nie przedstawili żadnych dowodów przeciwnych na potwierdzenie zasadności stawianych zarzutów, które organ powinien był wziąć pod uwagę i ocenić. Stąd zarzuty strony odnoszące się do naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. zdaniem Sądu nie znajdują uzasadnienia.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), dalej p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył [...] sp. z o.o. w W., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając:
- 1. Naruszenie przepisów prawa procesowego, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisu:
- a) art. 1 i 3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działalności zarówno organu II, jak i I instancji, co skutkowało oddaleniem skargi;
- b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak oceny przez Sąd zgromadzonego materiału w sprawie, brak ustaleń faktycznych i ich zgodności z prawem oraz brak ustosunkowania się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów skarżącej zawartych w skardze z dnia 27 grudnia 2012 roku, w szczególności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, co doprowadziło do jej oddalenia;
- c) art. 134 § 1 w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. przez niedokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wszechstronnych ustaleń faktycznych sprawy i tym samym faktyczne nierozpoznanie istoty sprawy, co doprowadziło do oddalenia skargi;
- d) art. 135 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 6 i 8 k.p.a., gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wydał orzeczenie sprzeczne z prawem, albowiem mimo powinności wyeliminowania z obiegu prawnego wadliwej decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia [...] listopada 2011 roku oraz poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 roku, utrzymał je w mocy, przez co naruszył zasadę praworządności oraz zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażoną w ww. przepisach;
- e) art. 133 § 1 oraz art. 106 § 5 p.p.s.a. przez niedopełnienie obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego na podstawie akt sprawy;
- f) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, mimo iż organy administracji publicznej błędne ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy, pozbawiły stronę czynnego udziału w postępowaniu w związku z nieprzedłużeniem terminu do przedłożenia żądanych przez organ dokumentów, mimo złożenia stosownego wniosku przez stronę, nienależyte uzasadnienie decyzji, nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącej Spółki podniesionych w skardze;
- g) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie i oddalenie skargi, w przypadku w którym z przeprowadzonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postępowania rozpoznawczego nie wynika, iż zaskarżony akt nie narusza prawa albo że narusza prawo, jednak nie w takim stopniu, który dawałby podstawę do uwzględnienia skargi;
- 2. Naruszenie prawa materialnego poprzez:
- a) błędne zastosowanie przepisu art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku (t.j. z 2006 r. Dz.U. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) Prawo budowlane i w konsekwencji przy braku ku temu podstaw prawnych i faktycznych oraz wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu w niniejszej sprawie błędne zakwalifikowanie wolno stojącego nośnika reklamowego z wi-fi spełniającego funkcję publiczną (inaczej zwanego obiektem użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową) jako budowli (wolnostojące trwale związane z gruntem urządzenie);
- b) niezastosowanie przepisu art. 3 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane i w konsekwencji niezakwalifikowanie wolno stojącego nośnika reklamowego z wi-fi spełniającego funkcję publiczną (inaczej zwanego obiektem użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową) jako obiektu małej architektury;
- c) błędne zastosowanie przepisu art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane poprzez niezasadne uznanie, iż inwestor nie przedstawił wymaganych przez organ dokumentów, w sytuacji, gdy czas pozyskania dokumentów nie był i nie jest zależny od inwestora, a od działania organu administracji publicznej i w konsekwencji niezasadne oddalenie skargi.
Mając na uwadze powyższe, skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie ww. wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu i zwrot kosztów postępowania oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie z ostrożności, w przypadku, gdyby Sąd uznał za niezasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia [...] listopada 2011 roku oraz poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 roku i zwrot kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu oraz przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego w ww. instancjach według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zarzuty skargi kasacyjnej, tak formalne jak i materialne, sprowadzają się w istocie rzeczy do dwóch kwestii. Po pierwsze, skarżąca Spółka kwestionuje zaliczenie spornego urządzenia reklamowego do budowli, o których mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, a nie do obiektów małej architektury w rozumieniu art. 3 pkt 4 tej ustawy. Po wtóre, kwestionowana jest okoliczność nieuwzględnienia, że skarżąca wystąpiła z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy zaś termin wydania decyzji nie był zależny od strony.
Przechodząc do oceny zarzutu odnoszącego się do kwalifikacji spornego urządzenia reklamowego należy mieć na względzie, że zasadą jest, iż roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Wyjątki od tej zasady, wymienione w art. 29-31 Prawa budowlanego, powinny być w związku z tym interpretowane ściśle. Jednym z tych wyjątków jest wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych, z wyjątkiem usytuowanych na obiektach wpisanych do rejestru zabytków w rozumieniu przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz z wyjątkiem reklam świetlnych i podświetlanych usytuowanych poza obszarem zabudowanym w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym (art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego), które wymaga jedynie zgłoszenia.
Natomiast pozwolenia na budowę – na zasadach ogólnych – wymaga budowa wolno stojącego trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego, które w myśl art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego jest budowlą. Kwestią sporną w tej sprawie było to, czy wolno stojący nośnik reklamowy typu LED posadowiony na żelbetowym fundamencie prefabrykowanym jest budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, czy też można go zakwalifikować jako obiekt małej architektury w rozumieniu art. 3 pkt 4 niniejszej ustawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że urządzenie reklamowe o wymiarach powierzchni ekspozycyjnej 10 x 6m (60 m2), posadowione na fundamencie prefabrykowanym o średnicy 5,40 m i wysokości podstawy fundamentu od powierzchni terenu od 52 do 58 cm oraz wysokości słupa 4,50 m stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane w postaci wolno stojącego urządzenia reklamowego trwale związanego z gruntem. Jest to konstrukcja przestrzenna, stanowiąca budowlaną i techniczno-użytkową całość. Parametry techniczne tego obiektu przedstawione w projekcie budowlanym, a zwłaszcza wielkość tego urządzenia, jego masa i sposób związania z gruntem za pomocą betonowego fundamentu powierzchniowego nie pozwala na odmienną jego kwalifikację i uznanie, że postawienie tej tablicy stanowić będzie roboty budowlane w postaci instalacji, o której mowa w art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego.
Dodatkowo należy zauważyć, że tablica reklamowa została ustawiona na fundamencie o powierzchni 22,98 m2, kubaturze 21,69 m3 i ciężarze 52 t. Parametry te wskazują, że fundament taki, przekazując na podłoże gruntowe całość obciążeń budowli, ma zapewniać trwałość konstrukcji, uniemożliwić jej przesunięcie czy zniszczenie przez działanie sił przyrody. Sam fakt, że fundament jest prefabrykowany nie oznacza, że posadowione na nim urządzenie nie jest trwale związane z gruntem. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym podziela wyrażany już niejednokrotnie w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że o tym czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem czy też nie, nie decyduje sposób i metoda związania z gruntem, nie decyduje również technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia nośnika reklamowego w inne miejsce, ale to czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania (przykładowo wyroki NSA: z dnia 5 stycznia 2011 r., II OSK 25/10, z dnia 10 października 2010 r., II OSK 1596/09, z dnia 1 października 2009 r., II OSK 1461/08, wszystkie orzeczenia publikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.nsa.gov.pl).
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a Prawa budowlanego obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając spełnienie wymagań podstawowych dotyczących bezpieczeństwa jego konstrukcji. Bezpieczeństwo konstrukcji przedmiotowej tablicy reklamowej zapewnia m. in. betonowy fundament powodujący trwałe związanie jej z gruntem.
Brak jest natomiast podstaw, aby sporny nośnik reklamowy można było zakwalifikować jako obiekt małej architektury. Z definicji o charakterze zakresowym, zawartej w art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego, wynika, że wspólną cechę wszystkich obiektów małej architektury stanowią ich niewielkie rozmiary. Natomiast fakt, czy dany obiekt pełni jednocześnie funkcję użyteczności publicznej nie decyduje ani o tym, że jest to obiekt małej architektury, ani też czy należy go zakwalifikować jak budowlę. Okoliczność, że na spornym urządzeniu zamontowano wi-fi nie zmienia tego, że jest to wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe. Sporny obiekt jest bowiem budowlą stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami (art. 3 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego).
W stanie faktycznym sprawy nie daje się również dostrzec podstaw do zakwestionowania oceny Sądu pierwszej instancji w zakresie zgodności z prawem przeprowadzonego postępowania administracyjnego. Autor skargi kasacyjnej kwestionując nieprzedłużenie terminu do przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy pomija istotną okoliczność, a mianowicie, że wniosek o przedłużenie terminu do przedłożenia dokumentów sporządzony został w dniu 3 czerwca 2011 r., zaś wniosek o ustalenie warunków zabudowy sporządzono w dniu 2 czerwca 2011 r. Nadto, co trafnie ocenił Sąd pierwszej instancji, inwestor wystąpił o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji określonej jako "obiekt użyteczności publicznej z zamontowanym wi-fi z funkcją reklamową", a nie na wolno stojące trwale związane z gruntem, urządzenie reklamowe. W tej sytuacji strona skarżąca nie może stawiać zarzutu, że organ nadzoru budowlanego nie przedłużył terminu do złożenia dokumentów.
W konsekwencji nie można podzielić stawianych Sądowi I instancji zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, wyjaśnił w należyty sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia i ocenił wszechstronnie zgodność z prawem zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji wyjaśnił w sposób jasny i wyczerpujący, dlaczego zaskarżona decyzja w ocenie Sądu nie narusza prawa, a w konsekwencji skarga jako niezasadna podlega oddaleniu.
Mając powyższe na względzie, uznając podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty za nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.