Uzasadnienie
W dniu 28 czerwca 2016 r. doręczono skarżącej zawiadomienie o wyznaczeniu rozprawy na dzień 21 lipca 2016 r.
W odpowiedzi, w piśmie datowanym na 12 lipca 2016 r. a wniesionym w imieniu skarżącej, K. G., jej prokurent samoistny, wystąpił o wyznaczenie nowego terminu rozprawy, wskazując, że chciałby przedstawić stanowisko skarżącej na rozprawie, a w dniu 21 lipca 2016 r. taka możliwość nie zaistnieje, ponieważ będzie przebywał na wcześniej zaplanowanym i opłaconym urlopie zagranicznym.
Na rozprawie w dniu 21 lipca 2016 r. za skarżącą nie stawił się nikt. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowił jednak nie uwzględnić powyższego wniosku skarżącej ze względu na brak ważnej przyczyny uzasadniającej odroczenie rozprawy, a następnie ogłosił wyrok oddalający skargę.
W dniu 25 sierpnia 2016 r. skarżąca złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz wniosek o przywrócenie terminu do zgłoszenia tego żądania. Obydwa pisma podpisał wspomniany prokurent samoistny skarżącej, który w uzasadnieniu oznajmił, że prowadzenie przedsiębiorstwa spoczywa na jego barkach, albowiem A.K. będący prezesem jednoosobowego zarządu skarżącej, przebywa za granicą. Powołując się następnie na poprzednio złożony wniosek o odroczenie rozprawy, wnioskodawca wskazał, że urlop zakończył w dniu 22 sierpnia 2016 r., a w dniu 25 sierpnia 2016 r., podczas pobytu w siedzibie Sądu, dowiedział się, że w sprawie zapadł wyrok. Na koniec zaakcentował, że w opisanym okresie nie było osób uprawnionych do reprezentowania skarżącej na rozprawie i złożenia w jej imieniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który – jak się okazało – należało zgłosić w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia tego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie odnotowania wymaga, że choć stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej powoływanej jako: p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, to na podstawie art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi przywrócić termin, jeżeli strona nie dokonała czynności w terminie bez swojej winy. Z kolei w myśl art. 87 p.p.s.a. pismo z takim wnioskiem wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu i równocześnie dokonać czynności, której nie dokonano w terminie.
Odniesienie tej regulacji do niniejszej sprawy prowadzi do konkluzji, że wymogi formalne wniosku, jak również termin i tryb jego złożenia zostały zachowane. Wniosek ten nie zasługuje jednak na uwzględnienie, ponieważ skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Należy bowiem mieć na uwadze, że uchybienie terminu jest niezawinione wtedy, gdy mimo zachowania należytej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Mowa tu zatem o przeszkodzie niemożliwej do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. m. in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt I OZ 784/14, dostęp: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dla weryfikacji zasadności wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku bez znaczenia pozostaje zatem powód, dla którego strona nie mogła wziąć udziału w rozprawie, po której przeprowadzeniu orzeczenie to zostało wydane. Istotne natomiast jest przesądzenie, czy zaistniały okoliczności, które usprawiedliwiają uchybienie przez nią terminu do wystąpienia o sporządzenie wspomnianego uzasadnienia. W rozpatrywanym przypadku powody takie nie zostały przez wnioskodawcę przytoczone i dlatego rozpatrywane żądanie należało załatwić odmownie. Bez wątpienia bowiem samo przebywanie za granicą (czy to stałe, czy jedynie przejściowe) nie pozbawia możliwości skomunikowania się z Sądem celem ustalenia, czy na rozprawie, o której strona została zawiadomiona, zapadło orzeczenie. Nie jest ono również przeszkodą do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, albowiem pismo to może zostać przecież wysłane.
Zarazem strona zawiadomiona o terminie rozprawy nie może powoływać się na brak świadomości o tym, że orzeczenie wydano, albowiem z taką ewentualnością powinna się liczyć. Brak jej zainteresowania przebiegiem postępowania sądowego uznać natomiast należy za przejaw nienależytej dbałości w prowadzeniu swych spraw.
W świetle powyższego uznać więc należało, że strona nie wykazała, by uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej zostało przez nią niezawinione. Dlatego wniosek o przywrócenie tego terminu należało oddalić, a uczyniono to na podstawie art. 86 § 1 zd. 2 p.p.s.a., zgodnie z którym postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.