Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 29 czerwca 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 361/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia WSA Wanda Antończyk przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Tamara Dziełakowska
Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok
Anna Rusajczyk protokolant
Rozpoznanie
w dniu 29 czerwca 2006 r. na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 stycznia 2005 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję,
  2. 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz K. S. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 10 listopada 2004 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu wniosku K. S. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia 30 stycznia 2003 r. nr [...] w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności w/w decyzji. W uzasadnieniu Kolegium podało, iż wnioskodawczyni rozstrzygnięciu Prezydenta Miasta w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki o numerach: [...],[...] i [...], będącej w użytkowaniu wieczystym A w S. zarzuciła naruszenie przepisów art. 93 i 94 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W piśmie swym wnioskodawczyni podniosła, że posiada w A własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, przy czym trwa postępowanie o ustanowienie odrębnej własności na podstawie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

Uchwała A w tej sprawie została zaskarżona do Sądu Okręgowego, jako naruszająca prawo potencjalnego nabywcy odrębnego lokalu do wyodrębnienia działki gruntu dla każdego z budynków, w którym mieszka oraz jako godząca w zasadę równości obywateli wobec prawa.

Rozpatrując przedmiotową sprawę Kolegium podało, że K. S. nie przysługuje legitymacja czynna do skutecznego wnioskowania o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności analizowanej decyzji Prezydenta Miasta. Zgodnie z treścią art. 157 § 2 k.p.a., legitymowanym czynnie do uruchomienia nadzwyczajnego postępowania kontrolującego ostateczną decyzję z punktu widzenia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. jest strona w rozumieniu art. 28 k.p.a. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że stronami w posterowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji są podmioty, które uczestniczyły w postępowaniu zakończonym weryfikowaną decyzją oraz dodatkowo – każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Przepisy prawa materialnego, jak wskazał organ, tj. art. 97 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowią, że podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek osoby, która ma w tym interes prawny.

W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że wnioskodawcą i stroną takiego postępowania może być jedynie właściciel i użytkownik wieczysty nieruchomości. W tej sytuacji, jak wskazał organ, stroną w sprawie zakończonej kwestionowaną decyzją stroną jest niewątpliwie A w S., będąca użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości. Wnioskodawczyni zaś nie posiada tytułu prawnego do przedmiotowego gruntu, a jedynie spółdzielcze własnościowego prawo do jednego z lokali tejże A. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy K. S. podniosła, że swój interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta wywodzi z treści art. 28 k.p.a. w zw. z art. 3 ustawy Prawo spółdzielcze oraz art. 2, 3 ustawy o własności lokali oraz art. 95 ust. 1 i 97 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podkreśliła, że zgodnie z art. 3 Prawa spółdzielczego, spółdzielnia to jej członkowie, a majątek spółdzielni stanowi prywatną własność jej członków.

Jej zdaniem, skoro jest członkiem A oraz przysługuje jej prawo do lokalu mieszkalnego w tejże A, to oznacza, że spełnia warunki, o których mowa w art. 28 k.p.a. Zarząd A w imieniu jej członków nabył grunty na własność. Przepisy ustawy o własności lokali oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami uprawniają członków spółdzielni do żądania wydzielenia dla każdego budynku działki gruntu, a dowodem na powyższe jest wydzielenie dla trzech budynków A w S. odrębnych działek gruntów. Jednocześnie wnioskodawczyni podała, że wyrokiem z dnia 28 października 2004 r. w sprawie I C 19/04 Sąd Okręgowy uchylił uchwałę Zarządu A w S. z dnia 12 grudnia 2003 r. w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności lokali w nieruchomości przy ulicy [...] o numerach [...],[...],[...],[...], [...]i [...], przy ulicy [...] o numerach [...],[...],[...]oraz przy ulicy [...] o numerach [...],[...],[...],[...].

Po ponownym rozpatrzeniu niniejszej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 20 stycznia 2005 r. nr [...] zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. W uzasadnieniu organ podał, iż w pełni podtrzymuje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym osobom, którym przysługuje spółdzielcze, czy lokatorskie prawo do lokalu w spółdzielni mieszkaniowej nie służy status strony w postępowaniu o podział nieruchomości, na których lokale te się znajdują. Status ten bowiem służy jedynie spółdzielni, która jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości. Członkowie spółdzielni zaś własność lokali oraz współwłasność w gruncie uzyskają dopiero po przekazaniu im takiego prawa przez, po ustaleniu odrębnej własności lokalu. Do tego czasu, członkowie spółdzielni mieszkaniowych w postępowaniu administracyjnym dotyczącym podziału nieruchomości reprezentowani są przez A. Jak podał organ, kwestionowana decyzja Prezydenta Miasta z dnia 30 stycznia 2003 r. wydana została na wniosek A, która była wówczas użytkownikiem wieczystym spornej działki.

Sporządzony przez A projekt podziału użytkowanych przez nią nieruchomości nie naruszał obowiązujących w tym zakresie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, ani też przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. W razie stwierdzenia naruszenia przez organy spółdzielni prawa członków przysługuje im prawo żądania uchylenia tego rodzaju decyzji w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym, a następnie – przed sądem powszechnym. Ustosunkowując się do treści zapadłego wyroku w postępowaniu przed sądem powszechnym, na który powołała się wnioskodawczyni, organ podał, że nie ma ono wpływu na kwestionowaną decyzję zatwierdzającą wcześniej przedłożony przez A projekt podziału nieruchomości, ani bezpośredniego wpływu na bieg postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Orzeczenie to może spowodować jedynie wypracowanie przez A nowego projektu podziału nieruchomości, uwzględniającego interesy przyszłych właścicieli lokali.

W skardze na powyższą decyzję K. S. wniosła o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji organu orzekającego w sprawie w pierwszej instancji. Zarzuciła zaskarżonej decyzji:

  1. 1. naruszenie art. 28 w zw. z art. 3 Prawa spółdzielczego oraz art. 2, 3, 5 ustawy o własności lokali oraz art. 32 ust. 1 konstytucji – poprzez pozbawienie skarżącej statusu strony postępowania,
  2. 2. naruszenie art. 35 § 3 k.p.a., poprzez przekroczenie terminu przy wydawaniu zaskarżonej decyzji de facto z dnia 4 marca 2005 r., tj. wydaniu jej po upływie ponad trzech miesięcy po złożeniu wniosku w dniu 31 grudnia 2004 r.,
  3. 3. naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez wydanie decyzji bez podstawy prawnej.

W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że organ orzekający w sprawie powołał się w kwestii ustalenia legitymacji czynnej strony na orzecznictwo, zgodnie z którym status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości służy jedynie jej właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu. Tymczasem w ocenie skarżącej, taką podstawę może stanowić jedynie przepis, który jest jasny, a zgodnie z nim stroną postępowania jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny (art. 28 k.p.a.). W tych okolicznościach orzecznictwo nie może stanowić podstawy prawnej wydania decyzji w sprawie.

Dodatkowo, zdaniem strony, stanowisko organu jest sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej – z art. 32 ust. 1, który ustanawia zasadę równości wobec prawa i w dostępie do władzy publicznej i zamyka ono drogę do zaskarżenia rozstrzygnięcia do Trybunału Konstytucyjnego. Skarżąca powołała nadto brzmienie przepisu art. 187 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu.

Kierując się powyższą zasadą Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie z powodów w niej wskazanych, gdyż zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem.

Na wstępie wskazać należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest swoistą konstrukcją procedury administracyjnej, która znajduje zastosowanie do aktów obarczonych wadami wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. oraz wadami nieważności ustanowionymi w odrębnych przepisach. Ich występowanie powoduje, że z mocy decyzji powstaje albo stosunek prawny ułomny albo w ogóle się on nie nawiązuje. Wady tkwią w samej decyzji i godzą w elementy stosunku prawnego podmiotowe, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej.

W toku postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, które podlega tym samym regułom proceduralnym co postępowanie toczące się w trybie zwykłym, ocenie podlega sama decyzja i jej skutki prawne, a poprzedzające ją postępowanie bywać może tylko elementem prowadzącym do tej oceny.

Podkreślić w tym miejscu należy, że w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności znajdują zastosowanie również te same prawne zasady postępowania administracyjnego, co w postępowaniu zwykłym, a zatem również zasada czynnego udziału stron, wyrażona w dyspozycji art. 10 k.p.a. i związany z nią obowiązek organu administracji, wynikający z dyspozycji art. 109 § 1 k.p.a. doręczenia decyzji na piśmie wszystkim stronom postępowania.

Bezspornym jest, że stroną niniejszego postępowania jest A w S. na wniosek, której było prowadzone postępowanie w sprawie podziału nieruchomości. Natomiast z akt administracyjnych wynika, że A będąc stroną postępowania nie brała udziału w postępowaniu odwoławczym. A nie został doręczony zarówno wniosek skarżącej o ponowne o ponowne rozpoznanie sprawy, jak również decyzja organu podjęta w II instancji (por. k. 18v tych akt – brak potwierdzenia doręczenia decyzji A, nie wyszczególniono też A w rozdzielniku, jako podmiotu, któremu należy doręczyć przesyłkę).

Podstawy uchylenia decyzji wyliczone zostały w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Między innymi Sąd uchyli zaskarżoną decyzję, jeżeli w wyniku rozpoznania sprawy ustali, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego / art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w/wym. ustawy/. Przyczyny wznowienia postępowania określa art. 145 kpa, a zgodnie z § 1 pkt 4 tego przepisu w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.

Zatem w niniejszej sprawie zaskarżona decyzja zapadła w postępowaniu dotkniętym wadą określoną w art. 145 § 1 pkt 4 kpa, a skutkującą wznowieniem postępowania. Sam fakt braku udziału strony w postępowaniu bądź w jego części bez jej winy stanowi powód do wznowienia postępowania, gdyż powołany przepis nie wymaga stwierdzenia, że udział strony spowodowałby inne załatwienie sprawy.

Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości lub w części jeżeli stwierdzi naruszenie postępowania dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.. W tym stanie prawnym w przypadku naruszeń prawa stanowiących podstawę do wznowienia postępowania ocena Sądu ogranicza się do stwierdzenia tych naruszeń. Skarga zatem podlega uwzględnieniu, choć nie z powodów w niej wskazanych, a w tej sytuacji brak jest podstaw do oceny zasadności zarzutów podniesionych przez skarżącą w jej skardze.

Wskazać należy, wprawdzie Przewodniczący wezwał skarżącą do nadesłania odpisu skargi w celu jej doręczenia stronie postępowania / A w S./, jednakże zarządzenie powyższe zostało uchylone na rozprawie sądowej w dniu 29 czerwca 2006r.

Mając na uwadze powyższe, uznać należy, że wydana w trybie odwoławczym decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 stycznia 2005 r. nr [...] z powodu niezgodności z prawem ostać się nie może. Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu o treść art. 200 cytowanej wyżej ustawy. Wpis w niniejszej sprawie ustalony został w wysokości 200 zł. Zatem, zgodnie z wyżej cytowanym przepisem Sąd zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.