Uzasadnienie
Decyzją z dnia 19 marca 2000 r. (...) Starosta Powiatu K. zgłosił sprzeciw w sprawie robót budowlanych polegających na wymianie półkabin na kabiny telefoniczne z równoczesnym nałożeniem na inwestora - Telekomunikację Polską S.A. - obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu podniósł, iż inwestycja nie mieści się w zestawieniu budów i robót budowlanych wymienionych w art. 29 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./.
W odwołaniu od tej decyzji T.P. S.A., nie podzieliła interpretacji art. 29 Prawa budowlanego przyjętej przez Starostę K. Dołączyła do odwołania pismo Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 10.04.1996 r. (...), z którego wynika, iż kabiny i półkabiny telefoniczne należy traktować jako obiekty małej architektury.
Decyzją z dnia 6 kwietnia 2000 r. (...), Wojewoda (...) utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji i podzielił punkt widzenia, że zgłoszone roboty budowlane wymagają pozwolenia na budowę. Przesłanką uzasadniającą to stanowisko może też być art. 30 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego - zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia. W odniesieniu do kabin telefonicznych jest ono zupełnie realne.
W skardze, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 5 i art. 30 Prawa budowlanego i wniosła o uchylenie orzeczeń obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżąca spółka podkreśliła, że kabiny i półkabiny telefoniczne, jako obiekty małej architektury nie wymagają pozwolenia na budowę. Powołanie się przez organ orzekający na możliwości zagrożenia dla ludzi lub mienia, skarżąca uważa za nadinterpretację prawa.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda (...) wniósł o jej oddalenie. W motywach podkreślił, że art. 29 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego wśród budów, na które nie wymaga się pozwolenia, nie wymienia kabin telefonicznych. Uważa, iż przedmiotowych kabin nie można traktować, ani jako budów tymczasowych /art. 29 ust. 1 pkt 5 Prawa budowlanego/, ani jako obiektów małej architektury /art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego/. Przedłożone pismo Ministerstwa Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa, podpisane przez wicedyrektora jednego z departamentów nie stanowi - zdaniem Wojewody - wykładni prawa i nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia. Wymianę 3 półkabin na kabiny telefoniczne zlokalizowane na R. w K., należy traktować jako roboty budowlane - w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego - wymagające pozwolenia na budowę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ roboty budowlane można rozpocząć na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z wyjątkami przewidzianymi w art. 29 i art. 30.
Dla rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy znaczenie zasadnicze ma odpowiedź na pytanie, czy wolnostojące kabiny telefoniczne, można zaliczyć do obiektów małej architektury, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, bowiem jest niewątpliwe, że nie mogą być potraktowane jako obiekty budowlane wymienione w art. 29 ust. 1 pkt 1-3 i pkt 5-10 albo w art. 20 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
Należy zauważyć, że art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego odnoszący się do pojęcia obiektu małej architektury w swoich sformułowaniach nie jest dostatecznie "ostry" /jednoznaczny/. Przede wszystkim użyte w nim słowo "w szczególności" sugeruje otwarty katalog obiektów małej architektury, a ponadto wyróżnienie "niewielkie obiekty" nie pozwala na precyzyjne odróżnienie tych obiektów od innych. Nie mniej w świetle art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego, trudno nie dostrzec różnic między kabinami telefonicznymi, a obiektami małej architektury indywidualizowanymi bliżej przez elementy je określające /np. jako obiekty kultu religijnego, czy obiekty architektury ogrodowej/. Z drugiej jednak strony nie można odmówić kabinom telefonicznym waloru użytkowego, który jednak nie służy celom wyartykułowanym w art. 3 pkt 4 /rekreacji, czy utrzymaniu porządku/.
Wolnostojąca kabina telefoniczna jest niewątpliwie obiektem budowlanym zlokalizowanym w przestrzeni i związanym z gruntem przez fundamentowanie. Ze swej natury musi być wyposażona przede wszystkim w instalację telefoniczną, a także elektryczną - i być może - w inne urządzenia. Ta ostatnia cecha /instalacja zasilania/ odróżnia kabiny telefoniczne od wymienionych w art. 3 pkt 4 obiektów małej architektury. Z uwagi, zatem na wymienione cechy charakterystyczne dla kabin telefonicznych, uzasadnione jest ich zakwalifikowanie jako budowli w rozumieniu art. 3 pkt 1 lit. "b" Prawa budowlanego. Traktowanie ich jako obiektów małej architektury byłoby nieuzasadnione.
Wobec przytoczonych wyżej argumentów organy obu instancji zasadnie uznały, że zachodziły powody zgłoszenia sprzeciwu w trybie art. 30 ust. 2 zdanie drugie Prawa budowlanego. Z tego też względu skarga, na rozstrzygnięcie w tym zakresie musiała ulec oddaleniu w oparciu o art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjny, /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
Zastrzeżenia Sądu budzi natomiast rozstrzygnięcie w przedmiocie nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę jako wydane z naruszeniem art. 30 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego.
Organ odwoławczy błędnie zinterpretował art. 30 ust. 3 Prawa budowlanego. Przepis ten znajduje zastosowanie tylko w tych przypadkach, gdy określone przedsięwzięcie inwestycyjne, wymienione w art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego nie wymaga pozwolenia na budowę, zaś potrzebę jego uzyskania uzasadniają okoliczności wymienione w art. 30 ust. 3 pkt 1-4 Prawa budowlanego. Organ orzekający popadł w sprzeczności. Uznał bowiem, iż inwestycja wymaga pozwolenia na budowę /z uwagi na jej charakter/ i równocześnie nałożył obowiązek uzyskania takiego pozwolenia, ale na podstawie przepisu, z którego - generalnie - nie wynika taka konieczność. Z tej przyczyny decyzje organów obu instancji podlegają uchyleniu, na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 2 oraz art. 29 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.