Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 22 lutego 2012r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odrzucił skargę T. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia.
Odpis powyższego postanowienia doręczono skarżącemu w dniu 5 marca 2012r.
W dniu 7 marca 2012r. skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
Postanowieniem z dnia 14 marca 2012r. referendarz sądowy przyznał skarżącemu prawo pomocy we wskazanym we wniosku zakresie.
W dniu 26 marca 2012r. pełnomocnik skarżącego z urzędu złożył za pośrednictwem organu administracji wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi oraz skargę na decyzję z dnia 18 listopada 2011r.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącego podniósł, że w dniu 19 marca 2012r. zostało doręczone mu zawiadomienie o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu dla T. B. W dniach 20 – 21 marca 2012r. zapoznał się z aktami sprawy. Skarżący T. B., jest osoba biedną, bezrobotną, prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe. Podjęte przez niego poszukiwania zatrudnienia skutkują brakiem ofert pracy. Aktualnie jedynym źródłem utrzymania skarżącego jest zasiłek z pomocy społecznej w wysokości 238 zł. Skarżący cierpi na przewlekłą chorobę – łuszczycę. Koszt leczenia miesięcznie wynosi do 150 zł. Zadłużenie skarżącego w "Administracji" wynosi około 7.000 zł. W rozmowie telefonicznej z pełnomocnikiem skarżący stwierdził, iż nie dochował terminu z uwagi na brak wiedzy o sposobie liczenia terminu trzydziestodniowego do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Skarżący do biegu terminu nie wliczał sobót i niedziel. Kumulatywna ocena sytuacji życiowej T. B., ciężka choroba, bardzo trudna sytuacja materialna, skomplikowana sprawa administracyjna oraz brak wykształcenia prawniczego powodują, iż przyczynę uchybienia terminowi, przy liberalnej wykładni art. 86 § 1 p.p.s.a. można traktować jako niezawinioną. Niewątpliwie każda z przesłanek występująca samodzielnie nie dałaby podstawy do przyjęcia, iż uchybienie terminowi miało charakter niezawiniony. Rozpatrując je łącznie można dojść do racjonalnego wniosku, że uchybienie terminowi miało charakter niezawiniony.
W odpowiedzi na powyższy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jego odrzucenie.
W uzasadnieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że skarżący nie wniósł skargi równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu i w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczne orzeczenie rozpoznające skargę na decyzję z dnia [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Instytucję przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. – Dz.U. z 2012r. poz. 270), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wnosząc o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się natomiast za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Z treści powołanych przepisów wynika, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym termin do dokonania przez stronę czynności, któremu uchybiła należy przywrócić, jeżeli łącznie zostaną spełnione następujące warunki:
- 1. strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu;
- 2. wniosek ten zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu;
- 3. jednocześnie strona dokona czynności, dla której określony był termin;
- 4. we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Z uwagi na wniosek Samorządowego Kolegium Odwoławczego o odrzucenie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu, zauważyć w pierwszej kolejności trzeba, że w myśl art. 88 zd. 1 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu jeżeli jest spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny. Nie budzi wątpliwości, że uchybienie przez skarżącego terminowi do wniesienia skargi wywołuje niekorzystny dla niego skutek w postaci jej niedopuszczalności i zamknięcia możliwości poddania kontroli sądu administracyjnego kwestionowanej przez niego decyzji. Sama okoliczność wydania przez Sąd postanowienia o odrzuceniu skargi nie oznacza jednak, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest niedopuszczalny. Postanowienie o odrzuceniu skargi nie korzysta bowiem z powagi rzeczy osądzonej. Z art. 171 p.p.s.a. wynika w sposób wyraźny, że to wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a nie postanowienie.
Powyższy pogląd znajduje potwierdzenie w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 2009r. sygn. akt. II OZ 589/09, w którym stwierdzono, że okoliczność, że sąd już raz orzekł prawomocnym postanowieniem w przedmiocie odrzucenia skargi nie wyklucza możliwości wniesienia "nowej" skargi, bowiem odrzucenie skargi nie powoduje powagi rzeczy osądzonej (Lex nr 552913). Skarżący o uchybieniu terminu dowiedział się w momencie otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi, tj. w dniu 5 marca 2012r. W dniu 7 marca 2012r. wystąpił jednak o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata. Postanowienie o przyznaniu skarżącemu prawa pomocy zostało wydane w dniu 14 marca 2012r., zaś Okręgowa Rada Adwokacka w Ł. pismem z dnia 15 marca 2012r. poinformowała pełnomocnika skarżącego o tym, że został wyznaczony do reprezentowania skarżącego. Pełnomocnik skarżącego o tym fakcie dowiedział się w dniu 19 marca 2012r. i w dniach 20 – 21 marca 2012r. zapoznał się z aktami sprawy.
W tej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi złożony w dniu 26 marca 2012r. wraz ze skargą uznać trzeba za złożony z zachowaniem terminu określonego w art. 87 § 1 p.p.s.a. Nie budzi też wątpliwości, że wniosek o przywrócenie terminu wraz ze skargą został wniesiony za pośrednictwem organu administracji, a więc zgodnie z art. 87 § 3 i 4 p.p.s.a. Świadczą o tym prezentaty organu zarówno na samym wniosku, jak i na skardze.
Z tych względów uznać należało wniosek skarżącego za dopuszczalny.
Przechodząc natomiast do oceny jego zasadności zauważyć należy, iż w orzecznictwie sądowym i w literaturze nie budzi wątpliwości, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Brak winy warunkujący uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu oznacza, że do niedochowania terminu doszło pomimo dołożenia przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu jest skutkiem przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002r., sygn. akt V SA 793/02, M. Praw. 2002, nr 23, s. 1059).
Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się na przykład: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienia NSA z dnia 8 lipca 2008r., sygn. akt. II OZ 712/08 i z dnia 9 czerwca 2011r., sygn. akt I OZ 402/11 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – jest to dołożenie przez stronę należytej staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000r., sygn. akt I CKN 1261/99 publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
W niniejszej sprawie w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik skarżącego jako okoliczności mające świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu powołał się na trudna sytuację materialną skarżącego, przewlekłą chorobę – łuszczycę na jaką on cierpi, skomplikowany charakter sprawy administracyjnej i brak wiedzy prawniczej o sposobie liczenia terminu trzydziestodniowego do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
W ocenie Sądu okoliczności tego rodzaju nawet rozpatrywane łącznie nie świadczą jednak o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. We wniosku nie wyjaśniono zresztą, dlaczego przewlekła choroba skarżącego, jego trudna sytuacja materialna, skomplikowany charakter sprawy oraz brak odpowiedniej wiedzy prawniczej, w tym przypadku uprawdopodobniać by miały brak winy w uchybieniu terminu. Poza tymi okolicznościami nie wykazano zaś żadnych innych nadzwyczajnych okoliczności mogących stanowić obiektywną przeszkodę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że zaskarżona decyzja zawierała prawidłowe i czytelne pouczenie o tym, iż może być zaskarżona w terminie 30 dni od daty jej doręczenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. Z akt administracyjnych natomiast wynika, że brak wiedzy prawniczej nie stanął skarżącemu na przeszkodzie w prawidłowym odczytaniu pouczenia zawartego w decyzji organu pierwszej instancji, co do prawa do wniesienia odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i jego wniesieniu w terminie.
W tej sytuacji stwierdzić należy, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Z tych też względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono, jak wyżej.
A.D.