Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 880/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Maciej Dybowski przewodniczący
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki
Sędzia del. WSA Małgorzata Miron sprawozdawca
asystent Anna Dziosa-Płudowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 30 sierpnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej J. H. i Z. H. w sprawie ze skargi J. H. i Z. H. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 588/11

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. odstępuje od zasądzenia od skarżących kasacyjnie J. H. i Z. H. na rzecz L. F. i D. F. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości;

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 15 grudnia 2011 r. w sprawie o sygn. II SA/Gd 588/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę J. H. i Z. H. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2011 roku, nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Starosta [...] decyzją z dnia [...] 2007 r. zatwierdził projekt budowlany i wydał L. i D. F. pozwolenie na budowę dla inwestycji: budowa budynku mieszkalno-usługowego na terenie działki nr [...] w miejscowości S., gmina S. Od powyższej decyzji odwołali się J. H. i Z. H., zaś Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] 2007 roku, nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Po rozpoznaniu skargi J. i Z. H. na powyższą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 20 maja 2008 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 131/08 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2007 r. W jego uzasadnieniu Sąd stwierdził, że projektowany budynek posadowiony został na granicy z działką nr [...] i styka się ścianą szczytową (wschodnią) ze stanowiącym własność skarżących budynkiem mieszkalnym znajdującym się na działce nr [...]. Jednocześnie przedmiotowy budynek wysunięty jest w stosunku do lica istniejącego już domu o około 5,5 m w stronę północno-zachodnią.

W ocenie Sądu takie usytuowanie budynku zgodne jest z założeniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru wsi S., zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy w S. nr [...] z dnia [...] 2005 r. Zgodnie z tym planem bowiem na terenie działki nr [...] przewidziano budynki o wysokości do 12 m, o maksymalnej powierzchni zabudowy 250 m2, z przeznaczeniem mieszkaniowo-usługowym. Dopuszczono również zabudowę na granicy działki z zachowaniem ustalonych linii zabudowy. Sąd podkreślił, że w przypadku zabudowy bliźniaczej, jaka ma miejsce w przedmiotowej sprawie, z natury rzeczy dochodzi do powstania dwóch domów jednorodzinnych przy wspólnej granicy nieruchomości. Wobec braku szczegółowego uregulowania warunków takiej zabudowy w przepisach prawa budowlanego oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm. - dalej jako rozporządzenie z 12 kwietnia 2002 r.), parametry takiej zabudowy winny być ustalane ze szczególnym uwzględnieniem ochrony interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości przewidzianej w przepisach prawa sąsiedzkiego.

W przypadku zabudowy bliźniaczej zbliżenie do granicy, wynikające zresztą z istoty takiej zabudowy, ogranicza bowiem uprawnienia właścicieli nieruchomości w stosunku do standardów przyjętych przy zabudowie nieruchomości domami jednorodzinnymi, oddalonymi od granicy nieruchomości o 4 m. Odstąpienie od takiego standardu ochrony własności nieruchomości ma w tym przypadku swoje uzasadnienie w takim samym ograniczeniu uprawnień właścicieli sąsiednich nieruchomości. W przypadku zabudowy bliźniaczej poszczególne budynki jednorodzinne położone są obok siebie, stanowiąc zespół obiektów budowlanych. Już sam charakter takiej zabudowy stwarza dyskomfort związany z bezpośrednią bliskością sąsiedzkiego budynku i ograniczeniem przestrzeni wokół budynku, który uwzględnić i zaakceptować muszą właściciele takich obiektów, podejmujący decyzje o ich budowie lub zakupie.

Jednocześnie, zdaniem Sądu, charakter zabudowy bliźniaczej wymusza przy projektowaniu i wznoszeniu budynków szczególną dbałość o uwzględnienie interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości. Budynki w takiej zabudowie winny być projektowane w sposób minimalizujący niedogodności związane z budową domów jednorodzinnych przy granicy nieruchomości. Usytuowanie i kształt takich budynków mieszkalnych powinny uwzględniać m. in. zapewnienie ich właścicielom odpowiedniej intymności, przestrzeni, widoku i dostępu światła dziennego. Zasadą winno być w takim przypadku zrównoważenie interesów właścicieli budynków sąsiednich, tak aby ograniczenia ich praw wynikające z charakteru zabudowy szeregowej, związane z bezpośrednią bliskością sąsiedniego budynku, były porównywalne. Sąd uznał, iż organy administracji dopuściły się w niniejszej sprawie naruszenia przepisów prawa materialnego:

  1. - § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 roku, poprzez błędną interpretację tego przepisu przez uznanie, że wysunięcie projektowanego budynku poza lico obiektu, z którym styka się ścianą, o 5,5 m jest zgodne z tym przepisem, co w konsekwencji może spowodować niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia oraz dopuściły się naruszenia
  2. - art. 7 i 77 k.p.a. przez niedokonane szczegółowych ustaleń w tym zakresie.

W wytycznych co do dalszego postępowania Sąd wskazał, że organ administracji winien mieć na uwadze przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane), jak i art. 144 K.c. Ponadto organy powinny wyjaśnić rozbieżność pomiędzy ustaleniem zawartym w "Analizie nasłonecznienia", że na ścianie północnej budynku skarżących znajdują się okna wyłącznie kuchni, łazienki i klatki schodowej, a twierdzeniem skarżących, że na ścianie północnej ich domu znajduje się dwanaście okien, w tym trzy okna pokojów mieszkalnych. W razie ustalenia, że na ścianie tej znajdują się okna pomieszczeń mieszkalnych, należy wykonać analizę także dla tej ściany.

Na powyższy wyrok została złożona skarga kasacyjna przez inwestorów L. i D. F. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 15 września 2009 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II OSK 1371/08, oddalił ją.

W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że skarżący kasacyjnie w zasadzie nie kwestionowali stanowiska Sądu I instancji, że brak w przepisach prawa budowlanego i w przepisach wykonawczych uregulowań dotyczących ochrony interesów osób trzecich obliguje organy administracji do rozważenia interesów stron w oparciu o przepisy prawa sąsiedzkiego, tj. art. 140 i 144 k.c. Za nieprawidłowe natomiast uznali to, że Sąd ten ocenił wszystkie uwarunkowania określone wymienionymi przepisami bez rozważenia, czy budynek małżonków H. został wzniesiony zgodnie z pozwoleniem na budowę oraz czy działanie inwestorów zakłóca korzystanie z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę.

Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że przepisy ustawy - Prawo budowlane rozdzielają kompetencje organów architektoniczno-budowlanych oraz organów nadzoru budowlanego, które to badają właśnie m.in. zgodność inwestycji z przepisami prawa budowlanego po jej zakończeniu. Podnoszone w skardze kasacyjnej okoliczności dotyczące wybudowania przez małżonków H., niezgodnie z projektem budowlanym, budynku trzykondygnacyjnego zamiast dwukondygnacyjnego, powiększenie wymiarów budynku i ilości otworów okiennych w części spornej ściany północnej, mogłyby mieć znaczenie przy rozważaniu interesu właścicieli sąsiedniej działki, ale tylko wówczas, gdyby organ nadzoru budowlanego w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego w tym zakresie stwierdził, że budynek małżonków H. został wybudowany niezgodnie z uzyskanym pozwoleniem na budowę. W niniejszym postępowaniu sąd administracyjny nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę.

Nadto sąd odwoławczy podkreślił, że odpowiednie usytuowanie inwestycji na działce budowlanej jest wytyczone przepisami rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 roku oraz przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż inwestycja realizowana przez małżonków F. jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zapis planu w części dotyczącej parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu ustala nieprzekraczalną linię zabudowy i dopuszcza lokalizację zabudowy na granicy działki z zachowaniem ustalonych linii zabudowy (Ustalenia szczegółowe dla terenu A.15.MU - pkt 6 ust. 7 k. 77-78 akt II SA/Gd 131/08). Z wyrysu tegoż planu bezspornie wynika, że budynek małżonków H. jest wysunięty poza tę linię, zatem nie ma prawnych możliwości usytuowania budynku inwestorów w tej samej linii, co budynek właścicieli sąsiedniej działki, bowiem wykraczałby on poza ustaloną nieprzekraczalną linię zabudowy.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro w rozpoznawanej sprawie możliwość sytuowania budynku w granicy wynika z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to zastosowanie w kwestii możliwości takiego sytuowania znajdzie § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 roku (obowiązującego w dacie orzekania). W przeciwieństwie do zapisu powołanego w wyroku Sądu I instancji § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia, przepis ten (ust. 3 pkt 1) nie uzależnia możliwości sytuowania budynku w granicy od istnienia ściany na działce sąsiedniej, ani też od jej gabarytów. Brak jest także wymogów, co do wzajemnego stosunku wielkości ściany powstającej do już istniejącej, natomiast jedynym wyznacznikiem jest nieprzekraczalna linia zabudowy. W tym zakresie stwierdzenie przez Sąd I instancji, że organy administracji naruszyły § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. poprzez błędną jego interpretację, należy uznać za chybione, bowiem przepis ten z przyczyn wyżej podanych w ogóle w sprawie nie będzie miał zastosowania.

Niezależnie od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że wymogi wskazane w § 12 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. winny być poddane analizie w kontekście konkretnej sprawy z uwzględnieniem konstytucyjnego obowiązku równego traktowania wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). W przedmiotowej sprawie do oceny pozostanie więc, w kontekście art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane (zapewnienie poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich), kwestia, jak daleko projektowany budynek może być wysunięty w stronę północno - zachodnią poza lico obiektu małżonków H., z którym styka się ściana szczytowa. W tym też kierunku organy administracji ponownie rozpoznając sprawę będą prowadziły postępowanie.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił nadto stanowisko Sądu I instancji, że wyjaśnienia będzie wymagała także rozbieżność między ustaleniem zawartym w analizie nasłonecznienia, że na ścianie północnej budynku małżonków H. znajdują się okna wyłącznie kuchni, łazienki i klatki schodowej, a twierdzeniem skarżących, że na ścianie tej znajduje się dwanaście okien, w tym trzy okna pokoi mieszkalnych. W razie bowiem ustalenia, że na ścianie północnej znajdują się okna pokoi mieszkalnych, konieczne będzie ponowne wykonanie analizy nasłonecznienia także dla tej ściany. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że z wyjaśnień małżonków H. zawartych w odwołaniu od decyzji I instancji wynika, iż nasłonecznienie ściany północnej ich budynku mieszkalnego występuje w godz. 16 - 20, gdy tymczasem w rozporządzeniu z dnia 12 kwietnia 2002 r. czas nasłonecznienia dotyczy godzin od 7 do 17.

Starosta [...] po ponownym przeprowadzeniu postępowania decyzją z dnia [...] 2010 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na budowę dla L. i D. F. dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalno-usługowego na terenie działki nr [...] w miejscowości S., gmina S. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania i stwierdził, że zlecił wykonanie niezależnej analizy nasłonecznienia, która określiła warunki nasłonecznienia poszczególnych ścian, w tym ściany północnej, budynku należącego do małżonków H. Organ wskazał na następujące stwierdzenia i wnioski opracowania dotyczące nasłonecznienia tego budynku: "Ściana północna może być rozważana teoretycznie, gdyż praktycznie wyeliminowana jest z warunku umożliwiającego nasłonecznienie wnętrz budynku. Przy kącie odchylenia budynku od kierunku równoleżnikowego wynoszącym 19° możemy jedynie mówić o oświetleniu elewacji i to w okresie od godziny 16.26 do godz. 17.00 (34 minuty).

Nie istnieje możliwość nasłonecznienia wnętrz mieszkalnych od strony ściany północnej. Nowo-realizowany budynek, mocno przesunięty wzdłuż wspólnej granicy w kierunku północnym (ogrodu), likwiduje możliwość oświetlenia tej ściany. Nie występuje przesłanianie (...). Czasy oświetlenia elewacji północnej podawane przez właścicieli dotyczyć mogą jedynie okresu lata (21 czerwiec) więc okresu, który (jako skrajny) nie jest brany pod uwagę w Rozporządzeniu jako norma. W dniach równonocy w godzinach 6.00 i 18.00 nie jest możliwe nasłonecznienie wnętrz mieszkalnych od strony tej ściany.

Również skrajnym jest stan z okresu zimy (21 grudnia), podczas którego zjawisko oświetlenia elewacji oraz nasłonecznienia wnętrz nie wystąpi". Organ stwierdził, że przedmiotowa ekspertyza wykazała, iż mieszkania w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] na działce nr [...] będą miały spełnione warunki przesłaniania i spełnione warunki nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi określone rozporządzeniem z dnia 12 kwietnia 2002 roku.

Organ I instancji wyjaśnił również, iż postanowieniem z dnia [...] 2010 r., zmienionym postanowieniem z dnia [...] 2010 r., nałożył na L. i D. F. obowiązek doprowadzenia złożonej dokumentacji projektowej do zgodności z przepisami prawa. Wskazał także, iż w dniu 16 września 2010 r. przeprowadzona została rozprawa administracyjna, na której nie stawili się małżonkowie H. Rozprawę przeprowadzono przy udziale inwestorów, ich pełnomocnika oraz niezależnego eksperta - autora analizy nasłonecznienia budynku mieszkalnego małżonków H. Organ przedstawił przebieg rozprawy i zajęte w jej toku stanowiska obecnych. Przedstawił także zarzuty, jakie J. i Z. H. podnosili w toku postępowania i stanowisko inwestorów w tym zakresie. Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez małżonków H. w toku postępowania organ I instancji stwierdził, co następuje:

  1. ▪ przywołując treść zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działki nr [...] w miejscowości S. ocenił, że budynek inwestorów jest usytuowany prawidłowo i nie ma możliwości przesunięcia budynku bliżej drogi, gdyż nie zostałaby zachowana odległość 6 m od granicy pasa drogowego drogi wewnętrznej 15/10.2 KDW; konserwacja i naprawa elewacji musi odbywać się na zasadzie określonej w art. 47 ustawy - Prawo budowlane lub na zasadzie porozumienia pomiędzy sąsiadami;
  2. ▪ odnośnie zacienienia ścian budynku należącego do małżonków H. została wykonana analiza nasłonecznienia przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane, która w ww. opracowaniu określa warunki nasłonecznienia poszczególnych ścian m.in. ściany północnej; zawilgocenie ścian budynku małżonków H. spowodowane jest prawdopodobnie brakiem docelowego wykończenia budynku; z powodu niezakończenia budowy budynek inwestorów nie posiada bowiem prawidłowego odprowadzenia wód opadowych, jak również docelowego zabezpieczenia ścian budynku małżonków H., w związku z czym wody opadowe mogą wsiąkać w ściany powodując ich zawilgocenie; po zakończeniu budowy, po prawidłowym wykonaniu odpływu wód opadowych i roztopowych i zabezpieczeniu zgodnym ze sztuką budowlaną ścian obiektu ww. problem zawilgocenia ścian nie powinien mieć miejsca;
  3. ▪ przywołując treść zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w części dotyczącej wysokości zabudowy ocenił, że skoro budynek inwestorów zgodnie z opracowaną dokumentacją projektową ma wysokość 8 m (od frontu działki), natomiast od strony północnej (ogrodowej) wysokość budynku wynosi 11,32 m, to warunek miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego również został spełniony; z rysunku elewacji obu budynków wynika, że oba budynki mają kalenice na tej samej wysokości;
  4. ▪ wymagania dla przewodów kominowych w budynkach zostały uregulowane w Dziale IV "Wyposażenie techniczne budynków" Rozdziale 5 "Przewody kominowe" rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.; zarówno w przepisach rozporządzenia, jak i w Polskiej Normie, nie zostały uregulowane kwestie związane z lokalizacją przewodów dymowych w ścianach budynku przylegających do innych budynków, nie ma więc generalnego zakazu takiego lokalizowania przewodów kominowych; z § 144 ust. 1 oraz § 309 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. może wprawdzie wynikać pośredni zakaz lokalizowania przewodów kominowych w ścianie przylegającej do budynku sąsiedniego, jeżeli jednak przewody zostaną wykonane zgodnie z przepisami, warunkami określonymi we wskazanej Polskiej Normie oraz zasadami wiedzy technicznej, powinny zapewniać prawidłowe usuwanie dymu i spalin;
  5. ▪ miejsca postojowe na przedmiotowej działce - zgodnie z rozporządzeniem z dnia 12 kwietnia 2002 r. winny być zaprojektowane jak zapisano w jego rozdziale 3; zatem miejsca parkingowe spełniają wszystkie warunki rozporządzenia, ponieważ odległość od wszystkich granic działki wynosi min. 3 m;
  6. ▪ w czasie rozprawy administracyjnej inwestor oświadczył, że w części usługowej będzie prowadzona działalność polegająca na sprzedaży materiałów tekstylnych (firan); nie jest to usługa w żadnym przypadku zaliczona do usług uciążliwych;
  7. ▪ zgodnie z załączoną dokumentacją projektową od frontu działki został zaprojektowany mur pomiędzy podniesionym terenem należącym do inwestorów oraz budynkiem należącym do małżonków H.; na ścianie małżonków H., ale na terenie należącym do inwestorów, jest styropian o grubości 10 cm; pomiędzy tymi ścianami zaprojektowano izolację przeciwwilgociową w postaci folii kubełkowej oraz uszczelnienia silikonem dekarskim, a zamknięcie pionowe dylatacji zaprojektowano poprzez sznur bentonitowy; na zwieńczeniu muru będzie znajdowała się płytka ceramiczna mrozoodporna ze spadkiem 2% w kierunku działki nr [...]; zatem oddzielenie to zostało zaprojektowane zgodnie ze sztuką budowlaną;
  8. ▪ budynek na działce nr [...] jest zaprojektowany zgodnie z liniami zabudowy określonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego - co zostało również potwierdzone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego; odległości, jakie podają małżonkowie H., są odległościami od chodnika (ok. 7 m) oraz od jezdni asfaltowej (ok. 9 m);
  9. ▪ w dniu 15 lutego 2007 r. zostało przyjęte zgłoszenie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza elektroenergetycznego kablowego; inwestorem był Koncern [...], który zlecił wykonanie dokumentacji projektowej oraz przyłącza energetycznego Zakładowi Dystrybucji [...]; po uzyskaniu zgody na realizację przedsięwzięcia przyłącze zostało wykonane przez ww. firmę; dalsze czynności wykonał eksploatator sieci łącznie z wykonawstwem.

Organ podkreślił, że zgodnie z zapisami planu miejscowego wsi S. dopuszcza się możliwość lokalizacji nowej zabudowy na granicy działki. Z tego też względu, przy zachowaniu wszelkich innych przepisów prawa (mowa w tym miejscu głównie o spełnionych warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - dostosowanie się do wymogów § 12 i § 60 rozporządzenia, które jak wyżej opisano zostały spełnione), mając na względzie art. 4 i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane organ nie znalazł podstaw, aby nakazać inwestorowi takie przeprojektowanie obiektu, które nie miałoby oparcia w ww. przepisach prawa, a uwzględniałoby wszystkie żądania małżonków H. Organ zaznaczył przy tym również, iż zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przedmiotowy teren jest oznaczony jako A.15.MU co oznacza: "teren zabudowy mieszkaniowo - usługowej oraz częściowo tereny powierzchni biologicznie czynnych, dopuszcza się: lokalizację zabudowy mieszkaniowej w formie obiektów i lokali w budynkach o innej funkcji; lokalizację zabudowy usługowej w formie obiektów i lokali w budynkach o innej funkcji; lokalizację funkcji przemysłowych z wyłączeniem uciążliwych.".

Zatem zarzut, że na przedmiotowej działce może powstać tylko budynek mieszkaniowy, jest bezzasadny, gdyż obowiązujący miejscowy plan przewiduje również funkcję usługową. Odnośnie zarzutów małżonków H. dotyczących nawiezienia ziemi i postawienia muru od strony frontowej działki organ wyjaśnił, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego poziom posadowienia kondygnacji parteru maksymalnie może wynosić 1 m ponad poziomem projektowanego lub urządzonego terenu - ten zapis ww. planu miejscowego również został uwzględniony w projekcie; mur znajdujący się bezpośrednio przy ścianie budynku małżonków H. zgodnie z załączoną dokumentacją projektową został zaprojektowany prawidłowo z wykazaniem zastosowanej izolacji, która ma na celu zapobieganiu zawilgoceniu ściany sąsiedniej - co również szczegółowo zostało opisane powyżej; z tych względów dokumentacja została wykonana zgodnie z przepisami prawa budowlanego oraz zgodnie ze sztuką budowlaną.

Organ I instancji podkreślił również, iż zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego została potwierdzona wydanymi w sprawie wyrokami sądów administracyjnych. Projekt zagospodarowania działki jest zgodny z warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W kwestii wysunięcia projektowanej ściany w stronę północno - zachodnią poza lico obiektu małżonków H., z którym styka się ścianą szczytową, jego zgodność z warunkami technicznymi została potwierdzona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego. W kwestii nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych zgodność została potwierdzona opracowaniem eksperta M. C. Oceniając możliwość wysunięcia projektowanego budynku w stronę północno - zachodnią poza lico obiektu małżonków H., z którym styka się ścianą szczytową, w kontekście art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane, organ powołał się na zasadę swobody zabudowania własnej nieruchomości wynikającą z art. 4 ustawy - Prawo budowlane i wskazał stanowisko zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2004 roku, sygn. akt IV SA 4878/02, w którym wyrażono pogląd, że "właściciel nieruchomości może skutecznie kwestionować w zakresie inwestycji budowlanych na działkach sąsiednich tylko takie działania, które naruszają jego uzasadniony interes.

Pojęcie uzasadnionego interesu, o którym mowa w art. 5 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego z 7 lipca 1994 r. (...), winno być pojmowane w kategoriach obiektywnych. Ochrona uzasadnionego interesu osób trzecich powinna opierać się wyłącznie na obiektywnej ocenie dotyczącej przestrzegania obowiązujących przepisów prawa, a w szczególności wymagań techniczno-budowlanych oraz norm dotyczących budowy i utrzymania obiektów budowlanych. Oznacza to, że właścicielowi nieruchomości przysługują prawne środki ochrony przed sposobem zagospodarowania na cele budowlane nieruchomości sąsiedniej, jeżeli projektowany sposób zagospodarowania kolidowałby z jego prawnie chronionym interesem poprzez naruszenie przez inwestora obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych oraz norm dotyczących budowy i utrzymania obiektu, wywołując skutki wymienione w art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego". Zdaniem organu I instancji przedmiotowa inwestycja nie narusza obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych, zatem zgodnie z powyższym uznać należy, że inwestycja ta nie narusza prawnie chronionego interesu strony postępowania.

Organ I instancji stwierdził nadto, że kompletność projektu budowlanego oraz wykonanie projektu przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem nie budzą wątpliwości. W razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wymagania te zostały spełnione, a inwestorzy złożyli oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, brak było zatem podstaw, aby odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

Decyzją z dnia [...] 2011 r., nr [...], Wojewoda Pomorski, po rozpoznaniu odwołania J. i Z. H., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powtórzył argumenty wskazane przez organ pierwszej instancji. Nadto stwierdził, że budynek małżonków H. jest wysunięty poza nieprzekraczalną linię zabudowy, zatem nie ma prawnych możliwości usytuowania budynków w tej samej linii. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 września 2009 r. uznał, że § 12 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. nie uzależnia możliwości usytuowania budynku w granicy od istnienia ściany na działce sąsiedniej, ani też od jej gabarytów. Brak jest zatem wymogów co do wzajemnego stosunku wielkości ściany powstającej do już istniejącej, natomiast jedynym wyznacznikiem jest nieprzekraczalna linia zabudowy. W związku z powyższym należy uznać, że nie został naruszony § 12 ust. 4 pkt 2 ww. rozporządzenia.

Organ odwoławczy, opierając się na treści ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał, że w niniejszej sprawie do oceny pozostała sprawa poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich w oparciu o art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane oraz pogodzenie jej z zasadą swobody zabudowy własnej nieruchomości wynikającej z art. 4 ww. ustawy, jak również wyjaśnienie wątpliwości związanych z ilością i przeznaczeniem okien od strony północnej. Organ wyjaśnił, powołując się na treść analizy nasłonecznienia, że ściana północna budynku małżonków H. (posiadająca okna nie tylko do kuchni, łazienki i klatki schodowej, ale również do pokoi) ze względu na jej usytuowanie geograficzne nie może być brana pod uwagę przy rozpatrywaniu nasłonecznienia pomieszczeń, ponieważ - niezależnie od tego, czy powstanie budynek małżonków F., czy nie, pomieszczenia od strony północnej nie będą dostatecznie oświetlone.

W przypadku budynku istniejącego nasłonecznienie pomieszczeń mieszkalnych występuje od strony południowej i z uwagi na cofnięcie elewacji budynku projektowanego nie zostanie ten warunek zakłócony. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że w zakresie oświetlenia pomieszczeń warunki mieszkalne małżonków H. nie ulegną pogorszeniu.

Odnosząc się do kwestii jak daleko projektowany budynek może zostać wysunięty w stronę północną, poza lico budynku małżonków H., organ odwoławczy stwierdził, że realizacja spornego obiektu niewiele tylko pogorszy warunki nasłonecznienia działki nr [...], ponieważ z uwagi na położenie, jak również kierunek nachylenia terenu oraz wysokość zrealizowanego obiektu, teren działki nr [...] jest prawie całkowicie zacieniony. Jedynie wzdłuż granicy obu posesji w godzinach późnopopołudniowych nastąpi zwiększenie zacieniania, z czym należy się liczyć przy działkach o przeznaczeniu pod zabudowę bliźniaczą. Zabudowa bliźniacza ze swej istoty powoduje bowiem pewne ograniczenia wynikające z charakteru samej funkcji. Mając jednak na uwadze zasadę swobody zabudowy własnej nieruchomości oraz zasadę poszanowania interesów osób trzecich w oparciu o art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane organ odwoławczy uznał, że w przedmiotowej sprawie uciążliwości wynikające z realizacji projektowanego budynku nie występują ponad miarę i zostały zrównoważone interesy stron postępowania, bowiem ograniczenia są porównywalne. Organ zaznaczył przy tym, że pozostałe zarzuty podnoszone przez skarżących nie miały wpływu na podjęte rozstrzygnięcie.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję J. H. i Z. H. zarzucili jej istotne naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i naruszenie zakresu zastosowania § 12 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., art. 144 i art. 222 k.c. oraz naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa (art. 8 k.p.a.), zasady dochodzenia prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz zasady wysłuchania stron (art. 10 § 1 k.p.a.). Wskazując na powyższe zarzuty wnieśli o uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie od Wojewody [...] na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi podnieśli, że decyzje organów obu instancji zostały wydane z rażącym naruszeniem § 12 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. oraz przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. nr 164, poz. 1588), a także art. 144 i art. 222 k.c. W ocenie skarżących organy odmówiły dogłębnego wyjaśnienia sprawy. Organy pominęły zalecenia zawarte w wydanych w tej sprawie wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przedmiotowa inwestycja ma widoczne negatywne skutki. Organy pominęły także toczące się postępowania dotyczące wysokiego płotu oraz podwyższenia posesji nr [...] powodującego, że działka skarżących znajduje się poniżej działki inwestora. Wskazali nadto, że inwestor nie powiadomił ich o planach odgrodzenia się od sąsiadów, podczas gdy w decyzji o warunkach zabudowy zapisano, że inwestor ma zachować interesy osób trzecich.

Skarżący wskazali również na następujące niezgodności realizowanej inwestycji z projektem budowlanym: wystawanie poza linię zabudowy, komin na nieruchomości sąsiedniej, uniemożliwienie dostępu do nieruchomości skarżących, zbyt wysokie ogrodzenie, podwyższenie poziomu działki inwestorów w stosunku do poziomu działki skarżących. Zarzucili, że pominięto ich stanowisko w sprawie.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd pierwszej instancji w pierwszej kolejności przypomniał kompetencje sądu administracyjnego i wskazał skarżącym, że wbrew ich oczekiwaniu nie był natomiast uprawniony do rozstrzygnięcia wszelkich sporów, jakie toczą się pomiędzy skarżącymi a inwestorami, w tym sporu dotyczącego płotu (co do którego toczy się przed nadzorem budowlanym odrębne postępowanie). Bez znaczenia również dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawał sposób realizacji spornej inwestycji, w tym ewentualne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego. Tę kwestię powinny bowiem ocenić uprawnione do tego organy nadzoru budowlanego.

Cytując treść art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej: p.p.s.a.) Sąd wojewódzki wskazał, że z uzasadnień wyroków - Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2009 r. (II OSK 1371/08) oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 maja 2008 r. (II SA/Gd 131/08) jasno wynika, iż oba Sądy uznały, że inwestycja, której dotyczy niniejsza sprawa, tj. budowa budynku mieszkalno-usługowego na działce nr [...] w S., jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru wsi S., zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy w S. nr [...] z dnia [...] 2005 r. (...), zgodnie z którymi na terenie działki nr [...] przewidziano budynki o wysokości do 12 m, o maksymalnej powierzchni zabudowy 250 m2, z przeznaczeniem mieszkaniowo-usługowym; dopuszczono również zabudowę na granicy działki z zachowaniem ustalonych linii zabudowy, których planowana inwestycja nie przekracza.

Dokonana przez Sądy obu instancji ocena zgodności planowanej inwestycji z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który jest aktem prawa miejscowego, była wiążąca dla organów, które wydały w niniejszej sprawie kwestionowane w skardze decyzje i pozostaje wiążąca dla Sądu rozpoznającego obecnie przedmiotową sprawę. Ocena prawna zawarta w ww. orzeczeniach sądów administracyjnych, dotycząca interpretacji zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i zgodności planowanej inwestycji z tymi zapisami, utraciłaby bowiem moc wiążącą jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego (jeżeli zmiana ta spowodowałaby, że pogląd sądu stałby się nieaktualny) lub w przypadku zmiany - po wydaniu orzeczenia sądowego - istotnych okoliczności faktycznych sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 września 1999 r., sygn. I SA 2019/98, ONSA 2000, nr 3, poz. 129), a takie zmiany w niniejszej sprawie nie nastąpiły. Zarzuty skarżących dotyczące niezgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego podnoszone na tym etapie postępowania były zatem bezprzedmiotowe.

Dodatkowo Sąd wyjaśnił skarżącym, że przywoływane przez nich w licznych pismach zapisy planu miejscowego dotyczące terenu oznaczonego symbolem 15/1.2.ZP ("wydzielenie wewnętrzne oznaczone jako 15/1.2.ZP dla zieleni urządzonej;) nie odnoszą się do działki inwestorów. Powyższy obszar nie obejmuje bowiem przedmiotowej działki, a jedynie z nią graniczy. Działka inwestorów w całości znajduje się na terenie A.15.MU (tereny zabudowy mieszkaniowo - usługowej). Jedynie część działki znajdująca się za linią zabudowy od strony północnej według planu miejscowego dodatkowo ma pełnić funkcję "powierzchni biologicznie czynnej", zdefiniowanej w § 3 pkt 12 uchwały nr [...] Rady Gminy w S. z dnia [...] 2005 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru wsi S. jako "grunt rodzimy oraz woda powierzchniowa na terenie działki budowlanej, a także 50% sumy powierzchni tarasów i stropodachów o powierzchni nie mniejszej niż 10 m2 urządzonych jako stałe trawniki lub kwietniki na podłożu zapewniającym im naturalną wegetację".

Dla powierzchni tej plan miejscowy nie przewiduje ograniczeń tak rygorystycznych, jak dla terenu 15/1.2.ZP. Co za tym idzie, na powierzchni tej inwestor mógł w planie zagospodarowania działki załączonym do projektu budowlanego zaplanować miejsca postojowe i śmietnik. Jak wynika bowiem z zapisów § 3 pkt 10 i 11 ww. uchwały miejsce postojowe jest to teren przeznaczony do postawienia samochodu, a nieprzekraczalna linia zabudowy jest to linia, poza którą wyklucza się lokalizację zewnętrznej ściany budynku. Z zapisów tych wynika zatem, że lokalizacja innych obiektów niż budynki, np. miejsc postojowych, może wykraczać poza linię zabudowy oznaczoną w planie.

Jako chybione Sąd również ocenił zawarte w skardze zarzuty dotyczące niezgodności planowanej inwestycji z decyzją o warunkach zabudowy, której w sprawie nie wydano, jak i z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, których to przepisów organy w niniejszej sprawie nie stosowały.

Niezasadnie również został podniesiony w skardze zarzut naruszenia § 12 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 września 2009 r. przesądził, że skoro w rozpoznawanej sprawie możliwość usytuowania budynku w granicy wynika z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to zastosowanie w niniejszej sprawie znajduje § 12 ust. 3 pkt 1 ww. rozporządzenia. Przepis ten nie uzależnia możliwości sytuowania budynku w granicy od istnienia ściany na działce sąsiedniej, ani też od jej gabarytów. Brak jest także wymogów co do wzajemnego stosunku wielkości ściany powstającej do już istniejącej, natomiast jedynym wyznacznikiem jest nieprzekraczalna linia zabudowy. Naczelny Sąd Administracyjny przesądził również, iż w sprawie nie znajduje zastosowania przywoływany w wyroku Sądu I instancji § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia.

W uzasadnieniach przywoływanych powyżej wyroków Sądy obu instancji zgodnie stwierdziły, iż w niniejszej sprawie do wyjaśnienia pozostają dwie istotne dla jej rozstrzygnięcia kwestie:

  1. 1) ocena - w kontekście art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane (zapewnienie poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich), jak daleko projektowany budynek może być wysunięty w stronę północno - zachodnią poza lico obiektu małżonków H., z którym styka się ścianą szczytową; jak wskazał bowiem Naczelny Sąd Administracyjny (za Sądem I instancji): "W tym też kierunku organy administracji, ponownie rozpoznając sprawę, będą prowadziły postępowanie, mając na uwadze nie tylko to, że usytuowanie obiektu na działce budowlanej jest wytyczone przepisami w sprawie warunków technicznych oraz przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale również, że zasadę poszanowania interesu osób trzecich należy pogodzić z zasadą swobody zabudowania własnej nieruchomości wynikającą z art. 4 ustawy Prawo budowlane.";
  2. 2) rozbieżność między ustaleniem zawartym w sporządzonej w sprawie analizie nasłonecznienia, wykonanej na zlecenie inwestorów, że na ścianie północnej budynku małżonków H. znajdują się okna wyłącznie kuchni, łazienki i klatki schodowej, a twierdzeniem skarżących, że na ścianie tej znajduje się dwanaście okien, w tym trzy okna pokoi mieszkalnych; jak wskazał w tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny: "W razie, bowiem ustalenia, że na ścianie północnej znajdują się okna pokoi mieszkalnych, konieczne będzie ponowne wykonanie analizy nasłonecznienia także dla tej ściany (...)".

Ponownie rozpoznając przedmiotową sprawę organ I instancji wyjaśnił kwestię rozbieżności między ustaleniem zawartym w sporządzonej na zlecenie inwestorów analizie nasłonecznienia, że na ścianie północnej budynku małżonków H. znajdują się okna wyłącznie kuchni, łazienki i klatki schodowej, a twierdzeniem skarżących, że na ścianie tej znajduje się dwanaście okien, w tym trzy okna pokoi mieszkalnych. Przeprowadził bowiem oględziny budynku małżonków H. i stwierdził, że na jego ścianie północnej znajdują się również okna pokoi mieszkalnych. Po dokonaniu tego ustalenia, zgodnie z wytycznymi Sądów obu instancji, organ zlecił niezależnemu ekspertowi sporządzenie analizy nasłonecznienia. Przedmiotową analizę sporządził w niniejszej sprawie dr inż. arch. M. C., posiadający uprawnienia do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie w specjalności architektonicznej bez ograniczeń. Ze sporządzonej w sprawie analizy nasłonecznienia jasno wynika, że w należącym do skarżących budynku zlokalizowanym na działce nr [...]: "Warunki nasłonecznienia pokojów na wszystkich poziomach (parterze, piętrze i poddaszu) są obecnie i będą - po zrealizowaniu projektowanego budynku - spełnione.

Warunek ten spełniony jest z zapasem, gdyż w mieszkaniach na parterze i piętrze badanego budynku występują po stronie południowej po dwa pokoje, a na poddaszu jeden pokój. Warunki wynikające z rozporządzenia zakładają, że co najmniej jeden pokój w mieszkaniu musi mieć spełnione warunki nasłonecznienia. Nie wystąpi stan przesłaniania na obu elewacjach, w których występują okna." W analizie wyjaśniono również, iż przy równoleżnikowym usytuowaniu budynków potencjalny czas nasłonecznienia pomieszczeń, mających okna od strony południowej, jest maksymalny, ponieważ kąt ekliptyki jest największy, natomiast żadnego nasłonecznienia nie mają pomieszczenia z oknami od strony północnej. W przypadku działek [...] odchylenie obu budynków o 19° od linii wschód-zachód powoduje, że oświetlenie (nasłonecznienie) elewacji północnej występuje jedynie w bardzo ograniczonym czasie, a nigdy nie nastąpi nasłonecznienie pomieszczeń mieszkalnych od tej strony.

To z tej przyczyny organ odwoławczy stwierdził w uzasadnieniu decyzji, iż "ściana północna budynku może być rozważana tylko teoretycznie, gdyż praktycznie możemy jedynie mówić o oświetleniu elewacji, a nie pomieszczeń wewnątrz". Chciał bowiem stronom wyjaśnić, iż usytuowanie budynków względem stron świata powoduje, że niezależnie od tego czy budynek inwestorów powstanie, czy też nie, pomieszczenia mieszkalne od strony północnej i tak nie będą nigdy dostatecznie oświetlone. Zresztą fakt, iż pokoje mieszkalne, znajdujące się w budynku skarżących, a mające okna od strony północnej, nigdy nie miały takiego nasłonecznienia, przyznali sami skarżący, na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzając w uzasadnieniu swojego wyroku, że z wyjaśnień małżonków H. zawartych w odwołaniu od decyzji I instancji wynika, iż nasłonecznienie ściany północnej ich budynku mieszkalnego występuje w godz. 16 - 20, gdy tymczasem w rozporządzeniu z dnia 12 kwietnia 2002 r. czas nasłonecznienia dotyczy godzin od 7.00 do 17.00.

W analizie zaznaczono także, iż: "Wysunięcie budynku projektowanego o ponad 5,50 m poza linię tylną zabudowy domu istniejącego, bliźniaczego, zlikwiduje śladowy czas oświetlenia elewacji północnej budynku istniejącego z kierunku zachodniego." Organy prawidłowo zaakceptowały powyższą opinię. Również w ocenie Sądu została ona wykonana prawidłowo, przez osobę posiadającą wiedzę specjalną, niezbędną do jej wykonania, a wypływające z niej wnioski zostały szczegółowo uzasadnione. Z opinii tej w sposób niezbity wynika, iż planowana inwestycja spełnia warunki przesłaniania i warunki nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, a wysunięcie budynku inwestorów o 5,5 m w stronę północno - zachodnią, w stosunku do budynku skarżących, z uwagi na usytuowanie budynków względem stron świata, w żaden sposób nie wpłynie na te parametry (również w stosunku do ściany północnej budynku skarżących).

Organy obu instancji - zgodnie z wytycznymi, oceniły również, zdaniem Sądu należycie, w kontekście art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, art. 4 ustawy - Prawo budowlane i art. 144 k.c., jak daleko projektowany budynek może być wysunięty w stronę północno - zachodnią poza lico obiektu małżonków H. z którym styka się ścianą szczytową. Przeanalizowały bowiem przedmiotową sprawę, godząc zasadę poszanowania interesów osób trzecich z zasadą swobody zabudowania własnej nieruchomości wynikającą z art. 4 ustawy - Prawo budowlane.

Dokonując tej oceny organy w pierwszej kolejności jeszcze raz, zdaniem Sądu zasadnie, stwierdziły, iż usytuowanie projektowanego obiektu inwestorów na działce budowlanej jest zgodne z przepisami warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w szczególności z wskazywanymi powyżej przepisami §§ 12, 13, 57 i 60 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Organy (szczególnie organ I instancji) dokonały w tym zakresie szczegółowych ustaleń, obejmujących nie tylko opisane powyżej kwestie - dotyczące nasłonecznienia, przesłaniania, zbliżenia budynku do granicy, lecz także - wskazywane w toku postępowania przez skarżących, kwestie miejsc postojowych i przewodów kominowych. Organ I instancji szczegółowo wyjaśnił skarżącym, iż zawarte w rozporządzeniu z dnia 12 kwietnia 2002 r. wymagania dla przewodów kominowych w budynkach oraz dotycząca tych przewodów norma nr PN-B-10425:1989 "Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne murowane z cegły.

Wymagania techniczne i badania przy odbiorze" dopuszczają zaprojektowanie przewodów kominowych w ścianie budynku przylegającej do innego budynku. Wyjaśnił również, iż miejsca postojowe na przedmiotowej działce zostały zaprojektowane zgodnie z przepisami § 19 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., ponieważ odległość do wszystkich granic działki wynosi min. 3 m. Powyższa analiza została przeprowadzona wnikliwie i nie nosi znamion dowolności. Potwierdza ona zgodność planowanej inwestycji z przepisami warunków technicznych.

Organy zasadnie podkreśliły również, iż usytuowanie projektowanego obiektu na działce budowlanej jest zgodne także z ustaleniami obowiązującego dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Usytuowanie to nie pozbawia przy tym skarżących (właścicieli działki sąsiedniej) możliwości zagospodarowania należącej do nich działki zgodnie z jej przeznaczeniem wyznaczonym przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Znajdująca się od strony północnej, na granicy działek, ściana budynku skarżących - bez okien, umożliwia bowiem skarżącym ewentualną rozbudowę ich budynku.

Powyżej dokonane ustalenia były niezwykle istotne, albowiem - jak to podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 marca 2010 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II OSK 465/09 (Baza Orzeczeń LEX nr 577666): "O naruszeniu interesu osób trzecich można mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy. Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego i to nawet z naruszeniem ogólnego interesu społecznego."

Po dokonaniu powyższych ustaleń organ I instancji zarządził przeprowadzenie w niniejszej sprawie rozprawy administracyjnej, na której obecne miały być strony postępowania oraz autor ekspertyzy nasłonecznienia sporządzonej w niniejszej sprawie. Było to działanie ze wszech miar prawidłowe i zgodne z warunkami wskazanymi w art. 89 § 2 k.p.a. Organ I instancji prawidłowo uznał zatem, iż w niniejszej sprawie, w której spór toczy się od 2007 r., uzgodnienie interesów stron wymaga przeprowadzenia rozprawy. O terminie rozprawy strony zostały powiadomione prawidłowo. Pełnomocnik skarżących otrzymał zawiadomienie o terminie rozprawy z 7-dniowym wyprzedzeniem (art. 92 k.p.a.).

Przed rozprawą do organu wpłynęło pismo skarżących (z dnia 6 września 2010 r.), w którym podtrzymali swoje stanowisko, iż zgadzają się jedynie na wybudowanie na działce sąsiedniej "drugiej części bliźniaka, może być tylko bliźniak w lustrzanym odbiciu (...)". Pełnomocnik skarżących merytorycznie się nie wypowiedział, nadesłał jedynie pismo, w którym poinformował, że na rozprawie się nie stawi.

Oceniając następnie jako prawidłowe dokonane przez organ czynności procesowe przypomniał Sąd, że odnosząc się do zarzutów skarżących inwestor wyjaśnił, iż została wykonana dylatacja między budynkami i założona folia, która ma na celu zabezpieczenie ścian przed zawilgoceniem. Stwierdził również, iż jego zdaniem główną przyczyną zawilgocenia ścian jest brak rynien na jego budynku. Ze względu bowiem na uchylenie pierwotnej decyzji o pozwoleniu na budowę prace zostały wstrzymane, w związku z czym nie zostały założone rynny, które w prawidłowy sposób odprowadzałyby wody opadowe. W chwili obecnej wody opadowe spływają po ścianach, powodując niszczenie rozpoczętej budowy, jak również nasiąkanie ścian budynku małżonków H. Na rozprawie wypowiedział się również ekspert, który wykonał analizę nasłonecznienia wykluczającą wpływ planowanej zabudowy na nasłonecznienie pomieszczeń w budynku skarżących.

Po zapoznaniu się z komentarzem T.Dybowskiego zawartym w publikacji: "Ochrona własności w polskim prawie cywilnym", którego fragmenty Sąd ww. uzasadnieniu szeroko zacytował oraz uznaniu, że planowana inwestycja jest zgodna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami techniczno – budowlanymi, a nadto nie narusza żadnych innych przepisów, organ I instancji - zdaniem Sądu zasadnie, stwierdził, że planowana inwestycja nie narusza prawnie chronionego interesu skarżących, ponieważ nie zakłóci korzystania z ich nieruchomości ponad przeciętną miarę.

Również organ II instancji dokonał prawidłowej, zgodnej z wytycznymi Sądów, oceny zgodności przedmiotowej inwestycji z art. 4, 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane i art. 144 k.c. oraz zasadnie stwierdził, że w przedmiotowej sprawie uciążliwości wynikające z realizacji projektowanego budynku nie występują ponad miarę i zostały zrównoważone interesy stron postępowania, bowiem ograniczenia są porównywalne. Jak podkreślił organ, realizacja spornego obiektu niewiele tylko pogorszy warunki nasłonecznienia samej działki nr [...], ponieważ z uwagi na położenie, jak również kierunek nachylenia terenu i wysokość zrealizowanego obiektu, teren działki nr [...] jest prawie całkowicie zacieniony (co wynika z ekspertyzy nasłonecznienia). Jedynie wzdłuż granicy obu posesji w godzinach późnopopołudniowych nastąpi zwiększenie zacieniania, z czym należy się liczyć przy działkach o przeznaczeniu pod zabudowę bliźniaczą. Zabudowa bliźniacza ze swej istoty powoduje bowiem pewne ograniczenia wynikające z charakteru samej funkcji.

Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że rozpoznając niniejszą sprawę organy obu instancji prawidłowo oceniły, iż projektowany budynek może być wysunięty o ok. 5,5 m w stronę północno - zachodnią poza lico obiektu małżonków H., z którym styka się ścianą szczytową. Organy przeanalizowały należycie przedmiotową sprawę, godząc zasadę poszanowania interesu osób trzecich z zasadą swobody zabudowania własnej nieruchomości wynikającą z art. 4 ustawy - Prawo budowlane. Sąd podkreślił, iż w toku całego postępowania skarżący wyrażali zgodę jedynie na wybudowanie na działce inwestorów "bliźniaka w lustrzanym odbiciu". Takie rozwiązanie nie jest dopuszczalne, ponieważ (jak to już wyjaśniały Sądy poprzednio rozpoznające niniejszą sprawę) zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego budynek skarżących wystaje od strony południowej poza ustaloną w planie linię zabudowy o około 2 m. Tak więc chcąc dostosować się do zapisów planu miejscowego inwestorzy zobowiązani byli cofnąć swój budynek w głąb działki o tę odległość.

Tym samym nawet gdyby budynki obu stron postępowania miały mieć taką samą długość, to i tak budynek inwestorów byłby wysunięty o około 2 m w stronę północno-zachodnią poza lico obiektu małżonków H. W istocie do rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie pozostawało zatem, czy wysunięcie budynku inwestorów w głąb działki (w stronę północną) o dodatkowe ok. 3,5 m, a także wprowadzenie do niego – obok mieszkaniowej, także funkcji usługowej, stanowić będzie takie korzystanie przez inwestorów z należącej do nich działki, które zakłócać będzie korzystanie z nieruchomości skarżących, zabudowanej budynkiem mieszkalnym, ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Zdaniem Sądu należy zgodzić się z organami obu instancji, iż odpowiedź na tak postawione pytanie jest negatywna.

Sąd podkreślił także, odnosząc się do Analizy nasłonecznienia, że wysunięcie ściany budynku projektowanego w stosunku do lica budynku skarżących o ok. 5,5 m spowoduje znaczne zwiększenie zacienienia gruntu, ale jedynie wzdłuż granicy obu posesji i to tylko w godzinach późnopopołudniowych. Z tą uciążliwością skarżący muszą się jednak liczyć posiadając działkę o przeznaczeniu pod zabudowę bliźniaczą. Zabudowa bliźniacza ze swej istoty powoduje bowiem pewne ograniczenia wynikające z charakteru samej funkcji. Mając na uwadze, że żadne przepisy prawa nie regulują kwestii nasłonecznienia gruntu, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż organy obu instancji zasadnie przyjęły, że w przedmiotowej sprawie uciążliwości wynikające z realizacji projektowanego budynku nie naruszają prawnie chronionego interesu skarżących, ponieważ zaprojektowany budynek nie zakłóci ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, możliwości korzystania z należącej do nich nieruchomości.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 grudnia 2011 r. wnieśli J. i Z. H. zaskarżając go w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili:

  1. - naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i naruszenie zakresu stosowania przepisu § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, i art. 140 K.c. i art. 144 K.c., a w konsekwencji niewłaściwe, z pokrzywdzeniem strony skarżącej uznanie, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] 2011 r. wraz z decyzją Starosty [...] z dnia [...] 2010 r. zatwierdzającą projekt budowlany i wydającą pozwolenie na budowę budynku mieszkalno-usługowego na działce Nr [...] w S. stykającego się bezpośrednio ze ścianą szczytową budynku należącego do skarżących posadowionym na działce Nr [...], biegnącym dalej wzdłuż granicy obu działek około 5,5 m, nie zostały wydane z istotnym naruszeniem prawa, tj. § 12 ww. rozporządzenia;
  2. - naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 i art. 9 k.p.a. poprzez niespostrzeżenie przez Sąd faktu, że zaskarżona decyzja była drugą decyzją organu odwoławczego poprzedzoną wcześniejszym uchyleniem przez ten sam Sąd oraz NSA decyzji o takiej samej treści i ustaleniach faktycznych.

Wobec powyższego skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżanego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w sprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podkreślili, że skarżący w pełni zaakceptowali fakt, że budynek uczestników postępowania będzie się stykał ze ścianą do nich należącego budynku, jednakże nie godzą się na wysunięcie budynku inwestorów poza skraj ich budynku.

W pierwszym rzędzie wskazali, że gdyby 30 lat temu wiedzieli, że sąsiedni budynek bliźniaczy będzie o innych gabarytach, to projekt ich budynku mieszkalnego byłby inny i uwzględniał projekt budynku sąsiedniego, względnie zrezygnowaliby z budowy domu. Doszło praktycznie do naruszenia praw nabytych skarżących, którzy działali w dobrej wierze i z zaufaniem do organów administracji publicznej.

Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący kasacyjnie wskazali, że w pełni akceptują stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 15 września 2009 r., że w sprawie nie ma zastosowania przepis § 12, ust. 4, pkt 2 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r., a tym samym zarzut naruszenia prawa materialnego podnoszony w niniejszej skardze dotyczy przepisu § 12 ust. 3 pkt 1 tego rozporządzenia w połączeniu z regulacją zawartą w przepisie art. 140 K.c. i art. 144 K.c. Jeśli nawet budynek mieszkalno-użytkowy uczestników postępowania posadowiony został zgodnie z brzmieniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tj. dopuszczającego powstanie budynku wzdłuż linii zabudowy, poza zewnętrzną ścianą budynku skarżących, to nie oznacza to, że skarżący nie ponieśli z tego tytułu szkody ponad przeciętną miarę (art. 144 K.c.) i to nie tylko w zakresie ograniczenia nasłonecznienia niektórych pomieszczeń w ich domu.

Zarówno organy administracji jak i Sąd w Gdańsku rozpatrywały sprawę jakoby w oderwaniu od bezspornego faktu jakim jest to, że budynek skarżących istnieje od 30 lat i przez ten okres skarżący korzystali z domu w określony sposób. Skarżący nie zgodzili się ze stanowiskiem Sądu, że wysunięcie budynku inwestorów ponad skrajną ścianę budynku skarżących jest zgodne z prawem, w tym ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podczas gdy z treści tego planu nie wynika taka odległość. Skarżący domniemają, że gabaryty budynku zostały ustalone przez inwestorów i pod ich wymogi powstał projekt budynku. Postępowanie prowadzone przez organy administracji wskazuje w ocenie skarżących kasacyjnie, że celem tych organów było wyłącznie umożliwienie uczestnikom postępowania wybudowania budynku zgodnego z ich zamierzeniami i przekonanie do takiej wersji skarżących, którym co najwyżej można wskazać na niewielkie niekorzystne oddziaływanie mającego powstać budynku.

Skarżący podkreślili, że przepis § 12 ust. 3 rozporządzenia nie ma charakteru nakazującego, a używa zwrotu "dopuszcza się". Tym samym istniała możliwość i konieczność uwzględnienia także interesu skarżących. Gdyby więc skarżący zostali potraktowani przez organy na równych zasadach co uczestnicy postępowania z uwzględnieniem "możliwości" określonych § 12 ust. 3 rozporządzenia, nie doszłoby do zaistniałej sytuacji.

Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8 i art. 9 k.p.a. skarżący wskazali, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wydając zaskarżany wyrok wprawdzie odniósł się w nim do wcześniejszych rozstrzygnięć tego samego Sądu z dnia 20 maja 2008 r. i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2009 r., ale nie dostrzegł, że w sprawie została ponownie wydana decyzja o takiej samej treści i ustaleniach faktycznych. Sąd zapomniał, iż Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku na str. 7 uzasadnienia odniósł się do kwestii nasłonecznienia jako jednego z aspektów wymagających wyjaśnienia. Sąd wojewódzki pominął natomiast inne aspekty sprawy.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną L. i D. F. wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ww. ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiskiem, które podziela również Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę - związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny ocenia wskazane w niej podstawy i nie ma prawa rozwijać, czy też doprecyzowywać zarzutów kasacyjnych. Ponadto przedmiotem oceny tego Sądu mogą być jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Skarga kasacyjna powinna wskazywać dokładnie jednostkę redakcyjną przepisu i być sformułowana w taki sposób, by nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych (por.: wyrok NSA z dnia 30 marca 2004 r., GSK 10/04, Mon.Prawn. 2004, nr 9, poz. 392).

Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu podlega oddaleniu.

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma treść art. 153 p.p.s.a, zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. W doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisu prawa materialnego i procedury oraz sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, a pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ zostało uznane za błędne. "Wskazania co do dalszego postępowania" stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej i dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy.

Jednocześnie przyjmuje się, że omawiana zasada związania organu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego toku postępowania podlega ograniczeniom. M.in. w wyroku z dnia 28 marca 2012 r. w sprawie sygn. I OSK 670/11 (LEX 1145122), Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, który w pełni podziela również Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, że wykładnia prawa wyrażona w wyroku sądu administracyjnego traci moc wiążącą w razie zmiany stanu prawnego, zmiany istotnych okoliczności faktycznych, wzruszenia orzeczenia w przewidzianym do tego trybie oraz z uwagi na późniejsze podjęcie przez skład poszerzony NSA uchwały zawierającej ocenę prawną odmienną od wyrażonej we wcześniejszym wyroku sądu administracyjnego. Z ta ostatnia sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie.

Jedynie dla porządku wskazać należy, że sprawa była przedmiotem rozpoznania przez WSA w Gdańsku, który wyrokiem z dnia 20 maja 2008 r. w sprawie o sygnaturze II SA/Gd 131/08 uchylił kontrolowaną wówczas decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie to na skutek wniesienia skargi kasacyjnej było przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 15 września 2009 r. w sprawie II OSK 1371/08 oddalił skargę kasacyjną. W wyrokach tych przedstawiona była ocena prawna oraz wskazania co do dalszego toku postępowania, którymi związane były organy ponownie rozpoznające sprawę oraz Sąd kontrolujący legalność wydanych w następstwie tegoż rozpoznania decyzji.

Z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika jednoznacznie, że realizowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd przypomniał, że zapis planu w części dotyczącej parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu ustala nieprzekraczalną linię zabudowy i dopuszcza lokalizację inwestycji w granicy działki, z zachowaniem ustalonych linii zabudowy. Konsekwencją takiego stanowiska była ocena przedstawiona przez ten Sąd co do tego, że w sprawie będzie miał zastosowanie przepis § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (obowiązującego w dacie orzekania).

Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny ocenił jako nieprawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji co do naruszenia przez organy administracji przepisu § 12 ust. 4 pkt 2 tego rozporządzenia, bowiem przepis ten w ogóle nie miał zastosowania w tej sprawie.

Powyższą oceną prawną związane były organy rozpoznające sprawę jak i Sąd wojewódzki decyzje te kontrolujący. Nie uszło przy tym uwadze Naczelnego Sądu Administracyjnego, że pomimo kilku noweli rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w tym również co do treści § 12, nie doszło do takiej zmiany stanu prawnego, która uzasadniałaby odstąpienie od bezwzględnie obowiązującej, zasady określonej w art. 153 p.p.s.a. Jak zostało wyżej wskazane Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż przepisem, który ma zastosowanie w niniejszej sprawie, jest § 12 ust. 3 pkt 1 ww. rozporządzenia, który w dacie wydawania kontrolowanej wówczas decyzji brzmiał: "sytuowanie ściany budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 dopuszcza się w odległości (...) bezpośrednio przy granicy, jeżeli:

  1. 1. wynika to z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (...) ".

Przepis ten został wprawdzie zmieniony nowelą z dnia 12 marca 2009 r. (Dz.U. Nr 56, poz. 461) jednakże ww. rozporządzenie zmieniające, w § 2 pkt 1, zawiera zapis, że przepisów rozporządzenia nie stosuje się, jeżeli przed dniem jego wejścia w życie został złożony wniosek o pozwolenie na budowę lub odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wnioski te zostały opracowane na podstawie dotychczasowych przepisów. Jedynie na marginesie wskazać należy, że analogiczne zapisy zawierają wszelkie nowele rozporządzenia w sprawie warunków technicznych (nieodnoszące się do treści § 12), które weszły w życie po wydaniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2009 r., do dnia wydania kontrolowanej w niniejszej sprawie decyzji.

Tym samym zmiana treści przepisu § 12 pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem organ winien stosować przepisy obowiązujące w dacie składania wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.

Wobec powyższego jako niezasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego - § 12 omaw. rozporządzenia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor skonkretyzował zarzut wskazując, iż dotyczy on ust. 3 pkt 1 tego §, w połączeniu z art. 140 i 144 K.c. Tak sformułowany zarzut również nie znajduje oparcia w przepisach prawa. W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że ani z petitum skargi, ani z jej uzasadniania nie wynika wprost, w naruszeniu którego z przepisów – to jest w jakim brzmieniu, skarżący upatrują wadliwości zaskarżonego wyroku. Skoro, jak wskazali na stronie 5 uzasadnienia skargi kasacyjnej, "w pełni akceptują stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 15 września 2009 r.", to należało przyjąć, że ich intencją było wskazanie na wadliwe zastosowanie § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia w brzmieniu obowiązującym w dacie składania wniosku przez inwestorów, to jest w dniu 27 stycznia 2007 r. Brzmienie przepisu z tej daty (cytowane wyżej) nie uzależniało możliwości posadowienia budynku w granicy z działką sąsiednią od spełnienia innych warunków, niż zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co w sposób wyraźny wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 września 2009 r.

Jedynie na marginesie wskazać natomiast należy, iż przyjęcie, że został naruszony ten przepis w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania obecnie zaskarżonej decyzji, doprowadziłoby do tego, że i tak zarzut taki nie mógłby zostać uwzględniony. Po pierwsze – co zostało wyżej wskazane – przepis w obecnym brzmieniu nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie, po drugie: obecne brzmienie przepisu odnosi się do innej, niż w niniejszej sprawie sytuacji faktycznej, a mianowicie do możliwości sytuowania obiektu w granicy na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m.

Natomiast kwestie podnoszone przez skarżących kasacyjnie wskazują, że upatrują oni nieprawidłowości orzeczenia w wadliwym zaakceptowaniu decyzji wydanej z naruszeniem konstytucyjnej zasady równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP) oraz zasady wynikającej z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane w zw. z art. 140 i 144 K.c., a zatem poszanowania interesów osób trzecich. Taki zarzut (nawet gdyby w sposób prawidłowy został sformułowany w skardze kasacyjnej) również nie znajduje oparcia w przepisach prawa. Trafnie Sąd wojewódzki uznał za prawidłowe stanowisko organów administracji wskazujące, iż przedmiotowa inwestycja nie narusza usprawiedliwionych interesów osób trzecich w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela prezentowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym oraz doktrynie pogląd co do tego, że o naruszeniu interesu osób trzecich można mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy.

Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydować będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów, rodzaju obiektu budowlanego i to nawet z naruszeniem ogólnego interesu społecznego (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 2 marca 2010 r. w sprawie II OSK 465/09, LEX nr 577666). Prawidłowo Sąd wojewódzki ocenił, iż realizacja obiektu w granicy z działką skarżących kasacyjnie i wysuniętego o 5,5 m w stosunku do krawędzi ich budynku wzdłuż z tej granicy nie powoduje takiego naruszenia interesów tych ostatnich, które znajduje oparcie w przepisach prawa. Organy administracji w sposób wnikliwy i rzetelny, stosując się do wskazań zawartych w wyrokach z dnia 20 maja 2008 r. i z dnia 15 września 2009 r., przeprowadziły postępowanie wyjaśniające.

Zlecono sporządzenie Analizy zacienienia osobie posiadającej stosowne uprawnienia. Przeprowadzono również rozprawę administracyjną z udziałem stron postępowania oraz niezależnego eksperta (autora Analizy zacienienia), podczas której strony mogły przedstawić szczegółowo swoje stanowiska. Wyjaśniono wszystkie kwestie, które mogłyby uzasadniać stanowisko o naruszeniu interesów prawnych skarżących.

Naruszenia zasady poszanowania interesów osób trzecich – wbrew twierdzeniom skarżących kasacyjnie, nie można również wywieść z zasady "ochrony praw nabytych", na którą wskazuje się w uzasadnieniu skargi. Nie negując rangi tego bezwzględnie obowiązującego prawa wskazać należy, że zasada ta nie została w stosunku do skarżących naruszona. Wydanie zaskarżonej decyzji nie pozbawia skarżących praw do nieruchomości, której są właścicielami, co więcej - nie ogranicza ich w korzystaniu z tej nieruchomości ani w sposobie zagospodarowania. Nie jest natomiast "prawem nabytym" ich przeświadczenie o możliwości zabudowania nieruchomości sąsiedniej jedynie obiektem o charakterze bliźniaczym. Niewątpliwie realizacja inwestycji spowoduje u skarżących dyskomfort, który może być oceniany jedynie jako naruszenie interesu faktycznego, niechronionego przepisami prawa.

Jako prawidłową należało również uznać ocenę Sądu pierwszej instancji odnoszącą się do kwestii zacienienia pomieszczeń mieszkalnych budynku stanowiącego własność małżonków H. Nie jest kwestionowane przez tych ostatnich, że do takiego zacienienia, niezgodnego z zapisami zawartymi w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, nie dojdzie, biorąc pod uwagę, że wysunięcie spornej ściany nastąpi od strony północnej. Z niekwestionowanych ustaleń dr inż. arch. M. C. sporządzającego Analizę zacienienia wynika, że w sprawie można mówić li tylko o zacienieniu elewacji oraz gruntu. Takie zacienienie nie podlega ochronie przepisów prawa.

Nie można również zarzucić, że realizacja budynku o takiej spornej szerokości pozbawi skarżących kasacyjnie możliwości zagospodarowania ich działki albowiem – co słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji - istnieje możliwość dobudowy (rozbudowy) przez pp. H. budynku co najmniej o część bezpośrednio przylegającą do nieruchomości inwestorów.

Wreszcie nie ma racji skarżący kasacyjnie, że zaskarżonym wyrokiem Sąd wojewódzki zaakceptował decyzję wydaną z naruszeniem zasady równości wobec prawa. Nie może wszak ujść uwadze, że zgodnie z treścią art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. W tej sytuacji interes osób trzecich chroniony przepisem art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego winien być oceniany również przez pryzmat praw inwestora wynikający z ww. przepisu (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 11 marca 2011 r., w sprawie II OSK 451/10, LEX nr 1080298).

Nie znajduje również prawnego uzasadnienia zarzut nieposzanowania interesów skarżących wobec uwzględnienia żądania inwestorów co do gabarytów inwestycji, którzy zlecając projektantowi sporządzenie projektu architektonicznego nie liczyli się ze sprzeciwem skarżących. Należy ze wszech miar podkreślić, że w postępowaniu administracyjnym nie mają zastosowania zasady współżycia społecznego określone w art. 5 K.c. Organ administracji architektoniczno – budowlanej nie tylko nie ma obowiązku, ale wręcz prawa wskazywać inwestorowi gabarytów projektowanej inwestycji. Jego rolą jest bowiem jedynie ocena zgodności projektowanej inwestycji z przepisami prawa, o których mowa w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, a w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (ust. 4, art. 35 omaw. ustawy). Innymi słowy: w przypadku, gdy projektowana inwestycja mieści się w zakresie reguł projektowania i sytuowania budynków wyznaczonych przepisami prawa, w tym przepisami szczególnymi, nie można z faktu dążenia do maksymalnego odpowiadającego inwestorowi wykorzystania powierzchni działki wyprowadzać wniosków zmierzających do ograniczenia prawa do swobodnego dysponowania nieruchomością, w tym jej zabudowy zgodnie z wolą inwestora.

Tym samym bez znaczenia pozostaje zarzut, że § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych nie wprowadza bezwzględnego nakazu, a jedynie daje możliwość sytuowania obiektów budowlanych w sposób w nim określony. W każdym z tych przypadków przepis pozwala na zaakceptowanie takiego rozwiązania projektowego. Godzi się przy tym zauważyć, że decyzja udzielająca pozwolenia na budowę nie ma charakteru uznaniowego.

Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisów postępowania: art. 3 § 1 i 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 i 9 k.p.a., którego skarżący upatrują w niedostrzeżeniu przez Sąd pierwszej instancji, że została przez organy administracji wydana decyzja o takiej samej treści i ustaleniach faktycznych, co wyeliminowania wcześniej z obrotu prawnego. Należy podkreślić, że ocena prawna i wskazania co do dalszego toku postępowania nie obligowały organów do wydania decyzji odmiennej treści od tej, która była przedmiotem zaskarżenia.

Co więcej: uzasadnienie wyroku z dnia 20 maja 2008 r. wskazuje, że Sąd wojewódzki ocenił, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem wytycznych zawartych w wyrokach sądów mogło doprowadzić do wydania decyzji o takiej samej treści, jaka była przedmiotem wcześniejszego zaskarżenia. Nie można także zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zaakceptował (wadliwie) decyzję, która odnosi się jedynie do kwestii nasłonecznienia. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi wszak do wniosku, że Sąd oceniając prawidłowość rozstrzygnięcia brał również pod uwagę kwestie zawilgocenia ścian budynku skarżących, jak i prawidłowość zaprojektowanych przewodów kominowych oraz planowane przeznaczenie inwestycji (mieszkalno – usługowe). Godzi się zauważyć, że skarżący nie podnosili innych zarzutów, które miałyby uzasadniać naruszenie ich usprawiedliwionych interesów.

Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny (podobnie jak stwierdził to Sąd pierwszej instancji) w żadnym zakresie nie mógł ocenić, czy realizacja inwestycji następuje w zgodzie z zatwierdzonym projektem budowlanym. W tym zakresie właściwe do oceny są organy nadzoru budowlanego.

Konkludując: skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, co skutkowało koniecznością jej oddalenia w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Jednocześnie Sąd odstąpił od zasądzania zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od skarżących na rzecz uczestników postępowania uznając, że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 207 § 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.