Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 3213/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jacek Chlebny przewodniczący
Sędzia NSA Roman Hauser
Sędzia del. NSA Andrzej Irla sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 28 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. G. i K. G.-S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 lipca 2017 r. sygn. akt II SA/Gl 370/17
Sprawa
w sprawie ze skargi A. G. i K. G.-S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 5 lipca 2017 r. (sygn. akt II SA/Gl 370/17) oddalił skargę A.G. i K.G.S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r. (nr [...]) w przedmiocie pozwolenia na budowę.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Wnioskiem z dnia 31 sierpnia 2016 r. P.C. sp. z o.o. z siedzibą w [...] wystąpiła do Prezydenta Miasta [...] o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla przedsięwzięcia o nawie "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z czterema garażami indywidualnymi wbudowanymi oraz zagospodarowaniem terenu, w tym budową wewnętrznych dróg dojazdowych i parkingu dla samochodów osobowych na działce nr [...] (obręb [...]), przy ul. [...] w G.".

Organ I instancji decyzją z dnia [...] września 2016 r. nr [...] udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę zgodnie z jego wnioskiem.

Odwołania od tej decyzji złożyli właściciele sąsiednich nieruchomości tj.: W.W., R.G. oraz A.G. i K.G.S. Odwołujący się kwestionowali m.in. zgodność zamierzenia budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wskazywali bowiem, że działka, której dotyczy pozwolenie na budowę, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego znajduje się na obszarze oznaczonym symbolem TMN – teren małych domów mieszkalnych. W ocenie odwołujących się przedsięwzięcie polegające na budowie budynku, w którym ma znajdować się 19 mieszkań nie mieści się w pojęciu "małego domu mieszkalnego". Podkreślili, iż WSA w Kielcach w wyroku z dnia 2 lutego 2012 r. (sygn. II SA/Ke 843/11) utożsamił to pojęcie w praktyce z budynkami jednorodzinnymi albo wielorodzinnymi składającymi się z kilku lokali.

W ocenie odwołujących się planowane przedsięwzięcie narusza ład przestrzenny. Przy ul. [...] w G. (na długości około 600 metrów) znajdują się niewielkie obiekty mieszkalne, co najwyżej dwurodzinne. Kubatura planowanego budynku to ponad 6400 m3. Plan miejscowy w § 14.3.1),C,7 wprowadził zasadę nawiązywania formą nowych obiektów do otaczającej zabudowy.

Podkreślili także, iż zgodnie z planem miejscowym dopuszczalna zabudowa może posiadać 3 kondygnacje z podpiwniczeniem i poddaszem użytkowym. Nawiązując do leksykalnego znaczenia słowa "poddasze" wywodzili, iż jest to w istocie czwarta kondygnacja.

W toku postępowania odwoławczego, do akt sprawy, inwestor złożył opracowanie "Analiza nawiązania formą nowego obiektu do otaczającej zabudowy [...]" sporządzone przez mgr inż. arch. A.B. Wzorując się na zasadach obowiązujących przy ustalaniu tzw. "dobrego sąsiedztwa" przedstawił on parametry planowanej zabudowy w porównaniu do zabudowy istniejącej. Odwołujący się nie podzielili zawartych w analizie ustaleń.

Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. (nr [...]) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Podkreślił, iż obowiązujące przepisy nie przewidują pojęcia "małych domów mieszkalnych". Zatem treść obowiązującego planu miejscowego przyjętego uchwałą z dnia 8 lipca 2004 r. nr XXI/576/2004 należy przyjmować w ten sposób, iż przewiduje on zabudowę mieszkaniową. Konieczne jest oczywiście spełnienie parametrów nowej zabudowy, co w rozpatrywanej sprawie ma miejsce. Wskazał przy tym Wojewoda na wyrok WSA w Gdańsku z dnia 16 marca 2006 r. (sygn. II SA/Gd 741/05), w którym stwierdzono, iż niezasadne jest odwoływanie się do definicji nieaktualnych jak również nie przystających do aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej.

W ocenie organu odwoławczego, przedstawiona przez inwestora analiza wskazuje, iż projektowana zabudowa spełnia wszystkie wymagania – również w zakresie kontynuacji istniejącej zabudowy (nawiązania do niej). Niezależnie od tego organ odwoławczy wskazał, iż część planu zagospodarowania przestrzennego dotycząca tej problematyki nie ma charakteru obligatoryjnego.

Odnosząc się do zarzutu, iż projektowany budynek posiada w istocie cztery kondygnacje i nieużytkowe poddasze, organ administracji stwierdził, iż występujące nad ostatnią kondygnacją (zgodnie z projektem – nad użytkowym poddaszem) przestrzenie nie mogą być uznane za poddasze.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na opisaną wyżej decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r. wniosły A.G. i K.G.S. Zarzuciły naruszenie:

  1. • postanowień § 14. 3.2.4), § 14.3.1), § 15.3 i § 16.1 Uchwały Rady Miejskiej w Gliwicach nr XXl/576/2004 z dnia 8.07.2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego po wschodniej stronie ulicy [...] stanowiącego część dzielnicy [...] (Dz. Urz. Woj. ŚI. nr 86/2004, poz.. 2442), poprzez nieuwzględnienie przy wydaniu zaskarżonej decyzji wszystkich zasad dotyczących zagospodarowania terenu planowanej inwestycji, co doprowadziło do naruszenia przepisu art. 4 oraz art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, poprzez niezastosowanie tego przepisu, przejawiające się w niezgodnym z prawem wydaniu pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy nie zostały spełnione przesłanki określone w przepisie art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane;
  2. • ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2 w powiązaniu z art. 2 pkt 1 i 2 poprzez dopuszczenie do budowy budynku wielorodzinnego o rozmiarze kilkakrotnie przewyższającym budynki jednorodzinne znajdujące się na działkach sąsiadujących, co narusza zasadę ładu przestrzennego oraz zasadę dobrego sąsiedztwa;
  3. • przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 84 § 1 i art. 85 § 1 K.p.a. poprzez brak poszanowania regulacji determinujących zgodność zabudowy w spornym rejonie tj. poprzez wydanie decyzji administracyjnej w oparciu o opinie przedłożone przez zainteresowanego inwestora bez jednoznacznego ustosunkowania się do argumentów skarżących, bez zasięgnięcia opinii niezależnego biegłego, bez oględzin terenu planowanej inwestycji w powiązaniu z postanowieniami § 6 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w zakresie jednolitych zasad interpretacji zapisów planu miejscowego w zakresie formy i dopuszczalnej wysokości zabudowy w tym z naruszeniem zasady praworządności i równości stron wobec prawa, poprzez bezkrytyczne przyjęcie przez organ II Instancji punktu widzenia będącego stroną projektanta a przedstawionego w "Analizie nawiązania formą nowego obiektu do otaczającej zabudowy", a w konsekwencji wydanie decyzji administracyjnej bez obiektywnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 5.07.2017 r. oddalił skargę. Powołał art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane wskazując, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a zarzuty skargi są nieuzasadnione.

Pierwszy z zarzutów dotyczył braku zgodności planowanego przedsięwzięcia z ustaleniami § 14. 3.2.4), § 14.3.1), § 15.3 i § 16.1 Uchwały Rady Miejskiej w Gliwicach nr XXl/576/2004 z dnia 8.07.2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego po wschodniej stronie ulicy [...] stanowiącego część dzielnicy [...] (Dz. Urz. Woj. ŚI. nr 86/2004, poz. 2442), poprzez nieuwzględnienie przy wydaniu zaskarżonej decyzji wszystkich zasad dotyczących zagospodarowania terenu planowanej inwestycji, co doprowadziło do naruszenia przepisu art. 4 oraz art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 4 lipca 1994 roku Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie, przejawiające się w niezgodnym z prawem wydaniu pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy nie zostały spełnione przesłanki określone w przepisie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 4 lipca 1994 roku Prawo budowlane;

WSA w Gliwicach zwrócił uwagę, że powyższy zarzut dotyczy w istocie kilku kwestii. Pierwsza związana jest z tym, iż działka, na której ma zostać zrealizowane przedsięwzięcie jest oznaczona w planie miejscowym symbolem TMN – teren małych domów mieszkalnych, a kubatura planowanego obiektu wynosi ponad 6000 m3. W ocenie sądu I instancji trafnie jednak Wojewoda wskazał, iż przepisy obowiązującego prawa nie znają pojęcia "małych domów mieszkalnych". W samym planie występuje zresztą znacząca niekonsekwencja. Plan dopuszcza bowiem lokalizowanie obiektów trzykondygnacyjnych oprócz piwnicy i poddasza.

Nie można uznać takiego budynku za "mały dom mieszkalny". Dlatego też w ocenie składu orzekającego przeznaczeniem terenu oznaczonego TMN jest zabudowa mieszkaniowa. W tym zakresie w pełni trafne jest stanowisko WSA w Gdańsku przedstawione w wyroku z dnia 16 marca 2006 r. (sygn. II SA/Gd 741/05), w którym stwierdzono, iż niezasadne jest odwoływanie się do definicji nieaktualnych ale również nie przystających do aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej.

Niezależnie od tego podkreślił sąd I instancji, iż organy administracji dokonały oceny inwestycji w zakresie spełniania innych warunków określonych w planie miejscowym tj.:

  1. - procentowego ustalenia maksymalnej powierzchni terenów zabudowanych - 35 %,
  2. - procentowego ustalenia powierzchni terenów zielonych (biologicznie czynnych - powierzchnia minimalna) - 55 %,
  3. - wskaźnika intensywności zabudowy - do 0,8,
  4. - nieprzekraczalnej liczby kondygnacji, wysokości zabudowy (z dopuszczeniem podpiwniczenia i poddasza użytkowego).

Ocena tego ostatniego parametru, w ocenie skarżących, nastąpiła z naruszeniem prawa. Wynikać ma to z treści § 15.3 planu miejscowego. Zgodnie z tym przepisem dopuszcza na tym terenie budowę budynków maksymalnie 3 kondygnacyjnych wraz z podpiwniczeniem oraz poddaszem (w tym użytkowym). Jak jednak wskazano w skardze, budynek ma 5 przestrzeni poziomych. Zgodnie z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422) przez kondygnację należy rozumieć poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie, a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia.

WSA w Gliwicach zgodził się z ustaleniami, iż przedmiotowy obiekt składa się z trzech kondygnacji i dodatkowej "kondygnacji" w postaci użytkowego poddasza. Przyjął, że nie można uznać fragmentów konstrukcji znajdujących się nad użytkowym poddaszem jako "poddasza". Można co najwyżej traktować ją jako element konstrukcyjny użytkowego poddasza.

W ocenie sądu I instancji, niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia ładu przestrzennego. W aktach administracyjnych znajduje się analiza obrazująca parametry (kształt i wielkość) budynków znajdujących się w pobliżu planowanej inwestycji. Analiza została sporządzona wedle reguł stosowanych przy ocenie obszaru analizowanego (w procedurze wydawania decyzji o warunkach zabudowy). Wynika z niej, iż w pobliżu znajduje się wiele obiektów budowlanych o bardzo zróżnicowanych parametrach. Można wskazać również obiekty o znacznej wysokości, składające się z wielu mieszkań. W ocenie WSA w Gliwicach, nie doszło zatem w sprawie do naruszenia zasad ładu przestrzennego oraz dobrego sąsiedztwa.

Skargę kasacyjną od opisanego powyżej wyroku wniosły A.G. oraz K.G.S.

W ramach podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżące wskazały na błędną wykładnię następujących przepisów prawa materialnego:

  1. 1) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane przez uznanie legalności decyzji nr [...], znak: [...] w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę z istotnym naruszeniem zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wskutek jego błędnej interpretacji w zakresie możliwości posadowienia na tej nieruchomości budynku mieszkalnego wielorodzinnego (...) na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w G., w szczególności postanowień § 14. 3.2.4), § 14.3.1), § 15.3 i § 16.1 uchwały Rady Miejskiej w Gliwicach nr XXI/576/2004 z dnia 8.07.2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego po wschodniej stronie ulicy T. stanowiącego część dzielnicy Ż., poprzez nieuwzględnienie przy wydaniu zaskarżonego wyroku podnoszonych okoliczności i wszystkich zasad dotyczących zagospodarowania terenu planowanej inwestycji,
  2. 2) naruszenie art. 35 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że projekt budowlany będący załącznikiem do decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...].09.2016r. nr [...], znak: [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji spełnia wymogi § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w zakresie przesłaniania nieruchomości skarżących.
  3. 3) W ramach podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżące wskazały na naruszenie przepisów postępowania tj. art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., poprzez uznanie, iż w toku postępowania przed organem administracji nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i potwierdzenie, że Wojewoda [...] w toku prowadzonego postępowania wyjaśnił okoliczności dotyczące projektu budowlanego pomimo, iż jego rozstrzygnięcie naruszało prawa tj.:
  1. 1) postanowień § 14. 3.2.4), § 14.3.1), § 15.3 i § 16.1 uchwały Rady Miejskiej w Gliwicach nr XXI/576/2004 z dnia 8.07.2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego po wschodniej stronie ulicy [...] stanowiącego część dzielnicy [...], poprzez nieuwzględnienie przy wydaniu decyzji organów obu instancji wszystkich zasad dotyczących zagospodarowania terenu planowanej inwestycji, co doprowadziło do naruszenia przepisu art. 4 oraz art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 4 lipca 1994 roku Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie, przejawiające się w niezgodnym z prawem wydaniu pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy nie zostały spełnione przesłanki określone w przepisie art. 35 ust. l ustawy z dnia 4 lipca 1994 roku Prawo budowlane;
  2. 2) ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie art. 1 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 w powiązaniu z art. 2 ust. 1 i 2 poprzez dopuszczenie do budowy budynku wielorodzinnego o rozmiarze kilkakrotnie przewyższającym budynki jednorodzinne znajdujące się na działkach sąsiadujących, co narusza zasadę ładu przestrzennego oraz zasadę dobrego sąsiedztwa;
  3. 3) art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 84 § 1 i art. 85 § 1 K.p.a. poprzez brak poszanowania regulacji determinujących zgodność zabudowy w spornym rejonie tj. poprzez wydanie decyzji administracyjnej w oparciu o opinie przedłożone przez zainteresowanego inwestora bez jednoznacznego ustosunkowania się do argumentów skarżących, bez zasięgnięcia opinii niezależnego biegłego, bez oględzin terenu planowanej inwestycji, w powiązaniu z postanowieniami § 6 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w zakresie jednolitych zasad interpretacji zapisów planu miejscowego w odniesieniu do formy i dopuszczalnej wysokości zabudowy w tym z naruszeniem zasady praworządności i równości stron wobec prawa, poprzez bezkrytyczne przyjęcie przez organ II Instancji punktu widzenia projektanta inwestycji a przedstawionego w "Analizie nawiązania formą nowego obiektu do otaczającej zabudowy", będącego stroną postępowania, a w konsekwencji wydanie decyzji administracyjnej bez obiektywnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

Mając na względzie wskazane zarzuty skarga kasacyjna domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA w Gliwicach do ponownego rozpoznania. Nadto żądała zasądzenia kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018 r., poz. 1302; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznaczyła, przez wskazanie podstaw kasacyjnych, strona wnosząca skargę kasacyjną. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zadaniem zostały przez sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.).

Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Podlegała zatem oddaleniu, stosownie do art. 184 p.p.s.a.

W skardze kasacyjnej postawiono zarzut błędnej wykładni art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w związku z szeregiem przepisów uchwały Rady Miejskiej w Gliwicach nr XXI/576/2004 z dnia 8.07.2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego po wschodniej stronie ulicy [...], stanowiącego część dzielnicy [...] w G. W zakresie tego zarzutu skarga kasacyjna wskazywała, iż sporządzony dla spornej inwestycji projekt budowlany nie uwzględnia postanowień obowiązującego dla działki inwestora planu miejscowego. W szczególności narusza określone planem miejscowym zasady zagospodarowania terenu przyszłej inwestycji. Zarzut ten nie jest jednak zasadny.

Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę (...) właściwy organ stwierdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Teren inwestycji położony jest w jednostce planu oznaczonej symbolem TMN (Teren Małych Domów Mieszkalnych). W paragrafie 14.3.2.4 wskazanego wyżej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określono przeznaczenie terenu TMN, przyjmując dopuszczalność: zabudowy pojedynczej lub grupowej (do 10 domów), ogrodzenia całego zespołu zabudowy, budowy w granicy od strony drogi oraz dopuszczając usługi w parterach.

Jednocześnie, w pkt 14.3.2.4.5 wskazano, że plan "nie limituje powierzchni nieruchomości". W ramach zaleceń przyszłych rozwiązań projektowych wprowadzono zasadę nawiązania formą nowych obiektów do otaczającej zabudowy (14.3.3.C). Podkreślić zatem należy, że określając dopuszczalne przeznaczenie Terenu Małych Domów Mieszkalnych, nie można odwoływać się do potocznego znaczenia tego pojęcia, lecz miarodajnym w tym względzie punktem ocen powinny być wyłącznie postanowienia planu miejscowego określające parametry zabudowy tego terenu. Chodzi tu więc w szczególności o takie parametry jak intensywność zabudowy, czy ilość kondygnacji, itp. Mając powyższe na uwadze stwierdzić trzeba, że na gruncie wskazanego wyżej planu miejscowego, pojęcie "małe domy mieszkalne" nie oznacza wyłącznie domów o charakterze jednorodzinnym. Taki bowiem rodzaj zabudowy odrębnie przewidziany został w jednostkach planistycznych oznaczonych symbolami: TMZ (tereny jednorodzinne), TME (jednorodzinne wille i rezydencje wiejskie), TMJ (tereny jednorodzinne wolnostojące, szeregowe).

W sytuacji więc, gdy zabudowa wielorodzinna nie została co do zasady wyłączona przez postanowienia planu dla terenów TMN (Małych Domów Mieszkalnych) przyjmować trzeba, iż plan miejscowy dopuszcza realizację tego rodzaju obiektów, przy jednoczesnym uwzględnieniu określonych planem szczegółowych parametrów (wskaźników) zabudowy. Te zaś przedstawione zostały w tabeli dla jednostki C.1.4 (1.2), które skarga kasacyjna powiela na k.

10. Mając powyższe na uwadze podkreślić należy, że sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zawarł oceny odnośnie tego, że przedmiotowa inwestycja spełnia, określone planem warunki (wskaźniki) dotyczące maksymalnej powierzchni zabudowy, powierzchni biologicznie czynnej oraz intensywności zabudowy. Ustaleń tych i stwierdzeń skarga kasacyjna nie kwestionowała. Przedmiotem kontrowersji było natomiast to, czy zamierzona inwestycja w przyjętych rozwiązaniach nie narusza ładu przestrzennego, a więc czy ma miejsce przewidziane planem "nawiązanie formą nowych obiektów do otaczającej zabudowy". W tym ostatnim zakresie, sąd I instancji odwołał się do znajdującej się w aktach analizy i wyniki tej analizy podzielił, wskazując m.in., że w pobliżu spornego budynku istnieje wiele obiektów o zróżnicowanych parametrach, w tym obiekty o znacznej wysokości składające się z wielu mieszkań. To zaś w ocenie sądu I instancji oznacza, że objęta kontrolowanymi decyzjami inwestycja nie narusza ładu przestrzennego. Skarga kasacyjna akcentowała natomiast to, że nawiązanie do obiektów znajdujących się na pobliskiej ulicy [...] nie było zasadne z uwagi na nieprawidłowo wyznaczony obszar analizy oraz to, że ta ulica objęta jest innym, niż mającym zastosowanie w tej sprawie, planem zagospodarowania przestrzennego. Zajmując stanowisko względem tego zarzutu wskazać należy, że sposób wyznaczenia analizowanego terenu nie budził w tej sprawie zastrzeżeń. Uwzględniał on bowiem konieczny obszar, miarodajny dla oceny sposobu zagospodarowania tego terenu. Nadto, nie ulega także wątpliwości, że z punktu widzenia "odbiorcy" ładu przestrzennego, bez istotnego znaczenia pozostaje to, gdzie kończy się granica terenu objętego jednym planem, a zaczyna teren objęty innym planem miejscowym. Ład przestrzenny, to takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27.03.2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; Dz. U. 2017 r., poz. 1073). Z analizy akt sprawy wynika, że ulica [...] (na której znajdują się większe budynki) nie jest znacząco oddalona od spornej inwestycji. Dlatego też nie może być uznane za trafne to stwierdzenie skargi kasacyjnej, iż zabudowy znajdującej się na tej ulicy nie można brać pod uwagę przy ocenie wkomponowania spornej inwestycji w zastany ład przestrzenny, a precyzyjniej przy "nawiązaniu formą nowych obiektów do otaczającej zabudowy". Podkreślić bowiem trzeba, że wskazany wymóg planu miejscowego "nawiązywania nowych budynków do otaczającej zabudowy" jest pojęciem szerszym od nawiązania nowych inwestycji do "sąsiedniej zabudowy". "Otaczająca zabudowa", to zabudowa znajdująca się w pewnej przestrzeni tworzącej urbanistyczną całość. Bez wątpienia zatem, całość tę tworzyć będą także zabudowania po drugiej stronie ulicy [...], w stosunkowo bliskiej przy tym odległości od działki inwestora. Mając powyższe na uwadze, analizowany zarzut uznać należało za nietrafny.

Nie był także zasadny zarzut naruszenia art. 35 Prawa budowlanego (bez wskazania bliższej jednostki redakcyjnej tego przepisu) poprzez przyjęcie, że projekt budowlany będący załącznikiem do decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].09.2016 r. (nr [...]) o udzieleniu pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji, spełnia wymogi par. 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422) w zakresie przesłaniania nieruchomości skarżących. Abstrahując od braku precyzji w określeniu przepisu będącego podstawą tego zarzutu wskazać trzeba, iż kwestia przesłaniania nieruchomości skarżących nie była przedmiotem bliższego rozwinięcia w skardze kasacyjnej.

Skarżący nie przedłożyli na tę okoliczność żadnych dowodów, jak też zarzutu tego nie sprecyzowali. Skarga kasacyjna wskazywała natomiast na niewłaściwą liczbę kondygnacji przyszłego obiektu, argumentując, że naruszony został przepis planu przewidujący dla przyszłych budynków na obszarze TMN wyłącznie 3 kondygnacje i użytkowe poddasze. Podkreślić w związku z tym należy, iż definicja kondygnacji zawarta jest we wskazanym w skardze kasacyjnej par. 3 pkt 16 powołanego wyżej rozporządzenia. Przepis ten stanowi, że przez "kondygnację" należy rozumieć poziomą część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie, a powierzchnią posadzki na stropie lub warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, centrala klimatyzacyjna, obudowa wyjścia z klatki schodowej, kotłownia lub inne pomieszczenia techniczne.

Spór zatem w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy przyjęte rozwiązania projektowe zawarte w decyzji udzielającej inwestorowi pozwolenie na budowę, przewidują wbrew planowi miejscowemu 4 kondygnacje i poddasze. Zajmując stanowisko względem tego zarzutu zauważyć należy, iż na karcie 121 i 122 projektu budowlanego ukazany jest rzut (przekrój) A-A spornego budynku. Analiza projektu budowlanego, w tym wskazanych wyżej kart prowadzi do wniosku, iż zarzut skarżącego kasacyjnie odnośnie do ilości kondygnacji spornego budynku nie jest trafny. Z rysunku przestawiającego przekrój kondygnacji budynku wynika bowiem, że poddasze, rozumiane jako 4 kondygnacja, nie zostało oddzielone od dachu odrębnym stropem. Wyraźnie z ocenianego rysunku wynika, że nad pomieszczeniem tym (4 kondygnacją) znajduje się płaszczyzna pozioma, która nie jest stropem. Z rysunku technicznego wynika zarazem, że projektant przewidział nad kondygnacją poddasza lekką konstrukcję z płyt gipsowo-kartonowych.

Także rozwiązania techniczne zawarte w projekcie budowlanym nie świadczą o tym, że powyżej czwartej kondygnacji (ponad użytkowym poddaszem) mogą się znajdować odrębne lokale (mieszkania). Do tej przestrzeni brak bowiem nadto samodzielnego dojścia (klatki, schodów), a przy tym projekt budowlany nie przewidział w ocenianej przestrzeni pomieszczeń sanitarnych. Nie jest to zatem przestrzeń budynku, w której mogą znajdować się "pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi", ani też nie jest to "pozioma część budynku przeznaczona na urządzenia techniczne", czego wymaga cytowana powyżej definicja "kondygnacji".

Zatem, brak podstaw do twierdzenia aby w przestrzeni znajdującej się ponad wyodrębnioną kondygnacją poddasza, stworzono jeszcze kolejną (odrębną) kondygnację, o określonym przeznaczeniu. W znaczeniu prawnym (par. 3 pkt 16 rozporządzenia) przestrzeń ta nie stanowi kondygnacji, z uwagi na wskazany wyżej brak stropu nad tą częścią budynku (oznaczenie D4 na rysunku projektu k. 121), jak również brak spełnienia wymogów poddasza użytkowego oraz przeznaczenia jej na urządzenia techniczne budynku. Nie naruszył zatem sąd I instancji par. 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Nie były także trafne zarzuty naruszenia przepisów postępowania rozumiane jako brak wyjaśnienia przez organ administracji okoliczności odnoszących się do projektu budowlanego. Zarzuty te stanowią jedynie modyfikację zarzutów podniesionych w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego. Przedstawione zatem powyżej rozważania stanowią ustosunkowanie się także do argumentów skargi kasacyjnej odnoszących się do naruszenia przepisów postępowania. Uzupełniająco należy wskazać na brak trafności tego zarzutu skargi kasacyjnej, który wskazywał na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w oparciu o opinię przedłożoną przez zainteresowanego rozstrzygnięciem sprawy inwestora, bez przeprowadzenia oględzin terenu, zasięgnięcia opinii biegłego i bez jednoznacznego ustosunkowania się do argumentów podniesionych przez skarżących. Na gruncie ocenianej sprawy wskazać należy, iż wobec treści planu miejscowego nakazującego aby nowe budynki nawiązywały do otaczającej zabudowy, zasadnym i celowym było pozyskanie dowodu w postaci analizy zabudowy otaczającej przyszłą inwestycję.

Pomocniczo bowiem taki dokument mógł być stosowany do oceny miarodajnych dla sprawy kwestii. Argumenty zwalczające zawarte w tym dokumencie stanowisko, przedstawione były przez skarżących w toku postępowania. Nie dostarczały one jednak wiarygodnych dowodów i twierdzeń nieodzownych do zakwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych przez organ administracji i zaakceptowanych następnie przez sąd I instancji. Z tego też powodu, oceniany zarzut należało uznać za nietrafny.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.