Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 2 lutego 2010 r., sygn. akt II SA/Wr 409/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] czerwca 2009r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] Prezydent W. po rozpoznaniu wniosku P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę inwestycji: zespołu hal magazynowych wraz z zapleczem socjalno-biurowym oraz towarzyszącą infrastrukturą w zakresie I etapu, tj. budynku biurowego [...], hal magazynowych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] wraz z infrastrukturą (oraz budynkiem portierni, budynkiem punktu zdawczo-odbiorczego (PZO), zbiornikiem wody przeciwpożarowej oraz drogami wewnętrznymi) przy ulicy B., M. i K. w W., oznaczenie geodezyjne: działki nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...][...] obręb P.. Udzielając pozwolenia na budowę organ wskazał, że na tych działkach obowiązują ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zachodniej części zespołu urbanistycznego P. w W. zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia [...] stycznia 2006 r. (Dz. Urz.
Województwa Dolnośląskiego z dnia [...] lutego 2006 r. Nr [...], poz. [...]). Działki na których zaprojektowano inwestycję znajdują się na terenie oznaczonym w planie symbolem 1P (przeznaczonym zgodnie z § 9 ust. 1 lit. c na składy, magazyny, biura i parkingi), a także - na terenach oznaczonych symbolami [...] (ulica klasy zbiorczej) oraz [...] (ulica wewnętrzna). Na tej podstawie organ przyjął, że projektowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu. Organ wskazał, że zatwierdzony projekt spełnia wymogi określone w decyzji Prezydenta W. z dnia [...] kwietnia 2008 r. ustalającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację opisanego przedsięwzięcia. Projekt zawiera rozwiązania pozwalające na odprowadzanie wód opadowych (czystych) do kanalizacji deszczowej, a następnie do rzeki W., zaś inwestor P. Sp. z o.o. uzyskała decyzją Prezydenta W. Nr [...] pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie wód deszczowych do rzeki.
Przewidziano także odprowadzenie ścieków socjalno-bytowych do zewnętrznej sieci kanalizacyjnej. Ponadto zaprojektowano miejsca selektywnego gromadzenia odpadów oraz zapewniono ochronę terenu szkoły i zabudowy mieszkaniowej przed ponad normatywnym hałasem. Wnioskowany projekt został uzgodniony i zaopiniowany przez: Departament Nieruchomości i Eksploatacji Urzędu Miejskiego w sprawie zagospodarowania zielenią terenu, Wydział Środowiska i Rolnictwa w sprawie ustalenia zieleni dla planowanej inwestycji, Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta w sprawie zjazdu publicznego z drogi publicznej ulicy B. w W., E. S.A. w sprawie warunków przyłączenia obiektu do sieci elektroenergetycznej, Dolnośląskiego Operatora Systemu Dystrybucyjnego w sprawie warunków przyłączenia urządzeń i instalacji gazowych projektowanej inwestycji do sieci gazowej, M. Sp. z o.o. w sprawie dostaw i odbioru ścieków oraz określenia warunków przyłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, T. w sprawie ustalenia warunków zabezpieczenia i przebudowy istniejącej sieci telefonicznej, Zespół Uzgadniania Dokumentacji Projektowej w Urzędzie Miejskim w sprawie dokumentacji projektowej. Ponadto, inwestor przedłożył prawidłowo sporządzone oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomościami na cele budowlane.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła H. Sp. z o.o. będąca właścicielem budynków i urządzeń znajdujących się na nieruchomościach oznaczonych jako działki nr [...],[...] i [...].
Na skutek wniesionego odwołania decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. Nr [...] Wojewoda Dolnośląski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy przytoczył treść art. 35 ust. 1 pkt 1-4 ustawy Prawo budowlane, określającego obowiązki jakie ciążą na organie właściwym przed wydaniem pozwolenia na budowę. Wojewoda Dolnośląski stwierdził, że przedłożony przez inwestora – P. Sp. z o.o. – projekt budowlany przewiduje wykonanie inwestycji obejmującej budowę zespołu hal magazynowych (10 obiektów) wraz zapleczem socjalno-biurowym oraz towarzyszącą infrastrukturą w zakresie I etapu, tj. budynku biurowego [...], hal magazynowych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] wraz z infrastrukturą techniczną, oraz budynkiem portierni, budynkiem punktu zdawczo-odbiorczego (PZO), zbiornikiem wody przeciwpożarowej oraz drogami wewnętrznymi przy ulicy B., M. i K. w W., oznaczenie geodezyjne: działki nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...][...] obręb P. Projekt budowlany przewiduje usunięcie lub przełożenie część istniejących sieci kanalizacyjnych z powodu kolidowania owej infrastruktury technicznej z głównym zamierzeniem budowlanym.
Nowy plan rozlokowania kanalizacji przewiduje: doprowadzenie wody z istniejących miejskich wodociągów – zlokalizowanych przy ul. B. oraz istniejącego przyłącza wodociągowego przebiegającego w pobliżu ul. K., odprowadzenie wód deszczowych z dachu kanalizacją deszczową będącej w wieczystym użytkowaniu inwestora, odprowadzenie wód deszczowych z parkingów poprzez separator. Ostatecznie wody opadowe mają trafić do istniejącego kolektora jajowego. Natomiast odprowadzanie ścieków nastąpi poprzez kanalizację grawitacyjną do układu sieci kanalizacji miejskiej istniejącej w pasach drogowych ul. B. i ul. K. Ponadto z dokumentów wynika, że zakres robót kanalizacyjnych został uzgodniony z zarządcą sieci M., który wydał zgodę na usunięcie wodociągów i kanalizacji sanitarnych przy ul. B. i K., na działkach nr [...],[...] oraz [...], obręb P. Organ odwoławczy wskazał także, że w umowie sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego w dniu [...] czerwca 2003 r. przez P. S.A. i M. Sp. z o.o., ustanowiono na rzecz każdoczesnych użytkowników wieczystych działek nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] oraz właścicieli wzniesionych tamże budynków, budowli i rządzeń, służebność gruntową polegającą na prawie nieodpłatnego korzystania z sieci kanalizacyjnych na działkach [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...], - jednakże tylko do dnia 31 grudnia 2005 r. Powyższą umową M. Sp. z o.o. wyraziła zgodę na korzystania nieodpłatne przez P. S.A. ze wszystkich odcinków sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej na działce nr [...], w celu odprowadzania wód deszczowych i ścieków sanitarnych ze wszystkich nieruchomości objętych księgą wieczystą nr [...] oraz z działki [...], przez działkę nr [...], (przy czym wody opadowe odprowadzone będą do osadnika na działce nr [...] i dalej do rzeki W.), ale tylko do 31 grudnia 2005 r. Ponadto, P. S.A. zobowiązała się, że zaprzestanie korzystania ze wszystkich odcinków kanalizacji do odprowadzania wód opadowych, ścieków sanitarnych i przemysłowych jakie położone są na działce nr [...] - w terminie do dnia 31 grudnia 2005 r. i wyraził zgodę na dokonanie po dniu 31 grudnia 2005 r. przez M. Sp. z o.o. odcięcia i likwidacji wszelkich położonych na działce nr [...] odcinków kanalizacji do odprowadzania wód opadowych, ścieków sanitarnych i przemysłowych oraz urządzeń do ich oczyszczania.
Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu zauważył również, że w znajdującej się w aktach sprawy kopii pisma M. Sp. z o.o. z dnia 21 kwietnia 2009 r. zawarta jest informacja o likwidacji obiektów kubaturowych i infrastruktury podziemnej na omawianym terenie. Ponadto organ odwoławczy podniósł, że odwołująca się Spółka nie posiada pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód. Wydana w tym przedmiocie decyzja, którą posługiwała się Spółka, została wyeliminowana z obrotu prawnego decyzją Prezydenta W. z dnia [...] listopada 2007 r. stwierdzającą wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu wodnoprawnym. Organ II instancji zwrócił uwagę, że odwołująca się Spółka, w toku postępowania poprzedzającego wydanie niniejszej decyzji, poinformowała organ o wystąpieniu z żądaniem wznowienia postępowania zakończonego wydaniem decyzji Prezydenta W. z dnia [...] listopada 2007 r., jednakże w ocenie organu, okoliczność ta pozostaje bez wpływu na fakt, że kwestionowana przezeń decyzja jest ostateczna i jako taka stanowi trwały element porządku prawnego, jest zatem wiążąca i korzysta z domniemania prawidłowości dopóki nie zostanie uchylona. W świetle tych okoliczności organ odwoławczy przyjął, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja narusza interes prawny H. Sp. z o.o.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołującej się Spółki organ II instancji, podzielając stanowisko inwestora P. Sp. z o.o. zawarte w odpowiedzi na odwołanie uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Wskazał również, że wobec wszystkich wskazanych okoliczności, nie można na podstawie podniesionych przez H. Sp. z o.o. zarzutów uchylić decyzji organu I instancji, bowiem stałoby to w rażącej sprzeczności z prawem właściciela do zabudowy nieruchomości, którego przecież nie można ograniczyć bezpodstawnie, przerzucając ciężar odpowiedzialności za obowiązek osoby trzeciej wynikły z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. Nr 132, poz. 622 ze zm.).
W skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] czerwca 2009 r. H. Sp. z o.o. zaskarżyła ją w całości i zarzuciła jej:
- 1. rażące naruszenie przez Wojewodę Dolnośląskiego prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, a to art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, polegające na jego niezastosowaniu i utrzymaniu w mocy decyzji wydanej przez organ I instancji, który wydał decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i wydaniu pozwolenia na budowę dla P. Sp. z o.o., w sytuacji gdy obiekt budowlany, który został zaprojektowany i ma zostać wybudowany na podstawie zatwierdzonego projektu, narusza uzasadnione interesy strony skarżącej, występujące w obszarze oddziaływania planowanego obiektu budo-wlanego. Naruszenie interesu skarżącego polega na sporządzeniu projektu uwzględniającego likwidację istniejącej sieci kanalizacji deszczowej, z której korzysta skarżący, będącej jedynym możliwym sposobem odprowadzania wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego, bez zaproponowania i zaprojektowania alternatywnego przebiegu tejże kanalizacji, z której będzie mógł korzystać skarżący, na warunkach obecnych;
- 2. rażące naruszenie przez Wojewodę Dolnośląskiego prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, a to art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, w związku z art. 35 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, polegające na jego niezastosowaniu i utrzymaniu w mocy decyzji wydanej przez organ I instancji, którą został zatwierdzony projekt budowlany i zostało wydane pozwolenie na budowę dla P. Sp. z o.o., w sytuacji gdy projekt budowlany, na podstawie którego inwestycja zespołu hal magazynowych wraz z zapleczem socjalno-biurowym oraz towarzyszącą infrastrukturą ma zostać wybudowany przy ulicy B., M. i K., w tym projekt zagospodarowania terenu, przewiduje rozbiórkę sieci kanalizacji deszczowej, którą H. Sp. z o.o. wykorzystuje jako jedyny możliwy sposób do odprowadzania wód opadowych i roztopowych ze swoich nieruchomości, sąsiadujących bezpośrednio z nieruchomościami na których ma zostać zrealizowana inwestycja, na podstawie zaskarżonej decyzji, przez co projekt ten jest sprzeczny z następującymi przepisami, tj.
- a. przepisem art. 65 ust. 1 pkt 1 oraz 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, który zakazuje:
- - niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych;
- - utrudniania przepływu wody;
- b. przepisem art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, który nakazuje kierować się zasadą zrównoważonego rozwoju, a w szczególności zachowaniem dobrego stanu wód i charakterystycznych dla nich biocenoz, potrzebą zachowania istniejącej rzeźby terenu oraz biologicznych stosunków w środowisku wodnym i na terenach podmokłych, przy projektowaniu, wykonywaniu oraz utrzymywaniu urządzeń wodnych;
- c. przepisem art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, który zakazuje właścicielom gruntu zmieniać stan wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Mając na uwadze powyższe skarżąca Spółka wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości, alternatywnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji w sytuacji, w której Sąd uzna, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności zarówno jej jak i decyzji ją poprzedzającej w całości.
W uzasadnieniu skarżąca Spółka dodatkowo zarzuciła także naruszenie przez Wojewodę Dolnośląskiego przepisów postępowania administracyjnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7 k.p.a. w zw. z 77 § 1 k.p.a., poprzez niewypełnienie obowiązku przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, w sposób wyczerpujący, przez co nie został należycie wyjaśniony istniejący stan faktyczny związany ze sposobem korzystania, zarówno przez P. Sp. z o.o. oraz stronę wnoszącą skargę z kanalizacji deszczowej przechodzącej przez nieruchomości na których zaprojektowano i ma zostać wybudowany zespół hal magazynowych wraz z zapleczem socjalno-biurowym oraz towarzyszącą infrastrukturą w konsekwencji czego została wydana decyzja, zgodnie z którą utrzymano w mocy decyzję organu I instancji, na podstawie której inwestor może dokonać rozbiórki sieci kanalizacji deszczowej, która faktycznie jest wykorzystywana przez H. Sp. z o.o., jako jedyny możliwy sposób odprowadzania wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie. Organ odwoławczy przytoczył ponownie argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu w postępowaniu poprzedzającym wydanie wskazanej decyzji nie doszło do zarzucanego przez stronę skarżącą naruszenia zasad procedury administracyjnej, wyrażonych art. 6, 7 i 8 k.p.a., ani też do naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 5 ust. 1 pkt 9, art. 35 ust. 1 pkt 2, ust. 3 ustawy Prawo budowlane oraz art. 29 ust. 1, art. 63 ust. 1, art. 65 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy Prawo wodne. Sąd wyjaśnił, że podstawę materialnoprawną wydania decyzji przez organ I instancji stanowił przepis art. 34 ust. 4 oraz art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Dokonując analizy materiału Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zasady wynikające z przytoczonej regulacji prawnej procesu inwestycyjnego, zostały zachowane. W prowadzonym postępowaniu administracyjnym organ I instancji, a zanim organ II instancji prawidłowo uznały, że wnioskodawca spełnia warunki formalne do wydania pozwolenia na budowę zamierzonej inwestycji.
W ocenie Sądu warunki wskazane w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, które inwestor ma obowiązek spełnić, żeby uzyskać pozwolenie na budowę zostały spełnione, dlatego też za zasadną i zgodną z prawem Sąd uznał decyzję Prezydenta W. z dnia [...] marca 2009 r. nr [...]. Sąd podkreślił, że stosownie do treści art. 32 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo budowlane pozwolenie na budowę obiektu budowlanego może być wydane po uprzednim przeprowadzeniu postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko wymaganego przepisami o ochronie środowiska oraz po uzyskaniu przez inwestora wymaganych przepisami szczególnymi pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów.
Ponadto pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 32 ust. 4 pkt 2 wymienionej ustawy). Stosownie do art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ administracji architektoniczno - budowlanej sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Organ sprawdza również kompletność projektu budowlanego, posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdza czy projekt wykonany został przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane oraz zgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi.
W przypadku spełnienia przez inwestora tych wymagań oraz w przypadku wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 4 wymienionej ustawy). W ocenie Sądu z akt sprawy wynika bezspornie, że inwestor P. Sp. z o.o. w W. spełniła wszystkie wymagane prawem budowlanym obowiązki tj. przedłożyła m.in. kompletny projekt budowlany sporządzony przez uprawnione osoby, posiadający wymagane opinie i uzgodnienia oraz oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sporna inwestycja została poddana procedurze administracyjnej wynikającej z przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska. Procedura ta zakończyła się wydaniem przez Prezydenta W. decyzji z dnia [...] kwietnia 2008 r., znak [...], ustalającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie hal wysokiego składowania w W.-P. wraz zapleczem socjalno-biurowym oraz towarzyszącą infrastrukturą - kanalizacją sanitarną, kanalizacją wodociągową, siecią wodociągową, gazową, instalacją elektryczną i teletechniczną, zbiornikiem p.poż. ze stacją hydroforową, punktem zdawczo-odbiorycznym (energetyczne zasilanie obiektów), infrastrukturą drogową oraz wyjazdem z terenu inwestycji, oraz parkingami dla samochodów osobowych i ciężarowych oraz budynkami biurowymi i garażem - na działkach nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...][...] obręb P. Za prawidłowe Sąd uznał ustalenia organów administracyjnych dotyczące przyjęcia, że lokalizacja spornej inwestycji nie będzie kolidowała z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zachodniej części zespołu urbanistycznego P. w W. zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia [...] stycznia 2006 r. (Dz. Urz.
Województwa Dolnośląskiego z dnia [...] lutego 2006 r. Nr [...], poz. [...]). Działki na których zaprojektowano inwestycję znajdują się na terenie oznaczonym w planie symbolem 1P (przeznaczonym zgodnie z § 9 ust. 1 lit. c na składy, magazyny, biura i parkingi), a także - na terenach oznaczonych symbolami 4KDZ (ulica klasy zbiorczej) oraz 6 KDU (ulica wewnętrzna). Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że w sprawie inwestor spełnił wszystkie wymagania określone w art. 32 ust. 1 i 4 ustawy Prawo budowlane. Tym samym zdaniem Sądu I instancji zgodnie z art. 35 ust. 4 wymienionej ustawy organ architektoniczno - budowlany zobligowany był zatwierdzić projekt budowlany i udzielić pozwolenia na budowę.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 4 wymienionej ustawy, każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami oraz jeżeli nie został naruszony interes osób trzecich. Według art. 5 ust. 1 pkt 9 cyt. ustawy obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno - budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich.
Sąd wyjaśnił, że ochrona uzasadnionego interesu osób trzecich powinna opierać się wyłącznie na obiektywnej ocenie dotyczącej przestrzegania obowiązujących przepisów prawa, a w szczególności wymagań techniczno - budowlanych oraz norm dotyczących budowy i utrzymania obiektów budowlanych. Biorąc pod uwagę treść analizowanego przepisu stwierdzono, że decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę powinna uwzględniać zarówno interesy inwestora jak i podmiotów, których prawa lub interesy mogą być przez to pozwolenie naruszone.
W świetle utrwalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego pojęcie "uzasadnionych interesów osób trzecich", o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane winno być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, tj. w oparciu o zgodność z regulującymi proces inwestycyjny przepisami, w tym techniczno - budowlanymi. Jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane inwestycją dolegliwości dla otoczenia, czy naruszenie interesów ekonomicznych osób trzecich nie mogą być kwalifikowane jako naruszające "uzasadnione interesy osób trzecich" (zob. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2006 r. II OSK 1371/05, LEX 318327 oraz wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2001 r. SA/Sz 1799/00, Lex Polonica nr 355095). Takie stanowisko zdaniem Sądu nie oznacza, że skarżący powinien wykazać sprzeczność pozwolenia na budowę z wymogami określonymi w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane.
Zauważono, że nawet projekt zgodny z wymogami prawa może w określonych sytuacjach naruszać interes osób trzecich. Pojęcie uzasadnionego interesu obejmuje poza zapewnieniem dostępu do drogi publicznej, także emisję pyłów i ostrych zapachów, czy też ochronę przed pogorszeniem warunków sanitarnych. Strona skarżąca upatruje naruszenia uzasadnionego interesu osób trzecich w fakcie zatwierdzania projektu budowlanego uwzględniającego likwidację istniejącej sieci kanalizacji deszczowej, z której korzysta skarżący, będącej jedynym możliwym sposobem odprowadzania wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego, bez zaproponowania i zaprojektowania alternatywnego przebiegu tejże kanalizacji, z której będzie mógł korzystać skarżący, na warunkach obecnych. Oceniając legalność działania organów orzekających w sprawie pod kątem tego zarzutu Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy administracji art. 5 ust. 9 Prawa budowlanego.
W tym zakresie Sąd w pełni podzielił stanowisko organu II instancji i uczestnika postępowania. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można bowiem przyjąć, że uprawnienia właścicielskie skarżącej Spółki zostały, w sposób niezgodny z przepisami prawa, uszczuplone. Sąd zauważył, że zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego własność oraz inne prawa majątkowe podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. Zatem strona skarżąca jest uprawniona, z wyłączeniem innych osób, do korzystania z rzeczy stanowiącej jej własność zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa oraz rozporządzania rzeczą, tyle tylko że w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego (art. 140 Kodeksu cywilnego).
W ocenie Sądu skarżąca Spółka ma więc co do zasady prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenu należącego do innych osób. Jednakże umknęło skarżącej Spółce, że każdy inny ma również prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. I dopiero wówczas, gdy zakres ograniczeń prawa własności przybierze taki rozmiar, że niwecząc podstawowe składniki prawa własności, wydrąży je w rzeczywistej treści i przekształci w pozór tego prawa, to naruszona zostanie podstawowa treść (istota) prawa własności, a to jest konstytucyjnie niedopuszczalne. Z przyczyn, które organ II instancji w sposób przekonywujący przedstawił, zaskarżona decyzja, będąca przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, nie narusza istoty prawa własności skarżącej Spółki. Nie ograniczając się bowiem do analizy sytuacji skarżącej Spółki w świetle przepisów ustawy Prawo budowlane, Sąd zauważył, że w płaszczyźnie cywilno-prawnej, stanowiącej dla rozważań administracyjnoprawnych punkt wyjścia, sytuacja skarżącej strony nie jest dla niej korzystna.
Jak wynika ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, skarżąca Spółka nie posiada żadnego roszczenia cywilnoprawnego do znajdujących się na działce inwestora pozostałości sieci kanalizacyjnej, ani też nie może skutecznie domagać się od niego przełożenia, czy też odtworzenia istniejącej sieci kanalizacyjnej. W związku z czym skarżąca Spółka nie może oczekiwać od organów orzekających w sprawie, że te na zasadzie poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich uzależnią wydanie pozwolenia budowlanego od dokonania przełożenia dotychczas istniejącej sieci kanalizacyjnej jak to ma miejsce w przypadku pozostałych instalacji i sieci. Podnoszone przez pełnomocników strony skarżącej zarzuty nie mają, w ocenie Sądu, podstaw prawych wynikających z przysługujących stronie skarżącej praw właścicielskich. Użytkowana do tej pory przez skarżącą Spółkę sieć kanalizacji deszczowej została wyłączona z użytku z dniem 31 grudnia 2005 r. na mocy zawartej przez P. S.A. i M. Sp. z o.o. umowy dnia [...] czerwca 2003 r., Rep. [...].
Zauważono, że P. S.A. zobowiązała się poinformować o porozumieniu wszystkich swoich następców prawnych. Sieć kanalizacji deszczowej została zlikwidowana również na działce o nr [...], należącej do M. z dniem 27 czerwca 2008 r., co jest widoczne na geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej działki M. Sp. z o.o. nr [...], wykonanej po zakończeniu prac rozbiórkowych. Oceniając roszczenia skarżącej Spółki Sąd stwierdził, że co najwyżej takie roszczenia, jeśli przyjąć ich istnienie, skarżąca Spółka mogłaby mieć wobec sprzedawcy nabytych przez nią nieruchomości. Dla istoty sprawy kwestia ta jednak nie ma żadnego znaczenia. Z umów zawieranych przez skarżącą Spółkę z P. S.A, a przede wszystkim, ze znajdującego się w księdze wieczystej wpisu dotyczącego służebności gruntowej, który uprawniał P. S.A. oraz jego następców prawnych do korzystania z sieci kanalizacyjnej znajdującej się na działce nr [...] jedynie do dnia 31 grudnia 2005 r., wynika, że skarżąca Spółka miała dostęp do informacji na temat statusu prawnego użytkowanej przez nią instalacji kanalizacyjnej.
W świetle tego stanu prawnego skarżąca Spółka powinna liczyć się z koniecznością zapewnienia sobie innej możliwości odprowadzania wód opadowych z jej nieruchomości, co niewątpliwie wymaga poniesienia pewnych nakładów z jej strony, których jednak nie można w tym stanie prawnym przerzucić na osoby trzecie. W ocenie Sądu, w świetle nie nasuwających wątpliwości ustaleń dokonanych w sprawie, za nieuprawnione uznać należało twierdzenia, że sieć kanalizacyjna, z której dotychczas korzystała strona skarżąca jest jedynym sposobem odprowadzania wód opadowych i roztopowych z jej nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy istnieją inne możliwości odprowadzania wód opadowych z nieruchomości strony skarżącej m.in. poprzez uzyskanie dostępu do sieci poprzez włączenie się do kanalizacji deszczowej M. Sp. z o.o. znajdującej się w ul. K. [...] odprowadzającej wody deszczowe do sieci miejskiej.
Dodatkowo skarżąca Spółka ma możliwość podłączenia się do kanalizacji deszczowej M. znajdującej się w ul. B. [...] odprowadzającej wody deszczowe do sieci miejskiej. Także w świetle ustaleń dokonanych przez organy orzekające w sprawie trudno mówić, że zatwierdzony projekt budowlany przewiduje likwidację kanalizacji deszczowej skoro sieć ta przez jej właściciela została już zlikwidowana. W aktach sprawy znajduje się kopia pisma M. Sp. z o.o. z dnia 21 kwietnia 2009 r. zawierająca informację o likwidacji obiektów kubaturowych i infrastruktury podziemnej na omawianym terenie. Projekt budowlany przewiduje likwidację jedynie kolidujących pozostałości sieci kanalizacji deszczowej oraz innych sieci, jakie w przeszłości istniały na nieruchomości uczestnika postępowania.
Reasumując, Sąd I instancji przyjął za uczestnikiem postępowania, że zarzuty skargi mają na celu przeniesienie sporu o charakterze cywilnoprawnym na grunt prawa administracyjnego. Takie działania w niniejszej sprawie nie może przynieść oczekiwanych przez stronę skarżącą skutków. Za całkowicie nietrafne Sąd uznał podnoszone w skardze zarzuty naruszenia art. 65 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 ustawy Prawo wodne, który zakazuje niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych oraz art. 63 ust. 1 ustawy Prawo wodne, który nakazuje kierować się zasadą zrównoważonego rozwoju, a w szczególności zachowaniem dobrego stanu wód i charakterystycznych dla nich biocenoz, potrzebą zachowania istniejącej rzeźby terenu oraz biologicznych stosunków w środowisku wodnym i na terenach podmokłych, przy projektowaniu, wykonywaniu oraz utrzymywaniu urządzeń wodnych, ponadto art. 29 ust. 1 wskazanej ustawy, który zakazuje właścicielom gruntu, zmieniać stan wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Przede wszystkim trafnie zauważył organ II instancji w odpowiedzi na skargę, że ani art. 65 ust. 1 ustawy Prawo wodne ani art. 63 ust. 1 ustawy Prawo wodne nie znajdują zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ odnoszą się wyłącznie do urządzeń wodnych, które nie występują w sprawie. Natomiast, zarzut naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo wodne w ocenie Sądu nie tyle nie odnosi się do ustalonego stanu faktycznego, jak na to wskazuje organ II instancji, co raczej potraktować należy jak co najmniej przedwczesny. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, że na skutek działań podejmowanych przez inwestora może dojść do naruszenia stosunków wodnych. Wbrew zarzutom skargi Sąd przyjął, że organy obu instancji orzekając w niniejszej sprawie dokonały wszechstronnej oceny okoliczności danego przypadku, na podstawie zebranego w sprawie całokształtu materiału dowodowego. Zdaniem Sądu organy te uzasadniły zgodnie z wymogami przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego stanowiska wyrażone w swych rozstrzygnięciach tj. wskazały fakty, które uznały za udowodnione, dowody na których się oparły oraz przyczyny z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej, czym uczyniły zadość wymaganiom określonym w art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Wojewoda Dolnośląski zebrał pełny materiał dowodowy dotyczący wszystkich mających znaczenie dla sprawy faktów.
Określenia faktów mających znaczenie dla sprawy organ dokonał w oparciu o przepis prawa materialnego tj. art. 35 ustawy Prawo budowlane, który zawiera zakres obowiązków organu przed wydaniem decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Sąd wskazał także, że organ szczegółowo zbadał i odniósł się do wszystkich nałożonych prawem kwestii.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 31 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
- 1. naruszenie prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, a to art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu przez Sąd, iż w ujawnionym w sprawie stanie faktycznym obiekt budowlany, który został zaprojektowany i ma zostać wybudowany na podstawie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i wydaniu pozwolenia na budowę dla P. Sp. z o.o. z dnia [...] marca 2009 r. nie narusza uzasadnionych interesów strony skarżącej, występujących w obszarze oddziaływania planowanego obiektu budowlanego, w sytuacji, gdy budowa takiego obiektu na podstawie decyzji narusza interes skarżącego, polegający na sporządzeniu projektu uwzględniającego likwidację istniejącej sieci kanalizacji deszczowej, z której korzysta skarżący, będącej jedynym możliwym sposobem odprowadzania wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego, bez zaproponowania i zaprojektowania alternatywnego przebiegu tejże kanalizacji, ż której będzie mógł korzystać skarżący, na warunkach obecnych;
- 2. naruszenie prawa materialnego, a to art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu przez Sąd, iż projekt budowlany który został zatwierdzony decyzją Prezydenta W. nr [...] z dnia [...] marca 2009 r., w tym projekt zagospodarowania terenu przewidujący rozbiórkę sieci kanalizacji deszczowej, którą H. Sp. z o.o. wykorzystuje jako jedyny możliwy sposób do odprowadzania wód opadowych i roztopowych ze swoich nieruchomości, sąsiadujących bezpośrednio z nieruchomościami na których ma zostać zrealizowana inwestycja, jest zgodny z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi, w sytuacji, gdy założenia zatwierdzonego projektu sprzeczne są z następującymi przepisami, tj.
- a) przepisem art. 65 ust. 1 pkt 1 oraz 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, który zakazuje niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych, utrudniania przepływu wody;
- b) przepisem art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, który zakazuje właścicielom gruntu zmieniać stan wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
- 3. naruszenie przepisów prawa postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że organ administracyjny I i II instancji wypełnił w sposób wyczerpujący obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, w sytuacji gdy istniejący stan faktyczny związany ze sposobem korzystania, zarówno przez P. Sp. z o.o. oraz stronę wnoszącą skargę, z kanalizacji deszczowej nie został należycie wyjaśniony, w konsekwencji czego inwestor może dokonać rozbiórki sieci kanalizacji deszczowej, która faktycznie jest wykorzystywana przez spółkę H. Sp. z o.o., jako jedyny możliwy sposób odprowadzania wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego.
Mając na uwadze powyższe skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, a w przypadku stwierdzenia braku naruszeń przepisów postępowania o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uwzględnienie skargi w całości poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji organu administracyjnego i zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania przed sądami administracyjnymi I i II instancji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną P. Sp. z o.o. wniosła o jej oddalenie jako nie mającej uzasadnionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniesiona skarga kasacyjna jako niezawierająca usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania określone enumeratywnie w § 2 art. 183 p.p.s.a., które w rozpoznawanej sprawie nie występują. Tym samym sprawa ta mogła być rozpoznawana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach wywiedzionej skargi kasacyjnej.
Przedmiotowa skarga kasacyjna w swej treści zawiera zarzuty zarówno naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie jak i procesowego, zatem aby prawidłowo ocenić proces subsumcji w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów dotyczących uchybień przepisom postępowania. Wprawdzie zarzut naruszenia przepisów postępowania został wadliwie sformułowany, bowiem zarzucono Sądowi naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że organy administracji wypełniły w sposób wyczerpujący obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w sprawie, w sytuacji gdy istniejący stan faktyczny związany ze sposobem korzystania zarówno przez P. Sp. z o.o. oraz stronę wnoszącą skargę z kanalizacji deszczowej nie został należycie wyjaśniony, w konsekwencji czego inwestor może dokonać rozbiórki sieci kanalizacji deszczowej, która faktycznie jest wykorzystywana przez skarżącą Spółkę, jako jedyny możliwy sposób odprowadzenia wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego, a więc przepisów dotyczących postępowania przed organami administracji, podczas gdy prawidłowo sformułowany zarzut w tym zakresie powinien zawierać wskazanie przepisów dotyczących postępowania przed sądami administracyjnymi i odpowiedniego ich powiązania z przepisami k.p.a., to jednak w świetle uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, również tak sformułowany zarzut należy rozpoznać.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że organy administracji, zgodnie z wymaganiami stawianymi im przez przepis art. 7 i 77 § 1 k.p.a. zebrały cały materiał dowody w sposób wyczerpujący i dokładnie wyjaśniły stan faktyczny niezbędny do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Prawidłowo również Sąd ocenił, że zakwestionowane rozstrzygnięcia organów administracji zostały wydane na podstawie i w granicach prawa z uwzględnieniem towarzyszących im okoliczności faktycznych, co znajduje wyraz w obszernym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sporządzonym zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. Tym samym zarzut naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. nie zasługuje na uwzględnienie. Zwrócić bowiem należy uwagę, że zaskarżone decyzje zostały wydane w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielania pozwalania na budowę. Wojewoda Dolnośląski jako organ odwoławczy zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. inwestycji w postaci zespołu hal magazynowych wraz z zapleczem socjalno-biurowym oraz towarzyszącą infrastrukturą w zakresie I etapu, tj. budynku biurowego [...], hal magazynowych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] wraz z infrastrukturą (oraz budynkiem portierni, budynkiem punktu zdawczo-odbiorczego (PZO), zbiornikiem wody przeciwpożarowej oraz drogami wewnętrznymi) przy ulicy B., M. i K. w W., oznaczenie geodezyjne: działki nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...][...] obręb P. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przy wydaniu powyższych decyzji organy prawidłowo uznały, że inwestor spełnia wszystkie prawem wymagane przesłanki do wydania pozwolenia na budowę, tj. zawarte w art. 32 ust. 4, art. 32 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Obszerny wywód w tym zakresie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela i przyjmuje za własny, co czyni zbędnym powielanie rozważań w tym zakresie. Zauważyć jedynie należy, że kwestia korzystania z kanalizacji deszczowej zarówno przez inwestora jak i skarżącą kasacyjnie Spółkę została dostatecznie wyjaśniona dla potrzeb zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego w treści umowy sprzedaży z dnia [...] czerwca 2003 r., Rep. [...] zawartej pomiędzy P. S.A. z siedzibą w W., a M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. ustanowiono na rzecz P. S.A. prawo nieodpłatnego korzystania ze wszystkich odcinków sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej położonych na działce numer [...] w celu odprowadzenia wód deszczowych i ścieków sanitarnych ze wszystkich swoich nieruchomości, objętych księgą wieczystą nr [...] (m. in. działki numer [...],[...]) oraz działki numer [...], a więc aktualnie będących w użytkowaniu wieczystym skarżącej kasacyjnie Spółki do dnia 31 grudnia 2005 r. Ponadto, na wniosek P. Sp. z o.o. w W. decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. Prezydent W. wygasił z urzędu decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] lipca 2003 r. w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód, tj. odprowadzanie z terenu zakładu P. S.A. w W. przy ul. B. wód opadowych do rzeki W., orzekając jednocześnie o niezbędności pozostawienia urządzenia wodnego tj. wylotu wód opadowych do rzeki W. w km [...] oraz udzieleniu pozwolenia na odprowadzanie m. in. wód opadowych z terenu nieruchomości kolektorem jajowym.
W tej sytuacji nie można podzielić stanowiska autora skargi kasacyjnej, że obowiązkiem P. sp. z o.o. w W. było zaprojektowanie przełożenia tej sieci, skoro jak już wyżej wskazano, po pierwsze prawo do korzystania z tej sieci wygasło z dniem 31 grudnia 2005 r., a po wtóre wygaszono pozwolenie wodnoprawne na korzystanie z tej sieci. W tej sytuacji, jeżeli skarżąca kasacyjnie Spółka zgodnie ze swoimi twierdzeniami nadal korzysta z tej sieci, to jej działania w tym zakresie nie miało należytego oparcia w prawie. Oceny tej nie zmienia przywoływane przez autora skargi kasacyjnej postanowienie Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] listopada 2009 r. wydane w sprawie z powództwa H. Sp. z o.o. przeciwko P. sp. z o.o. w W. o ustanowienie służebności, uwzględniające wniosek o zabezpieczenie tego roszczenia, albowiem postanowienie to zostało wydane już po wydaniu decyzji przez organ II instancji, a oceniając jej prawidłowość Sąd bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dacie jej wydania, tj. na dzień [...] czerwca 2009 r. Zaś po tym dniu zmiana stanu prawnego i stanu faktyczny sprawy nie ma wpływu na wynik sądowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji.
Ponadto prawidłowo Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że H. Sp. z o.o. miała świadomość, że służebność gruntowa polegająca na prawie nieodpłatnego korzystania z sieci kanalizacyjnych znajdujących się na działce nr [...] jedynie do dnia 31 grudnia 2005 r. Powyższe wynika z treści odpisu księgi wieczystej załączonej do akt sprawy. Mając świadomość powyższego skarżąca kasacyjnie Spółka do tego czasu winna podjąć starania celem zapewnienia sobie innej możliwości odprowadzania z użytkowanej przez siebie nieruchomości wód opadowych. Sytuacji tej nie zmienia fakt, że pismem z dnia 18 lutego 2004 r. P. S.A. wyraziła zgodę na korzystanie przez H. Sp. z o.o. z istniejącej sieci wodno-kanalizacyjnej, po podłączeniu instalacji związanych z planowaną inwestycją.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgoda ta obejmowała jedynie okres, w którym P. S.A. sama mogła z tych sieci korzystać, tj. do dnia 31 grudnia 2005 r., albowiem nie mogła ona skutecznie przenieść na inną osobę więcej praw, aniżeli sama posiadała. Tym samym trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że zarzuty formułowane w tym zakresie mają na celu przeniesienie sporu o charakterze cywilnoprawnym na grunt publicznoprawny postępowania administracyjnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji nie naruszył także art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane polegającego na przyjęciu, że obiekt budowlany którego dotyczy zaskarżona decyzja nie narusza uzasadnionych interesów strony skarżącej, występujących w obszarze oddziaływania planowanego obiektu w sytuacji, gdy budowa takiego obiektu na podstawie decyzji narusza interes skarżącego, polegający na sporządzeniu projektu uwzględniającego likwidację istniejącej sieci kanalizacji deszczowej, z której korzysta skarżący, będącej jedynym możliwym sposobem odprowadzania wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego, bez zaproponowania i zaprojektowania alternatywnego przebiegu tejże kanalizacji, ż której będzie mógł korzystać skarżący na warunkach obecnych.
Odnosząc się do powyższego zarzutu podnieść należy, że przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane stanowi, iż obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej zapewniając poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Zaś skarżąca kasacyjnie Spółka, co trafnie zauważył Sąd I instancji, upatruje naruszenia interesu osób trzecich w fakcie zatwierdzenia projektu budowlanego przewidującego likwidację sieci kanalizacji deszczowej, z której korzysta skarżący, będącej jego zdaniem jedynym możliwym sposobem odprowadzania wód opadowych i roztopowych z nieruchomości skarżącego, bez zaproponowania i zaprojektowania alternatywnego przebiegu tejże kanalizacji z której będzie mógł korzystać skarżący na obecnych warunkach.
W judykaturze przyjmuje się, że o naruszeniu uzasadnionych interesów osób trzecich przy udzielaniu pozwolenia na budowę można mówić jedynie wówczas, gdy zostały naruszone ich dobra chronione przez obowiązujące prawo, w tym również przepisy prawa budowlanego. Przy ocenie czy doszło do takich naruszeń należy mieć również na uwadze prawo ochrony własności wyrażone w art. 64 Konstytucji RP, albowiem nie można dopuścić do sytuacji w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora (porównaj: motywy do wyroku NSA z dn. 14.11.2007 r., sygn. akt II OSK 1489/06, z dn. 14.09.2006 r., sygn. akt II OSK 1090/05 czy z dn. 3.03.2008 r. sygn. akt II OSK 436/07 opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http:// orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy tak rozumianym naruszeniu interesów osób trzecich nie można podzielić poglądu autora skargi kasacyjnej co do naruszenia przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane.
Autor skargi kasacyjnie nie podważył bowiem ustaleń Sądu I instancji i ocen prawnych przez niego dokonanych, co do prawidłowości sporządzenia projektu budowlanego uwzględniającego likwidację kolidujących z inwestycją między innymi sieci kanalizacyjnych, w tym [...], bez zaproponowania jej alternatywnego przebiegu. Podkreślić bowiem należy, o czym już wyżej wskazano, że przedmiotowa sieć została wyłączona z użytku z dniem 31 grudnia 2005 r. na mocy stosownych umów. Informacja o powyższym była zawarta w księdze wieczystej, zatem skarżąca kasacyjnie Spółka winna miała świadomość jej wyłączenia z użytkowania, a zatem to w jej interesie leżało zapewnienie sobie innej możliwości odprowadzenia wód opadowych z użytkowanej nieruchomości. Z akt sprawy wynika bowiem, co trafnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny, że H. Sp. z o.o. ma możliwość, przy poczynieniu pewnych nakładów finansowych i uzyskaniu stosowych pozwoleń, włączenia się do kanalizacji M. Sp. z o.o. w W. odprowadzającej wody do sieci miejskiej znajdującej się w ul. K. [...] oraz znajdującej się w ul. B. [...].
Ponadto, co wynika z pisma z dnia 21 kwietnia 2009 r. M. Sp. z o.o. w W. wszystkie obiekty kubaturowe i infrastruktura podziemna na działce numer [...] uległy likwidacji. Zatem z powyższego wynika, że na terenie inwestora nadal znajdują się tylko pozostałości między innymi sieci kanalizacji deszczowej, które z uwagi na kolizję z planowaną inwestycją zostały przewidziane do likwidacji. Natomiast z faktu, że jak twierdzi skarżąca kasacyjnie Spółka, z jej nieruchomości nie ma bezpośredniego dostępu do przyłącza kanalizacyjnego zarówno [...] jak i [...], samo przez się nie przesadza jeszcze o możliwości włączenia się do sieci w ogóle. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że Spółka nie opanowała przeciwko twierdzeniom P. sp. z o.o., że ma prawo skorzystania ze służebności gruntowej działki numer [...], która bezpośrednio sąsiaduje z ul. K. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że w związku z zatwierdzeniem przedmiotowego projektu budowlanego i wydaniem pozwolenia na budowę Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia uzasadnionego interesu strony skarżącej kasacyjnie w planowanej likwidacji kanalizacji deszczowej na jego terenie.
Również zarzut naruszenia art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy poprzez uznanie, że zatwierdzony projekt budowlany jest zgodny z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi, w sytuacji gdy założenia tego projektu sprzeczne są z art. 65 ust. 1 pkt 1 oraz 2 ustawy Prawo wodne i art. 29 ust. 1 tej ustawy nie zasługiwał na uwzględnienie. Naruszenia powyższych przepisów autor skargi kasacyjnej upatruje także w przewidzianej możliwości likwidacji sieci kanalizacyjnej znajdującej się na terenie inwestora, wskazując, że takie działanie jest sprzeczne ze wskazanymi wyżej przepisami ustawy Prawo wodne. Przepis art. 65 ust. 1 pkt 1 oraz 2 ustawy Prawo wodne stanowi, że zabrania się niszczenia lub uszkadzania urządzeń wodnych oraz utrudniania przepływu wody w związku z wykonywaniem lub utrzymywaniem urządzeń wodnych. W pierwszej kolejności podnieść należy, że przepis ten dotyczy jedynie urządzeń wodnych, które w niniejszej sprawie nie występują, albowiem do urządzeń wodnych w rozumieniu ustawy Prawo wodne nie zaliczamy kanalizacji wodnej, a jedynie wyloty urządzeń kanalizacyjnych służące do wprowadzania ścieków do wód lub urządzeń wodnych oraz wyloty urządzeń służące do wprowadzania wody do wód lub urządzeń wodnych (art. 9 pkt 19 lit. f ustawy Prawo wodne).
Odnośnie zaś zarzutu naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne właściciel gruntu o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, należy podzielić pogląd Sądu I instancji, że zarzut ten jest co najmniej przedwczesny. Na etapie rozpatrywania skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny jej autor nie wykazał bowiem, by jakiekolwiek działanie inwestora związane z przedmiotową inwestycją doprowadziło do zmiany stanu wód na jego gruncie, co skutkowałoby wyrządzeniem szkody na gruncie sąsiednim.
Przepis art. 35 ustawy Prawo budowlane pozwala organowi jedynie na ocenę zgodności z prawem przyjętych rozwiązań i w to w granicach zakreślonych ustawą. Projekt budowlany, w tym również projekt zagospodarowania terenu podlega ocenie z punktu widzenia zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz wymogami zawartymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgodny na realizację przedsięwzięcia, a także pod kątem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Autor skargi kasacyjnej, jak już wyżej wskazano, zarzut naruszenia art. 35 ust. 3 w zw. z ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane powiązał z naruszeniem przepisów art. 65 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne.
W związku z tym, że zarzuty naruszenia wskazanych wyżej przepisów ustawy Prawo wodne okazały się bezpodstawne, a w skardze kasacyjnej nie wskazano na żadne inne uchybienia, zarzut naruszenia art. 35 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane należy uznać za nieusprawiedliwiony.
Mając na uwadze powyższe argumenty przyjąć należy, że skarga kasacyjna jako nie zawierająca usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie. Tym samym na podstawie art. 184 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.