Uzasadnienie
II SA/Łd 152/15
Postanowieniem z dnia 10 listopada 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wniosek D. A. o wyłączenie sędziów orzekających w Wydziale II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Powyższe postanowienie zostało doręczone skarżącej 7 grudnia 2016 r.
Pismem z dnia 15 grudnia 2016 r. skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia (zatytułowanym "wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi").
W uzasadnieniu wniosku wskazała, że mimo ogromnej staranności w sprawie dbałości o własne interesy nie była wstanie dochować terminu.
Wnioskodawczyni, wskazując na ilość spraw, w których jest stroną skarżącą, podniosła, że nawet fachowy pełnomocnik przy takim tempie jakie narzucają sądy co do terminów nie byłby wstanie dochować terminu, a co dopiero osoba schorowana (do wniosku o przywrócenie terminu załączono zaświadczenie lekarskie dokumentujące: infekcję dróg oddechowych, nadciśnienie tętnicze/chorobę niedokrwienną serca).
Zdaniem wnioskodawczyni przesłanki przywrócenia terminu zostały sprawie spełnione, ponieważ - w jej ocenie - nie ulega wątpliwości, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu złożyła następnego dnia po upływie terminu. Tym samym odmowa przywrócenia terminu byłaby sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Wniosek strony skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270; w skrócie "p.p.s.a."), czynność w postępowaniu sądowym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna, z tym że strona, która nie dochowała terminu, dysponuje ustawowym prawem do złożenia wniosku o jego przywrócenie. Warunkiem pozytywnego rozpoznania żądania w tym przedmiocie jest spełnienie łącznie zarówno przesłanek formalnych:
- - skierowanie wniosku do sądu, w którym czynność miała być dokonana,
- - zachowanie siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia,
- - wskazanie okoliczności, które uprawdopodobniają brak winy (uzasadnienie wniosku) i
- - jednoczesne dokonanie czynności, której termin upłynął, jak i przesłanki materialnej polegającej na uprawdopodobnieniu braku winy w niedochowaniu terminu (art. 87 § 1, § 2 i § 3 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie skarżąca złożyła zażalenie na postanowienie z 10 listopada 2016 r. po terminie. Wnosząc zażalenie zwróciła się jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, tytułując swoje pismo co prawda jako "wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi", tym niemniej wskazując wyraźnie w treści pisma, że dotyczy ono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia z 10 listopada 2016 r.
Tym samym dokonując wstępnej oceny wniosku, w aspekcie rygorów formalnych, stwierdzić należy, że wniosek skarżącej nie uchybia wskazanym wyżej warunkom, co umożliwia przeprowadzenie jego merytorycznej oceny.
W opinii Sądu, strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku winy w przekroczeniu terminu do wniesienia zażalenia.
Zaznaczyć należy, że restytucja uchybionego terminu może mieć miejsce tylko w wyjątkowych przypadkach. Kryterium braku winy, jako przesłanki, która musi zostać spełniona by możliwe było przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu sądowym.
Dokonując oceny zawinienia czy też jego braku w uchybieniu terminowi konieczne jest rozważenie wszystkich okoliczności sprawy z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Konsekwencją nawet lekkiego niedbalstwa jest negatywna ocena wniosku, bowiem przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, a do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienia NSA: z dnia 10.09.2010 r. o sygn. akt II OZ 849/10, z dnia 2.10.2002 r. o sygn. akt V SA 793/02, publik. Monitor Prawniczy z 2002 r. nr 23, poz. 1059).
Z wniosku o przywrócenie terminu wynika, że uchybienie terminu było następstwem niedołożenia przez skarżącą należytej staranności w prowadzeniu własnej sprawy.
Sąd podziela stanowisko, że konieczność jednoczesnego zmagania się z problemami zdrowotnymi i zapewnienia uwagi wielu zainicjowanym przez skarżącą sprawom z całą pewnością nie jest sytuacją komfortową i wymaga dużego wysiłku, to jednak są to dla skarżącej od długiego czasu powszednie okoliczności, które nie mogą być uznane za niespodziewane i wyjątkowe.
Należy więc stwierdzić, że skarżąca uchybiła wymogom staranności, której można wymagać od osoby dbającej należycie o własne sprawy.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
a.tp.