Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 12 czerwca 2017 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej zawieszenia postępowania.
W uzasadnieniu podał – po przywołaniu treści art. 123, 124 i 125, 126 p.p.s.a.- w szczególności, że w sprawie nie wystąpiła żadna z przewidzianych prawem przesłanek zawieszenia postępowania w przedmiocie przyznania prawa pomocy. W ocenie referendarza taka przesłanką nie jest również sygnalizowany przez skarżącą zamiar zapoznania się z informacją udzieloną na skutek jej wniosków zawartych w pkt.
2. i 3. pisma z dnia 9 maja 2017 r. o wskazanie sygnatur spraw, w których udzielono prawa pomocy w WSA we Wrocławiu począwszy od 2013 r. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz o wskazanie, czy od czasu ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego zawierającego zdanie odrębne sędzi Trybunału Konstytucyjnego Teresy Liszcz do wyroku z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08, zmodyfikowano prawo w zakresie tych przepisów, o których mowa w zdaniu odrębnym Teresy Liszcz. Wniosków tych ani postępowania wszczętego na ich skutek, w którym skierowano do skarżącej pismo z dnia 6 czerwca 2017 r. nr WIS-044-32/17, nie można bowiem – zdaniem referendarza sądowego - zakwalifikować jako którąkolwiek z przewidzianych w unormowaniu postępowania przed sądami administracyjnymi przesłankę zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego, w tym postępowania w zakresie przyznania prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Od niniejszego postanowienia skarżąca wywiodła sprzeciw. W sprzeciwie skarżąca podniosła, że zasadne jest zawieszenie postępowania w sprawie do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez "A" S.A (jako rzekomego wierzyciela w postępowaniu o rzekomo zaległy abonament) kwestii niezrealizowania jej uprawnionego wniosku z dnia 3 kwietnia 2017 r. i wyjaśnienia "o czym "A" SA. zapewnia w swoim piśmie, które otrzymała dopiero w dniu 23 czerwca 2017 r. o rzekomo wniosek został załatwiony w odrębnym trybie".
Dlatego też, skarżąca zawnioskowała o zawieszenie postępowania o przyznanie jej radcy prawnego bądź adwokata, z uwagi na okoliczność, że rozstrzygnięcie tej sprawy przez Sąd zależy – w Jej ocenie - od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjnym zważył, co następuje
Rozstrzygnięcie wydane przez referendarza nie narusza obowiązujących przepisów.
Omówienie powodów dla których sprzeciw nie jest zasadny poprzedzić należy stwierdzeniem, że zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień referendarza sądowego, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8 p.p.s.a, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżony akt zmienia albo utrzymuje w mocy. Czyniąc to, w myśl art. 260 § 2. p.p.s.a., działa jako sąd drugiej instancji i stosuje odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Zdaniem Sądu zaskarżone postanowienie referendarza sądowego należało utrzymać w mocy. Referendarz sądowy przywołał bowiem przepisy regulujące sytuacje w których może dojść do zawieszenia postepowania sądowego, a następnie odniósł je do sytuacji skarżącej podnosząnadto referendarz sądowy uznał, że przesłanką zawieszenia postępowania nie jest również sygnalizowany przez skarżącą zamiar zapoznania się z informacją udzieloną na skutek jej wniosków zawartych w pkt.
2. i 3. pisma z dnia 9 maja 2017 r. o wskazanie sygnatur spraw, w których udzielono prawa pomocy w WSA we Wrocławiu począwszy od 2013 r. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych oraz o wskazanie, czy od czasu ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego zawierającego zdanie odrębne sędzi Trybunału Konstytucyjnego Teresy Liszcz do wyroku z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08, zmodyfikowano prawo w zakresie tych przepisów, o których mowa w zdaniu odrębnym Teresy Liszcz.
Końcowo podnieść należy (odnosząc się do treści sprzeciwu), że wbrew twierdzeniom skarżącej w sprawie nie zachodzi przesłanka z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zgodnie z którym Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego, przed Trybunałem Konstytucyjnym lub Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Podkreślić bowiem należy, iż kluczowe w przepisie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. jest bowiem słowo "zależy", według którego, jeśli coś zależy od danej sytuacji, to ona decyduje o tym lub ma na to decydujący wpływ. Chodzi przy tym o wpływ przewidziany prawem, a nie o jakikolwiek wpływ np. wynikający z autorytetu NSA.
W konsekwencji zawieszenie postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym może mieć miejsce wtedy, gdy np. wyrok NSA wydany w innej sprawie ma decydujący wpływ na rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem pierwszej instancji. Owe "decydujące znaczenie" jest konsekwencją użycia przez ustawodawcę w analizowanym przepisie p.p.s.a. zwrotu "zależy" (wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., II FSK 1142/11).
W rozpoznawanej sprawie natomiast skarżąca nie wykazała – zdaniem Sądu - w jaki sposób postępowanie toczące się przed "A" SA. "(jako rzekomym wierzycielem w postępowaniu o rzekomo zaległy abonament) kwestii niezrealizowania jej uprawnionego wniosku z dnia 3 kwietnia 2017 r. (...)" może mieć wpływ (bądź ma wpływ) na rozstrzygnięcie sprawy wpadkowej zawisłej przed tutejszym Sądem w przedmiocie przyznania skarżącej prawa pomocy.
Wobec powyższego uznać należy, że rozstrzygnięcie referendarza sądowego jest prawidłowe i jako takie należało utrzymać w mocy na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a.