Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztyniez 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 266/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 15 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Skład
sędzia NSA Janina Kosowska przewodnicząca, sprawozdawca
sędzia WSA Tadeusz Lipiński
sędzia del. SO Beata Grzybek
specjalista Wojciech Grabowski protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2014 roku
Sprawa
sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej - oddala skargę.

Uzasadnienie

Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej zwany organem I instancji) stwierdził u A. O. (dalej zwanej stroną) chorobę zawodową: przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół rowka nerwu łokciowego, wymienioną w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji dokonał szczegółowej analizy danych dotyczących narażenia zawodowego strony. Na ich podstawie stwierdził, że strona wykonywała prace charakteryzujące się powtarzalnością ruchów zginania i prostowania kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, stawach łokciowych oraz monotypowością na następujących stanowiskach pracy: uczeń praktycznej nauki zawodu, rozbieracz - wykrawacz pomocnik oraz rozbieracz - wykrawacz w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego (obecnie "[...]") oraz na stanowisku składacza wiązek przewodów w Zakładzie Elektrotechniki Motoryzacyjnej (dalej zwanym Zakładem).

Podał, że ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, że objawy chorobowe stawu łokciowego lewej kończyny górnej (leczonej operacyjnie w 2008r.) pojawiły się u strony w okresie zatrudnienia w Zakładzie.

Organ I instancji wskazał także, że orzeczeniem z dnia "[...]" Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził brak podstaw do rozpoznania wymienionej choroby zawodowej u strony wskazując, że nie wykonywała ona pracy związanej ze stałym, w długich okresach czasowych, utrzymywaniem łokcia w pozycji zgiętej przy równoczesnym opieraniu go o twarde podłoże. Dodał, że w wyniku odwołania strony, orzeczeniem z dnia "[...]" Instytut Medycyny Pracy rozpoznał u strony wymienioną powyżej chorobę zawodową. Przytoczył uzasadnienie tego orzeczenia, w którym stwierdzono, że podczas obsługi stołowego przyrządu hydraulicznego UCAB, stosowanego do łączenia końców odizolowanych przewodów elektrycznych, obie kończyny górne, ugięte w stawach łokciowych znajdowały się na wysokości blatu roboczego; prawą ręką strona wykonywała czynności związane z manipulowaniem obrabianymi przewodami, zaś lewa kończyna górna, którą przytrzymywała obrabiane elementy (cały pęczek przewodów) była przez większość czasu oparta o krawędź blatu roboczego na wysokości nieco powyżej lewego stawu łokciowego.

W ocenie jednostki orzeczniczej drugiego stopnia, pomimo że nie następowało podparcie łokci obu kończyn o blat stołu, to ze względu na usytuowanie anatomiczne nerwu łokciowego w tym obszarze, podczas wykonywania tych czynności (monotypowo o dużym stopniu powtarzalności - do 4000 na zmianę roboczą), nerw ten był narażony na długotrwały ucisk. W tych okolicznościach, organ I instancji uznał istnienie związku przyczynowego między wykonywaną przez stronę pracą na stanowisku składacza wiązek przewodów w Zakładzie a chorobą zawodową rozpoznaną orzeczeniem lekarskim.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Zakład zarzucając organowi I instancji naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez zaniechanie wyczerpującej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Za nieuprawnione uznał wywody organu I instancji, że stwierdzone u strony schorzenie ma związek wyłącznie z pracą w Zakładzie. Zauważył, że strona, przed zatrudnieniem jej w Zakładzie, przez 12 lat wykonywała pracę rozbieracza - wykrywacza w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego. Za konieczne uznał powołanie przez organ biegłego z zakresu medycyny pracy, którego opinia pozwoliłaby na ocenę, czy pomiędzy rozpoznanym u strony schorzeniem a charakterem wykonywanej przez nią pracy na stanowisku składacza wiązek przewodów zachodzi związek przyczynowy, a także czy dolegliwości strony nie mają swojego źródła w wykonywaniu pracy w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego.

Decyzją z dnia "[...]" Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia uznano, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia u strony choroby zawodowej. W ocenie organu odwoławczego, orzeczenie lekarskie wydane przez Instytut Medycyny Pracy jest rzeczowo i przekonywująco uzasadnione. Zauważono przy tym, że orzeczenia lekarskie, wydawane po przeprowadzeniu postępowania diagnostyczno-orzeczniczego, są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a organ inspekcji sanitarnej jest bezwzględnie związany tym orzeczeniem w zakresie rozpoznanej choroby zawodowej polegającej na diagnozie, że dane schorzenie znajduje się (bądź nie) w wykazie chorób zawodowych. Dodano, że przepisy rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych nie przewidują możliwości powoływania innych biegłych niż jednostki orzecznicze właściwe do wydawania orzeczeń lekarskich w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym.

Za niezasadny uznano także zarzut Zakładu, że organ I instancji skupił się jedynie na pracy strony w Zakładzie. Wskazano przy tym, że w karcie oceny narażenia zawodowego znajduje się bardzo szczegółowy opis czynności wykonywanych przez stronę także w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego. Skonstatowano, że w przypadku strony wystąpiły obie przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej, o których mowa w art. 235¹ Kodeksu pracy, gdyż rozpoznano u niej chorobę ujętą w wykazie chorób zawodowych, która według jednostki orzeczniczej (badającej związek przyczynowo-skutkowy) powstała w związku ze sposobem wykonywania pracy. Oceniono, że organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do odmiennej oceny niż wyrażona w prawidłowo sporządzonych orzeczeniach lekarskich.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie – Zakład zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przepisów:

  1. ▪ prawa materialnego, to jest art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez uznanie, że u strony występuje choroba zawodowa;
  2. ▪ prawa procesowego, to jest art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na niedostatecznym zbadaniu materiału dowodowego oraz zaniechaniu wystąpienia na podstawie § 8 ust. 2 powołanego rozporządzenia do lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie o dodatkowe uzasadnienie tego orzeczenia lub do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację.

Z tych też powodów wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w niniejszej sprawie organ dysponował dwoma opiniami biegłych w postaci orzeczeń lekarskich. Oceniono, że pierwsza z tych opinii była należycie i wyczerpująco uzasadniona, gdyż lekarz stwierdził, że jedynie podparcie łokci na stole przy wykonywaniu pracy mogłoby prowadzić do powstania schorzenia, a z takim sposobem wykonywania pracy, jak wynika z karty narażenia zawodowego, nie mieliśmy do czynienia. Wywiedziono, że stwierdzenie przez biegłego lekarza w drugim orzeczeniu, że "ze względu na usytuowanie anatomiczne nerwu łokciowego w tym obszarze, podczas wykonywania opisywanej pracy był on narażony na długotrwały ucisk" jest enigmatyczne, lakoniczne i niejasne. Uznano, że w takiej sytuacji organ I instancji powinien wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone.

Ponadto podniesiono, że w uzasadnieniu orzeczenia jednostki drugiego stopnia nie wyjaśniono, czy na innych stanowiskach, w tym m.in. na stanowisku rozbieracza - wykrywacza w trakcie pracy w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego, u strony dochodziło do obciążenia nerwu łokciowego. Skonstatowano, że do wydania zaskarżonej decyzji doszło bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, jedynie przy pobieżnym uwzględnieniu warunków pracy strony w Zakładzie, jakby z góry przesądzając, że stwierdzone schorzenie ma związek wyłącznie z pracą w Zakładzie.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje

Skarga nie jest zasadna.

Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.

W ocenie Sądu, tego rodzaju naruszeń prawa nie można przypisać wydanej w sprawie ostatecznej decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]", nr "[...]", w przedmiocie stwierdzenia u strony choroby zawodowej, to jest przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu rowka nerwu łokciowego, wymienionej w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych.

Stosownie do art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (tekst jednolity Dz. U. z 1998r., Nr 21, poz. 94 ze zm.), za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wykaz chorób zawodowych stanowi załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 1367).

W świetle powyższych regulacji prawnych przyjąć należy, że podstawowym warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie u osoby danej jednostki chorobowej umieszczonej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do powołanego rozporządzenia Rady Ministrów. W kontrolowanej sprawie ten warunek został spełniony, gdyż w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy z dnia "[...]", lekarz orzecznik stwierdził u strony chorobę zawodową wymienioną w poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych. Zauważyć przy tym należy, że zgodnie z § 5 ust. 1 i § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo braku podstaw do jej rozpoznania wydaje lekarz spełniający odpowiednie wymagania kwalifikacyjne. Organy inspekcji sanitarnej nie mają natomiast uprawnień do kwestionowania orzeczeń lekarskich wydanych w tym przedmiocie z uwagi na brak posiadania specjalistycznej wiedzy medycznej (zob. wyrok NSA z 19.07.2012r., sygn. akt II OSK 246/12 oraz wyrok NSA z 27.04.2012r., sygn. akt II OSK 247/12).

W orzecznictwie sądowym ugruntowane jest jednak stanowisko, że orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w sprawie choroby zawodowej mają charakter opinii biegłego, która powinna odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (przykładowo wyrok NSA z dnia 15.04.1998r., sygn. akt I SA 2074/97, LEX nr 45828). Tym samym, prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności.

W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy nie miał podstaw do rozstrzygania wbrew wnioskom zawartym w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej drugiego stopnia, w którym rozpoznano u strony konkretną chorobę zawodową. Podkreślenia wymaga bowiem, że z poz. 20.2 wykazu chorób zawodowych nie wynika, aby zespół rowka nerwu łokciowego miał być spowodowany wykonywaniem pracy z podparciem łokci obu kończyn górnych o blat stołu. W tych okolicznościach nie sposób podzielić poglądu skarżącego, że orzeczenie lekarskie jednostki drugiego stopnia, w którym stwierdzono, że "ze względu na usytuowanie anatomiczne nerwu łokciowego w tym obszarze, podczas wykonywania opisywanej pracy był on narażony na długotrwały ucisk" jest enigmatyczne, lakoniczne i niejasne. W uzasadnieniu tego orzeczenia dokładnie wyjaśniono dlaczego mimo niewykonywania pracy z podparciem łokci obu kończyn górnych o blat stołu, strona była narażona na długotrwały ucisk na nerw łokciowy, który z przeważającym prawdopodobieństwem doprowadził do powstania wymienionego schorzenia. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie zachodziła więc konieczność uzupełnienia tego orzeczenia w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.

Chybione są także zarzuty strony skarżącej dotyczące braków w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, które to nie pozwalały stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie rozpoznane u strony ma związek ze sposobem wykonywana pracy w Zakładzie. Należy bowiem wskazać, że oceny tego związku przyczynowego dokonuje organ inspekcji sanitarnej nie tylko na podstawie orzeczenia lekarskiego, ale także formularza oceny narażenia zawodowego pracownika i innego materiału dowodowego (§ 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia). W związku z tym, stwierdzenie zawarte w orzeczeniu lekarskim dotyczące przyczyn powstania choroby zawodowej jest jednym z dowodów.

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że przepis art. 235¹ Kodeksu pracy wprost zakłada występowanie związku przyczynowo - skutkowego między warunkami pracy a występującym schorzeniem. Oznacza to, że zdiagnozowana u osoby zatrudnionej w warunkach szkodliwych dla zdrowia choroba nie zostanie uznana za chorobę zawodową tylko w przypadku, gdy zostanie wykazane bezspornie, że jej etiologia ma charakter pozazawodowy. Jednocześnie należy wskazać, iż jeszcze na gruncie poprzednio obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych ugruntowany został pogląd, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie oraz że praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999r., sygn. akt III RN 110/98 OSNAPiUS 1999, nr 22, poz. 709).

W ocenie Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego organ dokonał prawidłowej oceny związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzoną u strony chorobą zawodową. Podnieść przy tym należy, że organy inspekcji sanitarnej nie rozstrzygają kwestii tego, w którym miejscu pracy doszło do powstania schorzenia mającego związek z narażeniem zawodowym lecz jedynie mają za zadanie ocenić, w których zakładach pracy doszło do narażenia z uwagi na warunki wykonywania pracy, czy też doszło do narażenia zawodowego w związku ze sposobem wykonywania pracy. Ze sporządzonej zaś przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w dniu "[...]" karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej w sposób bardzo szczegółowy oraz wyczerpujący przedstawiono wszelki rodzaj czynności oraz harmonogram ich wykonywania przez stronę w Zakładzie oraz w Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego. Dlatego też zarzut strony skarżącej co do braku dokładnie poczynionych ustaleń w tym zakresie jest całkowicie chybiony i niezasadny.

Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.