Uzasadnienie
Powódka Krystyna ś., złożyła do Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w
Braniewie odwołanie od wypowiedzenia jej przez pozwanego Zbigniewa B. warunków płacy z dniem 2 listopada 1992 r. ze skutkiem na dzień 2 lutego 1993 r.
Wypowiedzenie to powódka otrzymała w dniu 18 listopada 1992 r., a od 12 listopada 1992 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Ponieważ odwołanie złożone zostało w okresie dokonanego wypowiedzenia Sąd Rejonowy uznał, że powódka wystąpiła z powództwem o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne.
Pozwany Zbigniew B. wniósł o oddalenie powództwa. Zarzucił, że nie traktuje powódki jako swojej pracownicy, gdyż nie chciała zawrzeć z nim umowy o pracę, nadto od chwili przejęcia wydzierżawionej przez niego od Gminnej
Spółdzielni
"Samopomoc Chłopska" w M. restauracji "W." w M., tj. od dnia 2 listopada 1992 r. powódka u niego nie pracowała, bo najpierw była na urlopie wypoczynkowym, a następnie na zwolnieniu lekarskim. 1 grudnia 1992 r. otrzymał od wymienionej
Spółdzielni pismo rozwiązujące z powódką z dniem 1 listopada 1992 r. umowę o pracę z powodu porozumienia zakładów pracy i świadectwo pracy powódki.
Wobec treści tych zarzutów pozwanego Zbigniewa B. powódka oświadczyła na rozprawie w dniu 10 grudnia 1992 r., że domaga się takiego rozstrzygnięcia, które pozostawi ją jako pracownika Gminnej Spółdzielni, bowiem na żadne rozwiązanie umowy o pracę się nie godziła.
W związku z powyższym Sąd Rejonowy wezwał w trybie art. 477 k.p.c. do udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej Gminną Spółdzielnię
"Samopo- moc Chłopska" w M. Pozwana Spółdzielnia wniosła o odrzucenie pozwu, gdyż z dniem 2 listopada 1992 r. wydzierżawiła pozwanemu Zbigniewowi B. u restaurację "W." w M. i pracownicy zatrudnieni w tej restauracji, w tym także powódka, zgodnie z § 6 umowy dzierżawy oraz art. 231 § 2 k.p. stali się automatycznie pracownikami dzierżawcy.
Nie zachodziła zatem potrzeba rozwiązywania umowy o pracę z powódką.
Wprawdzie pracownica Gminnej Spółdzielni, wprowadzona w błąd przez pracownicę pozwanego Zbigniewa B., dla celów ubezpieczenia społecznego wystawiła pismo rozwiązujące z powódką umowę o pracę i potwierdzające tę okoliczność świadectwo pracy, ale fakt ten nie ma znaczenia, gdyż dokumenty te nie były potrzebne, a sporządzone zostały pod wpływem błędu, który dotyczył treści czynności prawnej.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Braniewie wyrokiem z dnia 30 grudnia 1992 r., [...] przywrócił powódkę do pracy w pozwanej Gminnej Spółdzielni na dotychczaso- wych warunkach płacy i zasądził od tej Spółdzielni na rzecz powódki wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy w kwocie 6.277.600 zł, w stosunku zaś do pozwanego Zbigniewa B. powództwo oddalił.
Powyższy wyrok oparty został na następujących ustaleniach i wnioskach:
Powódka pracowała w Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w M. od 1 lipca 1957 r. na stanowisku kuchmistrza, a od dnia 1 marca 1992 r. jako bufetowa.
Pismem z dnia 27 lipca 1992r. wypowiedziano powódce warunki pracy i płacy proponując pracę w kuchni na poprzednim stanowisku; w przypadku odmowy przyjęcia zaproponowanej pracy z dniem 31 paśdziernika 1992 r. nastąpić miało rozwiązanie umowy o pracę. Powódka przyjęła zaproponowane warunki. Pismem z dnia 26 paśdziernika 1992 r. ze skutkiem na dzień 1 listopada 1992 r. pozwana
Spółdzielnia rozwiązała z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia wobec porozumienia zakładów pracy i z podaniem art. 30 § 1 k.p. jako podstawy prawnej.
Te same dane zawiera świadectwo pracy powódki z dnia 2 listopada 1992 r.
Żaden z tych dokumentów nie został doręczony powódce.
Umową z dnia 30 paśdziernika 1992 r. pozwana Spółdzielnia wydzierżawiła pozwanemu B. restaurację, w której zatrudniona była powódka. W § 6 umowy dzierżawy zawarto postanowienie, że dzierżawca zobowiązuje się do dalszego zatrudnienia pracowników restauracji, a dokonane przekształcenie organizacyjno- prawne na podstawie art. 231 k.p. powoduje pozostanie przechodzących pracow- ników w stosunku pracy z dzierżawcą.
Sąd Rejonowy uznał jednak, że oddanie przez Spółdzielnię restauracji w dzierżawę nie jest sytuacją, o której traktuje art. 231 k.p. Zdaniem Sądu
Rejonowego tego rodzaju przekształcenie jak połączenie dotychczasowego zakładu pracy z innym, jego podział, przejęcie w całości lub w części przez inny zakład, jest czymś na trwałe zmieniającym dotychczasowe struktury. Natomiast oddanie części zakładu w dzierżawę nie jest takim przekształceniem, bowiem dzierżawę można rozwiązać, wypowiedzieć, może ona wygasnąć i jej przedmiot powraca do właściciela.
Skoro zaś nie nastąpiło przekształcenie w rozumieniu art. 231 k.p., to pracownicy
Spółdzielni zatrudnieni w wydzierżawionej restauracji nie stali się automatycznie pracownikami pozwanego B., w stosunku do którego z powodu braku biernej legitymacji powództwo ulega oddaleniu.
Dopiero na rozprawie w dniu 10 grudnia 1992 r. powódka dowiedziała się o treści pisma pozwanej Spółdzielni z dnia 26 paśdziernika 1992 r. doręczonego pozwanemu B. o rozwiązaniu z nią przez Spółdzielnię umowy o pracę ze skutkiem na dzień 1 listopada 1992 r.
Rozwiązanie to rażąco narusza przepisy prawa. Kodeks pracy nie zna sposobu rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu porozumienia zakładów pracy. O takim trybie nie traktuje art. 30 § 1 k.p., który powołano jako podstawę prawną rozwiązania umowy o pracę z powódką. Przepis ten mówi natomiast, że jednym ze sposobów rozwiązania umowy jest porozumienie stron.
Gdyby przyjąć, że pozwana Spółdzielnia przez porozumienie zakładów pracy rozumie porozumienie stron z udziałem obu zakładów pracy, to do zachowania takiego sposobu rozwiązania umowy o pracę brakuje oświadczenia powódki. W przedstawionej sytuacji nie zachodzi też żadna z wymienionych w art. 52 lub 53 k.p. podstaw do rozwiązania z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia, wobec czego na podstawie art. 56 i 57 § 1 k.p. uwzględniono powództwo w stosunku do pozwanej Spółdzielni.
Tylko ta Spółdzielnia zaskarżyła powyższy wyrok Sądu Rejonowego do
Sądu
Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w
Gdyni, który wyrokiem z dnia 27 paśdziernika 1993 r., [...] zmienił wyrok
Sądu
Rejonowego w części uwzględniającej powództwo i w odniesieniu do pozwanej
Spółdzielni oddalił powództwo.
Sąd Wojewódzki uznał za błędny pogląd Sądu Rejonowego, że przejęcie restauracji wraz z pracownikami w ramach umowy dzierżawy przez pozwanego
B. od pozwanej Spółdzielni nie stanowiło przejęcia części zakładu pracy w rozumieniu art. 231 § 2 k.p., przeciwnie w ustalonym przez Sąd Rejonowy stanie faktycznym dopatrzył się wypełnienia dyspozycji tego przepisu, co powoduje brak legitymacji biernej po stronie pozwanej Spółdzielni, która z dniem przejęcia restauracji przez pozwanego B. przestała być pracodawcą powódki, a został nim pozwany B. W stosunku do tego pozwanego wyrok Sądu Rejonowego nie mógł być jednak zmieniony przez Sąd Wojewódzki, gdyż uprawomocnił się wobec niezaskarżenia przez powódkę.
Wyrok Sądu Rejonowego w Braniewie w części oddalającej powództwo w stosunku do pozwanego Zbigniewa B. został zaskarżony rewizją nadzwyczajną przez Rzecznika Praw Obywatelskich, który zarzucił, że wyrok ten wydany został z rażącym naruszeniem przepisów art. 3 § 1 i art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 231 § 2 k.p., a także interesu Rzeczypospolitej Polskiej, wobec czego powinien być w zaskarżonej części uchylony a sprawa w powyższym zakresie przekazana
Sądowi
Rejonowemu w Braniewie do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Trafny jest zarzut rażącego naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art. 231 § 2 k.p. przez błędną jego wykładnię polegającą na założeniu, że dotyczy on
"trwałego" przejęcia zakładu pracy lub jego części przez inny zakład, a z takim przejęciem nie mamy do czynienia w razie dzierżawy części zakładu pracy.
Do powyższego wniosku nie upoważnia treść wymienionego przepisu. Z utrwalonej judykatury Sądu Najwyższego (m.in. uzasadnienia uchwały z dnia 19 stycznia 1993 r., I PZP 70/92 - OSNCP 1993 z. 6 poz. 100) wynika, że przepis art. 231 § 2 k.p. dotyczy przejęcia zakładu pracy lub jego części, w których zatrudnieni są pracownicy przez inny zakład pracy w wyniku różnorodnych zdarzeń prawnych, w tym również wskutek czynności prawnych, także o charakterze obligacyjnym jak umowa sprzedaży. Kontynuując ten kierunek wykładni Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 czerwca 1994 r. I PZP 20/94 (dotąd nie publikowanej) wyraził pogląd, który Sąd
Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela, że przejęcie zakładu pracy (lub jego części) w rozumieniu rozważanego przepisu, następuje nie tylko gdy jest ono następstwem umowy dzierżawy, lecz także w razie rozwiązania tej umowy prowadzącego do ponownego przejęcia zakładu pracy przez wydzierża- wiającego. Gdyby podzielić pogląd Sądu Rejonowego, to nawet umowy sprzedaży zakładu pracy nie można by traktować jako "trwałego" przejęcia zakładu pracy, gdyż nabywca nie jest ograniczony czasowo w możliwości sprzedaży tego zakładu dalszym nabywcom, nie wyłączając pierwszego sprzedawcy. Z kolei w powołanym w rewizji nadzwyczajnej orzeczeniu z dnia 20 września 1990 r., I PR 251/90 (OSNCP 1991 z. 10-12 poz. 130) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zgodnie z art. 231 § 2 k.p. w razie przejęcia zakładu pracy przez inny zakład staje się on stroną w stosunkach pracy przejętego zakładu, co następuje z mocy prawa, wobec czego nowy zakład nie musi zawierać z pracownikami przejmowanego zakładu pracy umów o pracę.
Wbrew zdaniu organu wnoszącego rewizję nadzwyczajną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie można dopatrzyć się poglądu Sądu Rejonowego jakoby w myśl rozważanego przepisu podmiotem zarówno przekazującym, jak też przejmującym nie mogła być osoba fizyczna zatrudniająca pracowników. Sąd Rejonowy dokonując wykładni art. 231 § 2 k.p. posłużył się sformułowaniami zawartymi w tym przepisie, a te mówią o zakładach pracy. Jest jednak oczywistym, że przejęcie zakładu pracy lub jego części w rozumieniu art. 231 § 2 k.p. nastąpić może nie tylko między zakładami pracy w znaczeniu art. 3 k.p., lecz także między tymi zakładami a osobami fizycznymi zatrudniającymi pracowników lub wyłącznie między takimi osobami (art. 299 § 1 k.p.).
Pozostało zatem do rozważenia, czy w dniu przejęcia restauracji przez pozwanego B. od pozwanej Spółdzielni (co - bezspornie między nimi - nastąpiło dnia 2 listopada 1992 r.) powódka była pracownicą pozwanej Spółdzielni zatrudnioną w tej restauracji, a to ze względu na treść pisma Spółdzielni z dnia 26 paśdziernika 1992 r. rozwiązującego z dniem 1 listopada 1992 r. umowę o pracę z powódką bez wypowiedzenia wobec porozumienia zakładów pracy. Trafne jest w tym względzie stanowisko Sądu Rejonowego, że wobec braku oświadczenia ze strony powódki, nie może być ono traktowane jako rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron.
Pismo to nie było zresztą doręczone powódce, która o jego treści dowiedziała się dopiero na pierwszej rozprawie czyli 10 grudnia 1992 r., kiedy pozwana
Spółdzielnia nie była już uprawniona do rozwiązywania stosunków pracy z pracownikami zatrudnionymi w przejętej przez pozwanego B. restauracji. Z tego samego względu pismo to nie mogło wywrzeć skutku prawnego jako rozwiązanie umowy o pracę z powódką bez wypowiedzenia.
Skoro więc powódka była w dniu przejęcia restauracji przez pozwanego
B. pracownicą pozwanej Spółdzielni, to z mocy art. 231 § 2 k.p. stała się pracownicą pozwanego B. bez potrzeby zawierania z nim umowy o pracę. Pozwany ten traktował ją zresztą jako swoją pracownicę, skoro dnia 4 listopada 1992
- udzielił jej urlopu wypoczynkowego (k. 7), a następnie wypowiedział jej z datą wsteczną od dnia 2 listopada 1992 r. ze skutkiem na dzień 2 lutego 1993 r. warunki pracy (k.3).
Okoliczności te - gdyby nawet nie zachodziła w sprawie sytuacja określona w art. 231 § 2 k.p. - świadczyłyby o zawarciu przez pozwanego B. stosunku pracy z powódką w sposób dorozumiany (art. 60 k.c. w zw. z art. 350 k.p.).
Z powyższych względów rewizja nadzwyczajna podlega uwzględnieniu.
Sąd Najwyższy nie wydał jednak wyroku orzekającego co do istoty sprawy, a
- zgodnie z wnioskiem rewizji nadzwyczajnej - uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Braniewie (art. 422 § 2 k.p.c.) celem ustalenia, czy wypowiedzenie powódce warunków płacy przez pozwanego B. nastąpiło istotnie w okresie jej nieobecności w pracy spowodowanej chorobą (art. 41 k.p.) oraz jakich roszczeń dochodzi powódka od tego pozwanego.
Wobec nieobecności stron na rozprawie z rewizji nadzwyczajnej nie mógł tych ustaleń dokonać Sąd Najwyższy we własnym zakresie.
Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie stała na przeszkodzie okoliczność, że została ona wniesiona po upływie 6 miesięcy od uprawomocnienia się zaskarżonego wyroku, gdyż narusza on nie tylko rażąco prawo, lecz także interes
Rzeczypospolitej Polskiej (art. 421 § 2 k.p.c.), skoro na skutek błędnej wykładni art. 231 § 2 k.p. pozbawił powódkę ochrony jej stosunku pracy u właściwego pracodawcy, a przywracając powódkę bezpodstawnie do pracy w pozwanej
Spółdzielni spowodował, że powódka nie wniosła rewizji od wyroku oddalającego powództwo w stosunku do pozwanego Zbigniewa B. =========================================