Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Starosta [...], na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: ustawa), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.), na wniosek K. K., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z wewnętrzną instalacją wod-kan, c.o. i elektryczną, na działce nr 96 w O..
Jak wynika z dokumentów sprawy, opisana decyzja została wydana na skutek ponownego analizowania akt sprawy, po decyzji organu II instancji z dnia [...], który uchylił decyzję I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia ze wskazaniem jakie dokumenty winny zostać uzupełnione. Uwzględniając te wytyczne, organ I instancji ponownie zbadał sprawę stwierdzając, iż inwestor złożył wniosek wraz z kompletną i prawidłową dokumentacją stosownie do art. 33 ustawy, w tym decyzję z dnia [...] o warunkach zabudowy. Projekt zagospodarowania działki został wykonany na mapie do celów projektowych, usytuowanie projektowanego budynku jest zgodnie z § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm. – dalej jako: rozporządzenie). W zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając zapisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60, 271-273, dopuszcza się sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednia działką budowlaną jeżeli będzie on przylegał całą powierzchnią swojej ściany do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce lub do ściany budynku projektowanego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, pod warunkiem, ze jego część leżąca w pasie o szerokości 3m wzdłuż granicy działki będzie miał długość i wysokość nie większe niż ma budynek istniejący lub projektowany na sąsiedniej działce.
Dalej, iż usytuowanie projektowanego budynku zapewnia ochronę warunków użytkowych w budynku na działce sąsiedniej i pozostaje w zgodzie z § 13 rozporządzenia, umożliwiając naturalne doświetlenie dzienne pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Budynek został zaprojektowany zgodnie z § 272 ust. 3 rozporządzenia, a zaprojektowana ściana oddzielenia pożarowego spełnia warunki opisane w § 235 ust. 1-3 rozporządzenia. Mając na uwadze § 204 ust. 5 i § 206 rozporządzenia, projektant sporządził opinię techniczną istniejącego na działce sąsiedniej budynku, do którego dobudowany ma być budynek inwestora, z której wynika, że stan bezpieczeństwa konstrukcji budynku pozwala na dobudowę w granicy budynku mieszkalnego, a inwestycja nie wpłynie negatywnie na stan przydatności istniejącego budynku do użytkowania.
Nadto, miejsce utwardzone na pojemniki, służące do czasowego gromadzenia odpadów, zlokalizowane jest w przepisowej odległości od okien oraz od granicy działki sąsiedniej co jest zgodne z § 23 ust. 3 rozporządzenia. Miejsca postojowe dla samochodu osobowego zaprojektowano zgodnie z § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia. Projektowany obiekt nie spowoduje także pozbawienia sąsiedniej nieduchowności dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do mediów. Reasumując organ stwierdził, iż uwzględniając przeprowadzoną analizę materiałów sprawy oraz brzmienie art. 35 ust. 4 ustawy nie miał podstawy, aby odmówić uwzględnienia wniosku inwestora. Zwrócił uwagę, iż przed wydaniem decyzji z materiałami sprawy zapoznały się strony, w tym właściciele sąsiedniej nieruchomości M. i L. S., którzy podtrzymali swój sprzeciw co do lokalizacji budynku w granicy działek.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. i L. S. zarzucili naruszenie art. 7 i art. 9 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu stron, art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy poprzez jego niezastosowanie, art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, § 201 ust. 5 i § 206 ust. 1 rozporządzenia poprzez niewykonanie ekspertyzy technicznej sąsiedniego budynku.
Uzasadniając odwołujący wskazali, iż inwestor nie uzasadnił w sposób wystarczający planowanego usytuowania obiektu w granicy działek, nadto organ nie dokonał analizy, czy można było usytuować budynek w innym miejscu, tym bardziej, jeżeli uwzględni się wielkość działki inwestora (27m). Wskazując na przepisy Kodeksu cywilnego podnieśli, iż owszem nie ma zakazu budowy w granicy, ale art. 140 Kodeksu cywilnego wymaga uzyskania na taką budowę zgody sąsiada. Jest to tym bardziej istotne, iż w przypadku budowy w granicy – powadzenie robót ziemnych i wykopów wzdłuż fundamentów budynku strony, może doprowadzić do osunięcia się budynku odwołujących, czy pęknięć ścian i zarysowań. I dalej, w toku dalszego użytkowania odwołujący będą cały czas narażeni na hałas, wibracje, drgania, nadmierne immisje, zawilgocenie. Wyjaśniając zasadność zarzutu naruszenia wskazanych postanowień rozporządzenia wyjaśnili, iż osoba sporządzająca opinię o stanie technicznym ich budynku dla potrzeb projektu inwestora, nigdy nie była na terenie ich posesji i nie prowadziła żadnych badań, nie zapoznała się ze stanem technicznym budynku, który nie jest w najlepszym stanie.
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewoda [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Wojewoda [...] przypomniał dotychczasowy stan sprawy, zaś po własnej analizie materiału dowodowego i argumentów stron stwierdził, iż projekt budowlany jest zgodny z warunkami określonymi w decyzji Burmistrza O. z dnia [...] ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Powierzchnia zabudowy inwestycji wynosi bowiem 16,06% przy wyznaczonych w decyzji do 23%; zaprojektowano 73,94% powierzchni biologicznie czynnej, przy minimum wynikającym z decyzji 50%; szerokość elewacji frontowej projektowanego budynku wynosi 7,74m, przy ustalonej w decyzji 9,5m z tolerancją 20%; wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej określono na maksimum 6m przy zaprojektowanej wysokości 5,19m; dach zgodnie z zapisem decyzji zaprojektowano jednospadowy ze spadkiem 10º, przy założonym spadku połaci dachowych 5 º do 15 º. Wojewoda zwrócił również uwagę, iż zgodnie z decyzją ustalającą warunki zabudowy, zapewniono zaopatrzenie w wodę i energię elektryczną z istniejących przyłączy; odprowadzanie ścieków do istniejącej sieci; ogrzewanie we własnym zakresie z własnej kotłowni na paliwo ekologiczne.
Mając na uwadze istotę sprzeciwu odwołujących Wojewoda wyjaśnił, iż projektowane usytuowanie budynku w granicy jest zgodne z § 12 ust. 3 rozporządzenia, zaś żądanie odwołujących, by inwestor odsunął budynek od granicy, nie jest uzasadnione. Zwrócił dalej uwagę, iż w aktach sprawy znajduje się dokument zatytułowany "opinia techniczna" wykonana przez osobę o odpowiednich uprawnieniach, w odniesieniu do stanu istniejącego budynku, należącego do małżonków S., a posadowionego w granicy działek. W ocenie organu przedmiotową opinię można uznać za spełnienie warunku określonego w § 206 rozporządzenia.
Nadto, zgodnie z ustawą, budowa będzie prowadzona przez kierownika budowy, który będzie odpowiedzialny za prawidłowe, zgodne ze sztuką budowlaną wykonanie prac budowlanych, zatem zarzut, iż takie usytuowania budynku projektowanego może doprowadzić do pogorszenia stanu technicznego budynku odwołujących nie jest zasadny. Podobnie zarzut dotyczący zawilgocenia budynku odwołujących, z uwagi na nieprawidłowe odprowadzanie wód, nie może zostać uwzględniony. Organ wyjaśnił, iż projekt przewiduje odprowadzanie wód opadowych na nieutwardzony teren działki inwestora, co jest zgodne z decyzją o warunkach zabudowy.
Nadto zgodnie z mapą terenu, na którym znajdują się działki stron, oba domy, istniejący i projektowany, leżą na tej samej poziomicy 187,5m npm, a dach zaprojektowano ze spadkiem na działkę inwestora. Kończąc, Wojewoda stwierdził, iż przedłożona dokumentacja jest pełna i prawidłowa, zaś projektowana inwestycja zgodna jest z obowiązującymi przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz z decyzją ustalającą warunki zabudowy. W tej sytuacji, z uwagi na art. 35 ust. 4 ustawy, organ orzekł jak w sentencji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M. i L. S. zarzucili naruszenie przepisów postępowania: art. 7, art. 8, art. 11 i art. 107 § 2 i 3 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji organu I instancji, niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności nie wzięcie pod uwagę faktu, iż inwestor dysponuje działką o dużej szerokości i swobodnie może usytuować projektowany budynek w odległości przynajmniej kilku metrów od granicy. Nadto akcentowali naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy przez jego niezastosowanie, art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego poprzez dowolne przyjęcie, że tylko wola inwestora jest jedyną przesłanką do usytuowania budynku na działce, § 206 ust. 1 rozporządzenia przez niewykonanie ekspertyzy technicznej sąsiedniej budowli. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w kwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem.
Analogiczne unormowanie zawarte zostało w art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.). Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem.
Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a.).W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).
Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji, sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja organu II instancji jak również poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają prawo w stopniu opisanym w powołanych wyżej przepisach. W ocenie sądu postępowanie wyjaśniające poprzedzające wydanie zaskarżonych rozstrzygnięć zostało przeprowadzone wadliwie i nierzetelnie. Stwierdzone zaś uchybienia przepisom postępowania administracyjnego (art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.) mogły mieć wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Przepis art. 7 k.p.a. statuuje ogólną zasadę prawdy obiektywnej, która nakłada na organ obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zgodnie bowiem z przepisami art. 7 i art. 77 k.p.a. postępowanie administracyjne oparte jest na zasadzie oficjalności, z czego wynika obowiązek organów przeprowadzenia z urzędu wszelkich dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Zasada prawdy obiektywnej, wyrażona w art. 7 k.p.a., jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (tak Barbara Adamiak w: "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67).
Przepis art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że to organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. każda decyzja wydana przez organ administracji publicznej powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W myśl postanowień tego przepisu uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Na podstawie powołanego przepisu organ musi zając stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, a w szczególności wyjaśnić na jakiej podstawie uznał pewne fakty za prawdziwe (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1988 r., sygn.akt II SA 497/88, ONSA/1989/2/68 oraz z dnia 3 lutego 1999 r., sygn.akt IV SA 1010/97; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn.akt II SA/Gd 44/14 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z wewnętrzną instalacją wod-kan, c.o. i elektryczną, na działce nr 96 w O..
W ocenie sądu lektura uzasadnień przedmiotowych rozstrzygnięć uzasadnia ocenę, iż organy nie zastosowały się do tak rozumianych podstawowych reguł proceduralnych. W następstwie dokonały przedwczesnej, a z pewnością nie wykazanej oceny, iż przedłożony projekt budowlany spełnia wymogi określone w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 ustawy w związku z czym, na podstawie art. 35 ust. 4 ustawy, organ uznał, że zobligowany jest pozytywnie załatwić wniosek inwestora. Jest to o tyle istotne, iż sprawa niniejsza była już przedmiotem kontroli międzyinstancyjnej, gdzie organ odwoławczy sformułował szereg wytycznych, a obecnie lakonicznie stwierdził, iż zostały one wypełnione, w żaden sposób nie wykazując zasadności takiej oceny. Zarówno bowiem organ I jak i II instancji, ponownie analizując całokształt sprawy, nie dostrzegł rozbieżności w dokumentacji projektowej, która w świetle obowiązujących przepisów prawa jest niedopuszczalna.
Inwestor przedłożył bowiem na wezwanie organu poprawiony projekt, który winien spełniać warunki z § 235 ust. 1, 2 i 3 rozporządzenia. Jak wynika to z akt sprawy, poprzednio zaprojektowany budynek przylegał ścianą do budynku istniejącego w granicy, ale jego długość wzdłuż granicy była z każdej strony poszerzona, w stosunku do budynku istniejącego na działce skarżących, o ścianę oddzielenia przeciwpożarowego. Obecnie ściana projektowanego budynku, która ma przylegać do istniejącego budynku, co wynika z uzasadnienia decyzji, jest tej samej długości co ściana w istniejącym obiekcie i na całej wysokości ściany zewnętrznej zastosowano pionowy pas z materiału niepalnego o szerokości co najmniej 2 m i klasie odporności ogniowej EI60. Niemniej jednak znajduje to odzwierciedlenie wyłącznie na rysunkach załączonych, jak się wydaje, do części architektoniczno-budowlanej.
Natomiast wewnętrzna instalacja sanitarna i instalacja elektryczna to projekty pierwotnie przygotowane, co za tym nie uwzględniające zmiany długości budynku projektowanego w zakresie ściany, która ma przylegać do budynku istniejącego. Tym samym zatwierdzony kwestionowaną decyzją projekt jako całość, zawiera dwa różne rozwiązania w opisanym zakresie. Taka rozbieżność w dokumentacji projektowej jest niedopuszczalna, gdyż winna być ona jednolita, spójna i nie budzić wątpliwości zarówno obecnie jak i na etapie realizacji. Aktualnie nie sposób potwierdzić, jak uczyniły to organy, iż dokumentacja projektowa jest prawidłowa, skoro część rysunków nie została poprawiona i rzuty: fundamentów (str.
- 28) i parteru (str.
- 30) w części technicznej nie odpowiadają rzutom parteru: instalacji wod-kan (str. 40), instalacji c.o. (str. 43), instalacji elektrycznej (str. 50).
Kolejną kwestią, nad którą organy nie pochyliły się w sposób wymagany obowiązującymi przepisami to usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy, poprzez zespolenie z istniejącym budynkiem skarżących.
Stosownie do § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271-273, dopuszcza się sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli będzie on przylegał całą powierzchnią swojej ściany do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce lub do ściany budynku projektowanego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, pod warunkiem, że jego część leżąca w pasie o szerokości 3 m wzdłuż granicy działki, będzie miała długość i wysokość nie większe niż ma budynek istniejący lub projektowany na sąsiedniej działce budowlanej. Niewątpliwie w myśl przywołanego przepisu istnieje możliwość usytuowania budynku w granicy działki. Niemniej użycie przez ustawodawcę w cytowanym przepisie sformułowania "dopuszcza się" jednoznacznie wskazuje, że jest to rozwiązanie wyjątkowe, które wymaga nie tylko zaistnienia szczególnych okoliczności wymienionych w przepisie, a stanowiących odstępstwo od ogólnej zasady lokowania budynków, przewidzianej w § 12 ust. 1 rozporządzenia, ale również szczególnej staranności i dbałości organu w zakresie poszanowania interesów osób trzecich.
Organ winien mieć na uwadze, iż w tego rodzaju sytuacjach, usytuowanie budynku w granicy zazwyczaj budzi, często uzasadniony, sprzeciw właścicieli sąsiedniej działki szczególnie, gdy projektowany budynek ma być dostawiony do istniejącego, co może wpływać na stan techniczny lub zagrażać budynkowi istniejącemu. Dlatego też organ winien rzetelnie zbadać przesłanki przemawiające za dopuszczeniem takiego usytuowania. Taka też sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie w szczególności, że od początku postępowania skarżący zgłaszali sprzeciw co do budowy w granicy z uwagi na stan techniczny ich budynku. Mimo ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji nie skupił się na tych zarzutach, nie wyjaśnił należycie, czy są one zasadne. Owszem, organ zbadał zgodność dokumentacji projektowej z decyzją ustalającą warunki zabudowy i uznał, że jest ona zgodna z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, ale zupełnie nie odniósł się do argumentów skarżących.
A skarżący, jako właściciele sąsiedniej nieruchomości, niewątpliwie mają rację wywodząc, iż szerokość działki inwestora umożliwia zachowanie odległości z § 12 ust. 1 rozporządzenia. Również organ odwoławczy, rozważając zasadność zarzutów odwołania, nie pochylił się nad właściwym ich rozważeniem, a z pewnością w żaden sposób nie ustosunkował się do nich. Nie stanowi bowiem odpowiedzi organu stwierdzenie, iż inwestycja spełnia warunki opisane w § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia. Sąd podziela zarzuty skarżących w powyższym zakresie, gdyż budowa przy granicy nieruchomości lub też w zbliżeniu do granicy, może być uznana za legalną wyłącznie wyjątkowo, gdy istnieją po temu szczególnie uzasadnione przyczyny. Pozytywnie można rozstrzygnąć sprawę tej strony, która wykaże, iż budowa przy granicy z nieruchomością sąsiednią, lub w zbliżeniu do tej granicy, nie narusza zasad współżycia społecznego jak też nie zakłóca korzystania z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości a także w zależności od konkretnej sprawy, wynika z zasady równości wobec prawa określonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Właściwą podstawę prawną do dokonania oceny możliwości realizacji budowy przy granicy stanowi treść przepisu art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy, wymagającego zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Wskazując na powyższe, przywołać trzeba również stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zajęte w wyroku w składzie siedmiu sędziów z dnia 11 czerwca 2001 r., sygn. akt OSA 4/01, że "właściwą podstawę prawną do dokonania oceny możliwości realizacji budowy przy granicy będzie stanowić treść przepisu art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego, wymagającego zapewnienia ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich.
Również art. 144 k.c. przewidujący, że właściciel nieruchomości powinien powstrzymać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę." (por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 2001 r., sygn. akt OSA 4/01, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 listopada 2008 r., sygn.akt II SA/Rz 236/08; wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2008 r., sygn.akt II OSK 1878/06 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Lektura dokumentów niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, iż skarżący wielokrotnie powielali swoje zarzuty dotyczące usytuowania budynku sąsiada bezpośrednio w granicy, w zespoleniu z ich obiektem i nie budzi wątpliwości, iż organy nie pochyliły się nad należytym wyważeniem interesów wszystkich stron. A z pewnością w żaden sposób nie odzwierciedliły swoich rozważań w tym zakresie, lakonicznie wskazując na zgodność z postanowieniami rozporządzenia. W tego rodzaju sprawach konieczna jest natomiast analiza dopuszczalności realizacji planowanej inwestycji przy granicy z nieruchomością sąsiednią w aspekcie § 12 rozporządzenia oraz z uwzględnieniem konstytucyjnego obowiązku równego traktowania wszystkich stron i ochrony prawa własności.
Wobec powyższego uzasadnione byłoby również odniesienie się do zarzutu skarżących, co do naruszenia postanowień § 206 rozporządzenia. Przepis ten w § 1 stanowi, że w przypadku, o którym mowa w § 204 ust. 5 (wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego nie może powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania), budowa powinna być poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego, stwierdzającego jego stan bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku.
Skarżący sygnalizowali wielokrotnie, że budynek mieszkalny, który zamieszkują, a do którego ma być dostawiony budynek inwestora, znajduje się w bardzo złym stanie technicznym uzasadniającym przypuszczenie, iż na skutek realizacji zamierzenia budowlanego inwestora, stan techniczny ich budynku ulegnie dalszemu pogorszeniu. Organ okoliczności tej nie wyjaśnił, a w dokumentach niniejszej sprawy bezsprzecznie ekspertyzy takiej, jak przewiduje to cytowany przepis, nie ma. Zgodzić należy się ze skarżącymi, iż nie sposób – jak uczynił to organ – sporządzonej opinii technicznej dotyczącej stanu technicznego budynku mieszkalnego istniejącego na działkach nr 106/1 i 107/1, a dołączonej do projektu budowlanego, ocenić jako ekspertyzy sporządzonej stosownie do § 206 ust. 1 rozporządzenia. Nie dość bowiem, ze dokument ten jest lakoniczny, to jeszcze opinię tę (jak wynika to z treści) sporządzono "po przeprowadzeniu wizji lokalnej i wywiadu środowiskowego", przy czym brak jest jakichkolwiek danych kto, kiedy i w jakim zakresie "wizji" dokonywał, jak również z kim był przeprowadzony i czego dotyczył wywiad środowiskowy.
Jest to istotne tym bardziej, iż jak wskazywali skarżący już w odwołaniu, na teren ich posesji nie przybyli autorzy tego dokumentu, w żaden sposób nie skonfrontowali swych ocen z rzeczywistym stanem technicznym budynku, co budzi uzasadnione wątpliwości co do rzetelności tej opinii.
Reasumując, organ I instancji, a w ślad za nim organ odwoławczy, naruszyły przepisy postępowania, zwłaszcza art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez niewystarczające ustalenie stanu faktycznego sprawy i błędną ocenę materiału dowodowego, co z kolei spowodowało, że stanowisko organów administracji nie zostało w sposób należyty uzasadnione, co stanowi naruszenie także art. 107 § 3 k.p.a. Istotne naruszenie przepisów postępowania spowodowało niewłaściwie zastosowanie przepisów prawa materialnego. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ obowiązany będzie w należyty sposób wyjaśnić okoliczności sprawy istotne dla rozstrzygnięcia zarówno w zakresie usytuowania budynku, jak i analizy dokumentów sprawy, rozważając ich poprawność w kontekście powyższych uwag sądu, a następnie wydać rozstrzygnięcie, które będzie odpowiadało nie tylko przepisom prawa materialnego, ale także przepisom formalnym, a motywy rozstrzygnięcia znajdą swoje odzwierciedlenie w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu, odpowiadającym treści art. 107 § 3 k.p.a.
W tym stanie rzeczy sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie pierwszym wyroku.
W punkcie 2 wyroku stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku w oparciu o art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono w pkt 3 stosownie do art. 200 p.p.s.a. a.bł.