Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 17 czerwca 2009 r. sygn. akt II SA/Ol 473/09, w sprawie ze skargi A.Z. na decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w O. z dnia [...]lutego 2009 r. Nr [...], w przedmiocie zawieszenia w obowiązkach służbowych, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji (pkt 1), orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu (pkt 2) oraz zasądził od Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w O. na rzecz skarżącego A.Z. kwotę [...],- zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 3).
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Dyrektor Aresztu Śledczego w B. decyzją personalną z dnia [...] listopada 2008 r. Nr [...], na podstawie art. 104 K.p.a. w związku z art. 31 ust. 1 pkt 4, art. 32 ust. 2, art. 37 ust. 2 oraz art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 135, poz. 634) zawiesił starszego strażnika działu ochrony A.Z. w czynnościach służbowych na okres od dnia 21 listopada 2008 r. do dnia 31 grudnia 2008 r. z jednoczesnym zawieszeniem wypłaty 50% należnego uposażenia. Decyzji tej stosownie do treści art. 108 K.p.a. nadał rygor natychmiastowej wykonalności ze względu na wyjątkowo ważny interes służby.
W uzasadnieniu decyzji podał, że w związku z długotrwałym zwolnieniem lekarskim wymienionego funkcjonariusza został on skierowany na badania lekarskie, w celu ustalenia zdolności do pełnienia służby na dotychczasowym stanowisku i otrzymał polecenie służbowe stawienia się w Zakładzie Medycyny Pracy w O. Raportem z dnia 28 października 2008 r. A.Z. odmówił wykonania polecenia służbowego i badaniom kontrolnym nie poddał się.
W związku z powyższym organ pierwszej instancji stwierdził, że brak przedłożenia przez funkcjonariusza aktualnego zaświadczenia lekarskiego, stwierdzającego jego zdolność do służby po długotrwałej chorobie zgodnie z art. 229 § 4 Kodeksu pracy, powoduje niedopuszczenie go do służby. Ponadto, wskazał na przepis art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy o Służbie Więziennej umożliwiający zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, jeżeli jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby.
Od powyższej decyzji A.Z. wniósł odwołanie do Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w O., w którym domagając się stwierdzenia jej nieważności, zarzucił naruszenie art. 7 K.p.a., art. 10 § 1 K.p.a., art. 77 K.p.a. oraz art. 107 K.p.a., a ponadto błędną interpretację art. 229 § 2 i § 4 Kodeksu Pracy.
Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w O. po rozpoznaniu odwołania decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. Nr [...], zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
Organ odwoławczy powołał się na przepisy prawne, regulujące profilaktyczną opiekę zdrowotną w Służbie Więziennej, a to ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U z 2004 r. Nr 125, poz. 1317 ze zm.) i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 maja 2003 r. w sprawie zadań służby medycyny pracy wynikających ze specyfiki ryzyka zawodowego w jednostkach organizacyjnych Służby Więziennej (Dz. U Nr 105, poz. 992). Wskazał, że Zespół Medycyny Pracy przy Areszcie Śledczym w O., do którego odwołujący się został skierowany w celu przeprowadzenia badań kontrolnych, sprawuje profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracującymi, w szczególności przez wykonywanie badań przewidzianych w Kodeksie pracy na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 2 lit a/ wymienionej ustawy, a na podstawie ust. 2 tegoż artykułu także w stosunku do osób wykonujących pracę na podstawie innej niż stosunek pracy. Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w O. stwierdził, że zgodnie z § 2 pkt 3 powołanego rozporządzenia zadaniem medycyny pracy jest m.in. monitorowanie stanu zdrowia osób zaliczanych do grupy szczególnego ryzyka, a zwłaszcza funkcjonariuszy pełniących służbę z bronią lub pracujących w stałym i bezpośrednim kontakcie z osobami pozbawionymi wolności.
A zatem każdy funkcjonariusz po okresie niezdolności służby z powodu choroby, trwającym dłużej niż 30 dni podlega badaniu kontrolnemu. Oznacza to, że przepis art. 229 Kodeksu pracy ma w przedmiotowej sprawie zastosowanie i nakłada na kierownika jednostki obowiązek skierowania takiego funkcjonariusza na badania kontrolne. Zaświadczenie o braku wskazań zdrowotnych do skierowania na komisję lekarską MSWiA zachowuje aktualność w okresie w nim wymienionym, jednak staje się nieaktualne w razie wystąpienia w tym okresie zdarzeń, które mogą wskazywać na zmianę stanu zdrowia funkcjonariusza. Organ odwoławczy wskazał, iż w świetle art. 38 ustawy o Służbie Więziennej ma prawo skierować funkcjonariusza na badania kontrolne. Stwierdził, iż w rozpoznawanej sprawie skierowanie odwołującego się na badania kontrolne było poleceniem służbowym, któremu winien się on podporządkować stosownie do treści § 23 Regulaminu Dyrektora Służby Więziennej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, wydanego na podstawie art. 60 cyt. ustawy o Służbie Więziennej.
Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów odwołującego dotyczących naruszenia przez organ pierwszej instancji wskazanych w odwołaniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz błędnego zastosowania art. 229 § 2 i § 4 Kodeksu Pracy. Ponadto podkreślił, że nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 K.p.a. ze względu na wyjątkowo ważny interes służby było w pełni uzasadnione. W ocenie organu odwoławczego przemawiał za tym fakt, iż ww. funkcjonariusz został zawieszony w czynnościach służbowych z powodu wszczęcia przeciwko niemu w dniu 19 listopada 2008 r. postępowania dyscyplinarnego w związku z odmową wykonania polecenia służbowego, dotyczącego poddania się kontrolnym badaniom lekarskim, mającym na celu stwierdzenie jego zdolności do dalszego wykonywania zadań służbowych. Wyjaśnił, że zgodnie z 229 § 4 Kodeksu pracy, pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku, a zatem niewykonanie polecenia służbowego w tym zakresie stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej, za które funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną na podstawie art. 125 ust. 3 pkt 2 ustawy o Służbie Więziennej.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi A.Z. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, w której wniósł o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W przedmiotowej skardze wskazał na naruszenie przez organy wielu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 6, art. 7, art. 77 § 1, 107 § 3 i art. 108, art. 165 oraz art. 166 K.p.a., art. 35 § 1, § 2 i § 3 w związku z art. 138 § 2 i art. 61 § 1 i § 4 K.p.a., a także art. 35 § 1, § 2 i § 3 w związku z art. 36 § 1 i art. 37 § 1 K.p.a., a także przepisów ustawy o Służbie Więziennej art. 37 ust. 1 i 2, art. 122 ust. 1 i 3, a także art. 229 § 2 i § 4 Kodeksu pracy.
W uzasadnieniu skargi zakwestionował zasadność skierowania go na kontrolne badania lekarskie. Stwierdził, że zastosowanie w jego sprawie art. 37 ustawy o Służbie Więziennej zmierzało do odsunięcia go od pełnienia czynności służbowych z przyczyn, określonych w art. 229 § 4 Kodeksu pracy. W jego ocenie w sytuacji, gdy organ nie zamierzał wypłacać mu uposażenia z powodu nieświadczenia służby, to zastosowanie powinien mieć art. 122 ust. 1 i ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej.
Ponadto, skarżący wskazał na niecelowość zastosowania przez organ pierwszej instancji art. 37 ustawy o Służbie Więziennej dotyczącego zawieszenia w czynnościach służbowych dopatrując się w działaniach organu dowolności. Brak skonkretyzowania przesłanek, o których mowa w art. 37 ust. 2 ww. ustawy, stanowił też naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. Zdaniem skarżącego organ pierwszej instancji nie miał podstaw do nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, gdyż przy powoływaniu się na ważny interes służby niezbędnym jest wykazanie, że taka sytuacja rzeczywiście w sprawie zaistniała. Skarżący zarzucił, że organ drugiej instancji naruszeń tych nie dostrzegł.
Poza tym skarżący podniósł, że przypadek fakultatywnego zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach, o którym mowa w art. 37 ust. 2 powołanej ustawy, zachodzi wówczas, kiedy zostaje popełnione przestępstwo nieumyślne, za które funkcjonariusz może, ale nie musi ponieść odpowiedzialności dyscyplinarnej. A zatem wybiórcze zastosowanie przez organ ww. normy w niniejszej sprawie stanowiło naruszenie prawa.
Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w O. w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie.
W uzasadnieniu wyroku podał, iż w jego ocenie decyzja o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych jest nieprawidłowa, gdyż pomimo obszernego opisu stanu faktycznego stanowiącego podstawę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, w żaden sposób nie wykazano celowości jej podjęcia z uwagi na przesłanki, wymienione w art. 37 ust. 2 in fine ustawy o Służbie Więziennej. Nie wskazano bowiem, czy zawieszono skarżącego ze względu na dobro toczącego się postępowania dyscyplinarnego, czy też z uwagi na dobro służby. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że do możliwości skorzystania z regulacji zawartej w art. 37 ust. 2 ww. ustawy wystarczy ustalenie, że postępowanie takie zostało wszczęte. Jednakże samo wszczęcie tegoż postępowania nie jest przesłanką wystarczającą do uznania za celowe zawieszenia funkcjonariusza przeciwko któremu takie postępowanie jest prowadzone. Konieczne jest bowiem wykazanie, jaki wpływ będzie miało zawieszenie funkcjonariusza na dobro postępowania dyscyplinarnego lub dobro służby.
Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził, że zaskarżona decyzja jest wadliwa z powodu naruszenia powołanych przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieprawidłowe uzasadnienie zaskarżonej decyzji uniemożliwiło ocenę zasadności zastosowania w sprawie art. 37 ust. 2 ustawy Służbie Więziennej, zaś niewyjaśnienie skarżącemu przyczyn jego zawieszenia w czynnościach służbowych narusza również art. 8 i art. 11 K.p.a., nakładające na organy administracji obowiązek działania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa oraz wyjaśnianie stronom zasadności przesłanek, którymi kierowano się przy załatwianiu sprawy.
Natomiast, Sąd pierwszej instancji nie podzielił zarzutu skarżącego dotyczącego naruszenia art. 122 ust. 1 i 3 ustawy o Służbie Więziennej, gdyż organy przepisu tego nie stosowały, a zatem nie mogły go naruszyć.
Nie zaaprobował również stanowiska skarżącego, że przypadek fakultatywnego zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych określony w art. 37 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej zachodzi wówczas, gdy zostanie popełnione przestępstwo nieumyślne, za które funkcjonariusz może ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną. Wyjaśnił, że przypadek fakultatywnego zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach przewidziany w art. 37 ust. 2 cyt. ustawy zachodzi w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo nieumyślne, ścigane z urzędu lub postępowania dyscyplinarnego, jeżeli jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby. Konstrukcja powołanego przepisu wyraźnie wskazuje, iż podstawą zawieszenia może być zarówno wszczęcie postępowania karnego w sprawie o określone w nim przestępstwo jak i wszczęcie postępowania dyscyplinarnego bez względu na to, czy zarzucane przewinienie dyscyplinarne jest jednocześnie przestępstwem nieumyślnym ściganym z urzędu.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego, dotyczących naruszenia przez organ odwoławczy art. 35 § 1 § 3 K.p.a., art. 36 § 1 K.p.a. i art. 37 § 2 K.p.a., Sąd pierwszej instancji stwierdził, że podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji mogą być tylko takie naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a naruszeniu przepisów o terminach załatwiania spraw takiego charakteru przypisać nie można. A zatem zarzut naruszenia powołanych przepisów nie zasługiwał na uwzględnienie.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w sprawie nie doszło również do naruszenia przez organ odwoławczy art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., gdyż naruszenie przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania, nie było rażące.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, odnosząc się do kwestii nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności – art. 108 § 1 K.p.a wskazał, że ma to ten skutek, że decyzja nieostateczna podlega wykonaniu już z datą jej wydania, chociaż przed datą wejścia do obrotu prawnego, przy czym konstrukcja tej instytucji ma na celu zapewnienie niezwłocznej ochrony takim dobrom jak zdrowie lub życie ludzkie, inny ważny interes społeczny oraz wyjątkowo ważny interes strony, a jej zastosowanie pozostawione zostało uznaniu organu orzekającego. Oznacza to, iż obowiązkiem organu, który nadał orzeczeniu rygor natychmiastowej wykonalności jest przedstawienie w uzasadnieniu takiej decyzji, okoliczności uzasadniających jego zastosowanie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie organ powołał się co prawda na "wyjątkowo ważny interes służby", jednakże w żaden sposób go nie skonkretyzował i nie uzasadnił niezbędności niezwłocznego wdrożenia tej decyzji w życie. Dodatkowo wskazał, że błędnym było nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności w jej uzasadnieniu zamiast w sentencji.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Ponadto na podstawie art. 152 ww. ustawy orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, zaś rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparł o przepis art. 200 cyt. ustawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A.Z., reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając go w części obejmującej pkt 2 tego wyroku, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270, dalej: P.p.s.a), zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 152 P.p.s.a, przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezzasadnym orzeczeniu w pkt 2 zaskarżonego wyroku, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana z rygorem natychmiastowej wykonalności i w dniu orzekania przez Sąd pierwszej instancji była już decyzja wykonaną.
Nadto była to decyzja określająca zawieszenie w obowiązkach służbowych na okres do dnia 31 grudnia 2008 r., tym samym, po tym terminie nie wywoływała już żadnych skutków prawnych – nie nadawała się już do wykonywania i nie wymagała wykonania (w zakresie jej wykonalności stała się bezprzedmiotową).
Wskazując na powyższą podstawę wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 2 i w tym zakresie przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że konstrukcja art. 152 P.p.s.a. wskazuje, że klauzula o zakresie wykonywania zaskarżonego aktu nie jest klauzulą absolutną tzn. taką, którą Sąd zobowiązany jest zawrzeć zawsze w przypadku uwzględnienia skargi. W ocenie kasatora rolą Sądu pierwszej instancji jest zatem zbadanie, czy w okolicznościach danej sprawy i w jakim zakresie zaskarżony akt nie może być wykonany.
W związku z tym podkreślił, że pozbawionym racjonalnych podstaw jest wniosek, że konieczne jest orzekanie o wykonalności aktu, także w przypadku, gdy został on już wykonany.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej skoro organ pierwszej instancji nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności i wykonał ją przed wyrokiem Sądu pierwszej instancji, to pkt 2 sentencji wyroku był zbędny, gdyż art. 152 P.p.s.a w tej sprawie nie miał w ogóle zastosowania.
Ponadto podkreślił, że kwestia konieczności zawarcia w wyroku uwzględniającym skargę klauzuli, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność może być wykonany, jest dyskusyjna i w tym zakresie brak jest jednolitego stanowiska doktryny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania określone enumeratywnie w § 2 art. 183 powołanej ustawy, które w rozpoznawanej sprawie nie występują.
W tej sytuacji kontrola instancyjna ograniczała się jedynie do zbadania zasadności zarzutu podniesionego w skardze.
Przypomnieć należy, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania i stwierdzenie, że miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, ale wymagane jest również podanie przez skarżącego uzasadnienia, w którym wykazać należy, że powołane naruszenie prawa wywarło wpływ na wynik sprawy. Użyte w powołanym przepisie słowo "wpływ" należy rozumieć w ten sposób, że pomiędzy wydanym wyrokiem, a błędem postępowania musi zachodzić związek przyczynowy (por. wyrok NSA z dnia 30 lipca 2009 r. II FSK 461/08. Lex nr 5246760). Skarga kasacyjna wniesiona w rozpoznawanej sprawie wymogu tego nie spełnia.
W związku z powyższym wskazać jedynie należy, że przepis art. 152 P.p.s.a. stanowi, że w razie uwzględnienia skargi Sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygniecie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.
W piśmiennictwie wskazuje się, że rozstrzygnięcie, o którym mowa w powołanym przepisie, stanowi obligatoryjny element każdego wyroku uwzględniającego skargę i należy je umieścić w wyroku niezależnie od tego, czy wcześniej wstrzymano wykonanie zaskarżonego aktu lub czynności w drodze postanowienia (por. W. Ryms, Wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Zagadnienia wybrane, Warszawa 2003).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lipca 2004 r., OSK 591/04 ONSAiWSA 2004, Nr 2, poz. 32 wyjaśnił, że w wypadku stosowania art. 152 P.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi na decyzję chodzi o wykonalność decyzji w szerokim znaczeniu, podobnie jak szerokie znaczenie ma "wykonanie decyzji" w rozumieniu art. 130 § 1 i 2 K.p.a. W powołanym wyroku podkreślono, że stwierdzenie przez Sąd, że decyzja nie podlega wykonaniu, oznacza, że "decyzja ta nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok uchylający tę decyzję nie jest jeszcze prawomocny".
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, zawarty w art. 152 P.p.s.a. zwrot "w razie uwzględnienia skargi Sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie akt lub czynność nie mogą być wykonane", należy traktować jako synonim określenia "czy i w jakim zakresie zawieszona jest moc (skutek prawny) aktu lub czynności". W tej sytuacji to, czy konkretny akt poddaje się wykonaniu w sensie czynienia użytku z uprawnienia bądź wypełnienia obowiązku z niego wynikającego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, o którym stanowi wymieniony przepis (por. Z. Kmieciak, Glosa do wyroku NSA z dnia 29 lipca 2004 r., OSK 591/04, publ. OSP 2005/4/50).
Z tych względów, w okolicznościach niniejszej sprawy zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 152 P.p.s.a., jest nieuzasadniony, bowiem w przypadku uwzględnienia skargi na decyzję, a więc uchylenia decyzji, chodzi o rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności (skuteczności prawnej) takiej decyzji, która nadal ma cechy decyzji ostatecznej, gdyż wyrok Sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę nie jest prawomocny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, problem zatem nie polega na tym, jak twierdzi autor skargi kasacyjnej, czy decyzja mogła podlegać wykonaniu, lecz na tym, że wykonalność decyzji ma o wiele szersze znaczenie i odnosi się także do jej skutków procesowych i materianoprawnych.
A zatem skoro w tej sprawie Sąd pierwszej instancji zaskarżonym wyrokiem uchylił decyzje organów obu instancji, to prawidłowo stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, tj. nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia, od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok uchylający tę decyzję nie jest jeszcze prawomocny.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega w oparciu o art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddaleniu.