Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r., znak: [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta B. (dalej PINB), na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, nakazał B. S. dokonanie rozbiórki pomieszczenia kotłowni, samowolnie dobudowanego do istniejącego budynku mieszkalnego, położonego przy ul. [...] w B. (działka o nr ewid [...], obr. [...]).
W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że [...] listopada 2017 r. PINB przeprowadził kontrolę zabudowy ww. nieruchomości, w wyniku której ustalono, że zabudowana jest parterowym budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, który położony jest również częściowo na działce sąsiedniej o nr [...] przy ul. [...] w B.. Kotłownia obsługująca budynek mieszkalny została usytuowana w dobudowanym do istniejącego budynku pomieszczeniu. Pomieszczenie to w całości znajduje się na działce o nr [...]. Zgodnie z oświadczeniem uczestniczącej w oględzinach właścicielki nieruchomości – B. S., dobudówka ta istniała w momencie zakupu przez nią działki w grudniu 2015 r., a jedyne roboty budowlane jakie przy niej wykonała, to naprawa pokrycia dachowego i szczytów kominowych w ramach bieżącej konserwacji.
Przedmiotowy parterowy budynek mieszkalny jednorodzinny istniał od lat czterdziestych ubiegłego wieku. Dobudowane pierwotnie do niego pomieszczenie, spełniało funkcje gospodarczo - inwentarskie. W 2009 r. ówczesny właściciel nieruchomości rozebrał je i wybudował nowe, przesuwając tylną ścianę pomieszczenia obecnej kotłowni na granicę działek [...] i [...] w B.. W ramach adaptacji pomieszczenia na kotłownię inwestor wykonał posadzkę betonową i wymurował komin. Na wykonanie ww. robót nie posiadał pozwolenia wydanego przez właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej, a jedynie ustną zgodę sąsiada – J. O..
W ocenie PINB wykonane roboty budowlane, w efekcie których powstało pomieszczenie kotłowni (trzy ściany i zadaszenie), dobudowane do istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, nie związane konstrukcyjnie z tym budynkiem, stanowią budowę o której mowa w art. 3 pkt 6 ustawy - Prawo budowlane, na realizację której wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Wykonanie robót budowlanych z naruszeniem zapisów art. 28 ustawy Prawo budowlane stanowi samowolę budowlaną regulowaną w trybie art. 48 ustawy.
Organ I instancji wyjaśnił, że zgodnie z przepisem art. 52 ustawy - Prawo budowlane, czynności z art. 48 cyt. ustawy są obowiązani dokonać na swój koszt inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. W sprawach budowlanych o legalizację występuje sukcesja (następstwo praw i obowiązków, będące wynikiem następstwa praw i obowiązków cywilnych). Z tego też względu, zobowiązanym do wykonania obowiązku wynikającego z dyspozycji art. 48 ustawy Prawo budowlane jest obecny właściciel nieruchomości.
PINB wskazał, że zgodność budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oznacza, że ma ona być zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Obszar, na którym umiejscowiona jest przedmiotowa inwestycja, nie jest objęty obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w związku z czym, nie można orzec o jej zgodności lub też nie z zapisami MPZP. Jednakże zdaniem organu, legalizacja przedmiotowego pomieszczenia kotłowni nie jest możliwa z uwagi na fakt, iż jego lokalizacja narusza przepisy techniczno-budowlane tj. § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w zakresie odległości usytuowania budynku na działce budowlanej od granicy z sąsiednią działką budowlaną.
Zgodnie z § 12 ust. 1 rozporządzenia, jeżeli z przepisów § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować od granicy tej działki w odległości nie mniejszej niż: 1) 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy;
- 2) 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien i drzwi w stronę tej granicy, natomiast przedmiotowa dobudowa usytuowana jest na granicy działek o nr [...] obr. [...].
Na skutek odwołania B. S., [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) decyzją z dnia [...] lutego 2019 r. uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2019 r. sygn. II SA/Bd 262/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, uwzględnił sprzeciw J. O. od powyższej decyzji uchylając ją w całości. Sąd stwierdził, że przywołane przez organ odwoławczy uchybienia procesowe decyzji organu I instancji nie uzasadniały zastosowania w tej sprawie decyzji kasacyjnej, określonej w art. 138 § 2 k.p.a. Wskazał, że organ odwoławczy rozstrzygając niniejszą sprawę powinien był orzec merytorycznie, jeżeli dysponuje materiałem dowodowym, umożliwiającym dokonanie oceny prawnej, ewentualnie uzupełnić ten materiał we własnym zakresie i wówczas orzec stosownie do okoliczności sprawy, również możliwa jest decyzja kasacyjna, o ile uzupełniające dowody radykalnie zmieniłyby obraz sytuacji faktycznej.
Ponownie rozpoznając sprawę [...] WINB decyzją z dnia [...] lutego 2020 r. znak [...], na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 256) oraz art.48 ust.1 pkt 1, art. 81 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm.), uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Organ odwoławczy powołał się na art. 153 ustawy z dnia 30.08.2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) i art. 136 § 1 k.p.a., wskazując, że przeprowadził zgodnie z wytycznymi sądu dodatkowe postępowanie wyjaśniające w sprawie, którego przebieg i ustalenie przedstawiono w uzasadnieniu decyzji. Między innymi ustalono, że na przedmiotowym terenie nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, inwestor nie występował o ustalenie warunków zabudowy ani nie uzyskano pozwolenia na budowę przedmiotowego obiektu budowlanego. Z protokołu z oględzin PINB z [...].01.2020 r. oraz protokoły z przesłuchania świadków z [...].01.2020 r. wynika, że zainstalowana w obiekcie kotłownia na opał stały została zlikwidowana, a budynek mieszkalny ogrzewany jest poprzez instalację gazową wykonaną na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przez Prezydenta Miasta B. [...].07.2019 r. Zatem obecnie kontrolowane pomieszczenie dobudowane do budynku mieszkalnego pełni funkcję gospodarczą, składane są w nim narzędzia i przedmioty gospodarstwa domowego.
Owa dobudowa (będąca nieforemnym prostokątem) posiada wymiary w rzucie poziomym: bok dłuższy - 5,47 m, boki krótsze - 2,15 m i 1,66 m, wysokość - od 2,63 m do 2,84 m. B. S. oświadczyła do ww. protokołu, iż sporny obiekt nie powstał samowolnie, tylko cofnięto jedną jego ścianę do granicy pomiędzy posesjami nr [...], za zgodą J. O.. Pomiędzy właścicielką obiektu a ww. toczy się spór przed sądem powszechnym (sygn. IC 6380/17) dotyczący przeniesienia części działki na jej rzecz za wynagrodzeniem, Sąd powołał biegłego sądowego geodetę do wykonania określonych czynności.
WINB stwierdził, że by móc zastosować rygor ustalony w art. 48 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego należy w pierwszej kolejności wykazać, że dany obiekt budowlany powstał bez wymaganego pozwolenia na budowę, czego organ I instancji nie uczynił, brak analizy w tym zakresie. W myśl art. 28 p.b. - roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. W art. 29 wypisane zostały enumeratywnie (tzn. wyliczenie stanowi listę zamkniętą) obiekty budowlane (ust.
1) oraz roboty budowlane (ust.2) zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Z kolei w art. 30 określone zostały obiekty jak i roboty budowlane, które wprawdzie są zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, to jednak wymagają zgłoszenia do organu administracji architektoniczno-budowlanej (starostwa powiatowego). Niemniej w badanej sprawie nie zostało jednoznacznie wykazane, czy mamy do czynienia z budową obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 6 p.b., czy może z przebudową istniejącego wcześniej budynku gospodarczego (art. 3 pkt 7a).
Jest to zagadnienie istotne dla każdej sprawy, bowiem samowolna realizacja "budowy" winna być rozstrzygana w trybie art. 48 bądź art.49b, natomiast samowolnie wykonana "przebudowa" podlega pod tryb ustalony w art. 51 Prawa budowlanego. Tryby te znacznie się różnią, w tym m.in. koniecznością uiszczenia (lub nie) opłaty legalizacyjnej. Ponadto w przypadku stwierdzenia, że badany obiekt budowlany powstał bez wymaganego pozwolenia na budowę, organ I instancji zobowiązany jest wziąć pod uwagę zastrzeżenie określone w art. 48 ust. 2, który stanowi: "Jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
Na postanowienie przysługuje zażalenie.’’ Natomiast w myśl art. 48 ust. 3 p.b. w postanowieniu, o którym mowa w ust.2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2. Jednak organ I instancji nie dokonał stosownej analizy w zakresie możliwości zastosowania trybu ustalonego w art. 48 ust.2 p.b. PINB stwierdził jedynie, iż brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatem nie można orzec, czy rzeczona inwestycja jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z takim wywodem nie można się zgodzić, bowiem w przypadku braku aktualnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, właściciel nieruchomości może zwrócić się do Prezydenta Miasta z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla wykonanej już inwestycji. Taki tok postępowania wynika z przepisu art. 48 ust. 3 pkt 1 p.b. Organ odwoławczy nie podzielił też stwierdzenia organu I instancji dot. naruszenia warunków techniczno-budowlanych poprzez usytuowanie obiektu w granicy z działkami sąsiednimi, wyjaśniając, iż jest to niezgodne z §12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 2019, poz.1065). Organ wskazał, że w dalszej części § 12 dopuszcza sytuowanie budynków w mniejszej odległości od granicy, lub bezpośrednio przy granicy z zachowaniem określonych warunków. Stąd, w przypadku braku aktualnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym usytuowany jest ww. obiekt budowlany, nie można przesądzać, iż jego lokalizacja narusza przepisy w tym techniczno-budowlane, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Organ stwierdził, że zapewne, ww. obiekt nie może przekraczać granicy działki własnej (tj. nr [...]), ponieważ ewentualna legalizacja samowolnie pobudowanego obiektu budowlanego lub jego części wymaga przedłożenia przez inwestora albo właściciela - oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co wynika wprost z art. 48 ust. 3 pkt 2 (wyżej cyt.). Przy czym, w niniejszym przypadku obowiązki te nakładane winny być na obecnego właściciela nieruchomości przy ul. [...] w B., zgodnie z art. 584 §1 ustawy z dnia 23.04.1964 r. Kodeks cywilny - t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz.1145 (który stanowi: z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą oraz niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy), co jest zgodne również z art. 52 p.b. Mając na uwadze powyższe fakty i dowody organ odwoławczy stwierdził, że nakaz przymusowej rozbiórki obejmujący cały obiekt kotłowni (obecnie gospodarczy) jest przynajmniej przedwczesny. Zauważył, że w myśl art. 4 p.b. każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntownej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Natomiast w niniejszym przypadku organ nie wykazał, by cały budynek naruszał przepisy prawa w sposób uniemożliwiający jego ewentualną legalizację. Ponadto sentencja zaskarżonej decyzji nie jest wystarczająco skonkretyzowana, tak by możliwe było ewentualne jej wyegzekwowanie dobrowolnie bądź w drodze postępowania egzekucyjnego. Brak w niej wymiarów obiektu objętego nakazem rozbiórki, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji również brak owych wielkości. Zaskarżona decyzja nie odpowiada też w pełni przepisowi art. 107 § 3 Kpa, zgodnie z którym - uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Natomiast w zaskarżonej decyzji organ I instancji nie dokonał analizy przepisów Prawa budowlanego, z którego wynikałaby konieczność zastosowania w niniejszej sprawie trybu ustalonego w art.48 ust. 1 pkt 1. Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje jednoznacznie, czy roboty budowlane jakie wykonał Ł. S. w 2008 r. (zgodnie z oświadczeniem inwestora), stanowiły budowę czy jedynie przebudowę obiektu już istniejącego (przesuwając jedną ze ścian do zgodności z granicą nieruchomości - ustaloną po wtórnym jej podziale). Nadto, zgodnie z treścią odwołania B. S. - Ł. S. wykonał posadzkę betonową i wymurował komin; nadal jednak pomieszczenie to nie utraciło swojego dotychczasowego przeznaczenia jako pomieszczenie gospodarcze. Rzeczą istotną jest również fakt, iż budynek znajdujący się na działce nr [...], obr. [...], w B. pierwotnie stanowił jedną całość (zgodnie ze szkicem polowym z 1963 r.), z której w późniejszym czasie wyodrębniono dwie części - mieszkalną i gospodarczą (zgodnie 7 z treścią mapy zasadniczej analogowej obowiązującej do 2000 r. oraz ze szkicem polowym z 2008 r.). Natomiast nakaz rozbiórki obiektu budowlanego jest najdalej idącą, najbardziej dolegliwą sankcją za naruszenie przepisów Prawa budowlanego (rodzącą nieodwracalne skutki) i w związku z tym należy stosować ją jako ostateczność. Celem nadrzędnym nakazu rozbiórki obiektu budowlanego jest przywrócenie stanu zgodnego z prawem, a nie karanie inwestora za to, że naruszył przepisy prawa. Dopiero bezsporne ustalenie przez organ nadzoru budowlanego, iż przywrócenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem jest niemożliwe, uprawnia i zarazem obliguje organ do orzeczenia nakazu rozbiórki. Mając na uwadze powyższe WINB, powołując się na zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i art. 138 § 2 k.p.a. stwierdził brak w tej sprawie możliwości orzeczenia innego niż cofnięcie sprawy do ponownego rozpoznania.
J. O. wniósł sprzeciw od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, zarzucając naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., gdyż organ nie dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego, uwzględnił argumenty tylko jednej strony, a także brak jednoznacznego stwierdzenia, że jest to samowola budowlana, budowa, a nie przebudowa mimo jednoznacznych dowodów oraz ustosunkowania się do informacji, że samowola budowlana jest częściowo posadowiona na jego działce [...] obr. [...]. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przywrócenie w całości decyzji PINB dla Miasta B. z [...] grudnia 2018 r. (sygn. akt [...]) o ile Sąd może podjąć taką decyzję lub skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i o zasądzenie od organu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu sprzeciwu podniesiono, że już w poprzednim sprzeciwie wywiedziono, że sporny budynek powstał w ramach samowoli budowlanej, nie jest to przebudowa ani remont, lecz budowa bowiem powstały nowe fundamenty dwie ściany w nowym miejscu, zmianie uległa wysokość uprzedniego obiektu, jego długość oraz dobudowano komin. Inwestor wybudował budynek bez pozwolenia na budowę i jakichkolwiek dokumentów, z przekroczeniem granicy nieruchomości skarżącego. Polemizując z uzasadnieniem decyzji WINB skarżący twierdzi, że podawane przez niego okoliczności są udowodnione, oczywiste i winny zostać stwierdzone jednoznacznie przez organ odwoławczy, który po wyroku sądu nie powinien zlecać prowadzenia postępowania wyjaśniającego organowi I instancji.
W odpowiedzi na sprzeciw Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W niniejszej sprawie rozpoznawanej w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym (art. 64 i nast. ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tekst jedn. Dz.U, z 2019 r. poz. 2325 ze zm. dalej "p.p.s.a."), ze sprzeciwu J. O. od kasacyjnej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru budowanego w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego, wypowiedział się już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w prawomocnym wyroku z dnia 11 czerwca 2019 r. sygn. II SA/Bd 262/19.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Ocena prawna może dotyczyć m.in. stanu faktycznego sprawy, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestii zastosowania określonego przepisu do wydania rozstrzygnięcia w konkretnej sprawie administracyjnej. Ocena prawna dotyczy tym samym całokształtu dotychczasowego postępowania organów administracyjnych w sprawie.
Z kolei wskazania są konsekwencją wyrażonej oceny prawnej odnośnie dotychczasowego postępowania, mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Ciążący na organie i na sądzie obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem.
Wobec tego zasadniczym obowiązkiem sądu przy rozpoznaniu niniejszej sprawy była ocena czy rozpoznając sprawę ponownie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podporządkował się w pełni ocenie prawnej i wykładni przepisów prawa wyrażonej w uzasadnianiu wyroku z 11 czerwca 2019 r. sygn. II SA/Bd 262/19, ewentualnie jeżeli nie, to czy istniały ku temu podstawy.
Nadto wobec trybu sprawy sądowoadministracyjnej szczególnego podkreślenia wymaga, że przepis art. 64e p.p.s.a., jako lex specialis w stosunku do art. 134 § 1 p.p.s.a., w sposób zasadniczy różnicuje postępowania sądowe w przedmiocie sprzeciwu bądź skargi. Zgodnie z art. 134 i art. 145 p.p.s.a. skarga otwiera postępowanie sądowoadministracyjne prowadzące do kontroli legalności decyzji administracyjnej pod kątem prawidłowego zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego, jak i norm o charakterze proceduralnym. Natomiast art. 64e p.p.s.a. wyraźnie zawęża kontrolę sądową do oceny "jedynie" przesłanek warunkujących wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. II OSK 3900/19). Wbrew zatem oczekiwaniu skarżącego w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej, granice jej rozpoznania były istotnie zawężone do ustalenia dwu zasadniczych kwestii, o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a., tj. po pierwsze, czy postępowanie przed organem I instancji było prowadzone z naruszeniem przepisów postępowania, po drugie, czy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Jak wskazano w uprzednim wiążącym w tej sprawie wyroku, Sąd nie ma podstaw prawnych, aby - kontrolując decyzję kasacyjną w tak ustalonym zakresie - odnosić się też do zarzutów merytorycznych podnoszonych w sprzeciwie. Nie może również zastąpić organu odwoławczego w dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i rozstrzygnięcia zawartego w decyzji organu pierwszej instancji. Sąd nie rozstrzyga zatem o materialnych prawach i obowiązkach stron, lecz dokonuje oceny spełnienia w sprawie warunków wydania decyzji kasacyjnej.
W uzasadnieniu wyroku z [...] czerwca 2019r. po wskazaniu wykładni przepisów art. 138 § 2 i 136 k.p.a. oraz merytorycznego charakteru orzeczenia organu administracji drugiej instancji, odnosząc to do treści skarżonej wówczas kasacyjnej decyzji WINB z [...] lutego 2019r. na tle okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego Sąd zakwestionował stanowisko WINB co do tego, że wskazany w tej decyzji jako niewyjaśniony zakres sprawy miał wpływ na jej wynik - uzasadniający zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Sąd przesądził zatem, że okoliczności wskazane w uzasadnieniu decyzji WINB, mimo iż w istocie wymagające wyjaśnienia, czego zaniechał organ I instancji, mogły zostać wyjaśnione w postępowaniu odwoławczym, na podstawie art. 136 k.p.a. Dotyczyły one bowiem w zasadniczej części oceny zgromadzonego materiału dowodowego, którego nie ocenił wszechstronnie organ I instancji, jak również organ odwoławczy.
W istocie bowiem, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, sporna w okolicznościach sprawy była materialnoprawna ocena robót budowlanych, w efekcie których powstało pomieszczenie (trzy ściany i zadaszenie), dobudowane do istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego przy ul. [...] w B. (działka o nr ewide [...], obręb [...]), jako pomieszczenie kotłowni, jak zaznaczył organ nie związane konstrukcyjnie z budynkiem mieszkalnym. Sąd podkreślił, że ewentualne odmienne stanowisko organu odwoławczego wobec nakazu rozbiórki orzeczonego przez organ I instancji, nie stanowi samoistnej podstawy do wydania decyzji kasatoryjnej na mocy art. 138 § 2 k.p.a. Dopuszczalność zastosowania tego przepisu wyznacza w pierwszej kolejności jednoznacznie zidentyfikowane naruszenie prawa procesowego przez organ I instancji. Tymczasem w analizowanych okolicznościach faktycznych organ odwoławczy zarzucił naruszenie prawa procesowego, lecz nie wykazał przesłanki zakresu koniecznego do przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części.
Wskazano jedynie, że ustalenia organu I instancji są niejednoznaczne, gdyż zebrany przez organ I instancji materiał dowodowy nie wskazuje, czy roboty budowlane stanowiły budowę czy jedynie przebudowę obiektu już istniejącego (doprowadzając jedną ze ścian do zgodności z granicą nieruchomości - ustaloną po wtórnym jej podziale), a także nie określa bezspornie, czy obiekt ten zmienił swoją funkcję i obecnie stanowi kotłownię budynku mieszkalnego (co było kwestionowane w odwołaniu). Sąd zakwestionował stanowisko WINB w tej sprawie, że w takich okolicznościach dowód usuwający wskazywaną niejednoznaczność może być dopuszczony wyłącznie w postępowaniu przez organem pierwszej instancji. Nie ma żadnych przeszkód, by uczynił to organ odwoławczy.
Sąd wskazał, że zweryfikowanie twierdzenia skarżącego, iż właściciel sąsiedniej działki w rzeczywistości posiadał wiedzę o toczącym się postępowaniu oraz zapewnienie udziału w postępowaniu odwoławczym, pozwoli na uznanie, że skutecznie zabezpieczono jego interesy procesowe. Zostało również przesądzone, że niewątpliwą wadą decyzji organu I instancji jest brak właściwego opisu obiektu przeznaczonego do rozbiórki przez brak sprecyzowania gabarytów obiektu, by decyzja nadawała się do wykonania. Jednak także w tym zakresie, sąd stwierdził możliwość ustalenia w postpowaniu odwoławczym niezbędnych elementów, a przede wszystkim czy obiekt nadaje się z punktu widzenia konstrukcyjnego do ewentualnej rozbiórki.
Sąd podkreślając wyjątkowy charakter stosowania art. 138 § 2 k.p.a. wskazał, że organ odwoławczy rozstrzygając niniejszą sprawę powinien był orzec merytorycznie, jeżeli dysponuje materiałem dowodowym, umożliwiającym dokonanie oceny prawnej materiału dowodowego, ewentualnie uzupełnić ten materiał we własnym zakresie i wówczas orzec stosownie do okoliczności sprawy, również możliwa jest decyzja kasacyjna, o ile uzupełniające dowody radykalnie zmieniłyby obraz sytuacji faktycznej.
W ocenie Sądu rozstrzygającego niniejszą sprawę na skutek sprzeciwu skarżącego od ponownej decyzji kasacyjnej organu odwoławczego, ponownie rozpoznając sprawę WINB w pełni zastosował się do oceny prawnej i wskazań Sądu zawartych w powyższym wyroku z 11 czerwca 2019r. sygn. II SA/Bd 262/19. Szczegółowa analiza akt administracyjnych sprawy i treści kwestionowanej sprzeciwem decyzji, prowadzi jednoznacznie do wniosku, że organ przeprowadził szereg czynności wyjaśniających i zgromadził materiał dowodowy, który w kontekście uprzednich ustaleń uzasadnia stwierdzenie, że stan faktyczny sprawy nie tylko nie został przez organ pierwszej instancji rzetelnie i wszechstronnie ustalony, lecz także wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne i prawne, wymagające uwzględnienia i analizy w dwuinstancyjnym postępowaniu administracyjnym. W uzasadnieniu skarżonej obecnie decyzji WINB z [...] lutego 2020r., organ odwoławczy nie tylko wskazał uchybienia i niejasności, co do przyczyn kwalifikacji robót budowlanych wykonanych samowolnie pod dyspozycję art. 48 Prawa budowlanego, lecz także niezależnie od tego szereg nowych okoliczności związanych, nawet przy ostatecznej takiej kwalifikacji robót, z pominięciem rozważenia możliwości doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.
Ma to znaczenie pierwszorzędne i istotne, a całkowicie pominięte przez organ I instancji. Podkreślenia wymaga, iż w obowiązującym stanie prawnym ustawodawca daje pierwszeństwo możliwości skorzystania przez inwestora z trybu naprawczego, zalegalizowania nawet samowolnie wykonanych robót budowalnych (a adekwatnym trybie). Nie każde zatem nawet wybudowanie obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę czy zgłoszenia, musi się ostatecznie zakończyć w każdej sytuacji nakazem jego rozbiórki i to w całości.
Zgodnie z treścią art. 136 § 1 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. W niniejszej sprawie takie dodatkowe postępowanie po wyroku sądu organ odwoławczy przeprowadził częściowo samodzielnie, a częściowo zlecił wykonanie PINB. Należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że ten uzupełniony materiał dowodowy, w kontekście już wcześniej zgromadzonego materiału dowodowego oraz ewidentnie sprzecznego stanowiska stron postępowania administracyjnego co do charakteru robót budowlanych i konieczności rozbiórki spornego obiektu budowlanego, dawał podstawy do uznania, że nastąpiła taka zmiana sytuacji faktycznej i prawnej, która uniemożliwiała na obecnym etapie rozstrzygnięcie sprawy merytorycznie na etapie postępowania odwoławczego.
WINB w uzasadnieniu kwestionowanej przez skarżącego decyzji wyjaśnił szczegółowo, że decyzja PINB z [...] grudnia 2018 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, jakie okoliczności pozostają nie wyjaśnione, jak również to że konieczny w obecnym stanie sprawy jej zakres ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ wskazał jednocześnie jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że po uzupełnieniu postępowania dowodowego obecnie zaistniały wskazane w uzasadnieniu decyzji podstawy do zastosowania przez WINB art. 138 § 2 k.p.a.
Zrozumiałe jest rozczarowanie skarżącego, że ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy nadal nie ocenił jednoznacznie czy sporne roboty budowlane z 2009 r. stanowiły budowę czy przebudowę obiektu budowlanego, i jakie konkretnie roboty budowlane wykonano, do zmiany jakich konkretnie i o ile parametrów charakterystycznych obiektu budowlanego doszło (takich jak wysokość, długość, kubatura, usytuowanie w przestrzeni). Ta jednak okoliczność nie niweczy oceny sądu, co do tego, że brak jest w obecnym stanie sprawy podstaw do orzeczenia o całkowitej rozbiórce obiektu budowlanego, które jest co najmniej przedwczesne. Zważyć należy, że nawet ustalenie obecnych gabarytów obiektu budowlanego, i bezsporna zmiana w dacie wydania decyzji WINB z [...] lutego 2020 r. jego funkcji z kotłowni na budynek gospodarczy, nie umożliwiała orzeczenia co do istoty sprawy. Nie chodzi bowiem tylko o pozorną zmianę nazewnictwa, doprecyzowanie gabarytów obiektu, w sytuacji gdy organ pierwszej instancji zaniechał w istocie wdrożenia trybu naprawczego.
Niedopuszczalne byłoby bowiem dalsze uzupełnienie materiału dowodowego i ustalanie tych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy zagadnień dopiero na etapie postępowania przed organem drugiej instancji. Stanowiłoby to istotne naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Ta konstatacja uzasadniała uchylenie przez organ odwoławczy decyzji pierwszoinstancyjnej w całości i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zatem zarówno wskazywane przez J. O. okoliczności i dowody, w tym przedstawiony do akt sprawy bogaty materiał fotograficzny, jak również zeznania świadków będzie ponownie weryfikował i oceniał organ pierwszej instancji, który na tej podstawie winien ustalić i szczegółowo uzasadnić w decyzji swoje stanowisko co do charakteru robót budowlanych i zastosowanego adekwatnego tryby legalizacji/naprawczego. Organ ten ustali zatem ile ścian pierwotnie istniejącego budynku rozebrano, w jakim miejscu w stosunku do stanu wyjściowego je posadowiono, jak zmieniły się wszystkie charakterystyczne parametry obiektu budowlanego, takie jak długość, wysokość, kubatura.
Z pewnością zgromadzony materiał dowodowy umożliwia dokonanie tej oceny, w szczególności przesądzenie spornych między skarżącym i B. S. różnic w zakresie i rzeczywistym charakterze całokształtu spornych robót budowlanych wykonanych przez Ł. S..
Uchylenie się przez organ odwoławczy od dokonania takiej oceny, ograniczające się do gołosłownego i nie popartego wskazaniem konkretnych dowodów i okoliczności kwestionowania stanowiska organu I instancji, że roboty budowlane stanowiły budowę, do której winien mieć zastosowanie art. 48 p.b, wobec dokonania ustaleń skutkujących koniecznością wydania decyzji kasacyjnej, nie stanowi w okolicznościach tej sprawy uchybienia, które mogłoby skutkować uwzględnieniem sprzeciwu. Nadto ze wskazanych wyżej względów, w tym zakresie nie może się tym bardziej wypowiadać wiążąco sąd administracyjny.
Organ odwoławczy prawidłowo wskazał bowiem na inne naruszenia postępowania powiązane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, w szczególności polegające na uniemożliwieniu właścicielowi nieruchomości skorzystania z trybu legalizacji samowoli budowlanej. Nawet bowiem w przypadku samowolnej budowy obiektu budowlanego, w której zastosowanie ma tryb określony w art. 48 p.b., nie można ograniczyć się do stosowania wyłącznie ust.
- 1. Zasadnie organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w takiej sytuacji wyjaśnienia i zastosowania wymaga, przed wydaniem decyzji o rozbiórce dalsza część normy prawnej art. 48 p.b.
Zgodnie z ust. 2 jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
W postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
- 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
- 2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (ust. 3).
Z ust. 4 art. 48 p.b. jednoznacznie wynika, że dopiero w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 4, stosuje się ust.
1. Z kolei przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona (ust. 5). W pełni podzielić należy również stanowisko, że konstatacja o braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie niweczy samoistnie możliwości legalizacji robót budowlanych, bowiem w toku postępowania legalizacyjnego/ naprawczego istnieje możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, która może potwierdzić zgodność już nawet wybudowanego obiektu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (na podstawie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Właściwie również organ odwoławczy zwrócił uwagę na konieczność wnikliwego rozważenia w sprawie możliwości doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem w kontekście całego przepisu § 12 rozporządzenia ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 1065). W szczególności przepis ten reguluje sytuacje, w których możliwe jest sytuowanie budynków w odległościach mniejszych lub bezpośrednio przy granicy, a w tej sprawie nie rozważono czy takie możliwości istnieją (np. ust.
2. ust. 4 pkt 3). Ma to szczególnie istotne znaczenie, jak zasadnie zaznaczył organ wobec historii i pierwotnego charakteru budynku, późniejszych zmian, robót budowlanych, przesłanek robót w 2009 r. wykonanych co najmniej częściowo z zamiarem dostosowania jednej ze ścian budynku gospodarczego do nowowyznaczonej granicy nieruchomości inwestora i skarżącego. Zwrócić należy uwagę, czego dostatecznie nie wyartykułował WINB, że w toku postępowania odwoławczego ustalono jednoznacznie, że sporny obiekt budowlany nie stanowi już kotłowni, lecz jest budynkiem gospodarczym. Z treści zaskarżonej decyzji z uzupełniającego protokołu kontroli z [...] stycznia 2020 r. wynika, że przedmiotowy budynek gospodarczy ma długość 5,47m (zatem mniejsza niż 6), wysokość 2,63 – 2,84 m (zatem mniejsza niż 3 m).
Sąd zwraca dodatkowo uwagę, że w stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, o którym mowa w art. 9 ust. 1 p.b., może zostać udzielone także w stosunku do obiektów już zrealizowanych. W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego uwzględnia uzyskane przez inwestora odstępstwo w toku tzw. postępowania naprawczego, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu tego postępowania, a więc doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem. Ocena, czy w danej sytuacji zachodzą takie przypadki należy jednak do organu administracji architektoniczno-budowlanej, natomiast inicjatywa w tym zakresie leży po stronie inwestora. O czym z pewnością organ nadzoru budowlanego winien pouczyć uwzględniając zasady postępowania administracyjnego (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 listopada 2019 r. sygn. II OSK 3068/17, z 10 września 2019 r. sygn. II OSK 3014/18, wyrok WSA w Łodzi z 29 maja 2019r. sygn. II SA/Łd 1139/18 publ. w CBOSA)
W aspekcie zarzutów sprzeciwu należy zwrócić uwagę, że kolejna okoliczność która wyszła na jaw dopiero w toku postępowania legalizacyjnego w związku z toczącym się sporem cywilnoprawnym przed sądem powszechnym – czyli fakt kilkucentymetrowego przekroczenia przez budynek posadowiony przez inwestora na działce nr [...] - granicy działki [...] przy ul. [...] w B., nie ma w tej sprawie takiego znaczenia, jakie zdaje się mu przypisywać wnoszący sprzeciw.
Jak wskazał organ odwoławczy, zasadniczo obiekt nie może przekraczać granicy działki inwestora (tu [...]), jednak należy odróżnić konsekwencje publicznoprawne budowy na cudzym gruncie, od przekroczenia przy budowie obiektu na własnym gruncie granicy sąsiedniej nieruchomości. W takim też kontekście należy oceniać dysponowanie przez inwestora nieruchomością na cele budowlane w ramach postępowania legalizacyjnego/naprawczego. W świetle specyfiki okoliczności tej sprawy nie chodzi o budowę na cudzym gruncie, to jest sytuację, w której inwestor nie posiadał w ogóle w dacie rozpoczęcia inwestycji prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane lecz co najwyżej o sytuację realizacji inwestycji z przekroczeniem granicy z działką sąsiednią. Z pewnością nie stanowi nie stanowi to przeszkody w doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem w aspekcie publicznoprawnym, tym bardziej oczekiwanej przez skarżącego przesłanki do żądania rozbiórki takiego budynku w całości.
Odrębną kwestią pozostają ewentualne roszczenia cywilnoprawne pomiędzy inwestorem, czy też właścicielem obiektu i właścicielem sąsiedniej nieruchomości, z której przekroczeniem granicy obiekt wybudowano. Ustawodawca w Kodeksie cywilnym również uregulował bowiem odrębnie te dwie sytuacje faktyczne.
Na różnorodne konsekwencje wynikające z budowy na cudzym gruncie oraz jedynie z przekroczeniem granicy nie są tożsame, zwraca się również uwagę w aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych. Należy w pełni podzielić stanowisko wyrażone np. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 sierpnia 2018 r. sygn. II OSK 1768/18, z 6 sierpnia 2019r. sygn. IIOSK 2534/18 i z 17 października 2019 r. sygn. II OSK 2674/18 (CBOSA), zgodnie z którym art. 48 Kodeksu cywilnego stanowi, że z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania. Przepis ten odnosi się do nieruchomości gruntowych. W przepisie tym (a także art. 191 k.c.) ustawodawca wyraża klasyczną regułę superficies solo cedit (wszystko, co znajduje się na powierzchni gruntu przypada nieruchomości gruntowej).
Jednocześnie jednak ustawodawca uregulował kwestie budowy prowadzonej bez tytułu prawnego na cudzym gruncie (art. 232 k.c.) i przekroczenia bez winy umyślnej granic sąsiedniego gruntu (art. 151 k.c.). Przepis art. 151 k.c. przewiduje m.in. możliwość wystąpienia przez właściciela sąsiedniego gruntu z roszczeniem o stosowne wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienie zajętej części gruntu. Natomiast przepis art. 321 § 1 k.c. stanowi podstawę do żądania przez inwestora, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej działki (za odpowiednim wynagrodzeniem) zaś art. 321 § 2 k.c. stanowi podstawę roszczenia właściciela gruntu, na którym wzniesiono budynek do żądania, aby ten, kto wzniósł budynek nabył od niego własność działki. Powyższe przepisy Kodeksu cywilnego - w sytuacjach w nim określonych - stwarzają możliwość prawną nabycia przez inwestora własności zajętej działki bądź też ustanowienia na jego rzecz odpowiedniej służebności gruntowej. Takie uprawnienia wiążą się z tym, iż inwestor jest właścicielem budynku wzniesionego na cudzym gruncie bądź też z przekroczeniem granicy działki sąsiedniej.
Nietrafne okazały się zarzuty sprzeciwu naruszenia przez organ odwoławczy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy naruszył art. 77 § 1 k.p.a., bowiem organ ten uzupełnił materiał dowodowy i rozpatrzył go w całokształcie dokonując ustaleń w takim zakresie, który nakazywał mu zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Wbrew oczekiwaniu skarżącego organ odwoławczy w tym postępowaniu, gdzie występują strony o spornych interesach, nie mógł przesądzić oczekiwanych przez niego okoliczności, skoro okazało się, że między innymi z uwagi na zmianę funkcji obiektu i nowe okoliczności, konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Dodatkowo nie można wszakże pominąć, iż postępowanie odwoławcze zostało zainicjowane odwołaniem właścicielki spornego obiektu, na którą organ I instancji nałożył bezwzględny obowiązek rozbiórki. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Z kolei w myśl art. 8 § 1 k.p.a. organy prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania.
Resumując Sąd zważył, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, na obecnym jej etapie istniały przesłanki do orzeczenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. o uchyleniu wadliwej i przedwczesnej decyzji organu pierwszej instancji i przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Z tych powodów, na podstawie art. 151a § 2 w zw. z art. 64e p.p.s.a., sąd oddalił sprzeciw.