Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 1696/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skargi P.S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (zwanego dalej: GINB) z dnia [...] maja 2019 r. znak [...]. Poddaną kontroli Sądu I instancji decyzją, GINB na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096; zwanej dalej: k.p.a.) po rozpatrzeniu odwołania P.S., utrzymał w mocy decyzję Wojewody M. z [...] lutego 2019 r., znak: [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] marca 2017 r.. nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej K.P. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wydzielonym lokalem użytkowym o pow. całkowitej nieprzekraczającej 30% z instalacjami wewnętrznymi: wod.-kan., energii elektrycznej, c.o. i kanalizacji deszczowej oraz utwardzenia terenu i zjazdu indywidualnego z działki drogowej nr ew. [...] obręb [...]na działkę nr ew. [...] obręb [...] oraz rozbudowę sieci kanalizacji ogólnospołecznej na działce nr ew. [...], obręb [...], przy ul. P. w K..
W skardze kasacyjnej P.S. zaskarżył ww. wyrok w całości zarzucając mu naruszenie:
- 1. art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 290 z późn. zm.; zwanej dalej: p.b.) poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że pozbawienie organów administracji architektoniczno-budowlanej na mocy tego przepisu możliwości ingerencji w merytoryczną zawartość projektu budowlanego, w tym rozwiązania zapewniające bezpieczeństwo przeciwpożarowe, jest równoznaczne ze zwolnieniem tychże organów z kontroli zgodności zaprojektowanych przez projektanta rozwiązań z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi;
- 2. art. 35 ust, 1 pkt 2 p.b. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że "ocenie organu administracji podlega jedynie sama lokalizacja budynku na działce inwestora"', podczas gdy prawidłowa wykładnia art. 35 ust. 1 pkt 2 p.b. nakłada na organ obowiązek sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki i terenu z przepisami techniczno-budowlanymi;
- 3. art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. w zw. z art. 34 ust. 3 pkt 1 p.b. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy w zakresie w jakim nakłada on na organ obowiązek wiążącego wypowiedzenia się m.in. na temat usytuowania, obrysu i układu istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, ze wskazaniem wymiarów rzędnych i wzajemnych odległości obiektów;
- 4. art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy w zakresie w jakim obliguje organy wydające decyzję o pozwoleniu na budowę do zbadania, czy obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części zapewnia poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym przypadku skarżącego, zwłaszcza do uwzględnienia dwóch decyzji o ustaleniu warunków zabudowy wydanych na wniosek skarżącego, które dotyczyły zamierzenia inwestycyjnego skarżącego;
- 5. art. 35 ust. 3 p.b. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy przepis ten w świetle okoliczności sprawy obligował organ administracji architektoniczn-obudowlanej do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę, względnie wydania postanowienia zobowiązującego do usunięcia nieprawidłowości;
- 6. § 213 pkt. 1 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 p.b. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie skutkujące uznaniem, że brak ściany oddzielenia przeciwpożarowego w budynku jest zgodny z prawem, podczas gdy przepis ten wyłącza wymagania dotyczące klasy odporności pożarowej budynków do trzech kondygnacji określone wyłącznie § 212 oraz § 216 rozporządzenia, nie wyłącza natomiast stosowania bezwzględnie obowiązującego § 272 ust 3 rozporządzenia, który dotyczy budynków usytuowanych przy granicy działki, wobec czego powinien mieć on zastosowanie w niniejszej sprawie wyłączając regułę ogólną zawartą w § 213 pkt 1 lit a;
- 7. § 272 ust. 3, § 232 ust. 4 i 5 i § 235 ust. 1-3 ww. rozporządzenia w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 p.b. poprzez ich niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy w sytuacji, gdy zgodnie z projektem budynek jest usytuowany bezpośrednio przy granicy działki skarżącego, powinien mieć zatem od strony działki skarżącego ścianę oddzielenia przeciwpożarowego według wytycznych wskazanych w § 235 ust. 1-3 rozporządzenia, o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust 4 i 5 rozporządzenia, która to ściana w projekcie nie została w ogóle przewidziana, zagrażając bezpieczeństwu skarżącego;
- 8. § 2 72 ust. 1 i 2 rozporządzenia w zw. z art. 3 5 ust. 1 pkt 2 p.b. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy i uznanie, że odległość między zewnętrznymi ścianami budynków niebędących ścianami oddzielenia przeciwpożarowego wynosząca mniej niż 8 metrów odpowiada prawu, podczas gdy § 272 ust 1 rozporządzenia stanowi Iex specialis względem § 213 rozporządzenia, który nie wyłącza stosowania § 272 ust 1 i 2, tak więc zgodnie z prawem odległość pomiędzy budynkami powinna wynosić co najmniej 8 metrów, podczas gdy w świetle zaskarżonej decyzji jest o ponad 4 metry za mała;
- 9. § 12 ust 6 pkt 1 rozporządzenia w zw. z art. 35 ust 1 pkt 2 p.b. poprzez jego pominięcie w stanie faktycznym sprawy, podczas gdy przepis ten bezwzględnie nakazuje zachowanie minimalnej odległości 1,5 m pomiędzy granicą działki a okapem, który to wymóg także nie został dochowany;
- 10. art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art 151 p.p.s.a. w zw. z art 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli administracji publicznej, decyzji GINB oraz decyzji ją poprzedzających, w szczególności rażącego naruszenia przez te organy przepisów postępowania, tj:
- a) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegającego na jego niezastosowaniu w stanie faktycznym sprawy w sytuacji gdy doszło do rażącego naruszenia prawa przez organ wydający decyzję;
- b) art. 107 § 1 pkt 6 i § 2 w zw. z art. 6 k.p.a. i art. 8 k.p.a. polegającego na braku rozstrzygnięcia w decyzji Prezydenta Miasta K. o usytuowaniu budynku, jego obrysie i układzie ze wskazaniem wymiarów rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, braku przesądzenia o warunkach technicznych i budowlanych inwestycji oraz braku rozstrzygnięcia o usytuowaniu budynku na granicy lub w zbliżeniu do granicy sąsiedniej działki skarżącego;
- c) art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez niepowołanie w sprawie biegłego rzeczoznawcy celem zbadania odstępstw w projekcie względem wymogów wynikających z rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, celem uzyskania opinii przez bezstronnego biegłego, jako istotnego dowodu pozwalającego na weryfikację ustaleń organu I instancji co do zgodności projektu budowlanego z przepisami budowlanymi, technicznymi oraz przepisami prawa planistycznego;
- d) art. 7 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art 80 k.p.a. polegającego na:
- - ustaleniu w sposób dowolny, że usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki nie narusza prawa własności skarżącego oraz jest do pogodzenia z warunkami technicznymi;
- - braku merytorycznej oceny projektu budowlanego pod kątem czy jest on do pogodzenia z warunkami technicznymi, co wynika z analizy treści samej decyzji;
- e) art. 7 i 8 k.p.a. polegającego na zupełnej niespójności, wręcz sprzeczności, decyzji Prezydenta Miasta Krakowa z poprzedzającą ją i stanowiącą podstawę do jej wydania decyzją o ustaleniu warunków zabudowy (w decyzji o warunkach zabudowy stwierdzono, że "teren określony we wniosku nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego"', podczas gdy w decyzji o pozwoleniu na budowę stwierdzono, iż "projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego");
- 11. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nierozważenie i niedokonanie w sposób jasny i pełny oceny podniesionych w skardze przed WSA zagadnień przez skarżącego, zwłaszcza merytorycznych odnośnie warunków techniczno-budowlanych leżących u podstaw decyzji Prezydenta Miasta K., ograniczając się jedynie do powielenia wcześniejszej błędnej wykładni tych przepisów przedstawionej przez organy administracji, wręcz dosłownego powielenia przez WSA w swym uzasadnieniu tejże argumentacji;
12.. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne oddalenie skargi, mimo istnienia podstaw ku temu, żeby skargę uwzględnić, w efekcie których to naruszeń przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania Sąd I Instancji nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. oddalając skargę oraz błędnie uznał, że utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji będzie odpowiadać prawu, zaś przy wydawaniu decyzji nie doszło do rażącego naruszenia prawa.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, w trybie określonym w art. 15zzs⁴ ust. 3 w zw. z ust.1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.).
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 193 zd. 2 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawiony został w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania toczącego się przed sądem pierwszej instancji.
Poddana kontroli Sądu I instancji decyzja zapadła w trybie stwierdzenia nieważności decyzji, który stanowi wyjątek od przyjętej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, służącej realizacji takich wartości jak pewność prawa, zaufanie do państwa, czy ochrona praw nabytych. Szczególnego podkreślenia w realiach niniejszej sprawy wymaga, że celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności nie jest merytoryczne, ponowne rozstrzygnięcie sprawy w jej całokształcie, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia, mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Jednocześnie dla oceny przyczyn stwierdzenia nieważności decyzji punktem odniesienia jest stan faktyczny i prawny z chwili jej podjęcia. Wyeliminowanie ostatecznej decyzji administracyjnej w oparciu o powołaną przez skarżącego kasacyjnie przesłankę przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. rażącego naruszenia prawa powinno następować tylko w okolicznościach bezspornych.
W ugruntowanym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (por. wyrok NSA z 27 października 2015 r., II OSK 397/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi więc o spór o wykładnię prawa, gdyż odmienność wykładni budzących wątpliwości przepisów prawa nie może być podstawą żądania stwierdzenia nieważności decyzji, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie.
Innymi słowy, o rażącym naruszeniu prawa można mówić wyłącznie w sytuacji, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu prowadzi do wniosku, że pozostają one ze sobą w jawnej sprzeczności. Brak któregoś z wymienionych powyżej elementów wyklucza możliwość uznania, że doszło do wydania decyzji administracyjnej z rażącym naruszeniem prawa (wyroki NSA z 12 października 2022 r., II OSK 1475/21, z 9 sierpnia 2016 r., II OSK 2868/14; z 2 marca 2011 r., II OSK 2226/10; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w skardze kasacyjnej nie przedstawiono przekonującej argumentacji, dlaczego wskazane przez skarżącego kasacyjnie naruszenia przepisów miałyby mieć charakter rażący. Autor skargi kasacyjnej zdaje się nie dostrzegać, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie może być traktowane jako środek prowadzący do ponownego rozpoznanie sprawy zakończonej orzeczeniem objętym wnioskiem o stwierdzenie nieważności. Postępowanie to ma na celu wyjaśnienie kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy. Stwierdzenie nieważności ostatecznego orzeczenia jest bowiem wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji wynikającej z k.p.a. i może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy orzeczenie to dotknięte jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wynikających z art. 156 § 1 k.p.a. Zatem w tym postępowaniu organ nie bada merytorycznie sprawy co do jej istoty, lecz tylko ocenia czy kwestionowana decyzja została dotknięta jedną z wad, określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Charakter zarzutów podnoszonych przez skarżącego kasacyjnie jeszcze na etapie postępowania nieważnościowego prowadzonego przed organami administracji publicznej, a następnie podnoszonych na etapie kontroli sądowoadministracyjnej wskazuje, że autor skargi kasacyjnej zdaje się nie dostrzegać tego, że niniejsza sprawa rozpoznawana była w trybie nadzwyczajnym.
Tymczasem zarzuty kasacyjne koncentrują się na merytorycznych aspektach dotyczących decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielających pozwolenia na budowę i podniesione powinny być w postępowaniu zwyczajnym (odwoławczym od tej decyzji), a nie dopiero w nadzwyczajnym postępowaniu stwierdzenia nieważności decyzji. Zarzuty te zasadniczo nie wskazują z jakich powodów dostrzeżone przez skarżącego uchybienia organu administracji architektoniczno-budowlanej, miałyby mieć charakter rażącego naruszenia prawa. Już tylko z tych powodów skarga kasacyjna nie mogła okazać się skuteczna.
Odnosząc się jednak do argumentacji przedstawionej w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 35 ust. 1 p.b. przyjmując, że uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej zostało ograniczone do ściśle określonych w art. 35 ust. 1 p.b. przypadków, a tym przypadkiem nie jest zaś badanie zgodności projektu budowlanego pod kątem przyjętych rozwiązań projektowych i możliwości technicznych jego wykonania. Zgodnie z art. 35 ust. 1 p.b. w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji przez Prezydenta Miasta, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej obowiązany był sprawdzić:
- 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
- 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
- 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
- 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Oznacza to, że organ zasadniczo nie ma uprawnienia do merytorycznego badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi w zakresie określonym w art. 5 p.b. Zasadą bowiem jest, że odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektant oraz ewentualnie osoba sprawdzająca projekt, którzy mają obowiązek złożyć oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 p.b.).
Stosownie do art. 34 ust. 3 pkt 1 i 2 p.b. projekt budowlany składa się m.in. z projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz z projektu architektoniczno-budowlanego. W wyniku nowelizacji art. 35 p.b. (art. 1 pkt 28 lit. b ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz. U. Nr 80, poz. 718), która weszła w życie z dniem 11 lipca 2003 r., do Prawa budowlanego wprowadzono zasadę wyłącznej odpowiedzialności za projekt architektoniczno-budowlany projektanta oraz osoby sprawdzającej. Zmiana ta spowodowała, że uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu w sprawie o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę (ewentualnie o wydanie decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego) zostały ograniczone w odniesieniu do projektu architektoniczno budowlanego do kompetencji obejmującej sprawdzenie jego zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia.
Sprawdzanie zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, zostało natomiast ograniczone do projektu zagospodarowania działki - art. 35 ust. 1 pkt 2 p.b. (por. wyroki NSA z 21 sierpnia 2008 r., II OSK 940/07; z 30 stycznia 2015 r., II OSK 1535/13; z 16 września 2016 r., II OSK 3103/14, z 23 stycznia 2020 r., II OSK 2089/18; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji nie mogły okazać się skuteczne także te z zarzutów kasacyjnych, które wskazywały, że projekt architektoniczno-budowlany, naruszać miał przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
W sprawie nie doszło także do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że wada wskazująca na nieważność decyzji musi tkwić w samej decyzji, a to znaczy, iż z reguły jest następstwem rażącego naruszenia prawa materialnego. Natomiast za rażące naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów regulujących postępowanie dowodowe, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji, można uznać jedynie wydanie decyzji bez uprzedniego przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów, niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy, czy też wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodów obligatoryjnych w danej sprawie (por. M. Jaśkowska, A. Wróbel. Komentarz k.p.a. Lex 2015). W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie zachodzi, a podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty związane z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego prowadzić mają do odmiennej niż w postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę, oceny materiału dowodowego.
Nie może to jednak doprowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej, bowiem co już podkreślano w niniejszym uzasadnieniu, rozpatrywanie sprawy w trybie nadzorczym nie stanowi kolejnej instancji odwoławczej od decyzji kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym.
W końcu niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten reguluje wymogi uzasadnienia wyroku. Z treści 141 § 4 p.p.s.a. wynika, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z tej normy prawnej. Dlatego też o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych warunków. Tego typu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się. Za wadę uzasadnienia nie można uznać powtórzenia argumentacji organów, skoro sąd rozpoznający sprawę uznał tę argumentację za trafną w obowiązującym stanie prawnym.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.