Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2005 r. sygn. akt IISA/Kr 3138/00 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu skargi B. T. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] listopada 2000 r. Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J. z dnia [...] września 2000 r. o nakazie rozbiórki budynku mieszkalnego wybudowanego samowolnie w I. gm. I. w przedmiocie nakazu rozbiórki - oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku podano, że jak to ustalono w toku postępowania administracyjnego, skarżąca ubiegała się o wydanie pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku, którego jednak nie uzyskała, bowiem nałożono na nią obowiązek przedłożenia uzupełnienia projektu budowlanego w zakreślonym terminie, którego to obowiązku nie wykonała. Postępowanie administracyjne w przedmiocie rozbiórki prowadzono na wniosek H. C. W toku oględzin przeprowadzonych w dniu 28 sierpnia 2000 r. ustalono, że budowa została rozpoczęta latem 2000 r. W dniu oględzin wykonane były fundamenty betonowe z izolacją poziomą, ściany parteru na wysokość 18 warstw, szalunki klatki schodowej i stropu nad parterem, osadzono 3 sztuki okien i 1 futrynę drzwiową. Organ I instancji mając na uwadze, że stosownie do art. 28 i 29 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane wymagane było pozwolenie na budowę, uznał, że budowa przedmiotowego obiektu stanowiła samowolę budowlaną i zastosował art. 48 Prawa budowlanego, zgodnie z którym nakazuje się w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wzniesionego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Stanowisko to podzielił organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze na powyższą decyzję B. T. podniosła, że decyzja ta jest dla niej krzywdząca, bowiem do budowy domu przygotowywała się od 15 lat gromadząc materiały budowlane i czyniąc wiele wyrzeczeń. Skarżąca jest wdową mającą na utrzymaniu czworo dzieci, w tym jedno niepełnosprawne. Stary dom, w którym zamieszkiwała wraz z rodziną był już w stanie katastrofalnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, iż skarga nie jest zasadna, bowiem stosownie do art. 28 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, zaś w sprawie bezsporne jest, że przedmiotowy obiekt realizowano bez wymaganego pozwolenia, co odpowiada przesłance określonej w art. 48 Prawa budowlanego. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie mają znaczenia podnoszone w skardze okoliczności dotyczące dopuszczenia się samowoli budowlanej oraz sytuacja rodzinna skarżącej i aspekty społeczne.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła B. T. reprezentowana przez radcę prawnego M. G., zaskarżając wyrok w całości oraz zarzucając naruszenie art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw/Dz. U. Nr 80, poz. 718/ i naruszenie art. 32 Konstytucji RP. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, iż Sąd I instancji powinien był uwzględnić przepis art. 7 ust. 2 noweli do Prawa budowlanego. W ocenie strony złagodzenie restrykcji jakie zawierał pierwotnie przepis art. 48 Prawa budowlanego miało na celu wyeliminowanie zjawiska konieczności rozbiórek obiektów budowlanych wybudowanych wprawdzie bez pozwolenia ale spełniających wymogi techniczno-budowlane. Przepis art. 32 Konstytucji RP wymaga równego traktowania wobec prawa, co powoduje, że z dobrodziejstwa legalizacji powinni móc korzystać również i ci, którzy zrealizowali budowę przed dokonaniem nowelizacji Prawa budowlanego.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie.
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa", skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/, 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Przepis art. 175 (1 ppsa wymaga, aby skarga kasacyjna była sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z (2 i 3. W myśl art. 176 ppsa skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego /radcowskiego/ a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna nie odpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych.
W niniejszej sprawie wskazuje się jako podstawy skargi kasacyjnej naruszenie "art. 48 ust. 2, art. 49 Prawa budowlanego w związku z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw" jak też "naruszenie art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej".
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wnosić, iż pełnomocnik strony - radca prawny jest przekonany, że Sąd I instancji dokonując kontroli legalności decyzji o nakazie rozbiórki, która stała się ostateczna w dniu 17 listopada 2000 r. i wydając w tej sprawie wyrok w dniu 10 stycznia 2005 roku miał obowiązek stosować art. 48 ustawy - Prawo budowlane już w brzmieniu nadanym temu przepisowi nowelą wprowadzoną ustawą z dnia 27 marca 2003 r. Pogląd taki pełnomocnik strony dobitnie przedstawił na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
W pierwszym rzędzie należy stwierdzić, że skarga kasacyjna została sformułowana wadliwie, gdyż w podstawach tej skargi nie wskazano, iż chodzi o naruszenie prawa materialnego, jak też czy strona zarzuca błędną wykładnię, czy też niewłaściwe zastosowanie konkretnych przepisów tego prawa. Już tylko wadliwe sformułowanie skargi kasacyjnej powoduje, że nie mogła być ona uwzględniona, bowiem nie odpowiada wymogom określonym dla tego środka prawnego w ppsa. W sytuacji, gdy ustawodawca wprowadził przymus adwokacki /radcowski/ w zakresie sporządzenia skargi kasacyjnej, do obowiązków Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy czynienie domniemań co do tego, jakie były zamierzenia sporządzającego skargę w kwestii oparcia jej na konkretnych podstawach, które muszą odpowiadać warunkom określonym w ustawie.
Pełnomocnik strony wnoszącej skargę kasacyjną błędnie również uważa, iż Sąd I instancji był zobowiązany do stosowania prawa obowiązującego w dacie orzekania przez ten Sąd. Skoro w myśl art. 3 (1 ppsa sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, to zadaniem Sądu I instancji jest dokonanie oceny, czy zaskarżona decyzja była zgodna ze stanem prawnym z daty wydania tej decyzji. Tym samym brak było podstaw do zastosowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ustawy - Prawo budowlane w brzmieniu nadanym tej ustawie nowelą z dnia 27 marca 2003 r. Brak jest w związku z tym również podstaw do powoływania się na art. 32 Konstytucji RP, gdyż zarzut ten wiązał się z tym, iż pełnomocnik uważał, że Sąd powinien zastosować Prawo budowlane w brzmieniu ustalonym po zmianach dokonanych nowelą marcową /z 27 marca 2003 r./.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ppsa.