Uzasadnienie
W dniu 23 marca 2022 r. G. N. i J. N. wnieśli skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 14 lutego 2022 r. nr [...] stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy C. z 4 lutego 2011 r. nr [...] ustalającej skarżącym opłatę adiacencką.
Powyższa skarga została wywiedziona na tle stanu faktycznego sprawy, w której decyzją z 4 lutego 2011 r. Wójt Gminy C. ustalił skarżącym opłatę adiacencką w wysokości [...] zł w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym zatwierdzeniem projektu podziału położonej w K. działki nr [...]. Odwołanie od powyższej decyzji skarżący złożyli 22 kwietnia 2011 r.
W zaskarżonym postanowieniu stwierdzającym uchybienie terminu do wniesienia odwołania, Kolegium wskazało, że w pouczeniu wydanej 4 lutego 2011 r. decyzji Wójt poinformował strony postępowania, że przysługuje im prawo do złożenia odwołania od wydanego rozstrzygnięcia do organu odwoławczego w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Decyzja administracyjna została skutecznie doręczona w sposób zastępczy ze skutkiem doręczenia dnia 23 lutego 2011 r. Sposób doręczenia rozstrzygnięcia w postępowaniu administracyjnym spełniał standardy procesowe wynikające z art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98 poz. 1071 ze zm.; dalej: "K.p.a."), stąd też organ nie odpowiada za negatywne skutki procesowe braku bezpośredniego doręczenia korespondencji stronom postępowania. Z uwagi na to, że skutek doręczenia wydanej decyzji zmaterializował się z dniem 23 lutego 2011 r., za pierwszy dzień biegu terminu na wniesienie odwołania należy uznać dzień 24 lutego 2011 r. W rozpatrywanej sprawie termin do złożenia odwołania upłynął zatem z dniem 9 marca 2011 r. Odwołanie zostało złożone osobiście przez skarżących w Urzędzie Gminy C. 22 kwietnia 2011 r., tj. z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 129 § 2 K.p.a. Jednocześnie SKO zaznaczyło, że postanowieniem z 14 lutego 2022 r. nr [...] odmówiło skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta z 4 lutego 2011 r. Mając na uwadze formalny charakter rozstrzygnięcia, organ podkreślił, że nie jest jego przedmiotem ocena zasadności zarzutów merytorycznych zgłoszonych w odwołaniu od ww. decyzji.
W skardze na powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, skarżący zarzucili naruszenie:
- 1. art. 44 K.p.a przez przyjęcie domniemania prawnego, że decyzja z 4 lutego 2011 r. została skutecznie doręczona skarżącym, pomimo niespełnienia wymagań formalnych doręczenia zastępczego, przewidzianych w powyższym przepisie przez nieprzestrzeganie poszczególnych wymogów doręczenia zastępczego;
- 2. art. 134 K.p.a przez błędne uznanie, że znajduje on zastosowanie w sprawie.
W uzasadnieniu skargi strona nie zgodziła się z przyjętą przez Kolegium wykładnią przepisów i dokonaną subsumpcją stanu faktycznego. Podkreśliła, że fikcja doręczania zastępczego wynikająca z art. 44 K.p.a może zostać przyjęta dopiero wówczas, jeżeli wszystkie wynikające z tego przepisu obostrzenia formalne dotyczące prób doręczenia zostały dopełnione przez organ. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej decyzję z 4 lutego 2011 r. nie znajduje się żadna z wymaganych informacji koniecznych dla skutecznego doręczenia zastępczego w trybie ww. przepisu. Nie wynika z niego, ani kiedy ani czy w ogóle przesyłka była pozostawiona w placówce pocztowej, nie wynika również gdzie pozostawiono ewentualne zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki. Informacja byłaby o tyle istotna, gdyż w tym okresie skrzynki pocztowe były uszkodzone. Faktycznie na kopercie znajduje się informacja o awizowaniu, ale jedynie o drugim awizowaniu przesyłki w dniu 15 lutego 2011 r. Natomiast nie ma żadnej informacji kiedy dokonano pierwszego awizowania.
Znajduje się jedynie pieczęć z datą 7 lutego 2011 r., jednak z uwagi na brak jakiejkolwiek adnotacji i podpisu pracownika operatora pocztowego nie można ustalić jaka czynność została dokonana w tym dniu. W tej sytuacji brak było podstaw do przyjęcia, że decyzja z 4 lutego 2011 r. została doręczona w trybie doręczenia zastępczego w dniu 23 lutego 2011 r.
Skarżący zaznaczyli również, że decyzja została im przekazana w dniu 18 kwietnia 2011 r. w Urzędzie Gminy C.. Dopiero wówczas, zaniepokojeni odebranym 28 marca 2011 r. wezwaniem do zapłaty i brakiem odpowiedzi na ich pismo z 4 kwietnia 2011 r., osobiście zapoznali się z treścią decyzji i odebrali jej egzemplarz. Zatem 14-dniowy termin do wniesienia odwołania mógłby realnie zacząć biec skarżącym dopiero od 19 kwietnia 2011 r., a w konsekwencji złożone 22 kwietnia 2011 r. odwołanie zostało wniesione w terminie. Skarżący dodali, że fakt ich przebywania w okresie próby doręczenia decyzji na urlopie nie zwalnia organu z konieczności dotrzymania proceduralnych wymogów doręczenia zastępczego. Skarżący nawet po powrocie nie znaleźli druków awizowania, a o fakcie wydania decyzji dowiedzieli się dopiero w dniu 28 marca 2011 r. po odebraniu upomnienia.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, Kolegium podtrzymało stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu.
Sąd zważył, co następuje
Niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej: "P.p.s.a.").
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Istotą sporu w kontrolowanej sprawie jest ocena, czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z 4 lutego 2011 r.
Materialnoprawną podstawą postanowienia będącego przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest art. 134 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia m.in. uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W orzecznictwie wskazuje się, że organ właściwy do rozpatrzenia odwołania bada z urzędu zachowanie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Stwierdzenie dopuszczalności odwołania oraz wniesienie go w terminie jest koniecznym warunkiem merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji organu pierwszej instancji. W razie ustalenia, że odwołanie zostało wniesione po terminie, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do jego wniesienia. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W orzecznictwie wskazuje się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 K.p.a. (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 28 października 2015 r., II SA/Bd 758/15 - wszystkie przytaczane w niniejszej sprawie orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w bazie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Stwierdzenie przez organ odwoławczy uchybienia terminowi do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 K.p.a. powinno być poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego co do tego, czy odwołujący się przekroczył termin określony w art. 129 § 2, w przeciwnym razie postanowienie takie narusza art. 7 i 77 K.p.a. Naruszenie tych przepisów prowadzi do uchylenia postanowienia (por. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 8, WKP 2020). W myśl art. 129 § 2 K.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Termin określony w tym przepisie jest terminem zawitym, co oznacza, że jego przekroczenie, niezależnie od przyczyn, które to spowodowały, powoduje konieczność stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Ponadto jest to termin ustawowy, wiąże więc wszystkie osoby i organy występujące w postępowaniu administracyjnym. Warunkiem wydania zatem rozważanego postanowienia jest w pierwszej kolejności bezsporne ustalenie daty, w której organ skutecznie doręczył stronie decyzję wydaną w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, bowiem bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy doręczenie było prawidłowe. Organ powinien dysponować niebudzącym wątpliwości dokumentem zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji przez adresata lub inną osobę, gdy doręczenie decyzji nastąpiło na podstawie art. 42 lub art. 43 K.p.a. Natomiast w sytuacji, gdy - w ocenie organu - miało miejsce doręczenie na podstawie art. 44 k.p.a., określane potocznie mianem "zastępczego" lub "w trybie awizo", w aktach sprawy powinna znajdować się przesyłka wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, dokumentującym bezwzględnie prawidłowe wykonanie przez doręczyciela wszystkich czynności przewidzianych wspomnianą normą prawną.
Zgodnie z art. 44 § 1 K.p.a. (w brzmieniu obowiązującym w dacie doręczania skarżącym decyzji z 4 lutego 2011 r.), w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: poczta przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez pocztę (pkt 1); pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ (pkt 2). Stosownie do art. 44 § 2 K.p.a., zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 K.p.a.) Jak wynika z art. 44 § 4 K.p.a., doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Mając na uwadze orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do powołanego wyżej uregulowania, należy przyjąć, że aby uznać doręczenie zastępcze za dokonane prawidłowo, muszą łącznie zostać spełnione przesłanki określone w art. 44 K.p.a. W przeciwnym razie brak jest podstaw do przyjęcia domniemania doręczenia i łączenia z wadliwym doręczeniem skutków prawnych, jakie można wywodzić jedynie ze skutecznego doręczenia decyzji stronie. Przyjęcie fikcji doręczenia pisma może mieć doniosłe skutki dla strony postępowania administracyjnego i dlatego doręczyciel zobowiązany jest dochować wymogów z art. 44 K.p.a. Uchybienie któremukolwiek z elementów procedury doręczenia zastępczego powoduje, że strona zeń korzystająca nie będzie mogła skutecznie powołać się na domniemanie doręczenia. Wszelkie okoliczności związane z doręczeniem powinny bezspornie wynikać z pocztowego potwierdzenia odbioru, które odgrywa istotną rolę przy stwierdzeniu skuteczności doręczenia (por. wyrok WSA w Warszawie z 12 sierpnia 2015 r. o sygn. akt VII SA/Wa 1108/15).
Zdaniem Sądu w zaskarżonym postanowieniu organ błędnie przyjął, że termin do złożenia odwołania rozpoczął bieg w dniu 24 lutego 2011 r., co było wynikiem wadliwej oceny, że decyzja z 4 lutego 2011 r. została każdemu ze skarżących skutecznie doręczona w trybie art. 44 K.p.a. Wprawdzie na kopertach znajdujących się w aktach administracyjnych na kartach 21 i 22, doręczyciel zamieścił stosowne adnotacje o awizowaniu przesyłek w dniu 8 lutego 2011 r. oraz po raz drugi w dniu 15 lutego 2011 r., a następnie, że w dniu 23 lutego 2011 r. przesyłki zwrócono do nadawcy jako niepodjęte w terminie, jednak w orzecznictwie trafnie przyjmuje się, że samo umieszczenie na kopercie zawierającej przesyłkę lub na dowodzie potwierdzającym doręczenie pisma pieczęci urzędu pocztowego i daty czy wzmianki o awizowaniu przesyłki nie może być wystarczające do przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki doręczenia pisma ustanowione w art. 44 K.p.a. Bezwarunkowo konieczna jest wyraźna adnotacja, że doręczyciel zawiadomił adresata o przesyłce w sposób określony w art. 44 K.p.a. (zob. postanowienie NSA z 14 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 935/11).
Tymczasem analiza treści zwrotnych potwierdzeń odbioru każdej z przesyłek nie pozwala na przyjęcie, że doręczyciel zawiadomił skarżących o przesyłce w sposób określony w art. 44 K.p.a. W świetle art. 44 § 1 pkt 1 K.p.a doręczyciel miał obowiązek wskazania, że przesyłka będzie przechowywana w placówce pocztowej i skonkretyzowanie, w której dokładnie placówce. Tymczasem na obu zwrotnych potwierdzeniach odbioru doręczyciel nie zaznaczył, czy przesyłki te zostały pozostawione w placówce pocztowej, ani nie określił nazwy tej placówki, w której miały zostać pozostawione przesyłki.
Ponadto w świetle poglądów doktryny, zawiadomienie o złożeniu pisma w placówce pocztowej (awizo) będzie skuteczne tylko wtedy, gdy zachowa się ustaloną w przepisie § 2 kolejność miejsc, w których adresat może z nim się zapoznać i skorzystać z możliwości odbioru pisma. W pierwszej kolejności jest to zbiorcza skrzynka oddawcza. Jeżeli taka skrzynka nie została zainstalowana lub jest uszkodzona, doręczyciel operatora wyznaczonego będzie mógł pozostawić zawiadomienie w jednym z miejsc wymienionych we wspomnianym przepisie (B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 13, s. 271).
Tym samym domniemanie doręczenia przewidzianego w art. 44 § 1-4 K.p.a. pociąga za sobą wszelkie skutki doręczenia tylko wówczas, gdy wszystkie przesłanki przewidziane w tym artykule zostały spełnione, w tym dokonano adnotacji przez doręczyciela, czy i gdzie pozostawił zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru (por. postanowienie NSA z 16 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1758/11). Natomiast wobec zastosowania przez organ tzw. "żółtego" blankietu potwierdzenia odbioru na przesyłce brak jest jakichkolwiek informacji doręczyciela o tym, czy i w jaki sposób powiadomił adresata o miejscu odbioru przesyłki. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że treść formularza dowodu doręczenia nie stanowi (i nie powinna stanowić) przeszkody w dopełnieniu tego obowiązku. Fakt, że nie zawiera on rubryki na uczynienie adnotacji o sposobie zawiadomienia adresata o pozostawieniu korespondencji w placówce pocztowej nie stanowi okoliczności uzasadniającej przyjęcie, że doszło do skutecznego doręczenia przesyłki.
Jest oczywiste, że jakiekolwiek formularze bądź instrukcje nie mogą uchylić tego ustawowego wymogu (por. wyrok NSA z 12 lutego 2010 r., II OSK 350/09 oraz wyrok WSA w Gdańsku z 21 marca 2013 r., III SA/Gd 789/12). Przepis art. 44 K.p.a. bezwzględnie wymaga dla przyjęcia prawidłowości doręczenia zastępczego zamieszczenia informacji o miejscu odbioru awizowanej przesyłki. Natomiast w kontrolowanej sprawie doręczyciel ani na dokumentach "potwierdzenie odbioru", ani na kopertach zawierających doręczane decyzje, nie zawarł wymaganych adnotacji.
Wobec powyższego nie można przyjąć, że sporne przesyłki były prawidłowo dwukrotnie awizowane i tym samym prawidłowo doręczone. Warunkiem przyjęcia przez organ, że nastąpiło doręczenie zastępcze jest dysponowanie przez organ niebudzącymi wątpliwości dowodami potwierdzającymi, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 44 K.p.a. Musi istnieć pewność, co do tego, że nastąpiło prawidłowe zawiadomienie adresata o pozostawieniu przesyłki w oddawczym urzędzie pocztowym przez określony czas (por. postanowienie NSA z 17 sierpnia 2011 r., II GSK 794/10).
Tym samym odnotowanie (w niniejszym przypadku tylko na kopertach zawierających przesyłki) wyłącznie informacji o awizowaniu, bez podania nazwy placówki, w której miała zostać pozostawiona przesyłka oraz bez podania miejsca pozostawienia zawiadomienia, nie spełnia wymogu określonego w art. 44 § K.p.a., to zaś nie pozwala uznać skuteczności takiego doręczenia. W ocenie Sądu adresaci pisma (decyzji z 4 lutego 2011 r.), w tym przypadku oboje skarżący, nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji niezawinionych przez siebie uchybień przy doręczaniu im korespondencji, będących wynikiem zaniedbań organu lub podmiotu dokonującego doręczenia. Jeśli organ stoi na stanowisku, że nastąpiło skuteczne doręczenie decyzji w trybie art. 44 K.p.a., to na nim spoczywa ciężar dowodu wskazującego na prawidłowość doręczenia zastępczego.
Zaznaczenia również wymaga, że ze skierowanego do organu pierwszej instancji pisma skarżących z 4 kwietnia 2011 r. (k. 31-32 akt administracyjnych), wynika, iż 28 marca 2011 r. odebrali oni upomnienie do zapłaty opłaty adiacenckej, ale nie została im przesłana decyzja o naliczeniu tej opłaty i nie znają jej ostatecznej wysokości, co uniemożliwia im złożenie odwołania. Jednocześnie skarżący wnieśli o anulowanie upomnienia i przesłanie im decyzji. Natomiast w rozpoznawanej skardze wyjaśnili, że decyzja została im przekazana 18 kwietnia 2011 r. w Urzędzie Gminy C., gdzie udali się zaniepokojeni brakiem odpowiedzi organu na ich pismo z 4 kwietnia 2011 r. Tam osobiście zapoznali się z treścią decyzji i odebrali jej egzemplarz. Podkreślenia wymaga, że na każdym z potwierdzeń odbioru decyzji z 4 lutego 2011 r. znajduje się "podpis odbiorcy", który następnie został przekreślony. Brak tam natomiast daty odbioru przesyłek.
Okoliczność ta umknęła uwadze organu odwoławczego, natomiast w świetle braku prawidłowego doręczenia zastępczego obojgu skarżącym decyzji Wójta wyjaśnienie i przeanalizowanie tej okoliczności ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia terminowego wniesienia odwołania przez skarżących. Zgodnie bowiem z przepisem art. 42 § 2 K.p.a. pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Niezbędne jest zatem wyjaśnienie, czy i w jakiej dacie skarżącym doręczono decyzję Wójta, skoro doręczenie zastępcze okazało się nieskuteczne.
Dodatkowo należy zaznaczyć, że wydając zaskarżone postanowienie Kolegium naruszyło art. 107 § 1 K.p.a. błędnie oznaczając w osnownie postanowienia strony postępowania, jako J. P. i G. P.. Wprawdzie naruszenie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że SKO rozpatrzyło sprawę skarżących, a nie osób wskazanych na jego pierwszej stronie, niemniej jednak nie sposób go nie zauważyć w sytuacji, gdy wydanie zamieszczonego na czterech stronach rozstrzygnięcia i to negatywnego dla skarżących zajęło Kolegium jedenaście lat.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Sąd stwierdza, że SKO wadliwie oceniło zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci potwierdzeń odbioru przesyłek zaadresowanych do skarżących, zawierających decyzję z 4 lutego 2011 r. Ponadto Kolegium nie wyjaśniło kwestii doręczenia im zaskarżonej decyzji w siedzibie organu pierwszej instancji, w tym podpisów odbiorcy zamieszczonych na potwierdzeniach odbioru. Powyższe uchybienia naruszają regulacje zawarte w art. 44 § 1 pkt 1 i § 2, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 134 w zw. z art. 144 K.p.a., a naruszenia te mogą mieć - w okolicznościach kontrolowanej sprawy - istotny wpływ na jej wynik. Z uwagi na powyższe należy przyjąć, że przedwcześnie doszło do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie do wniesienia odwołania.
Końcowo należy tylko zaznaczyć, że tut. Sąd wyrokiem wydanym w sprawie o sygn. akt I SA/Po 260/22 uchylił postanowienie SKO z 14 lutego 2022 r., odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta z 4 lutego 2011 r.
Ponownie rozpatrując sprawę, SKO uwzględni ocenę prawną przedstawioną w niniejszym uzasadnieniu. Po wyjaśnieniu, czy i w jakiej dacie skarżącym doręczono decyzję Wójta, skoro doręczenie zastępcze okazało się nieskuteczne, rozważy ponownie, czy wniesione przez skarżących w dniu 22 kwietnia 2011 r. odwołanie było dopuszczalne, a jeśli tak, to czy wniesiono je w terminie. Organowi odwoławczemu z uwagi na jedenastoletnie zastanawianie się nad problemem terminowości złożonego przez skarżących odwołania, należy przypomnieć, że zgodnie z art. 12 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami, prowadzącymi do jej załatwienia.
Również art. 35 § 1 K.p.a. obliguje organy administracji publicznej do załatwiania sprawy bez zbędnej zwłoki, a jego § 3 wyznacza im na jej załatwienie miesiąc od dnia otrzymania. Nie ulega wątpliwości, że przytoczone wyżej regulacje zostały w kontrolowanej sprawie rażąco naruszone.
Zważywszy powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie, o kosztach postępowania orzekając na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).