Uzasadnienie
Decyzją z [...] r. znak: [...] Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Ł. na podstawie art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a."), w związku z art. 16 ust. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 2176, dalej: "u.d.i.p.") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w Ł. z [...] r., nr [...] odmawiającą R.S. udostępnienia informacji publicznej w zakresie przekazania kopii sprawozdań z wizytacji Zakładu Karnego w Ł. przez Sędziego Penitencjarnego w latach 2015-2020.
W uzasadnieniu tej decyzji Dyrektor wskazał, że pismem z 28 grudnia 2020 r., R.S. zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej w postaci kserokopii sprawozdań z wizytacji jednostki przez Sędziego Penitencjarnego w latach 2015-2020. Dyrektor Zakładu Karnego w Ł. uznając żądaną informację za informację przetworzoną w rozumieniu u.d.i.p. wezwał pismem z 13 stycznia 2021 r. R. S. do wykazania w terminie 7 dni szczególnego interesu publicznego, który uzasadniałby udzielenie żądanej informacji. Na wezwanie R.S. nie odpowiedział.
Decyzją nr [...], znak: [...] z [...] r. Dyrektor Zakładu Karnego w Ł. na podstawie art. 16 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz w związku z art. 104 § 1 k.p.a., odmówił udzielenia informacji publicznej R.S. w zakresie udostępnienia kopii sprawozdań z wizytacji Zakładu Karnego w Ł. przez Sędziego Penitencjarnego w latach 2015-2020. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że żądana informacja z uwagi na rozległy zakres danych, o które ubiegał się wnioskodawca, wymagałaby ponownego analizowania zarchiwizowanej dokumentacji celem wyselekcjonowania dokumentów, skserowania ich oraz przeczytania całości pod kątem odnalezienia danych osobowych i dokonania ich anonimizacji oraz ponownego skserowania, skutkowałaby wyłączeniem z codziennych obowiązków funkcjonariusza działu kadrowo-organizacyjnego, a w efekcie zakłóciłaby realizację zasadniczych zadań jednostki, z uwagi na co ma charakter informacji przetworzonej.
Odwołanie od decyzji Dyrektora Zakładu Karnego w Ł. wniósł R.S., kwestionując stanowisko organu pierwszej instancji w zakresie w jakim uznał on żądaną informację publiczną za przetworzoną podnosząc, że żądana informacja nie wymaga żadnych czynności analitycznych a tylko technicznych, czyli anonimizacji dokumentów.
Po rozpatrzeniu odwołania, Dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Ł., przywołaną na wstępie decyzją podzielił stanowisko organu pierwszej instancji stwierdzając, że żądana informacja publiczna ma postać przetworzoną. Zakres wniosku wymagający zgromadzenia, anonimizacji i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania tak wielu pracowników, które powodować będą zakłócenia normalnego toku działania adresata wniosku i utrudnienia w wykonywaniu przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną. Taka sytuacja ma miejsce zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o informację wytworzoną specjalnie dla wnioskodawcy, według kryteriów przez niego wskazanych.
W ocenie Dyrektora, organ pierwszej instancji słusznie uwzględnił fakt, że bardzo rozległy zakres żądanych danych, szacowany na kilkaset stron, a także konieczność ponownej analizy zarchiwizowanej dokumentacji, wykonania jej kserokopii oraz zapoznania się w celu ustalenia danych osobowych i dokonania ich anonimizacji, ostatecznie zaś ponownego wykonania kserokopii, skutkowałoby wyłączeniem z codziennych obowiązków funkcjonariusza działu kadrowo-organizacyjnego i w efekcie zakłóciło realizację zasadniczych zadań jednostki.
Powołując się na orzecznictwo, organ drugiej instancji stwierdził, że mimo że anonimizacja dokumentów stanowi jedynie przekształcenie informacji, to prowadzi do uzyskania informacji przetworzonej, jeżeli polega na utworzeniu całego zbioru tak opracowanych dokumentów, wcześniej wybranych z wszystkich posiadanych materiałów i przez to wymaga nakładu środków i zaangażowania pracowników z uszczerbkiem dla prawidłowego toku funkcjonowania organu.
Skargę na tę decyzję złożył R.S., wnosząc o uchylenie decyzji obu organów i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu wszystkich kosztów poniesionych w sprawie.
Skarżący podniósł, że anonimizacja kilkunastu stron dokumentów nie może być uznana za przetworzenie informacji publicznej, dlatego należy uznać decyzje obu instancji za sprzeczne z prawem.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Jednocześnie organ wyjaśnił, że sprawozdanie z wizytacji Zakładu Karnego to dokumentacja powstająca jako wynik sprawowania przez Sędziego Penitencjarnego nadzoru penitencjarnego na podstawie przepisów Rozdziału V kodeksu karnego wykonawczego. Zakres czynności objętych nadzorem opisany został w kodeksie karnym wykonawczym oraz wydanym na podstawie delegacji z art. 36 kodeksu Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu, zakresu i trybu sprawowania nadzoru penitencjarnego. Przeciętnie sprawozdanie z wizytacji zawiera od 30 do 60 stron maszynopisu. Sprawozdania z wizytacji publikowane są na stronie internetowej podmiotu wytwarzającego sprawozdanie Sądu Okręgowego w Ł. Sprawozdania zawierają liczne informacje stanowiące dane osobowe osób osadzonych w zakładzie karnym oraz funkcjonariuszy Służby Więziennej.
Ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej określa zasady przetwarzania danych osobowych wprowadzając zakaz ujawniania tych danych podmiotom nieuprawnionym. Zakaz ujawniania danych osobowych powoduje, że udostępnienie jakiejkolwiek dokumentacji zawierającej takie dane wymaga jej wcześniejszej anonimizacji. Aby taka czynność mogła zostać dokonane skutecznie, konieczne jest powielenie dokumentów sprawozdania, przeczytanie całości sprawozdania, dokonanie oceny które z informacji, przy uwzględnieniu definicji danych osobowych zawartej w RODO, stanowią dane osobowe, usunięcie tych danych i ponowne powielenie dokumentacji.
Uwzględniając fakt, że zakres żądanych danych obejmujących 6 lat jest bardzo rozległy, szacowany na kilkaset stron, a także konieczność dokonania opisanych wyżej czynności, co skutkowałoby wyłączeniem z codziennych obowiązków funkcjonariusza działu kadrowo-organizacyjnego i w efekcie zakłóciło realizację zasadniczych zadań jednostki, w ocenie organu, zasadne było zakwalifikowanie żądanej przez wnioskodawcę informacji publicznej do kategorii informacji przetworzonej, której udostępnienie następuje w sytuacji, kiedy przemawia za tym szczególny interes publiczny.
W piśmie z 5 sierpnia 2021 r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił skargę, wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. Pełnomocnik skarżącego stwierdził, że anonimizacja żądanych informacji nie przekształca informacji prostej w informację złożoną. Zatem wniosek skarżącego dotyczył udostępnienia informacji prostej, a nie przetworzonej, dlatego też niezasadnie został wezwany do wykazania interesu publicznego. Zaskarżona decyzja została wydana w konsekwencji nieprawidłowej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. i uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje
Skarga podlegała oddaleniu.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn.zm. – dalej: "p.p.s.a."), stanowiącym, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia na gruncie rozpatrywanej sprawy.
Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm., dalej: "u.d.i.p."), do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy p.p.s.a. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W tak zakreślonych granicach, sąd oceniając legalność zaskarżonej decyzji Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Ł. utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w Ł. o odmowie udostępnienia R.S. informacji publicznej w zakresie przekazania kopii sprawozdań z wizytacji Zakładu Karnego w Ł. przez Sędziego Penitencjarnego w latach 2015-2020 stwierdził, że odpowiadają one przepisom obowiązującego prawa, wobec czego nie zachodzą podstawy do usunięcia ich z obrotu prawnego, jak oczekuje tego skarżący.
W rozpoznawanej sprawie zasadniczą kwestią sporną pomiędzy stronami postępowania jest odpowiedź na pytanie, czy żądana przez skarżącego informacja publiczna jest informacją prostą, czy też informacją przetworzoną, której udostępnienie z woli ustawodawcy jest możliwe, gdy wnioskodawca wykaże, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Z zebranego w rozpoznawanej sprawie materiału dowodowego wynika, że pismem z 28 grudnia 2020 r. skarżący zwrócił się do Dyrektora Zakładu Karnego w Ł. o udostępnienie informacji publicznej w postaci kserokopii sprawozdań z wizytacji jednostki przez Sędziego Penitencjarnego w latach 2015-2020. Dyrektor Zakładu Karnego w Ł. uznając żądaną informację za informację przetworzoną w rozumieniu u.d.i.p. wezwał R.S. do wykazania szczególnego interesu publicznego, który uzasadniałby udzielenie żądanej informacji. Na wezwanie skarżący nie odpowiedział.
Celem rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że problematyka dostępu do informacji publicznej została uregulowana przez ustawodawcę w przepisach u.d.i.p.
Stosownie do treści art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przykładowy katalog informacji publicznych podlegających udostępnieniu wymienia przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji, według art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a w szczególności organy władzy publicznej.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodnie podkreśla się, że definicja pojęcia "informacji publicznej", wynikająca z art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 u.d.i.p., ma szeroki zakres przedmiotowy i obejmuje każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne i osoby pełniące funkcje publiczne lub odnoszącą się do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszącą się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem publicznym. Katalog informacji wymienionych w art. 6 u.d.i.p. ma otwarty charakter i wymienia jedynie przykładowe kategorie danych, które stanowią informację publiczną (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2016 r. sygn. akt I OSK 2223/14). Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach stwierdził zaś, że w u.d.i.p. nie określono zamkniętego katalogu informacji publicznej, ponieważ ustawodawca chciał, aby społeczeństwo posiadało instrument do jak najszerszej kontroli instytucji publicznych.
Taki instrument, aby był sprawny, powinien obejmować jak największą liczbę stanów faktycznych. Liczba ta nie może być ograniczona, ponieważ dynamiczny charakter stosunków społeczno-gospodarczych rodzi nowe sytuacje, w których pojawia się aktywność podmiotów publicznych. Ta aktywność w państwie demokratycznym powinna być poddana kontroli społecznej za pośrednictwem narzędzia, jakim jest prawo dostępu do informacji publicznej. Dlatego też uznaje się, że w demokratycznym państwie prawa jak najszerszy katalog informacji musi być przedmiotem kontroli społecznej (por. wyroki NSA z: 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 2093/14, 28 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2916/15, 4 lutego 2020 r., sygn. akt I OSK 2634/18).
Żądane przez skarżącego informacje stanowią expressis verbis informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret drugie. Zgodnie z treścią tego przepisu udostępnieniu podlega informacja publiczna, a w szczególności o danych publicznych w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających. Poprzez dane publiczne, o jakich mowa w tym przepisie należy rozumieć informacje i dokumenty, których treść odnosi się do postępowań kontrolnych prowadzonych względem podmiotów, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p.
W konsekwencji, treść sprawozdań z wizytacji zakładów karnych może stanowić przedmiot wniosku o udzielenie informacji publicznej co do samej zasady (por. wyroki: WSA w Gdańsku z 14 października 2015 r., sygn. akt II SAB/Gd 295/15, WSA w Lublinie z 25 listopada 2020 r., sygn. akt II SAB/Lu 80/20, WSA w Gdańsku z 27 stycznia 2021 r., sygn. akt II SAB/Gd 113/20).
Poza sporem pozostaje również fakt, że Dyrektor Zakładu Karnego w Ł., jako adresat wniosku z 28 grudnia 2020 r., jest podmiotem zobligowanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 848 ze zm., dalej: "u.s.w.") Służba Więzienna jest umundurowaną i uzbrojoną formacją apolityczną podległą Ministrowi Sprawiedliwości, posiadającą własną strukturę organizacyjną. Służba Więzienna realizuje na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (t. j. Dz. U. z 2021 r. poz. 53 i 472, dalej: "k.k.w.") zadania w zakresie wykonywania tymczasowego aresztowania oraz kar pozbawienia wolności i środków przymusu skutkujących pozbawieniem wolności. Art. 7 pkt 3 u.s.w. stanowi, że organem Służby Więziennej jest dyrektor zakładu karnego, zaś jednostkami organizacyjnymi Służby Więziennej są m. in. zakłady karne (art. 8 ust. 1 pkt 3 u.s.w.).
Z art. 6 u.s.w. wynika natomiast, że koszty związane z funkcjonowaniem Służby Więziennej są pokrywane z budżetu państwa. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.s.w. zakładem karnym kieruje dyrektor. Do zakresu działania dyrektora zakładu karnego należy w szczególności realizacja zadań wynikających z innych ustaw (art. 13 ust. 2 pkt 7 u.s.w.). Powyższe uregulowania prawne prowadzą do wniosku, że dyrektor zakładu karnego, jako jeden z organów Służby Więziennej, czyli formacji powołanej do realizacji zadań publicznych ze środków publicznych, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.
Przechodząc do kluczowej na gruncie rozpatrywanej sprawy kwestii, należy stwierdzić, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę w przepisach u.d.i.p. Niemniej jednak w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowanym na tle rozważanego unormowania podkreśla się, że kryterium "przetworzenia" sprowadza się zasadniczo do dwóch grup stanów faktycznych. Jedno rozumienie przetworzenia uwzględnia aspekt jakościowy zmian wprowadzanych w odniesieniu do informacji prostych, drugie zwraca uwagę na aspekt techniczny i ilościowy, traktując przetworzenie informacji prostych w kategoriach czynności, jakim muszą zostać poddane, aby uzyskać dane podlegające udostępnieniu. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniach wyroków z 17 września 2020 r., sygn. akt I OSK 396/20 i z 25 września 2020 r., sygn. akt I OSK 574/20, oba te rozumienia "przetwarzania" informacji prostych nie stoją w sprzeczności z potocznymi intuicjami językowymi, nie wprowadzają zatem jakiegoś sztucznego rozumienia informacji przetworzonej.
Nie stanowią też rozumień wzajemnie konkurencyjnych i wykluczających się, ale uzupełniają się, tworząc dwa kryteria uznawania informacji publicznej za informację przetworzoną. Posługując się niejednoznacznym terminem, ustawodawca dopuścił tę dwuznaczność. W pierwszym rozumieniu informacja przetworzona to informacja jakościowo nowa, nieistniejąca dotychczas w ostatecznej treści i postaci, jej wytworzenie wymaga podjęcia przez podmiot zobowiązany określonych czynności analitycznych, porządkujących w odniesieniu do posiadanego zbioru danych. Przetworzeniem jest zebranie, często na podstawie różnych kryteriów, informacji prostych i ich następne zanalizowanie, zredagowanie, opracowanie w postaci nowego dokumentu i nowej informacji o treści, która do tej pory w takiej postaci nie istniała. Drugie rozumienie informacji przetworzonej dotyczy przypadków, gdy żądanie udostępnienia istniejącej informacji publicznej ma taki zakres i rozmiar, że wymaga od podmiotu zobowiązanego podjęcia działań poza zakresem jego rutynowych czynności, a nakierowanych na przygotowanie żądanej informacji i nadanie jej formy umożliwiającej udostępnienie, albowiem proste udostępnienie w formie posiadanej przez podmiot zobowiązany nie jest możliwe.
W tym drugim rozumieniu suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich wyselekcjonowaniem i przygotowaniem nakładem koniecznej pracy i środków, może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyroki NSA z: 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11; 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14; 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14; 19 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1362/17; 18 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1056/18; 18 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 4369/18, 22 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 2622/16, sygn. akt I OSK 2587/16, 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2336/17, 19 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1362/17 oraz I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III, Wolters Kluwer 2016, komentarz do art. 3, teza 1).
Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wielkości nakładów jakie musi ponieść organ, czasochłonności i liczby zaangażowanych pracowników, może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyrok NSA z 17 września 2020 r., sygn. akt I OSK 242/20).
Odnosząc poczynione dotychczas uwagi ogólne do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, należy zgodzić się z organami obu instancji, że żądana przez R.S. informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej w aspekcie drugim, a mianowicie z technicznego i ilościowego punktu widzenia. Dyrektor Zakładu Karnego w Ł. w motywach zaskarżonej decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej trafnie wyjaśnił, że protokoły sporządzone na okoliczność wizytacji Sędziego Penitencjarnego w latach 2015-2020 obejmują kilkaset stron dokumentacji i zawierają liczne dane osobowe osadzonych niepodlegające udostępnieniu zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Rozległy zakres danych wymagałby ponownego analizowania zarchiwizowanej dokumentacji celem wyselekcjonowania interesujących dokumentów, skserowania ich oraz przeczytania całości pod kątem odnalezienia danych osobowych i dokonania ich anonimizacji oraz ponownego skserowania, co wyłączyłoby z codziennych obowiązków funkcjonariusza działu kadrowo-organizacyjnego i w efekcie zakłóciło realizację zasadniczych zadań jednostki.
W związku z powyższym stanowiskiem, Dyrektor Zakładu Karnego w Ł. wezwał skarżącego do złożenia wyjaśnień poprzez wskazanie dlaczego wnioskowana informacja publiczna jest istotna dla interesu publicznego. R.S. nie odpowiedział na wezwanie i nie wykazał, aby uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Ł. zasadnie, aczkolwiek lakonicznie zaaprobował stanowisko organu pierwszej instancji i podkreślił, że zakres wniosku skarżącego wymagający zgromadzenia, anonimizacji i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania tak wielu pracowników, które powodować będą zakłócenia normalnego toku działania adresata wniosku i utrudnienia w wykonywaniu przypisanych mu zadań. Bardzo rozległy zakres żądanych danych, szacowany na kilkaset stron, konieczność ponownej analizy zarchiwizowanej dokumentacji, wykonania jej kserokopii, dokonania anonimizacji oraz ponownego wykonania kserokopii, skutkowałoby wyłączeniem z codziennych obowiązków pracownika jednostki i w efekcie zakłóciło realizację jej zasadniczych zadań.
W odpowiedzi na skargę organ słusznie uzupełnił argumentację i dodał, że przeciętnie sprawozdanie z wizytacji zawiera od 30 do 60 stron maszynopisu, w konsekwencji czego zakres żądanych danych obejmujących 6 lat jest bardzo rozległy, szacowany na kilkaset stron.
W związku z powyższym należy zaakceptować ocenę, według której w realiach niniejszej sprawy z uwagi na szeroki zakres i rozmiar żądanej informacji ze względów technicznych i ilościowych, jej przygotowanie w sposób jaki domagał się skarżący, wymagające uprzedniej analizy posiadanego zasobu dokumentów i dokonania ich wyboru według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę oraz konieczność jej anonimizacji, związane byłoby również z istotnym i takim zaangażowaniem pracowników organu, które w konsekwencji mogłoby wpłynąć negatywnie na bieżące wykonywanie zadań przez ten podmiot. Wnioskowana do udzielenia informacja publiczna miała zatem charakter informacji publicznej przetworzonej. W tym miejscu konieczne jest wskazanie, że nie można zaaprobować stanowiska skarżącego zaprezentowanego w skardze, że zakres obejmowanej informacji publicznej obejmuje jedynie kilkanaście stron i w związku z tym nie może być to uznanie za informację przetworzoną.
Konieczność zanonimizowania informacji o które ubiega się skarżący, z uwagi na to, że zawierają dane personalne, daty zdarzeń, opisy czynów czy zarzuty, w konsekwencji doprowadzi do wytworzenia nowych dokumentów, gdyż zajdzie konieczność ukrycia danych wrażliwych czy też wycięcia fragmentów sprawozdań. Anonimizacja w tego rodzaju przypadkach nie ogranicza się wyłącznie do usunięcia z dokumentacji imion i nazwisk, lecz skutkuje również koniecznością usunięcia pewnych fragmentów sprawozdań, czyli takich ich części, które umożliwiałyby identyfikację poszczególnych osób, a to wiąże się z przeprowadzeniem czynności analitycznych i intelektualnych. Powyższy sposób anonimizacji wymaga zwiększonego nakładu czasu pracy oraz znacznej ostrożności, aby w konsekwencji nie pozbawić dokumentu kompletności i zachować logikę całego sprawozdania. Takie działanie z kolei wiązałoby się z koniecznością oddelegowania pracownika organu do wykonania tych czynności i mogłoby wpłynąć na funkcjonowanie organu.
Odnosząc się do uzasadnień sporządzonych przez organy obu instancji, należy stwierdzić, że zarówno Dyrektor Zakładu Karnego w Ł. jak i Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Ł. w sposób syntetyczny opisywały zakres czynności, który z jednej strony wymagałby znacznego nakładu pracy i powodowałby konieczność wyłączenia z codziennych obowiązków pracownika zakładu karnego, co mogłoby doprowadzić do zakłócenia realizacji zasadniczych zadań jednostki, z drugiej zaś na skutek dokonanej anonimizacji spowodowałby wytworzenie nowej informacji – informacji przetworzonej. Zdaniem sądu, zakres i ilość dokumentów obejmujących kilkaset stron, które muszą być poddane ocenie (sprawozdania z wizytacji Zakładu Karnego w Ł. przez Sędziego Penitencjarnego w latach 2015-2020 obejmują 6 lat, a przeciętne sprawozdanie, co podkreślił organ, zawiera około 30-60 stron), konieczność ich analizy oraz usuwania danych wrażliwych w istocie doprowadzi do wytworzenia nowej informacji, co w połączeniu z koniecznością bardzo dużej ilości czynności technicznych towarzyszących tym działaniom prowadzi do wniosku, że w rozpatrywanym przypadku mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną.
Mimo tego, że źródłem informacji są dokumenty, które powinny znajdować się w posiadaniu organu zobowiązanego do udzielenia informacji i może ona stanowić sumę informacji prostych, to jednak w tym wypadku sposób jej wytworzenia, a także analizy dokumentów potrzebnych do jej udzielenia, pozwala zaaprobować stanowisko organów obu instancji, że żądana informacja publiczna stanowi informację przetworzoną.
W tym stanie rzeczy udostępnienie informacji publicznej przetworzonej wymagało wykazania przez wnioskodawcę przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, czego skarżący, pomimo wezwania ze strony organu pierwszej instancji, nie uczynił. Na istnienie po stronie skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego w szczególności nie wskazuje treść jego wniosku. Z kolei w skardze skarżący stwierdził, że jego żądanie nie może być uznane za przetworzenie informacji publicznej. Zdaniem sądu, organy orzekające w sprawie prawidłowo oceniły, że wniosek skarżącego służy jedynie zaspokojeniu jego indywidualnych, prywatnych potrzeb (np. powództwo przeciwko Skarbowi Państwa). Nie służy natomiast jakiemukolwiek dobru publicznemu. Jest to próba korzystania z uprawnień w ramach u.d.i.p. dla osiągnięcia innego celu niż troska o dobro publiczne. W tym miejscu trzeba mieć na względzie, że regulacja zawarta w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ma przeciwdziałać zalewowi wniosków, zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej dla realizacji celów osobistych lub komercyjnych oraz zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupione są nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych mu kompetencji, lecz na udzieleniu informacji publicznej (por. wyrok NSA z 18 czerwca 2020 r. sygn. akt I OSK 2306/19).
Zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, czyli uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok NSA z 3 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 1068/15).
Podsumowując, sąd stwierdził, że wydane w sprawie decyzje odpowiadają prawu i brak jest podstaw do usunięcia ich z obrotu prawnego. Zasadnie Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Ł., kierując się treścią art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 16 u.d.i.p., odmówił skarżącemu udostępnienia żądanej informacji publicznej przetworzonej. W motywach wydanych decyzji organu obu instancji jasno i rzeczowo, choć w sposób lakoniczny, wyjaśniły przesłanki natury faktycznej i prawnej odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu orzeczono w punkcie drugim sentencji wyroku, na podstawie art. 205 § 2 i art. 250 p.p.s.a. w zw. § 2, § 3, § 4 ust. 1 i ust. 3 oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 68).
dc