Uzasadnienie
Postanowieniem z 22 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w punkcie 1 oddalił wniosek skarżącego zwolnienie od kosztów sądowych, w punkcie 2 ustanowił dla skarżącego pełnomocnika z urzędu. Odpis postanowienia został doręczony skarżącemu w dniu 29 listopada 2013 r.
W dniu 18 grudnia 2013 r. do tut. Sądu pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie na punkt 1 ww. postanowienia oraz wniósł o przywrócenie terminu do jego złożenia.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że skarżący jest osobą nieporadną, ma problemy z poruszaniem się. W chwili w której otrzymał postanowienie o ustanowieniu radcy prawnego uznał, że nie musi podejmować żadnych działań osobiście, gdyż teraz ciężar prowadzenia postępowania spoczął na barkach jego pełnomocnika. Ponadto pełnomocnik zwrócił uwagę, że w treści postanowienia zawarto nieprawidłowe pouczenie o sprzeciwie. Pełnomocnik wskazał, że zawiadomienie o ustanowieniu go pełnomocnikiem w sprawie zostało mu doręczone w dniu 11 grudnia 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna - art. 85 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej ppsa. Zgodnie z art. 86 § 1 ppsa jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei przepis art. 87 ppsa stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie.
Brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa uzasadnia przyjęcie jej zawinienia w uchybieniu terminu i oddalenie wniosku o przywrócenie terminu.
Argumenty podniesione we wniosku o przywrócenie terminu zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że istotnie zaskarżone obecnie postanowienie z dnia 22 listopada 2013 r. zawierało błędne pouczenie o przysługującym skarżącemu sprzeciwie, podczas gdy w rzeczywistości właściwym środkiem zaskarżenia jest zażalenie. Jakkolwiek termin do wniesienia obydwu tych środków jest taki sam i wynosi 7 dni, to jednak skutki jakie wywołują są zgoła odmienne. Zgodnie bowiem z art. 260 p.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu postanowienie lub zarządzenie przeciwko któremu zostały wniesione traci moc, a sprawa podlega rozpoznaniu przez sąd. Oznacza to, że wniesienie sprzeciwu skutkuje zawsze utratą mocy całego postanowienia, a zatem w tym przypadku niweczyłoby również skutek w postaci ustanowienia dla skarżącego radcy prawnego z urzędu.
Tym samym – mimo, że powyższe okoliczności nie zostały podniesione we wniosku i prawdopodobnie skarżący nie zdawał sobie sprawy z różnicy między sprzeciwem a zażaleniem –Sąd uznał, że błędne pouczenie usprawiedliwia przesłankę braku winy w dochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. Należy również zgodzić się z pełnomocnikiem, że fakt ustanowienia dla skarżącego radcy prawnego mógł zostać przez niego odebrany jako przejęcie od tej pory obowiązków prowadzenia sprawy i reprezentowania interesów skarżącego przed sądem.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 86 § 1 ppsa, orzekł jak w sentencji postanowienia.